wolą pożyczkobiorcy podlegają kredytowaniu przez (...) , na okres kredytowania wynoszący 96 miesięcy, szczegółowo określony w § 6.
2 umowy, całkowita kwota pożyczki wynosiła (kwota pożyczki bez kredytowanych kosztów pożyczki) 76773,56 zł.
3,4 i 5 umowy: - całkowity koszty pożyczki wynosił 55822,73 zł. - całkowita kwota do zapłaty przez pożyczkobiorcę wynosiła 132596,29 zł. Całkowita kwota do zapłaty jest sumą całkowitej kwoty pożyczki i całkowitego koszty pożyczki. - rzeczywista roczna stopa oprocentowania RRSO wynosiła 15,90%.
6 umowy, do wyliczenia wielkości, o których mowa w ust. 1-5, przyjęto, że umowa pożyczki będzie obowiązywać przez czas, na który została zawarta oraz że (...) S.A. i pożyczkobiorca wypełnią zobowiązanie wynikające z umowy pożyczki w terminach określonych w umowie. W § 2 umowy przewidziano, że pożyczkobiorca zobowiązuje do zapłaty przy wypłacie przez (...) S.A. pożyczki kosztów, obejmujących prowizję za udzielenie pożyczki w wysokości 4032,21 zł. Wypłata pożyczki,
1 umowy, nastąpiła jednorazowo w dniu 16 sierpnia 2021 r. na spłatę wierzytelności kredytowej pożyczkobiorcy: - w kwocie 5069,23 zł przelewem na rachunek bankowy (...) w (...) ; - w kwocie 8705,33 zł przelewem na rachunek bankowy (...) w (...) ; Pozostała kwota przelewem na rachunek bankowy nr (...) w (...) S.A. W § 5 umowy przewidziano, że kwota pożyczka, o której mowa w § 1 ust. 1, jest oprocentowana według zmiennej stopy procentowej, która w dniu zawarcia umowy wynosi 7,20 % w stosunku rocznym. W okresie obowiązywania umowy, (...) S.A. dokona obniżenia lub podwyższenia oprocentowania pożyczki w przypadku odpowiednio spadku albo wzrostu wysokości stopy referencyjnej NBP. Według § 6 Pożyczkobiorca zobowiązany był do spłaty pożyczki wraz z odsetkami w 96 równych ratach kapitałowo-odsetkowych, płatnych w okresach miesięcznych do dnia
art. 45 ust. 5 u.k.k. uprawnienie związane z sankcją kredytu darmowego wygasa po upływie roku od dnia wykonania umowy. Sąd podziela stanowisko, że choć zamiarem ustawodawcy było ograniczenie w czasie możliwości skorzystania z tego uprawnienia do roku od dnia wykonania umowy przez kredytodawcę/pożyczkodawcę, czyli przekazania kwoty kredytu/pożyczki (tak przyjmowały też sądy powszechne: wyrok SO w Poznaniu z 13.06.2018 r., XIV C 1375/17, LEX nr 2515155; wyrok SR w Zawierciu z 30.11.2021 r., I C 1400/20, LEX nr 3341525; wyrok SR dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie z 3.11.2022 r., II C 2736/22, LEX nr 3448286; wyrok SR dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie z 10.11.2022 r., II C 2939/22, LEX nr 3448284; wyrok SR dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie z 10.11.2022 r., II C 2943/22, LEX nr 3448285; wyrok SR w Giżycku z 9.03.2023 r., I C 583/22, LEX nr 3516150), to literalne brzmienie tego przepisu nie pozwala na taką jego wykładnię. Skoro przepis ten stanowi o wykonaniu umowy, nie ograniczając tej przesłanki go do wykonania umowy przez jedną ze strony umowy wzajemnej tj. przez kredytodawcę, to – pomimo podnoszenia wszelkich uzasadnionych argumentów stosowanych przy wykładni celowościowej, w szczególności odnoszących się do konieczności zapewnienia pewności obrotu prawnego – trudno skutecznie zaaprobować taką wykładnię, która niewątpliwie jest mniej korzystna dla konsumentów. Treść przepisu wskazuje, że roczny termin do skorzystania z uprawnienia z art. 45 ust.1 u.k.k. liczony jest od dnia wykonania umowy, bez wskazania przez którą stronę, a zatem należy przyjmować, że także przez konsumenta, więc de facto po spłaceniu przez niego kredytu/pożyczki, w tym odsetek i innych kosztów. W ocenie Sądu, choć taka interpretacja w praktyce skutkuje istnieniem często długotrwałego stanu niepewności, gdyż konsument będzie mógł skorzystać z tego uprawnienia nawet po wielu latach od zawarcia umowy, to argumenty te powinny być podstawą zmian legislacyjnych. W obecny brzmieniu przepisu art. 45 ust. 1 u.k.k. uprawnienie do skorzystania z sankcji kredytu darmowego wygaśnie dopiero po upływie roku od zakończenia spłaty pożyczki przez powódkę. Mając powyższe na uwadze, Sąd uznał, że roczny termin prekluzyjny na skorzystanie przez powódkę z uprawnienia wynikającego z art. 45 ust.1 u.k.k. należało liczyć od spłaty pożyczki przez powódkę, a w konsekwencji, że w chwili złożenia przez nią oświadczenia w piśmie z 14 stycznia 2025 r. uprawnienie do złożenia oświadczenia w trybie art. 45 ust. 1 u.k.k. jeszcze nie wygasło. Niezależnie od powyższego żądanie pozwu nie mogło zostać uwzględnione wobec niesłuszności stawianych przez powódkę zarzutów względem działania Banku, które miałoby naruszać art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k.
