← Polska

Sad powszechny, I ACa 146/14

Sygn. akt I ACa 146/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 czerwca 2014 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Magdalena Pankowiec (spr.) Sędziowie : SSA Elżbieta Bieńkowska SSO del. Wojciech Wacław Protokolant : Urszula Westfal po rozpoznaniu w dniu 5 czerwca 2014 r. w Białymstoku na rozprawie sprawy z powództwa (...) Spółki z o.o. w S. przeciwko (...) w Ł. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Białymstoku z dnia 11 grudnia 2013 r. sygn. akt VII GC 116/12 I. oddala apelację; II. zasądza od pozwanego na rzecz powoda 2.700 zł tytułem zwrotu kosztów instancji odwoławczej. UZASADNIENIE (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w S. pozwała (...) w Ł. o zapłatę kwoty 112 248,14 zł wraz z ustawowymi odsetkami i kosztami postępowania. Nakazem zapłaty wydanym w postępowaniu upominawczym w dniu 8.05.2012 r. Sąd Okręgowy w Białymstoku uwzględnił w całości żądanie powódki. W sprzeciwie od tego orzeczenia pozwana wniosła o oddalenie powództwa. Wyrokiem z dnia 11.12.2013 r. Sąd Okręgowy w Białymstoku zasądził od pozwanej na rzecz powódki kwotę 112.248,14 zł z ustawowymi odsetkami i orzekł o kosztach procesu. Rozstrzygnięcie to oparł o następujące ustalenia faktyczne i ocenę prawną. 16.04.2009 r. strony podpisały umowę, na mocy której powódka sprzedawała pozwanej koncentrat serwatki o zawartości około 30% suchej masy z produkcji serów żółtych typu ementaler, parmezan, mozarella, rondele oraz serów pleśniowych camembert. W § 4 umowy określono cenę produktu i wskazano, że wynosić będzie 0,09 zł/l i obowiązywać przez okres trzech miesięcy. Po tym czasie może podlegać zmianom. Płatność za surowiec miała następować w drodze przedpłat na podstawie faktury pro-forma. W przypadku wyczerpania przedpłaty, powódka miała prawo wstrzymać sprzedaż surowca. Powyższa umowa była pięciokrotnie aneksowana. Zmianom podlegały zapisy dotyczące ceny produktu i przedmiotu umowy. Zgodnie z aneksem nr (...) z 1.05.2010 r., od tej daty do 31.07.2010 r. cena koncentratu serwatki wynosiła 420 euro za tonę suchej masy, cena koncentratu permeatu wynosiła 320 euro za tonę suchej masy, a cena permeatu niezagęszczonego ustalona została na kwotę 290 euro za tonę suchej masy. Aneks ten wszedł w życie z dniem podpisania. Współpraca układała się zgodnie do lipca 2010 r. Po tej dacie pozwana przestała płacić za otrzymany towar. W sprawie powódka dochodzi płatności za osiem faktur VAT, które dokumentują sprzedaż w okresie od 23.07.2010 r. do września 2010 roku. Na podstawie dokumentacji przedstawionej przez powódkę ustalił, że 23.07.2010 r. pozwana odebrała 25 610 kg serwatki płynnej, a 25.07.2010 r. - 24 930 kg tego surowca. Sprzedaż tę dokumentuje faktura VAT nr (...) wystawiona w 31.07.2010 na łączną kwotę 4 648,83 zł. Wydanie towaru potwierdza dokument (...) nr (...) i (...) , a jego odbiór dokument PZ z k.

