XIV C 241/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 grudnia 2024 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu XIV Zamiejscowy Wydział Cywilny z siedzibą w Pile w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia Marcin Garcia Fernandez Protokolant: st. sekr. sąd. Dorota Krygiołka po rozpoznaniu w dniu 18 grudnia 2024 r. w Pile na rozprawie sprawy z powództwa Banku (...) SA z siedzibą w W. przeciwko S. S. o zapłatę
- zasądza od pozwanego S. S. na rzecz powoda Banku (...) SA z siedzibą w W. 624 372,51 (sześćset dwadzieścia cztery tysiące trzysta siedemdziesiąt dwa i 51/100) zł z odsetkami umownymi w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie od 20 września 2022 r.
- w pozostałej części powództwo oddala;
- kosztami procesu obciąża pozwanego i tego tytułu zasądza od niego na rzecz powoda 43 342,58 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się tego wyroku. Marcin Garcia Fernandez UZASADNIENIE Powód Bank (...) SA z siedziba w W. w pozwie z 14 października 2022 r. wniósł o zasądzenie od pozwanego S. S. na jego rzecz 649 988,95 zł z odsetkami maksymalnymi za opóźnienie od 20 września 2022 r. W uzasadnieniu podał, że na wniosek pozwanego 19 lipca 2016 r. zawarł z nim umowę złotowego mieszkaniowego kredytu hipotecznego. Kredytobiorca zobowiązał się do spłaty kredytu w równych ratach miesięcznych. Na wypadek nieterminowej spłaty zostały zastrzeżone odsetki maksymalne. Pozwany nie wywiązywał się z obowiązku terminowej spłaty i powstało zadłużenie przeterminowane. Wobec tego pismem z 12 grudnia 2018 r. wezwał go do zapłaty zaległości w terminie 14 dni pod rygorem wypowiedzenia umowy. Po bezskutecznym upływie tego terminu, pismem z 8 stycznia 2019 r. wypowiedział umowę, co skutkowało postawieniem całości zadłużenia w stan wymagalności. Na 20 września 2022 r. wymagalne zadłużenie pozwanego wyniosło: 411 890,45 zł z tytułu kapitału i 238 098,50 zł z tytułu odsetek naliczonych za okres od 30 marca 2018 r. do 19 września 2022 r. Pismami z 13 marca i 3 września 2019 r. bezskutecznie wzywał pozwanego do zapłaty. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa. W uzasadnieniu poddał w wątpliwość autentyczność swego podpisu pod umową i wskazał, że pozew zawiera braki formalne (k. 145-149). Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Powód Bank (...) SA z siedzibą w W. (nazywany dalej Bankiem) i pozwany S. S. zawarli 19 lipca 2016 r. umowę złotowego mieszkaniowego kredytu hipotecznego nr (...) (nazywaną dalej umową). Na jej mocy powód udzielił pozwanemu kredytu na zakup domu jednorodzinnego, a pozwany zobowiązał się spłacić kredyt w ratach (§ 1 ust. 1 i 4, § 2 ust. 1 i 2 i § 7 ust. 1 umowy). W umowie przewidziano też, że w razie opóźnienia kredytobiorcy w regulowaniu zobowiązań wynikających z umowy, Bank będzie uprawniony do pobierania od całości niespłaconych w terminie należności odsetek od zadłużenia przeterminowanego w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie (§ 22 ust. 2). Pozwany spłacał kredyt do lutego 2017 r. po czym zaprzestał spłat. W związku z tym pismem z 23 maja 2017 r. Bank wezwał go do spłaty zadłużenia a następnie pismem z 15 czerwca 2017 r. wypowiedział mu umowę. (dowód: umowa kredytu, k. 25-31, historia spłat, k. 59, pisma powoda, k. 37, 39 i potwierdzenia odbioru, k. 38, 40, rozliczenie umowy, k. 88) W celu restrukturyzacji zadłużenia pozwanego powstałego na skutek wypowiedzenia umowy kredytu, strony zawarły 6 grudnia 2017 r. kolejną umowę - porozumienie w sprawie spłaty zadłużenia Nr (...) (nazywane dalej porozumieniem). Strony oświadczyły w niej, że uznają rozwiązanie umowy kredytu za skuteczne i że w związku z tym zadłużenia pozwanego na 6 grudnia 2017 r. wynosi 440 814,44 zł z czego 416 000 zł to kapitał, 7673,16 zł odsetki umowne i 17 141,28 zł odsetki karne. Pozwany uznał ten dług oraz zobowiązał się go spłacić w 247 