Sygn. akt IV U 1089/24 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 stycznia 2025 roku Sąd Okręgowy w Częstochowie IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSO Marek Przysucha po rozpoznaniu w dniu 15 stycznia 2025 roku w C. na posiedzeniu niejawnym sprawy W. Z. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w C. o ustalenia wysokości emerytury na skutek odwołania W. Z. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w C. z 30 października 2024 roku numer (...) zmienia zaskarżoną decyzję organu rentowego w ten sposób, że ustala wysokość emerytury W. Z. z pominięciem art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U.z 2024 roku, poz. 1631 ze zm.) poczynając od 1 października 2024 roku. Sygn. akt IV U 1089/24 UZASADNIENIE Decyzją z 30 października 2024 roku nr (...) Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w C. odmówił W. Z. wznowienia postępowania w sprawie emerytury. W uzasadnieniu decyzji organ rentowy wskazał, że Trybunał Konstytucyjny 4 czerwca 2024 roku wydał wyrok w sprawie dotyczącej obliczenia emerytury przez pomniejszenie podstawy obliczenia emerytury z powszechnego wieku emerytalnego o kwotę pobranych wcześniej emerytur, w którym uznał, że przepis ustawy na to pozwalający, w zakresie, w jakim dotyczy osób, które złożyły wniosek o przyznanie świadczeń, o których mowa w tym przepisie, przed 6 czerwca 2012 roku, jest niezgodny z przepisami Konstytucji . W przypadku gdy Trybunał orzekł o niezgodności z Konstytucją ustawy, na podstawie której została wydana decyzja, skargę o wznowienie postepowania wnosi się w terminie jednego miesiąca od dnia wejścia w życie orzeczenia Trybunału, co następuje z dniem jego ogłoszenia w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej (ogłoszenie w postaci elektronicznej na stronie internetowej organu wydającego dziennik urzędowy). Ponieważ wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 4 czerwca 2024 roku nie został ogłoszony w Dzienniku Ustaw, brak jest podstaw do wznowienia postępowania zakończonego decyzją z 12 października 2017 roku. Od powyższej decyzji odwołała się W. Z. , zarzucając że zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 4 czerwca 2024 roku obliczone przed 6 czerwca 2012 roku emerytury były niezgodne z przepisami Konstytucji . Dalej odwołująca wskazała, że ma niską emeryturę, ponieważ ma ją obliczoną z kapitału początkowego z ostatnich 10 lat pracy, a pozostały czas pracy został obliczony z płacy minimalnej. W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o jego oddalenie, argumentując jak w zaskarżonej decyzji. Sąd Okręgowy ustalił, co następuje: W. Z. urodziła się (...) . W dniu 11 lipca 2011 roku ubezpieczona złożyła wniosek o przyznanie jej prawa do emerytury, po rozpoznaniu którego Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w C. decyzją z 25 sierpnia 2011 roku nr (...) przyznał jej zaliczkę na poczet przysługującej od 11 sierpnia 2011 roku emerytury w obniżonym wieku emerytalnym (dalej emerytura wcześniejsza). Po nabyciu prawa do emerytury, odwołująca pobierała ją. W dniu 6 września 2017 roku W. Z. złożyła wniosek o przyznanie jej prawa do emerytury w związku z osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego, po rozpoznaniu którego organ rentowy decyzją z 12 października 2017 roku nr (...) przyznał jej prawo do żądanego świadczenia (dalej emerytura powszechna), poczynając od 1 października 2017 roku, tj. od daty określonej w przepisach. Obliczając wysokość emerytury organ rentowy zsumował kwotę składek zewidencjonowanych