  1. Z załącznika do niniejszej faktury wynika, że cena serwatki płynnej wynosiła 350 euro za tonę suchej masy. Cena ta została określona przez aneks nr (...) i miała obowiązywać w okresie od 1.11.2009 r. (omyłkowo wstawiono rok 2010) do 31.01.2010 r. Towar ten pozwana spożytkowała, co potwierdzają w/w dokumenty, na których znajdują się właściwe podpisy stron. Wskazał, że dokument WZ z 15.02.2012 r. przypisany do omawianej faktury, nie jest miarodajnym dowodem w przedmiotowej sprawie - nie zawiera właściwych podpisów, a jego treść nie koreluje z zapisami zawartymi w dokumentach (...) . Jak wyjaśniła świadek M. Z. dokumenty WZ wystawione w dniu 15.02.2012 r. (data ich wydruku) są dokumentami księgowymi i nie potwierdzają wydania towaru. Ich przygotowanie było niezbędne, by można było sporządzić i wydrukować fakturę VAT. Ten sposób księgowania powodował, że nie było możliwości wystawienia faktury w sytuacji, gdy nie doszło do rzeczywistego wydania towaru. Okoliczność tę potwierdził także biegły sądowy T. J. badający dokumenty księgowe powodowej spółki. Pozostała dokumentacja obrazująca przebieg poszczególnych transakcji jest rzetelna i w sposób klarowny pozwala ustalić ilości, daty, ceny i parametry zakupywanych towarów. Do każdej faktury powódka dołączyła załącznik, który obrazuje poszczególne elementy składowe każdej transakcji. Wartości i dane niezbędne do wystawienia dokumentu rozliczeniowego zostały wyżej omówione i nie budzą wątpliwości Sądu. Pozwana potwierdziła odbiór towaru, jego dane jakościowe, ilość i datę dostawy, wystawiając dokument PZ. Zostały także zbadane przez nią parametry jakościowe dostarczonego towaru. Sporządzono protokół niezgodności, z którego wynikało, że partia towaru dostarczona 25 lipca 2010 roku miała zaniżony wskaźnik procentowy suchej masy o 0,16%. Informacja o tym została wysłana do powódki drogą mailową, przy czym pozwana nie sformułowała konkretnego roszczenia i nie odesłała także wadliwej partii towaru. Świadek F. D. wyjaśnił, iż protokoły niezgodności, pozwana przesyłała do powódki i dopiero po ich otrzymaniu, ta wystawiała fakturę VAT, w której uwzględniano zaistniałe odchylenia bądź to od zadeklarowanej wagi, czy też wartości procentowej suchej masy. Zeznania te Sąd uznał za wiarygodne jako zbieżne z treścią przedłożonych dokumentów. Na dokumentach (...) i PZ widniała wartość 6,20, jednak, po otrzymaniu protokołu niezgodności, powódka zmieniła te wartości i wystawiła fakturę VAT (...) , w której wartość procentową suchej masy z dostawy z 25.07.2010 r. ustaliła w uśrednionej wysokości 6,
  2. 31.07.2010 r. powódka wystawiła kolejną fakturę VAT nr (...) na kwotę 23 425,18 zł, która obejmowała sprzedaż koncentratu permeatu – suchej masy w dniach 28 – 30.07.2010 r. Jego wydanie potwierdzają dokumenty (...) z k. 197, 198, 199, a przyjęcie dokumenty z k.
  3. Cena za ten towar wynosiła 320 euro za 1 tonę suchej masy, co zgodne był z postanowieniami aneksu nr (...) . 31.07.2010 r. powódka wystawiła także fakturę VAT nr (...) na kwotę 61 028,77 zł, która obejmowała sprzedaż koncentratu serwatki – suchej masy w dniach 28 – 30.07.2010 r. Jego wydanie potwierdzają dokumenty (...) z k. 206-208, 210, 211, a przyjęcie dokumenty z k. 205 i
  4. Cena za ten towar wynosiła 420 euro za 1 tonę suchej masy, zgodnie był z postanowieniami aneksu nr (...) . 31.08.2010 r. powódka wystawiała fakturę VAT nr (...) na kwotę 1 519,14 zł, która obejmowała sprzedaż koncentratu serwatki – suchej masy w dniach 26-30.08.2010 r. Wydanie towaru potwierdzają dokumenty (...) z k. 156-160, a przyjęcie dokumenty z k. 154-
  5. Cena wynosiła 10 euro za 1 tonę suchej masy, co oznacza, że odbiegała od postanowień aneksu nr (...) , na korzyść pozwanej. Żadna z omówionych powyżej dostaw nie zawiera protokołu niezgodności. 21.09.2010 r. powódka wystawiała fakturę VAT nr (...) na kwotę 6 351,48 zł, która obejmowała sprzedaż koncentratu permeatu– suchej masy w dniach 7-8.09.2010 r. Jego wydanie potwierdzają dokumenty (...) z k. 181-182, a przyjęcie dokumenty z k.