ratach miesięcznych, z których 246 w wysokości 2500 zł i 247 obejmująca pozostałą należność (§ 1). Strony ustaliły, że od przeterminowanego kapitału Bank będzie pobierał odsetki w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie określonych w art. 481 § 2 1 k.c. (§ 4). Przewidziały także, że Bank może wypowiedzieć porozumienie, jeśli pozwany nie dotrzyma jego warunków, w szczególności nie dokona w terminie pełnej spłaty dwóch rat, po uprzednim wezwaniu go do spłaty zaległych rat. Okres wypowiedzenia został ustalony na 30 dni (§ 7). W porozumieniu uzgodniono, że pisma wysłane na adres pozwanego, dwukrotnie awizowane i nieodebrane z jakiejkolwiek przyczyny, będą traktowane jako doręczone (§ 8). Wskazano też, że postanowienia umowy kredytu, które nie zostały zmienione porozumieniem, pozostają w mocy (§ 9). Pozwany nie wywiązywał się ze spłat przewidzianych w porozumieniu. W związku z tym pismem z 12 grudnia 2018 r. powód wezwał go do spłaty 22 607,96 zł zadłużenia. Pozwany odebrał pismo 27 grudnia 2018 r., ale nie zapłacił. W związku z tym, pismem z 8 stycznia 2019 r. powód wypowiedział mu porozumienie. Pismo zostało wysłane na adres pozwanego listem poleconym i nie zostało przez niego odebrane, mimo dwukrotnego awizowania. (dowód: porozumienie, k. 43-46, wezwanie, k. 47, potwierdzenie doręczenia, k. 48, wypowiedzenie, k. 51, koperta, k. 52) Na dzień 20 września 2022 r. wymagalne zadłużenie pozwanego z tytułu umowy wynosiło: 411 890,45 zł kapitału i 238 098,50 zł odsetek za okres od 30 marca 2018 r. do 19 września 2022 r. Obejmuje ono zadłużenie, które stało się wymagalne w 2018 r. w wysokości 25 616,44 zł. (dowód: wyciąg z ksiąg powoda, k. 14, rozliczenie zadłużenia, k. 220) Sąd ustalił powyższe fakty na podstawie dokumentów złożonych do akt sprawy przez powoda w odpisach, których zgodność z oryginałem poświadczył jego pełnomocnik - adwokat. Na podstawie art. 129 § 3 k.p.c. dokonane przez pełnomocnika powoda poświadczenia wierności oryginałom odpisów dokumentów korzystały z domniemania zgodności treści z prawdą ( art. 244 § 1 k.p.c. ). Domniemanie to nie zostało przez pozwanego obalone. W związku z tym należało przyjąć, że odpisy dokumentów są zgodne z oryginałami. Należy podkreślić, że na rozprawie 20 marca 2024 r. powód przedłożył pozwanemu do wglądu oryginały wszystkich dokumentów z wyjątkiem umowy kredytu. Dokumenty prywatne, które stały się podstawą ustaleń, nie budziły wątpliwości co do swojej prawdziwości i zgodności treści z prawdą. Nie były sprzeczne z żadnymi innymi dowodami, a jednocześnie były ze sobą zgodne, tworząc przekonujący i spójny obraz zdarzeń. Dlatego Sąd uznał je za w pełni godne zaufania. W szczególności Sąd uznał za wiarygodny wyciąg z ksiąg powoda. Podobnie, jak każdy inny dokument prywatny, mógł on być uznany za potwierdzenie tego, co w nim stwierdzono, na podstawie oceny sądu ( art. 233 § 1 k.p.c. ). Taka ocena prowadziła zaś do wniosku o jego przydatności dla potwierdzenia istnienia i wysokości zadłużenia pozwanego. Po pierwsze, za istnieniem długu wskazanego w wyciągu przemawiało domniemanie faktyczne ( art. 231 k.p.c. ). Doświadczenie życiowe wskazuje, że jest bardzo mało prawdopodobne, aby umowa kredytu nie została przez bank wykonana. Jeszcze mniej prawdopodobną jest, że kwota kredytu nie została wypłacona, a mimo to bank umieścił w swoich księgach takie zapisy, jakby była wypłacona i stanowiła zadłużenie oraz podejmował działania, jak wpis hipoteki, wezwania do zapłaty, wypowiedzenie umowy i nie spotkało się to z żadną reakcją pozwanego. Taka zaś sytuacja musiałaby mieć miejsce w tej sprawie, gdyby przyjąć nieistnienie zobowiązania. Po drugie, treść wyciągu była spójna z zapisami umowy kredytu i porozumienia z 6 grudnia 2017 r. a jednocześnie nie była sprzeczna z żadnymi innymi dowodami. Po trzecie, podnoszone przez pozwanego zarzuty i sposób ich formułowania wskazywały