na koncie z uwzględnieniem waloryzacji wynoszącą 1.444,15 zł i kwotę zwaloryzowanego kapitału początkowego wynoszącą 484.297,27 zł, od uzyskanej sumy odjął sumę kwot pobranych wcześniej emerytur wynoszącą 111.247,72 zł, a następnie uzyskaną różnicę podzielił przez średnie dalsze trwanie życia wynoszące 249,9 miesiąca, co dało świadczenie w kwocie 1.498,57 zł brutto miesięcznie. Ponieważ tak ustalona emerytura okazała się niższa od emerytury dotychczas pobieranej przez odwołującą, organ rentowy zawiesił jej wypłatę. W dniu 22 października 2024 roku ubezpieczona złożyła wniosek o ponowne obliczenie świadczenia emerytalno-rentowego, zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, w wyniku rozpoznania którego organ rentowy wydał zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzję z 30 października 2024 roku. (v. akta rentowe) Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Odwołanie zasługiwało na uwzględnienie. Rozstrzygnięcie niniejszej sprawy nastąpiło w trybie art. 8 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez zastosowanie Konstytucji bezpośrednio w ramach oceny zgodności podstaw prawnych decyzji ZUS z Ustawą Zasadniczą. Sąd uznał, iż art. 25 ust. 1b u.e.r. w zakresie, w jakim dotyczy osób, które złożyły wniosek o przyznanie świadczeń, o których mowa w tym przepisie, przed 6 czerwca 2012 roku, jest niezgodny z art. 67 ust. 1 w związku z art. 2 Konstytucji . Zgodnie z art. 25 ust. 1 ustawy z 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 1998 roku, nr 162, poz. 1118), w brzmieniu obowiązującym w dacie złożenia przez ubezpieczoną wniosku o wcześniejszą emeryturę, podstawę obliczenia emerytury, o której mowa w art. 24 , stanowi kwota składek na ubezpieczenie emerytalne z uwzględnieniem waloryzacji składek zaewidencjonowanych na koncie ubezpieczonego do końca miesiąca poprzedzającego miesiąc, od którego przysługuje wypłata emerytury, oraz zwaloryzowanego kapitału początkowego określonego w art. 173-175 , z zastrzeżeniem art. 185 . Z dniem 1 stycznia 2013 roku do art. 25 ustawy wprowadzony został ust. 1b stanowiący, iż jeżeli ubezpieczony pobrał emeryturę na podstawie przepisów art. 26b, 46, 50, 50a, 50e, 184 lub art. 88 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 roku - Karta Nauczyciela (…), podstawę obliczenia emerytury, o której mowa w art. 24 , ustaloną zgodnie z ust. 1 , pomniejsza się o kwotę stanowiącą sumę kwot pobranych emerytur w wysokości przed odliczeniem zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych i składki na ubezpieczenie zdrowotne. Ustawa zmieniająca ustawę o emeryturach i rentach Funduszu Ubezpieczeń Społecznych wprowadzająca powyższy przepis została opublikowana w Dzienniku ustaw z 6 czerwca 2012 roku (Dz. U. z 2012 roku poz. 637). Wyrokiem z 6 marca 2019 roku w sprawie P 20/16 (OTK-A 2019/11) Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2018 roku poz. 1270 oraz z 2019 roku poz. 39), w brzmieniu obowiązującym do 30 września 2017 roku, w zakresie, w jakim dotyczy urodzonych w 1953 roku kobiet, które przed 1 stycznia 2013 roku nabyły prawo do emerytury na podstawie art. 46 tej ustawy, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej . W niniejszej sprawie ubezpieczona urodzona w 1956 roku domagała się ponownego przeliczenia emerytury zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 4 czerwca 2024 roku, którym art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej w zakresie, w jakim dotyczy osób, które łożyły wniosek o przyznanie świadczeń, o których mowa w tym przepisie, przed 6 czerwca 