  6. Cena wynosiła 170 euro za 1 tonę suchej masy, co oznacza, że odbiegała od postanowień aneksu nr (...) , na korzyść pozwanej. W przypadku tej faktury sporządzono protokół niezgodności, który dotyczył dostawy z 8.09.2010 r., gdzie wykazano zaniżony procent suchej masy. Podobnie, jak w wyżej omówionym przypadku, wskazana nieścisłość została uśredniona przy wystawianiu przez powódkę faktury VAT (z wartości 26,53% przyjęto 25,44%). 21.09.2010 r. powódka wystawiała fakturę VAT nr (...) na kwotę 429,77 zł, która obejmowała sprzedaż permeatu płynnego– suchej masy w dniu 12.09.2010 r. Wydanie tego towaru potwierdzają dokumenty (...) z k. 165, a jego przyjęcie dokumenty z k.
  7. Cena zaś wynosiła 80 euro za 1 tonę suchej masy, co oznacza iż w znaczący sposób odbiegała od postanowień aneksu nr (...) , na korzyść pozwanej. W przypadku tej faktury sporządzono protokół niezgodności, gdzie wykazano zaniżony procent suchej masy. Podobnie, jak poprzednio, nieścisłość ta została uśredniona przy wystawianiu przez powódkę faktury VAT (z wartości 5,5% przyjęto 5,28%). 21.09.2010 r. powódka wystawiała fakturę VAT nr (...) na kwotę 11 735,50 zł, która obejmowała sprzedaż koncentratu serwatki – suchej masy w dniach 8, 9, 11, 13.09.2010 r. Wydanie tego towaru potwierdzają dokumenty (...) z k. 170-173, a jego przyjęcie dokumenty z k. 168-
  8. Cena za omawiany towar wynosiła 100 euro za 1 tonę suchej masy, co oznacza, że odbiegała od postanowień aneksu nr (...) , na korzyść pozwanej. W przypadku tej faktury pojawiły się nieścisłości w zakresie wagi towaru, które zostały skorygowane poprzez wystawienie korekty do faktury. Powódka po jej uwzględnieniu dochodzi zapłaty kwoty 11 682,92 zł. Ostatnia faktura VAT (...) wystawiona została 30.09.2010 r. i opiewa na kwotę 3 162,05 zł. Dotyczy sprzedaży koncentratu serwatki – sucha masa w dniu 27.09.2010 r. Wydanie towaru potwierdzają dokumenty (...) z k. 186, a jego przyjęcie dokumenty z k.
