← Polska

Sad powszechny, VI P 141/23

Sygn. akt VI P 141/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 07 października 2024 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Północ w W. VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodnicząca sędzia Iwona Dzięgielewska Ławnicy Ewa Motyczyńska, Jakub Dudek Protokolant st. sekretarz sądowy Ewelina Firlej-Połaniecka po rozpoznaniu w dniu 23 września 2024 r. w Warszawie na rozprawie sprawy A. J. przeciwko Państwowe Gospodarstwo (...) (...) w W. o przywrócenie do pracy; 1. Powództwo oddala; 2. Nie obciąża powódki kosztami zastępstwa procesowego. Sygn. akt VI P 141/23 UZASADNIENIE Pozwem z dnia 13 czerwca 2023 roku (data wpływu) A. J. wniosła przeciwko Państwowemu Gospodarstwu (...) (...) w W. o przywrócenie do pracy na poprzednich warunkach pracy i płacy oraz zasądzenie na swoją rzecz od strony pozwanej zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych (Pozew – k. 1 – 3) . W odpowiedzi na pozew z dnia 29 września 2023 roku (data wpływu) pozwany wniósł o oddalenie powództwa oraz zasądzenie na swoją rzecz od powódki zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (Odpowiedź na pozew – k. 29 – 29v.) . Do zamknięcia rozprawy strony pozostawały na swoich stanowiskach w sprawie. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Powódka pozostawała jako pracownik z pozwanym jako pracodawcą w stosunku pracy na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony, zawartej dnia 1 czerwca 2012 roku. Ostatnio była ona zatrudniona na stanowisku Inspektora, w pełnym wymiarze czasu pracy (Dowody z dokumentów: umowa o pracę – k. 7, porozumienie – k. 8) . Na terenie Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej Wód Polskich w W. jedynie Dyrektor (...) w W. posiada stosowne pełnomocnictwo Prezesa Wód Polskich do pełnienia funkcji pracodawcy (Bezsporne) . Przed rozwiązaniem umowy o pracę powódka była u swojej przełożonej, A. Ż. . Mówiła jej wówczas, że bardzo chciałaby wrócić do pracy, ale A. Ż. odparła jej, aby powódka skontaktowała się z dyrektorem (Dowód: zeznania świadek A. Ż. – k. 77v. – 78 oraz e-protokół) . Pismem z dnia 16 maja 2023 roku pozwany rozwiązał bez wypowiedzenia umowę o pracę z powódką w trybie art. 53 § 1 pkt 1 lit