2012 roku, jest niezgodny z art. 67 ust. 1 w zw. z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej . Organ rentowy odmówił powyższego przeliczenia wskazując, iż powołany wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie został opublikowany. W ocenie Sądu Okręgowego pomimo braku publikacji powyższego orzeczenia zawarte w nim analizy prawne uzasadniają ocenę konstytucyjności art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej w trybie art. 8 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej . Ubezpieczeni, którzy zdecydowali się na korzystanie z wcześniejszej emerytury, nie mieli - w momencie podejmowania tej decyzji na podstawie obowiązującego wówczas stanu prawnego - świadomości co do skutków prawnych, jakie może ona wywoływać w sferze ich przyszłych uprawnień z tytułu emerytury powszechnej. W szczególności nie mogli przewidzieć, że przejście na emeryturę jeszcze przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego będzie wiązało się z pomniejszeniem zgromadzonego kapitału o pobrane świadczenia. Nie spodziewali się, że wypłacanie świadczeń emerytalnych wpłynie na sposób ustalania wysokości świadczenia w ramach emerytury powszechnej. Z takimi konsekwencjami mogły się liczyć osoby, które decydowały się na skorzystanie z prawa do wcześniejszej emerytury po ogłoszeniu ustawy nowelizującej. Dopiero od tego momentu osoby ubezpieczone mogły zapoznać się z nowymi regulacjami i podjąć świadomą decyzję, dysponując wiedzą co do jej ujemnych skutków w sferze wymiaru przyszłego świadczenia emerytalnego po osiągnięciu przewidzianego w ustawie wieku. Należy mieć przy tym na uwadze, że zgodnie z art. 116 ust. 2 u.e.r., cofnięcie wniosku o przyznanie świadczenia jest dopuszczalne tylko do czasu uprawomocnienia się decyzji o jego przyznaniu. Nie było zatem możliwości, aby osoby, które zostały „zaskoczone” wprowadzanymi zmianami w trakcie pobierania świadczenia, podjęły skuteczną interwencję w celu ochrony swoich interesów. W dalszej kolejności Trybunał wskazał, że w sprawie będącą przedmiotem rozpoznania istotą problemu nie było jednak samo ustalenie wysokości świadczenia, ale zmiana mechanizmu jego ustalenia. Zmiana ta nastąpiła w trakcie pobierania jednego z enumeratywnie wymienionych świadczeń, co zgodnie z zaskarżonym przepisem stanowi podstawę do obniżenia świadczenia. Zmiana ta nastąpiła w momencie, w którym ubezpieczony nie mógł już podjąć żadnych kroków zapobiegających wystąpieniu skutków, których nie mógł się spodziewać, korzystając z jednego ze świadczeń wymienionych w art. 25 ust. 1b u.e.r. Nie budzi przy tym wątpliwości, że mechanizm pozwalający na korzystanie z wcześniejszej emerytury został wprowadzony przez ustawodawcę dla złagodzenia zmiany pomiędzy dwoma systemami emerytalnymi. Szersze rozważania w tym zakresie poczynił Trybunał Konstytucyjny na potrzeby przywoływanej sprawy P 20/16, gdzie wskazał, że skoro ustawodawca w ramach nowego zreformowanego systemu stworzył pewnej grupie osób możliwość przejścia na emeryturę na uprzednich, korzystniejszych zasadach, to działając w zaufaniu do prawa, mogły one w sposób uprawniony oczekiwać, że ich uprawnienia będą realizowane w oparciu o te zasady. Nie ma tu znaczenia fakt, że miały one świadomość kapitałowego charakteru nowych regulacji, które będą podstawą ustalania wysokości emerytury kolejnych roczników. Jeżeli w tym systemie ustawodawca zrobił wyjątek w stosunku do pewnej grupy kobiet, to w takich okolicznościach sama świadomość pozostawania w uprzywilejowanej sytuacji oraz znajomość nowych zasad