w zw. z art. 361 k.p.c. , poprzez sporządzenie, według skarżących, wadliwego i wyjątkowo lakonicznego uzasadnienia wyroku, uniemożliwiającego kontrolę instancyjną; art. 137 § 2 k.r.o. , poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na oddaleniu żądania alimentów zaległych pomimo, jak twierdzi strona powodowa, istnienia niezaspokojonych potrzeb małoletnich. W konsekwencji powodowie domagali się zmiany wyroku poprzez uwzględnienie roszczenia o zasądzenie alimentów zaległych w żądanej wysokości lub uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W odpowiedzi na apelację pozwany T. S. , reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł o oddalenie apelacji w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja strony powodowej nie zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżonym wyrokiem Sąd Rejonowy prawidłowo oddalił powództwo o zasądzenie od pozwanego na rzecz małoletnich powodów kwot po (...) zł tytułem świadczeń alimentacyjnych za czas sprzed wytoczenia powództwa. W ocenie Sądu Okręgowego ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd I instancji znajdują pełne oparcie w zgromadzonym materiale dowodowym, zaś dokonana ocena prawna nie narusza przepisów prawa materialnego ani procesowego. Sąd Okręgowy, rozpoznając apelację strony powodowej, w pełni akceptuje i przyjmuje za własne ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Rejonowy w zaskarżonym wyroku. Sąd I instancji przeprowadził postępowanie dowodowe w sposób prawidłowy, a następnie dokonał jego oceny zgodnie z dyrektywami art. 233 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego , respektując zasadę swobodnej oceny dowodów przy zachowaniu zasad logiki, doświadczenia życiowego oraz wyników całokształtu zebranego materiału dowodowego. Wbrew zarzutom apelacji, ocena ta nie wykraczała poza granice swobodnej oceny dowodów. W szczególności, Sąd Rejonowy trafnie powołał się na zeznania świadka M. L. , który jednoznacznie wskazał, że przekazywał środki pieniężne na utrzymanie dzieci (wnuków). Zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. podniesiony w apelacji ma charakter wyłącznie polemiczny. Strona powodowa w istocie nie wskazuje na konkretne uchybienia w zakresie reguł swobodnej oceny dowodów, lecz ogranicza się do własnej, odmiennej interpretacji zgromadzonego materiału dowodowego oraz wyrażenia niezadowolenia z dokonanej przez Sąd I instancji oceny. Tymczasem samo przedstawienie alternatywnej wersji oceny dowodów, bez wykazania naruszenia zasad logiki, doświadczenia życiowego lub sprzeczności ustaleń z treścią dowodów, nie może prowadzić do skutecznego podważenia ustaleń faktycznych Sądu I instancji. W świetle powyższego, apelacja w zakresie zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie zasługuje na uwzględnienie. Ocena dowodów dokonana przez Sąd Rejonowy była wystarczająca i odpowiadała obowiązującym zasadom. Najistotniejszą dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie była prawidłowa wykładnia art. 137 § 2 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (kroi), gdyż powodowie wskazali ten przepis, jako podstawę prawną dochodzonego roszczenia. Zgodnie z powołanym przepisem: niezaspokojone potrzeby uprawnionego z czasu przed wniesieniem powództwa o alimenty sąd uwzględnia, zasądzając odpowiednią sumę pieniężną. W świetle art. 137 § 2 k.r.o. , samo istnienie obowiązku alimentacyjnego w przeszłości nie wystarcza dla uwzględnienia żądania zasądzenia alimentów za czas sprzed wniesienia pozwu. Konieczne jest wykazanie: po pierwsze, że potrzeby uprawnionego w danym okresie istniały i miały charakter usprawiedliwiony w rozumieniu art. 133 i art. 135 k.r.o. , po drugie, że potrzeby te w rzeczywistości nie zostały pokryte — ani przez zobowiązanego, ani przez inne osoby lub instytucje, po trzecie, że niezaspokojone potrzeby uzasadniają zasądzenie świadczenia pieniężnego w odpowiedniej wysokości, ustalanej według kryteriów z art. 135 § 1 