art. 45 ust. 1 u.k.k. , w przypadku naruszenia przez kredytodawcę art. 29 ust. 1, art. 30 ust. 1 pkt 1–8, 10, 11, 14–17, art. 31–33, art. 33a i art. 36a–36c konsument, po złożeniu kredytodawcy pisemnego oświadczenia, zwraca kredyt bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy w terminie i w sposób ustalony w umowie. Możliwość skorzystania z owego uprawnienia zastrzeżona została zatem do przypadków ustawowo uregulowanych, a dotyczących: formy zawarcia umowy, danych jakie ma zawierać umowa kredytu, w tym danych klienta, zasad i terminów spłaty kredytu, oprocentowania, sposobu zabezpieczenia, informacji dotyczących przedterminowej spłaty kredytu, maksymalną wysokość opłat i odsetek, maksymalną wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu itd. Jednocześnie w doktrynie podnosi się zastrzeżenia co do zakresu sankcjonowanych norm w art. 45 ust. 1 u.k.k. pod kątem proporcjonalności. W wyroku z 9.11.2016 r., C-42/15, Home Credit Slovakia a.s. przeciwko Klárze Bíróovej, EU:C:2016:842, Trybunał Sprawiedliwości uznał, że: „ Artykuł 23 dyrektywy 2008/48 należy interpretować w ten sposób, iż nie stoi on na przeszkodzie temu, by państwo członkowskie przewidziało w uregulowaniu krajowym, że w wypadku gdy umowa o kredyt nie zawiera wszystkich elementów wymaganych w art. 10 ust. 2 tej dyrektywy, umowę tę uważa się za nieoprocentowaną i bezpłatną, o ile chodzi o element, którego brak może podważyć możliwość dokonania przez konsumenta oceny zakresu ciążącego na nim zobowiązania. Powódka powoływała się przede wszystkim na uchybienie przez Bank obowiązkowi wskazanemu w art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. , polegające na wadliwym wyliczeniu i wskazaniu całkowitej kwoty do zapłaty oraz wadliwym ustaleniu rzeczywistej stopy oprocentowania pożyczki (RRSO), a także podania błędnych założeń i przyjęcie błędnych założeń do wyliczenia RRSO, bowiem Bank naliczał odsetki nie tylko od całkowitej kwoty pożyczki, ale też od kredytowanych kosztów pożyczki, co skutkowało zawyżeniem RRSO, które miało wpływ na ocenę zakresu zobowiązania łączącego konsumenta z kredytodawcą. Tymczasem z treści umowy pożyczki wynika, że prawidłowo oznaczono w niej pojęcia „całkowitej kwoty kredytu”, „kwoty udzielonego kredytu”, a także „całkowitego kosztu kredytu” i „całkowitej kwoty do zapłaty na dzień zawarcia umowy”, a także w sposób jednoznaczny wskazano co składa się na poszczególne kwoty. Z umowy w sposób jednoznaczny wynika co składa się na poszczególne kwoty. Mianowicie, w § 1 ust. 1 umowy wymieniono kwotę pożyczki gotówkowej, jakiej Bank udziela pożyczkobiorcy tj. 100199,16 zł, która – jak wprost wskazano – obejmuje całkowitą kwotę pożyczki określoną w ust. 2 oraz kwotę przeznaczoną na zapłatę kosztów związanych z udzieleniem pożyczki wymienionych w § 2, jeżeli koszty te,