  9. Cena wynosiła 100 euro za 1 tonę suchej masy, co oznacza, że odbiegała od postanowień aneksu nr (...) , na korzyść pozwanej. Omawiana faktura nie została opatrzona protokołem niezgodności. W ocenie Sądu przedstawione przez powódkę dokumenty w sposób spójny i czytelny potwierdzają przebieg każdej transakcji. Nie podzielił tym samym zarzutu pozwanej o braku przedmiotowej korelacji w przedstawionych przez powódkę dokumentach. Rację przyznał jej jedynie w tym zakresie, w jakim wskazuje, że dokumenty WZ z dnia 15.02.2012 r. nie są przydatne dowodowo, bowiem nie można ich treści porównać z treścią pozostałej dokumentacji. Niemniej jednak pozostałe w pełni wystarczają, by odtworzyć przebieg każdego zamówienia. Potwierdził to także powołany w sprawie biegły sądowy T. J. . Sąd nie podzielił argumentacji pozwanej, która wskazywała, że na wystawionych przez powódkę fakturach znajduje się zapis o przedpłacie, co sugeruje, iż cena za wydany towar została już uiszczona. Zgodnie z umową, zapłata ceny za sprzedawany surowiec odbywała się w formie przedpłaty. Ocenił, że kwota wpłacona „z góry” mogła nie wystarczyć na pokrycie należności za towar. Powódka podała, że ostatnia przedpłata miała miejsce 2 września 2010 roku. Saldo niezapłaconych faktur na ten dzień wyniosło 90 621,92 zł. Po tej dacie powódka wystawiła faktury na kwotę 21 626,22 zł i zaprzestała dostaw. Przebieg całej współpracy powódka przedstawiła w 13 skoroszytach załączonych do akt. Przywołał zeznania M. Z. , według której słowo „przedpłata” nie powinno się znaleźć na spornych fakturach. Zostało wygenerowane przez system, bowiem przez długi czas, współpraca stron odbywała się zgodnie, na warunkach ustalonych w umowie. Poza tym na fakturach znajduje się także zapis określający termin zapłaty. Świadek wyjaśniła, że na fakturach, które zostały opłacone z uiszczonej przedpłaty, nie było zapisu określającego termin zapłaty. Sąd dał wiarę tym zeznaniom, jako logicznym i przekonującym. Pozwana zaś, kwestionując zapisy na fakturach, nie wykazała, by w istocie dokonała zapłaty za wydany jej towar. Pozwana podniosła także zastrzeżenia dotyczące jakości towaru. Wskazywała, że nie miał walorów, o jakich sprzedający zapewniał w umowie. Serwatka miała zawyżoną kwasowość, co powodowane miało być dodawaniem serwatki kwaśnej pochodzącej z produkcji twarogów z zakładu mleczarskiego w W. . Miała także obniżony poziom białka, powodowany dolewaniem do niej permeatu mleka. Odnosząc się do materiału aktowego Sąd wskazał, że pierwsze pismo w tej sprawie sporządzone zostało 31.05.2010 r. i dotyczyło dostaw z tego miesiąca. Kolejne dotyczą dostaw z czerwca i lipca 2010 r. Do żadnego z tych pism nie dołączono dowodu nadania go do powódki. Jedno z nich nie jest także podpisane. Jedynie do pisma z 22.09.2010 r. dołączono potwierdzenie nadania, ale zostało wysłane do (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością , która nie była stroną umowy. Wskazał, że w tych okolicznościach problematyczne staje się ustalenie daty, w której nastąpiła notyfikacja o wadach towaru, zwłaszcza że przesłuchiwani w sprawie świadkowie ( F. D. , A. S. ) zeznali, że pozwana nigdy nie kwestionowała zgodności towaru z umową i nie składała reklamacji. Ponadto pisma reklamacyjne pozwanej dotyczą okresu od maja do lipca 2010 r. W związku z tym jedynie dostawa towarów od 23 do 30.07.2010 r. mogłaby być objęta tym zarzutem. Pozwana przedłożyła protokoły niezgodności z dnia 24 i 26.07.2010 r., w których wskazywała, iż cechy jakościowe produktu są odmienne od deklarowanych. Protokół na karcie 104 dotyczy dostawy 24 