k.r.o. , tj. możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego oraz usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego. W orzecznictwie sądowym jednolicie przyjmuje się, że w przypadku, gdy potrzeby uprawnionego zostały zaspokojone — niezależnie od źródła ich finansowania — brak jest podstaw do zasądzenia alimentów na podstawie art. 137 § 2 k.r.o. Zaspokojenie potrzeb może nastąpić zarówno bezpośrednio przez zobowiązanego, jak i przez osobę trzecią, czy poprzez własne środki uprawnionego. W każdym z tych wypadków odpada przesłanka "niezaspokojenia" potrzeb, jako konieczna dla zastosowania art. 137 § 2 k.r.o. W rozpoznawanej sprawie już z samych twierdzeń strony powodowej wynika, że usprawiedliwione potrzeby małoletnich powodów w okresie objętym pozwem były zaspokajane. Przedstawicielka ustawowa powodów wprost przyznała, że potrzeby dzieci zostały pokryte ze środków finansowych pozyskanych od jej ojca, co pozwoliło na zapewnienie im utrzymania i wychowania. Tym samym sama strona powodowa wskazała, iż potrzeby małoletnich nie pozostały niezaspokojone. Powyższe ustalenia znajdują dodatkowe potwierdzenie w przeprowadzonym postępowaniu dowodowym. W szczególności zeznania świadka M. L. wykazały, że przedstawicielka ustawowa miała dostęp do środków finansowych, które przeznaczała na pokrycie bieżących potrzeb małoletnich. Nawet przy założeniu, że środki te pochodziły z prywatnej inicjatywy osoby trzeciej, fakt ich wykorzystania na potrzeby dzieci świadczy o tym, że dzieciom zapewniono odpowiednie warunki bytowe. W tym kontekście istotne jest podkreślenie, że art. 137 § 2 k.r.o. ma na celu ochronę uprawnionego, który rzeczywiście pozostaje w stanie niedoboru, nie zaś kompensację wydatków osób trzecich. Gdy potrzeby dziecka zostały w przeszłości w całości pokryte — niezależnie od źródła finansowania — brak jest podstaw prawnych do zastosowania mechanizmu przewidzianego w tym przepisie. W konsekwencji, zarówno przyznania dokonane przez stronę powodową, jak i przeprowadzone dowody, jednoznacznie wskazują, iż w spornym okresie potrzeby małoletnich powodów były należycie zaspokajane. Tym samym brak było podstaw do zasądzenia na ich rzecz dodatkowych świadczeń pieniężnych z tytułu niezaspokojonych potrzeb w rozumieniu art. 137 § 2 k.r.o. W świetle powyższego, roszczenie powodów było niezasadne już na poziomie przesłanek materialnoprawnych. Ich sytuacja faktyczna nie odpowiadała hipotezie art. 137 § 2 k.r.o. , a „brak rzeczywistego niezaspokojenia potrzeb” powodował materialnoprawny brak legitymacji czynnej w zakresie dochodzenia świadczeń alimentacyjnych istniejących przed wytoczeniem powództwa. W tej sytuacji powodowie nie posiadali legitymacji czynnej do dochodzenia roszczenia na podstawie art. 137 § 2 k.r.o. , albowiem świadczenia alimentacyjne za czas przeszły mogą być dochodzone wyłącznie wówczas, gdy rzeczywiście wystąpiło niezaspokojenie potrzeb uprawnionych. Jeżeli potrzeby te zostały w pełni zabezpieczone, choćby z wykorzystaniem środków pochodzących od osób trzecich, brak jest podstaw do uznania, że uprawniony znajduje się w stanie usprawiedliwionego niedoboru uzasadniającego zasądzenie dalszych świadczeń alimentacyjnych. Ponadto należy zauważyć, że stan faktyczny sprawy wskazuje na sytuację typową dla roszczenia regresowego w rozumieniu art. 140 k.r.o. , a nie dla roszczenia alimentacyjnego w rozumieniu art. 137 § 2 k.r.o. Dochodzenie zwrotu środków wyłożonych na utrzymanie dzieci, w sytuacji ich wcześniejszego zaspokojenia, powinno być inicjowane przez osobę, która faktycznie pokryła te wydatki, we własnym imieniu przeciwko zobowiązanemu do alimentacji, z zastosowaniem reżimu przewidzianego w art. 140 § 1 k.r.o. W ocenie Sądu Okręgowego, zarzut naruszenia art.
w zw. z art. 361 k.p.c. , podniesiony w apelacji, również jest bezzasadny i nie zasługuje na uwzględnienie. Uzasadnienie wyroku sporządzone przez Sąd Rejonowy spełnia wszystkie ustawowe wymagania przewidziane w art.