wolą pożyczkobiorcy podlegają kredytowaniu przez (...) . W § 1 ust. 2 wprost wskazano, że całkowita kwota pożyczki, bez kredytowanych kosztów pożyczki, wynosi 76773,56 zł. Natomiast w § 2 wskazano, że pożyczkodawca zobowiązuje się do zapłaty przy wypłacie pożyczki przez (...) pożyczki kosztów, obejmujących prowizję za udzielenie pożyczki w wysokości 4032,21 zł oraz składki ubezpieczeniowe za cały okres ubezpieczenia równy okresowi kredytowania w wysokości 19393,39 zł. Ponadto w § 1 umowy sprecyzowano całkowity koszt pożyczki w wysokości 55822,73 zł i całkowitą kwotę do zapłaty wynoszącą 132596,29 zł, która stanowiła sumę całkowitej kwoty pożyczki i całkowitego kosztu pożyczki (76773,56 zł + 55822,73 zł). W § 1 ust. 5 umowy wskazano RRSO wynoszącą 15,90%. Umowa jasno zatem precyzowała wszystkie parametry w sposób niewprowadzający klienta w błąd. Z umowy jasno wynikało, że kwota udzielonej pożyczki była wyższa niż całkowita kwota pożyczki, albowiem zawierała w sobie kredytowane koszty kredytu w tym kwotę prowizji oraz składki ubezpieczeniowej, co było prawidłowe, bowiem koszty te również zostały skredytowane przez (...) , czemu powódka nie przeczyła. W komentarzu do art. 5 u.k.k. pod red. T. Czecha, wskazano, że dla prawidłowego rozróżnienia pojęć całkowitej kwoty pożyczki i udzielonej kwoty pożyczki „zalecane jest, aby w dokumentacji stosowanej przez kredytodawców (formularzu informacyjnym, umowie itd.) oraz reklamach wyraźnie zaznaczać, że pojęcie to in concreto nie obejmuje kredytowanych kosztów. Przykład klauzuli: całkowita kwota kredytu (bez kredytowanych kosztów) – 1800 zł” (tak T. Czech, [w:] T. Czech „Kredyt konsumencki. Komentarz, wyd. III” / Lex el.). Dokładnie takie prawidłowe sformułowanie zawiera umowa pożyczki łącząca powódkę z Bankiem (...) S.A. Pożyczkobiorcy znana była też wysokość całkowitego kosztu pożyczki, bowiem były z góry określone w umowie i sprecyzowane konkretną kwotą w § 1 ust. 3 umowy pożyczki, a więc w sposób spełniający kryteria z art. 5 pkt 6 u.k.k. Na gruncie badanej sprawy, jak wynikało z treści umowy pożyczki (§ 4 umowy) i co było bezsporne pomiędzy stronami, kwota 100199,16 zł została przekazana powódce na utworzone dla niej indywidualne konto, z którego
umową część świadczenia przeznaczono na wcześniejszą spłatę dwóch kredytów pożyczkobiorcy w (...) S.A., pobrano kwoty na pokrycie kosztów pożyczki w postaci prowizji i składki ubezpieczeniowej, a pozostała kwota została przelana na rachunek powódki. Cała zatem kwota udzielonej pożyczki została spożytkowana na cele pożyczkobiorcy, w tym również prowizja i składka ubezpieczeniowa, które skredytował Bank. Zastrzeżenie przez Bank prowizji jest prawnie dopuszczalne. Została ona skredytowana, bowiem powódka jako pożyczkobiorca nie mogła lub nie chciała pokryć jej z własnych środków. Skoro Bank skredytował uzgodnione koszty pożyczki, to zdaniem Sądu, mógł domagać się odsetek umownych także od tej części kredytowanych kosztów. Udzielenie pożyczki w celu uiszczenia prowizji dla Banku oraz składki ubezpieczeniowej, niczym się nie różni od udzielenia pożyczki na inne cele. Dlaczego Bank miałby kredytować klientowi prowizję niejako „za darmo”. Gdyby Bank prowizję otrzymał od klienta od razu przy zawarciu umowy, mógłby środkami tymi obracać i uzyskać z nich korzyść. W mniemaniu zaś powódki, w sytuacji gdy koszty kredytu są kredytowane, to ich spłata mimo że została znacznie rozłożona w czasie (umowa łącząca powódkę z (...) została zawarta na 5 lat), nie powinna być oprocentowania, czyli de facto winna być spłacana Bankowi bez żadnego wynagrodzenia, dlatego że fizycznie te środki nie zostały pożyczkobiorcy wypłacone. W tym kontekście wskazać należy, że klient nie otrzymał także środków przeznaczonych na spłatę jego wierzytelności z tytułu innych wcześniejszych