800 l ( winno być kg ) serwatki zagęszczonej, gdzie przyjęto zaniżone ph. Zaś protokół z k. 105 dotyczy dostawy 24 600 l ( winno być kg ) serwatki zagęszczonej, gdzie także stwierdzono zaniżone ph. Powódka jednak nie domaga się jednak zapłaty za te dostawy, bowiem objęte zostały fakturą VAT nr (...) , stąd analiza tych dokumentów była bezprzedmiotowa. Jedynie protokół niezgodności z 28.07.2010 r. dotyczący serwatki zagęszczonej dostarczonej w 28.07.2010 r. w ilości 24 970 kg, została ujęta na fakturze VAT (...) . Niezgodność tego towaru polegała na nieznacznie zaniżonym odczynie ph, bowiem różnica w wartościach wynosiła 0,
  10. Z akt sprawy wynika jednak, że pozwana już w chwili przyjmowania towaru wiedziała o tej rozbieżności. Nie wynika z nich natomiast, by ta niezgodność spowodowała złożenie pisma reklamacyjnego. Sąd wskazał, że notyfikacja wad ma istotne znaczenie zabezpieczające interesy sprzedawcy, bowiem odpowiedzialność z tytułu rękojmi jest bezwzględna i opiera się na zasadzie ryzyka. Ma ona umożliwić mu zbadanie, czy wada rzeczywiście istnieje i jaka była przyczyna jej powstania i podjęcie decyzji co do dalszych działań w związku z reklamacją. Pozwana nie zawiadomiła powódki o wadach towaru objętego spornymi fakturami. Przedłożone przez nią pisma notyfikujące, dotyczą innych partii towaru i nie sposób także ustalić daty ich wysłania, co jest istotne z punktu widzenia art. 563 § 1 i 568 § 1 k.c. W dalszym ciągu Sąd wskazał, że gdyby nawet przyjąć, że pozwanej przysługuje zarzut z rękojmi ( art. 568 § 3 k.c. ), to ma on charakter wyłącznie obronny i może dotyczyć tylko towarów z tego samego stosunku prawnego, z którego powódka domaga się zapłaty. Nie może zaś dotyczyć towaru z innego stosunku, aniżeli objęty sporem, czy też towarów opłaconych, gdyż w takim przypadku w grę wchodzi nie kwestia zarzutu, lecz uprawnień z rękojmi, których pozwana nie może zrealizować w tym układzie sporu sądowego. Sąd dopuścił także dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu rachunkowości na okoliczność ustalenia, czy sprzedawany przez powódkę towar pochodził wyłącznie z produkcji własnej, czy też z produkcji obcej i w jakim zakresie. Biegły, badając cały umowny okres współpracy stron wskazał, iż powódka dokonywała z zewnątrz zakupu serwatki kwaśnej. W okresie od lipca do września 2010 r. nabyła 9 865 010 kg tego produktu, co stanowiło 9,4 % ogólnej ilości tego towaru. Pozostałe 91,6 % stanowiła produkcja własna. Tak nabyta serwatka sprzedawana była jako produkt zagęszczony. Towar taki otrzymała także pozwana. Ta teza opinii uległa zmianie po przeprowadzeniu dodatkowych ustaleń i zapoznaniu się z zeznaniami świadków przesłuchanych na rozprawie 26.09.2013 roku. Biegły na rozprawie wskazał, że nie ma stosownych dokumentów, które pozwoliłyby ustalić czy towar sprzedawany pozwanej pochodził z zakupów dokonywanych w W. . Świadek B. C. pracujący na dziale produkcji, zaprzeczył by serwatka zakupywana z W. była kiedykolwiek sprzedawana pozwanej, serwatka wysyłana do Ł. nigdy nie była łączona z produktami sprzedawanymi pozwanej. Te produkty były trzymane w oddzielnych zbiornikach. W opinii uzupełniającej biegły uwzględniając opisany przez świadka proces obróbki technologicznej i cały przebieg produkcyjny, przyznał, że ilość serwatki wytwarzana przez powódkę w pełni zabezpieczała ilościową wartość dostaw do pozwanej z okresie od lipca i września 2010 r. W tych okolicznościach, Sąd uznał, że zarzut pozwanego dotyczący zaniżonego poziomu kwasowości nie znajduje oparcia w faktach. Ponadto wskazał, że zarzut nie odnosi się do