na to, że nie dysponuje on rzeczywistymi argumentami, pozwalającymi podważyć istnienie i wysokość zadłużenia, a jedynie próbuje różnymi wybiegami uniknąć odpowiedzialności za dług. Sąd zważył, co następuje: Powód dochodził zaspokojenia roszczenia wynikającego z porozumienia (umowy zawartej z pozwanym 6 grudnia 2017 r.) mającego na celu restrukturyzację zadłużenia pozwanego powstałego na skutek wypowiedzenia mu wcześniejszej umowy kredytu. W porozumienia pozwany zobowiązał się do ratalnej spłaty zadłużenia na warunkach w nim ustalonych. Ponieważ z tego obowiązku się nie wywiązywał, po jego stronie powstało wymagalne zadłużenie. W tej sytuacji powód wypowiedział mu tę umowę na mocy jej §
- To, że zaistniały przesłanki wypowiedzenia i było ono skuteczne, w świetle dokonanych ustaleń nie budziło wątpliwości. Co do zasady i co do wysokości dochodzone przez powoda roszczenie miało potwierdzenie w dokonanych ustaleniach. Zaznaczyć należy, że zapisy preambuły porozumienia w zw. z jego § 1 ust. 1, w którym pozwany uznał dług, wprost dowodziły wysokości długu z tytułu kapitału i części odsetek. Roszczenie powoda nie mogło być jednak uwzględnione w całości, gdyż było częściowo przedawnione - w zakresie 25.616,44 zł należności za 2018 r. Zatem powództwo było uzasadnione w zakresie nieprzedawnionej kwoty 624 372,51 zł. Z tych przyczyn Sąd orzekł jak w punkcie 1 wyroku. Przechodząc do kwestii przedawnienia, wskazać należy, co następuje. Do przedawnienia roszczeń banku o zapłatę należności z umowy restrukturyzacyjnej, jak i każdej innej, ma zastosowanie przewidziany w art. 118 k.c. trzyletni termin przedawnienia roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. Roszczenie banku o zapłatę ustalonych w umowie rat kapitałowych lub kapitałowo- odsetkowych staje się wymagalne w przypadku każdej raty w pierwszym dniu po upływie terminu płatności tej raty. Roszczenie o odsetki za opóźnienie w zapłacie rat staje się zaś wymagalne osobno w każdym dniu opóźnienia i przedawnia się osobno za każdy dzień opóźnienia (por. uchwały SN z 5 kwietnia 1991 r., III CZP 20/91, OSNC 1991/10–12/120 i z 5 kwietnia 1991 r., III CZP 21/91, OSNC 1991/10–12/121). Koniec terminu przedawnienia przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego ( art. 118 zdanie drugie k.c. ). Wniesienie przez powoda pozwu 30 grudnia 2022 r. (k. 60) spowodowało przerwanie biegu terminu przedawnienia jego roszczenia ( art. 123 § 1 pkt 1 k.c. ) w części, w jakiej obejmowało należności, które stały się wymagalne od 1 stycznia 2019 r. do 31 grudnia 2022 r. Natomiast roszczenie o zapłatę należności za wcześniejszy okres było przedawnione. Z treści umowy stron wynika, że pozwany zawarł ją jako konsument. Zgodnie z art. 117 § 2 1 k.c. , po upływie terminu przedawnienia nie można domagać się zaspokojenia roszczenia przysługującego przeciwko konsumentowi. Przepis ten znajduje zastosowanie także do roszczeń powstałych przed dniem jego wejścia w życie (art. 5 ust. 4 ustawy z dnia 13 kwietnia 2018 r. o zmianie ustawy - Kodeks Cywilny oraz niektórych innych ustaw). Zatem Sąd zobowiązany był ocenić, czy doszło do przedawnienia roszczenia powoda w jakiejkolwiek części i w razie pozytywnej odpowiedzi, z urzędu uwzględnić upływ terminu przedawnienia. Dlatego roszczenie powoda podlegało oddaleniu w części obejmującej część przedawnioną. Z tych przyczyn Sąd orzekł jak w punkcie 2 wyroku. O kosztach procesu Sąd orzekł w punkcie 3 wyroku na podstawie art. 100 zdanie drugie k.p.c. Powód uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania (ok. 4 %), co uzasadniało obciążenia pozwanego całością poniesionych przez niego kosztów. Składały się na nie opłata od pozwu 32 450 zł, koszty doręczenia przez komornika 75,58 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa 17 zł i wynagrodzenie pełnomocnika 10 800 zł - razem 43 342,58 zł. SSO Marcin Garcia Fernandez