Przepis ten nakłada na sąd obowiązek przedstawienia w uzasadnieniu wyroku podstawy faktycznej rozstrzygnięcia przez wskazanie ustalonych faktów oraz dowodów, na których oparł swoje ustalenia, a także podstawy prawnej rozstrzygnięcia z przytoczeniem odpowiednich przepisów prawa. W niniejszej sprawie uzasadnienie sporządzone przez Sąd I instancji wyczerpująco zawiera wskazanie ustalonego stanu faktycznego, odnosi się do twierdzeń stron procesowych, przeprowadza ocenę zgromadzonego materiału dowodowego, a także przedstawia rozważania prawne, w tym zastosowanie odpowiednich przepisów Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego . Sąd Rejonowy wskazał, jakie fakty uznał za udowodnione, jakie dowody legły u podstaw tych ustaleń, a także dokonał oceny wiarygodności tych dowodów. Uzasadnienie wyroku w sposób klarowny przedstawia motywy, jakimi kierował się Sąd, zarówno w sferze ustaleń faktycznych, jak i subsumcji prawnej. Wbrew twierdzeniom apelacji, konstrukcja i treść uzasadnienia Sądu I instancji w pełni pozwalają na odtworzenie toku rozumowania Sądu, identyfikację podstaw rozstrzygnięcia oraz na dokonanie kontroli instancyjnej w zakresie prawidłowości ustaleń faktycznych oraz zastosowania prawa materialnego i procesowego. Pewna zwięzłość uzasadnienia nie stanowi uchybienia procesowego, o ile treść uzasadnienia obejmuje wszystkie niezbędne elementy określone w art.
, co w niniejszej sprawie miało miejsce. Uzasadnienie wyroku nie musi zawierać obszernych wywodów w każdej sprawie — jego długość i szczegółowość powinny być dostosowane do stopnia złożoności sprawy. Przedmiotowa sprawa, mimo istotnego znaczenia dla stron, nie była skomplikowana pod względem faktycznym i prawnym, a Sąd Rejonowy w sposób wyczerpujący odniósł się do kluczowych kwestii spornych. W konsekwencji zarzut naruszenia art.
w zw. z art. 361 k.p.c. należy uznać za wyłącznie polemiczny, oparty na subiektywnym niezadowoleniu strony powodowej z treści rozstrzygnięcia, a nie na rzeczywistych uchybieniach w zakresie konstrukcji i zawartości uzasadnienia wyroku. Mając powyższe na uwadze, zarzut ten nie mógł odnieść zamierzonego skutku. Ostatecznie Sąd Okręgowy oddalił apelacje na podstawie art. 385 kpc . Sąd, rozstrzygając o kosztach procesu, zastosował art. 102 Kodeksu postępowania cywilnego , zgodnie, z którym w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może odstąpić od obciążania strony przegrywającej obowiązkiem zwrotu kosztów procesu na rzecz strony wygrywającej. W ocenie Sądu, niniejsza sprawa stanowiła właśnie taki przypadek szczególnie uzasadniony w rozumieniu powołanego przepisu. Spór dotyczył świadczeń alimentacyjnych pomiędzy małoletnimi dziećmi a ich ojcem. Roszczenia alimentacyjne mają na celu zabezpieczenie podstawowych potrzeb życiowych uprawnionych, a ich dochodzenie nie powinno być nadmiernie sankcjonowane kosztami procesu, zwłaszcza po stronie małoletnich. Ponadto, należy podkreślić, że choć powództwo w zakresie alimentów zaległych zostało oddalone, to powodowie działali w przekonaniu o słuszności swoich roszczeń, dążąc do zapewnienia sobie środków na zaspokojenie usprawiedliwionych potrzeb. Sam charakter sprawy oraz więź rodzinna między stronami uzasadniają, więc odstąpienie od zasady odpowiedzialności za wynik procesu, przewidzianej w art. 98 § 1 k.p.c. sędzia Paweł Styrna
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.