poszczególnych dostaw towaru, a w drodze zarzutu z rękojmi kupujący może uwolnić się tylko od zapłaty za ściśle określony towar, za który sprzedawca domaga się zapłaty, a który to towar okazał się wadliwy, o ile zachowane zostały ogólnie wymagane akty staranności spoczywające na kupującym. W konsekwencji Sąd Okręgowy na mocy art. 535 k.c. zasądził dochodzoną sumę pieniężną wraz z i odsetkami stosownie do treści art. 481 § 1 k.c. O kosztach orzekł zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu stosownie do art. 98 § 1 i 3 k.p.c. i art. 84 ust. 1 i 2 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Pozwana wniosła apelację od wyroku, zaskarżając go w całości i zarzucając mu naruszenie:
  11. art. 227 k.p.c. (w powiązaniu z art. 217 § 2 i art. 278 § 1 k.p.c. ) z uwagi na błędną ocenę faktów, stanowiących przedmiot dowodu, mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, tj. pominięcie okoliczności dokonania przez pozwaną spółkę tzw. "przedpłat",
  12. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów (naruszenie zasady doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania), polegające na nieuzasadnionym przyjęciu dowodu z zeznań świadków będących pracownikami powodowej spółki ( M. Z. i B. C. ) z uwagi na ich nieobiektywny i stronniczy opis faktów,
  13. art. 286 w zw. art. 233 § 1 k.p.c. , poprzez nieprawidłową interpretację wniosków wynikających z opinii biegłego sądowego, która stanowiła jeden z przyjętych w przedmiotowej sprawie dowodów, z uwagi na fakt nie wyjaśnienia sprzeczności pomiędzy końcowymi ustaleniami zawartymi w opiniach biegłego sądowego. Wniosła o uchylenie wyroku Sądu pierwszej instancji i przekazanie mu sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz zasądzenie od powódki na jej rzecz kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. Apelacja nie była uzasadniona. Sąd Apelacyjny w pełni podzielił ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd Okręgowy w Białymstoku, w oparciu o wszechstronną i logiczną ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy, uznając tym samym, że nie miały miejsca zarzucane w apelacji pozwanej naruszenia w tym zakresie. Szczegółową analizę zarzutów należy jednak poprzedzić wyjaśnieniem, że z uwagi na datę wniesienia pozwu, to jest 27.04.2012 r., postępowanie w niniejszej sprawie prowadzone było według przepisów części pierwszej księgi pierwszej tytułu VII działu IVa rozdziału 1 Kodeksu postępowania cywilnego , zawierającego uregulowanie postepowania w sprawach gospodarczych. Zgodnie bowiem z art. 9 ust. 1 ustawy z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 233, poz. 1381), zachował on moc obowiązującą w postępowaniach wszczętych przed dniem wejścia w życie tej ustawy, która w art. 1 pkt 46 w całości uchyliła w/w regulacje, wchodząc w życie z dniem 3.05.2012 r. Zgodnie więc z art. 479 12 § 1 k.p.c. w brzmieniu obowiązującym do 3.05.2012 r., powódka była obowiązana podać w pozwie wszystkie twierdzenia oraz dowody na ich poparcie pod rygorem utraty prawa powoływania ich w toku postępowania, chyba że wykaże, że ich powołanie w pozwie nie było możliwe albo że potrzeba powołania wynikła później. W tym przypadku dalsze twierdzenia i dowody na ich poparcie powinny być powołane w terminie dwutygodniowym od dnia, w którym powołanie ich stało się możliwe lub wynikła potrzeba ich powołania. W niniejszej sprawie istotnym dowodem, którego powódka nie powołała w pozwie, mimo że powinna była i mogła to zrobić, był dokument potwierdzenia salda, o którym po raz pierwszy wspomniała w piśmie procesowym z dnia 20.03.2013 r. i mimo