systemu emerytalnego opartego na kapitalizacji składek nie oznacza powinności liczenia się z możliwością objęcia tej grupy osób nowymi uregulowaniami. Podejmowanie decyzji o przejściu na wcześniejszą emeryturę nie może wiązać się z pozostawaniem w niepewności co do ukształtowania ich sytuacji prawnej w przyszłości, jeżeli jest konsekwencją decyzji podjętych w oparciu o obowiązujący stan prawny. Rozpoczęcie realizacji prawa do wcześniejszej emerytury, która bezpośrednio wpływa na wysokość emerytury powszechnej - w oparciu o zasadę zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa - stanowi podstawę uzasadnionego oczekiwania, że ustawodawca nie zmieni w sposób niekorzystny «reguł gry» w stosunku do osób korzystających ze swoich uprawnień na zasadach wskazanych w ustawie. Trybunał w cytowanym wyroku wskazał również, że „skoro ustawodawca wprowadził możliwość skorzystania z korzystniejszych regulacji, wskazując jednocześnie horyzont czasowy realizacji uprawnień, jego obowiązkiem było zagwarantowanie wypłaty świadczeń w tym okresie”. Nawet przewidzenie półrocznej vacatio legis nie pozwalało w żaden sposób na przygotowanie się do wejścia w życie wprowadzanych zmian - osoby korzystające ze świadczenia poprzedzającego emeryturę nie miały żadnej możliwości zareagowania na zmiany uchwalone przez ustawodawcę, który próbował uchylić się od skutków wprowadzonych przez siebie regulacji, przerzucając cały ciężar ich konsekwencji na obywateli. Dla osób, które złożyły wniosek i otrzymały prawo do wcześniejszej emerytury, rozwiązanie z art. 25 ust. 1b u.e.r. niewątpliwie było „zaskoczeniem”. Nie mogły też dostosować się do nowej regulacji, gdyż nie miały już możliwości zrzeczenia się prawa do wcześniejszej emerytury. Co prawda zasada ochrony praw nabytych chroni wyłącznie oczekiwania usprawiedliwione i racjonalne, nie obejmuje natomiast oczekiwań, które dopiero mogą powstać po modyfikacji statusu prawnego (zob. wyrok TK z 3 marca 2011 roku, sygn. K 23/09, OTK ZU nr 2/A/2011, poz. 8). Obowiązkiem ustawodawcy jest jednak takie ukształtowanie sytuacji prawnej ubezpieczonych, by ich oczekiwania co do przyszłego świadczenia mogły być uznane za ekspektatywę maksymalnie ukształtowaną już od momentu dokonania pierwszej nieodwracalnej czynności na drodze do ich uzyskania. Mając na uwadze wszystkie zaprezentowane powyżej okoliczności, Trybunał stwierdził, że art. 25 ust. 1b u.e.r. w zakresie, w jakim dotyczy osób, które złożyły wniosek o przyznanie świadczeń, o których mowa w tym przepisie, przed 6 czerwca 2012 roku, jest niezgodny z art. 67 ust. 1 w związku z art. 2 Konstytucji . Zaskarżona regulacja niewątpliwie doprowadziła do sytuacji, w której skarżący nie tylko został zaskoczony pomniejszeniem świadczenia emerytalnego, a także nie miał możliwości - podobnie jak każda osoba, która złożyła wniosek przed 6 czerwca 2012 roku - przewidzieć konsekwencji, jakie na mocy nowo wprowadzonych przepisów wiązały się ze skorzystaniem z prawa do wcześniejszego świadczenia. Tego rodzaju legislacja, w ocenie Trybunału, w żaden sposób nie mieści się w ramach wyznaczonych przez art. 67 ust. 1 w związku z art. 2 Konstytucji . Trybunał zaznaczył ponadto, że „gdyby prawodawca każdorazowo rzetelnie pracował nad zmianami przepisów prawa (...), wprowadzał odpowiedni okres vacatio legis oraz uwzględniał standardy konstytucyjne, wówczas sprawy z zakresu ubezpieczeń społecznych nie stawałyby się przedmiotem postępowań sądowych, a tym samym uznawania przepisów na jakich je oparto za niekonstytucyjne przez organy wymiaru