  1. b)k.p. (Dowód z dokumentu: rozwiązanie – k. 9) . W chwili rozwiązania z powódką umowy o pracę, spełnione zostały w jej przypadku przesłanki rozwiązania umowy o pracę w trybie art. 53 § 1 pkt 1 lit
  2. b)k.p . (Bezsporne) . Powódka zwolniona została na wniosek Dyrektora Zarządu Zlewni w C. . Procedura wygląda tak, że dyrekcja zarządu zlewni wnioskuje o zwolnienie pracownika i dyrektor z W. podejmuje decyzję o zwolnieniu. Dyrektor Zarządu Zlewni w C. J. P. nie potwierdził, aby zapewniał przed zwolnieniem powódkę, że zdrowie jest najważniejsze i utwierdzał w przekonaniu, że stanowisko nadal na nią czeka, tuż przed rozwiązaniem umowy o pracę (Dowód: zeznania świadka J. P. – k. 63v. – 64 oraz e-protokół) . Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie faktów bezspornych, dowodów z dokumentów, które nie były kwestionowane przez strony co ich prawdziwości oraz dowodów z zeznań świadków J. P. oraz A. Ż. w zakresie wyżej wskazanym. Poza tym zeznania świadków i przesłuchanie stron nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia, brak było bowiem okoliczności istotnych dla tego rozstrzygnięcia, z tych dowodów wynikających. Powódka została przesłuchana, dokonała w swych zeznaniach powtórzenia swego stanowiska procesowego, ale dowód ten nie mógł stanowić sam w sobie podstawy do przyjęcia, że powódka otrzymywała jakiekolwiek zapewnienia, co do przyzwolenia na kontynuację absencji chorobowej bez konsekwencji ze strony pracodawcy. Natomiast zeznania świadka M. S. , który zeznawał, że dyrektor zapewniał powódkę, iż zdrowie jest najważniejsze, po kilku zaś dniach powódka została zwolniona, nie mogły być uznane za wiarygodne, sam bowiem wskazał – nie był świadkiem tej rozmowy. Podobnie świadkiem tej rozmowy nie była A. Ż. . J. P. zaś nie potwierdzał, aby zapewniał przed zwolnieniem powódkę, że zdrowie jest najważniejsze i utwierdzał w przekonaniu, że stanowisko nadal na nią czeka, tuż przed rozwiązaniem umowy o pracę. Sąd nie uznał zatem za fakt wykazany, aby powódka otrzymywała jakiekolwiek zapewnienia ze strony dyrektora. Sąd zważył, co następuje: Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. Zgodnie z art. 56 § 1 k.p. pracownikowi, z którym rozwiązano umowę o pracę bez wypowiedzenia z naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu umów o pracę w tym trybie, przysługuje roszczenie o przywrócenie do pracy na poprzednich warunkach albo o odszkodowanie. O przywróceniu do pracy lub odszkodowaniu orzeka sąd pracy. Zgodnie z art. 53 § 1 k.p. pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia: 1) jeżeli niezdolność pracownika do pracy wskutek choroby trwa:
  3. a)dłużej niż 3 miesiące – gdy pracownik był zatrudniony u danego pracodawcy krócej niż 6 miesięcy,
  4. b)dłużej niż łączny okres pobierania z tego tytułu wynagrodzenia i zasiłku oraz pobierania świadczenia rehabilitacyjnego przez pierwsze 3 miesiące – gdy pracownik był zatrudniony u danego pracodawcy co najmniej 6 miesięcy lub jeżeli niezdolność do pracy została spowodowana wypadkiem przy pracy albo chorobą zawodową; 2) w razie usprawiedliwionej nieobecności pracownika w pracy z innych przyczyn niż wymienione w pkt 1, trwającej dłużej niż 1 miesiąc. W realiach niniejszej sprawy przesłanki rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia określone w art. 53 § 1 pkt 1 lit
  5. b)k.p. były bezspornie spełnione. Powódka kwestionowała je więc z przyczyn, które odnosić należało do art. 8 k.p. Zgodnie z tym przepisem: nie można czynić ze swego prawa użytku, który byłby sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. Sąd jednak tego stanowiska nie podzielił. Powódka nie wykazała ( art. 6 k.c. w zw. z art. 300 k.p. ), aby otrzymywała jakiekolwiek zapewnienia, idące w tym kierunku, że może kontynuować absencję chorobową bez obaw o swoje zatrudnienie. Zapewnienia bezpośredniego przełożonego, który nie pełnił jednak roli pracodawcy i tak nie miałyby tu znaczenia. Istotna jest bowiem wola samego pracodawcy, który może skorzystać ze swojego uprawnienia do rozwiązania umowy o pracę, nie będąc ograniczony tym, co mówią jego pracownicy. Nieco inaczej należałoby oceniać sytuację, gdyby takie zapewnienia składał dyrektor wnioskujący o rozwiązanie umowy do dyrektora rozwiązującego umowę o pracę. W takiej sytuacji istotnie uznać by należało, że takie postępowanie jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i w konsekwencji rozwiązanie umowy o pracę jest wadliwe. Jednak i tego powódka nie wykazała. Żaden ze świadków nie był przy rozmowie z dyrektorem wnioskującym, zaś sam dyrektor nie potwierdził tego, co powódka wywodziła. Uznać więc należało, że pracodawca nie naruszył również art. 8 k.p. rozwiązując umowę o pracę. Wobec powyższego stwierdzić należy, iż postępowanie nie wykazało wadliwości rozwiązania umowy o pracę, które skutkować powinny uwzględnieniem powództwa. Okoliczności związane z zatrudnianiem innych pracowników, powoływanie się na art. 53 § 5 k.p. nie miały całkowicie znaczenia dla sprawy. Sprawa niniejsza dotyczyła bowiem odwołania od rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia i ewentualne uwzględnienie powództwa mogło wynikać jedynie z naruszenia przepisów o rozwiązywaniu umów o pracę w tym trybie ( art. 56 § 1 k.p. ). O kosztach Sąd orzekł zgodnie z art. 102 k.p.c. Miał on tu na względzie, że sprawa dotyczyła rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia bez winy pracownika w stosunku do pracownika, który czynnie manifestował swoją chęć powrotu do pracy, konsultował się w tym zakresie z przełożonym. Powództwo wynikło więc z sytuacji, gdzie powódka mogła czuć się pokrzywdzona, znalazła się jednocześnie w trudnej sytuacji życiowej, tracąc pracę w trakcie zwolnienia lekarskiego. W tej sytuacji Sąd uznał, że zaistniał przypadek szczególnie uzasadniony, o którym mowa w art. 102 k.p.c. i nie obciążył powódki kosztami zastępstwa procesowego. Z podniesionych względów orzeczono jak w sentencji.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.