wymienienia go wśród załączników, nie załączyła go do tego pisma, lecz ostatecznie przedstawiła dopiero po zamknięciu rozprawy przez Sąd Okręgowy przy piśmie procesowym z 9 grudnia 2013 r. (k. 589). Dowód z tego dokumentu był zatem niewątpliwie, na mocy w/w przepisu sprekludowany, a ponadto jako złożony po zamknięciu rozprawy, nie został uwzględniony przez Sąd pierwszej instancji ( art. 201 § 1 i 3, art. 217 § 1 i art. 224 § 1 k.p.c. ). Tym niemniej Sąd Apelacyjny uznał za zasadne uwzględnienie tego dowodu i dopuszczenie go z urzędu na mocy art. 382 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 w zw. z art. 232 k.p.c. (por. wyrok Sądu Najwyższego z 17.11.2012 r., I CSK 58/10, LEX 811812), ponieważ w jego ocenie, ostatecznie kończył on spór stron co do tego, czy pozwana zapłaciła powódce w ogóle i w formie przedpłat za dostarczony przez nią towar. W orzecznictwie wydanym na gruncie art. 479 12 i art. 479 14 k.p.c. utartym bowiem był pogląd, że adresatem tych norm, poza stronami sporu, jest także sąd rozpoznający sprawę, ale tylko w zakresie, w jakim ograniczenia w zgłaszaniu dowodów przez strony nie uniemożliwiają sądowi rozpoznania sprawy. Dopuszczenie zatem dowodów z urzędu może wynikać z konieczności ustalenia stanu faktycznego, ze względu na dowody prawidłowo zgłoszone przez stronę, co nie okazuje się korzystne dla drugiej strony i dlatego spotyka się z jej opozycją. Ograniczenia w zgłaszaniu dowodów przez strony w trakcie postępowania mają na celu zrealizowanie zasady koncentracji dowodowej w procesie i jego nieprzedłużanie, nie zaś pozbawienie sądu możliwości prawidłowego ustalenia stanu faktycznego. W odniesieniu do sądu przeprowadzenie dowodu z urzędu musi wynikać z uzasadnionych powodów, które powinny być wskazane w motywach rozstrzygnięcia (por. wyrok SN z dnia 5 grudnia 2007 r. I CSK 295/07, Lex nr 382064; wyrok SN z dnia 14 listopada 2008 r. V CSK 174/08, Lex nr 477605). Mając zatem na względzie zasadę prawdy materialnej, Sąd Apelacyjny uznał za celowe dopuścić wskazany dowód z urzędu. Z dokumentu tego wynika natomiast wprost, że pozwana nie dokonała na rzecz powódki żadnych przedpłat, na które powołuje się w pierwszym zarzucie apelacyjnym, gdyż składając na nim podpis uznała, że istniało po jej stronie zobowiązanie w stosunku do powódki obejmujące zapłatę ceny z wyszczególnionych w nim faktur, które z kolei objęte są pozwem w niniejszej sprawie. Potwierdzenie salda uważane jest zaś za niewłaściwe uznanie długu. Bez rozstrzygania sporów doktrynalnych należy w tym miejscu jedynie zaznaczyć, iż na tle uznania roszczenia ukształtowały się pojęcia uznania właściwego i uznania niewłaściwego. Na gruncie art. 123 k.c. za uznanie właściwe przyjmuje się, iż jest ono w pewnym uproszczeniu umową między wierzycielem a dłużnikiem stwierdzającą istnienie długu i wyraża wolę uregulowania należności przez dłużnika. Uznanie niewłaściwe jest natomiast jedynie oświadczeniem wiedzy, jednostronnym przyznaniem faktów (w tym zakresie zob. uchwała SN z 30.12.1964, III PO 35/64, OSNC 6/1965, poz. 90, a także orzeczenie SN z 19 września 2002 r., II CKN 1312/00, OSNC 12/2003, poz. 168.). Z powołanego dokumentu wynika, że osoby działające w imieniu pozwanej przyznały, że na dzień 31.12.2010 r. saldo jej zobowiązań wobec powódki wynosiło 112.248,14 zł. W toku postępowania pozwana nie przedstawiła żadnego dokumentu potwierdzającego jego spłatę, Sąd Apelacyjny dysponując tym dowodem tym bardziej w pełni podzielił ustalenia Sądu Okręgowego dokonane w oparciu o pozostały materiał dowodowy: zeznania świadków, dokładną analizę dokumentacji