sprawiedliwości (T. Smoliński, M. Tyska, Wykonanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie emerytury osób urodzonych w 1953 roku, „Praca i Zabezpieczenie Społeczne”, nr 7/2021, s. 27). W ocenie Sądu Okręgowego wykonując wyrok Trybunału Konstytucyjnego, ustawodawca doprowadził do zróżnicowania sytuacji prawnej osób uprawnionych i wyróżnienia osób urodzonych w 1953 roku na tle pozostałych, którzy skorzystali z prawa do wcześniejszej emerytury, a następnie zostali zaskoczeni niekorzystną dla nich zmianą przepisów, której skutków niepodobna było już uniknąć. W niniejszym stanie faktycznym Sąd Okręgowy w trybie art. 8 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej , poprzez zastosowanie Konstytucji bezpośrednio, ocenił zgodność podstaw prawnych decyzji ZUS z Ustawą Zasadniczą. Jak wskazuje E. Łętowska1 bezpośrednie stosowanie Konstytucji „umożliwia wykorzystanie przepisów Konstytucji (i tych programowych i tych bardziej konkretnych) jako materiału dla sędziego, który już nie tylko z przepisu ustawy zwykłej, ale z systemu prawa zwieńczonego Konstytucją ma odczytać, wyinterpretować normę będącą konkretną podstawą rozstrzygnięcia. Bezpośrednie stosowanie Konstytucji zmienia zatem materiał, który staje się podstawą wykładni systemowej i funkcjonalnej. Rozszerza ten materiał na to, co napisano w ustawie zasadniczej2.” Dalej autorka wskazuje, iż „Rozpoznawanie każdego sporu przez Sąd zmusza sędziego do postawienia serii pytań: „jakie przepisy w sprawie należy zastosować”, „czy przepisy, na których oparto rozstrzygnięcie zastosowano prawidłowo”, „czy interpretacja tych przepisów była dokonana właściwie”.(…) Gdy aprobuje się myśl o dopuszczalności zweryfikowania przez sędziego prawidłowości działania legislatora (przez ocenę produktu jego pracy, który zamierzamy in concreto zastosować, w świetle Konstytucji czy prawa międzynarodowego) - lista pytań, jakie musi sobie postawić sędzia zwiększa się. Trzeba bowiem zapytać też - w momencie, gdy dochodzi się do wniosku: „taki a taki przepis, tak a tak rozumiany stanowi podstawę rozstrzygnięcia” - czy ustawodawca wydając przepis tej treści mógł to uczynić, z uwagi na wymogi konstytucyjne, z uwagi na ograniczenia stawiane normotwórcy przez prawo międzynarodowe. A także - czy uczynił to prawidłowo, na przykład z uwagi na spójność aksjologiczną systemu źródeł prawa (ze szczególnym uwzględnieniem źródeł „nowszych” i zawierających bardziej reprezentatywne dla aksjologii teraźniejszości unormowania, zwłaszcza gdy są zawarte w aktach ulokowanych na wyższym miejscu w hierarchii źródeł prawa).”3 Sądy zatem mają bowiem obowiązek (wyrażony w art. 178 w związku z art. 8 ), stosowania również Konstytucji (obok ustaw regulujących bezpośrednio materię sporu). Tego rodzaju ujęcie pozwala bowiem żywić nadzieję na szersze doprowadzenie do świadomości sędziowskiej, iż „liczy się” nie tylko „przepis” stanowiący bezpośrednią podstawę rozstrzygnięcia konkretnego sporu, ale i Konstytucja jako zwornik konstrukcyjny i aksjologiczny systemu prawa.4”. W. Skrzydło stwierdza, „że sędzia ma prawo badania zgodności ustawy i odmowy jej stosowania. Nie ma zaś obowiązku korzystania z pytań prawnych do Trybunału Konstytucyjnego. Prawo to nie narusza uprawnień Trybunału w zakresie uchylania aktów sprzecznych z Konstytucją skutecznych erga omnes , a nie w jednostkowym przypadku, jak w wypadku sądu. Tylko taka interpretacja czyni realną zasadę bezpośredniego stosowania Konstytucji wyrażoną w jej art. 8 ust. 2 ”
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.