źródłowej, przy wykorzystaniu wiadomości specjalnych biegłego. Przyjął zatem, że pozwana nie dokonywała zapłaty za sporne faktury w formie przedpłat i dotychczas nie uiściła na rzecz powódki ceny na dostarczony jej towar, co czyniło powództwo uzasadnionym. Nie ma zatem potrzeby ponownego aprobującego przytaczania poczynionych w tej mierze i zamieszczonych już w części wstępnej niniejszego uzasadnienia ustaleń i wniosków. Z uwagi na zapis zawarty w omówionym powyżej potwierdzeniu salda z 31 grudnia 2010 r., nie ma potrzeby odnoszenia się do szeroko przytaczanej argumentacji związanej z zamieszczeniem na fakturach słowa „przedpłata” oraz zarzucanej sprzeczności w zeznaniach M. Z. . Wystarczy tylko przypomnieć, że to na pozwanym ciąży dowód, że dokonał zapłaty i powinien w tym celu posłużyć się właściwymi dokumentami obrazującymi przebieg transakcji. Nie jest wystarczające, aby podzielić jego stanowisko, że zeznając na rozprawie co do tej okoliczności wyraźnie stremowana świadek popadła w pewną sprzeczność w i nie potrafiła stanowczo stwierdzić, czy na dzień przesłuchania należność została bądź nie została uregulowana. Jej zeznania zaś, jeśli chodzi o brak przedpłat w okresie objętym sporem, układają się w harmonijną całość z resztą materiału dowodowego, także uzupełnionego w postępowaniu apelacyjnym, i zostały przez Sąd Okręgowy prawidłowo ocenione jako w pełni wiarygodne. Odnosząc się do drugiego zarzutu i zeznań świadków O. D. i B. C. , których ocenę dokonaną przez Sąd Okręgowy w świetle art. 233 § 1 k.p.c. pozwana kwestionowała, należy wskazać, że dotyczą one kwestii irrelewantnej z punktu widzenia oceny powództwa wobec prawidłowego ustalenia przez ten Sąd, że pozwana przyjęła i zużyła dostarczone jej produkty i nie wykonała wobec powódki żadnych czynności notyfikacyjnych dotyczących wad rzeczy nabytych na podstawie objętych pozwem faktur, zaś w przypadku zastrzeżeń i sporządzenia protokołu niezgodności, obniżona jakość była uwzględniana w cenie produktu. Te zaś czynności notyfikacyjne, które były przez pozwaną wskazywane, dotyczyły wad tych partii towarów, co do których strony się rozliczyły. Jako takie mogłyby być objęte oceną tylko w przypadku zgłoszenia zarzutu potrącenia. Okoliczności te na etapie apelacji, z uwagi na jej treść, należy uznać za bezsporne. Kwestia jakości i zgodności z umową dostarczonego pozwanej towaru, jakkolwiek była objęta zakresem ustaleń i oceny Sądu Okręgowego, nie ma tym samym znaczenia dla rozstrzygnięcia. Przeprowadzone czynności dowodowe, jako dotyczące faktów nieistotnych ( art. 227 k.p.c. ), były zbędne, stąd zarzuty apelacji odnoszące się do rzekomo związanych z tym nieprawidłowości (wadliwej oceny zeznań świadka B. C. i drugiej w kolejności opinii biegłego, w której badał pochodzenie sprzedawanego pozwanej towaru) zostaną pominięte przez Sąd Apelacyjny. Wystarczy tylko wskazać, że Sąd Okręgowy dokonał trafnej oceny prawnej, że pozwany, który nie zastosował się do regulacji zawartej w art. 563 § 2 i 3 k.c. , utracił uprawnienia z tytułu rękojmi, jak też możliwość skorzystania z zarzutu na podstawie art. 568 § 3 k.c. Nie mógłby z nich zatem skorzystać w tym procesie, gdyby je nawet prawidłowo i w wyraźny sposób wyartykułował. Reasumując, Sad Apelacyjny uznał apelację za nieuzasadnioną i oddalił ją na mocy art. 385 k.p.c. O kosztach procesu za instancję odwoławczą orzekł zaś w oparciu o art. 98 k.p.c. , przy uwzględnieniu § 6 pkt 6 i § 13 ust.1 pkt. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. 2002 Nr 163, poz. 1349).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.