kredytów w (...) , gdyż kredytodawca od razu przelał je na wcześniejszą spłatę zobowiązań powódki, anulując w ten sposób dług pożyczkobiorczyni jaki miała w tym Banku. W obu przypadkach klient otrzymał od Banku środki na realizację swoich potrzeb. Gdyby wykładnię pojęcia „kapitału rzeczywiście udostępnionego” ograniczyć do pieniędzy rzeczywiście przekazanych pożyczkobiorcy, to kredyty konsolidacyjne także nie powinny podlegać oprocentowaniu. Wskazać należy, że to, czy Bank rzeczywiście wypłacił środki „do rąk” pożyczkobiorcy, czy je przelał na rzecz innego podmiotu, czy pobrał np. na poczet prowizji, nie ma, zdaniem Sądu znaczenia, w sytuacji gdy przekazanie pożyczonych środków, służyło celom pożyczkobiorcy. Gdyby prowizja czy koszt składki ubezpieczeniowej nie zostały skredytowane przez Bank, to pożyczkobiorca umowy z (...) by nie zawarł, bo jednym z jej warunków, była zapłata tych kosztów. Sąd stoi na stanowisku, że żaden przepis prawa nie zabrania pobierania odsetek od prowizji czy kosztów ubezpieczenia pożyczki, które – podobnie jak kwota pożyczki – zostały skredytowane przez Bank. W ocenie Sądu, wbrew zarzutom powódki, Bank był uprawniony do pobierania odsetek od prowizji i składki ubezpieczeniowej, które zostały skredytowane przez Bank. Sąd Najwyższy w postanowieniu z 15.06.2023 r., I CSK 4175/22, wskazał że: „Umowa kredytu bankowego może przewidywać obowiązek zapłaty przez kredytobiorcę odpowiedniej przygotowawczej prowizji kredytowej na rzecz banku – kredytodawcy ( art. 69 ust. 2 pkt 9 pr. bank.). Stanowi ona obok odsetek kapitałowych dodatkowe wynagrodzenie banku kredytodawcy za faktyczną gotowość do wykonania umowy kredytowej i wydania kredytobiorcy na jego żądanie określonej sumy kredytu. Wykonanie to następuje w wyniku skorzystania przez kredytobiorcę z sumy kredytu w sposób wskazany w umowie kredytowej, tj. transferu tej sumy do majątku kredytobiorcy. [...] termin i sposób zapłaty tzw. przygotowawczej prowizji kredytowej może być określony w umowie kredytu bankowego ( art. 69 ust. 2 pkt 9 pr. bank.). Obowiązek zapłaty tej prowizji może powstać już w chwili oddania przez bank sumy kredytu do dyspozycji kredytobiorcy. Jeśli tak skonstruowana jest umowa, a kredytobiorca na te warunki przystaje i zdecyduje się do zapłaty prowizji przygotowawczej nie ze środków własnych, które by przekazał bankowi, lecz ze środków, o których udostępnienie umówił się z bankiem, to środki przekazane na ten cel kredytobiorcy zwiększają jego zadłużenie kredytowe, które powinno być spłacane
harmonogramem i z obciążeniem odsetkowym uzgodnionym przez strony”. Za dopuszczalnością naliczania odsetek od kredytowanej prowizji, opowiada się także doktryna, w tym Tomasz Czech (T. Czech „Kredyt konsumencki. Komentarz, wyd. III”/ Lex el.), który w komentarzu do art. 5 u.k.k. bardzo szeroko uzasadnił dopuszczalność naliczania odsetek od kredytowanej prowizji. Autor ten sporządził opinię prawną na rzecz strony pozwanej z 18 lipca 2024r. k. 71 – 78 akt, która szczegółowo odpowiada na zagadnienia dopuszczalności naliczania odsetek od kredytowanych kosztów kredytu konsumenckiego oraz stosowalności kryterium proporcjonalności w odniesieniu do sankcji kredytu darmowego. Nie ma racji powódka zarzucając, że Bank błędnie wyliczył i – jak podniósł pełnomocnik powódki zawyżył wartość – RRSO. Zarzucanie Bankowi, że zawyżył wartość RRSO jest niezrozumiałe, gdyż, co oczywiste, kredyt jest tym atrakcyjniejszy im niższe jest RRSO, więc to zaniżanie wskaźnika RRSO przez np. stosowanie do jego wyliczeń wartości udzielonego kredytu, zamiast – jak wymaga tego art. 5 pkt 7 i 12 u.k.k. – całkowitej kwoty kredytu, która nie zawiera kredytowanych kosztów kredytu, stanowi naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. Termin „całkowita kwota kredytu” występuje przede wszystkim w przepisach dotyczących obowiązków informacyjnych kredytodawcy na etapie przedkontraktowym ( art. 7 ust. 1 pkt 2, art. 13 ust. 1 pkt 5 , załączniki nr 1–2) oraz na etapie zawarcia umowy ( art. 30 ust. 1 pkt 4) . Ponadto stanowi ona podstawę do wyliczenia rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania, o której należy poinformować konsumenta.„[...] poinformowanie konsumenta o całkowitym koszcie kredytu w postaci RRSO obliczanej za pomocą swoistej formuły matematycznej jest [...], jak wskazują w istocie motywy 31 i 43 dyrektywy 2008/48, niezmiernie istotne. Po pierwsze bowiem, informacja ta przyczynia się do przejrzystości rynku, ponieważ umożliwia ona konsumentowi porównanie ofert kredytowych. Po drugie, umożliwia ona konsumentowi dokonanie oceny zakresu podejmowanego zobowiązania” (wyrok TS z 21.04.2016 r., C-377/14, Ernst Georg Radlinger i Helena Radlingerová przeciwko Finway a.s., ECLI:EU:C:2016:283, pkt 90). Z orzecznictwa zob. także wyrok TS z 4.03.2004 r., C-264/02, Cofinoga Mérignac SA przeciwko Sylvain Sachithanathan, ECLI:EU:C:2004:127, pkt 26; postanowienie TS z 16.11.2010 r., C-76/10, Pohotovosť s.r.o. przeciwko Iveta Korčkovská, ECLI:EU:C:2010:685, pkt 70. W okolicznościach niniejszej sprawy pozwany Bank prawidłowo i jednoznacznie określił wszystkie niezbędne elementy umowy, prawidłowo wskazał kwotę kredytu, całkowitą kwotę kredytu, kwotę całkowitych kosztów kredytu, wysokość całkowitej kwoty do zapłaty oraz wysokość oprocentowania. Ponadto Bank prawidłowo wyliczył rzeczywistą roczną stopę oprocentowania RRSO na 15,90 %, stosując do jej wyliczenia,
wyżej powołanymi przepisami, wartość całkowitej kwoty kredytu czyli 76773,56 zł. Gdyby strona pozwana do wyliczeń zastosowała kwotę udzielonego kredytu tj. całkowitą kwotę kredytu wraz z kredytowanymi kosztami kredytu w wysokości 100199,16 zł to RRSO byłoby niższe, co mogłoby wprowadzać konsumenta w błąd, czyniąc ten kredyt atrakcyjniejszym. W ocenie Sądu powódka została należycie poinformowana przez Bank o ciążących na niej obowiązkach, znała wszystkie istotne elementy umowy, w tym przede wszystkim wysokość kosztów pożyczki obejmujących prowizję, składkę ubezpieczeniową i odsetki umowne, czas trwania umowy, wysokość raty. Pożyczka udzielona powódce obejmowała kredytowane koszty pożyczki w postaci prowizji i składki ubezpieczeniowej. Wbrew zarzutom powódki uzyskała ona wszystkie niezbędne informacje o udzielonej pożyczce, a z uwagi na wskazane w umowie zmienne oprocentowanie, powódka otrzymała również informację o ryzyku stopy procentowej, w której przedstawiono historyczne trendy kształtowania się wysokości stopy referencyjnej NBP, symulacje modelowe obrazujące wpływ zmian oprocentowania pożyczki gotówkowej na wysokość miesięcznych rat kapitałowo – odsetkowych (informacja banku wg stanu na 4 listopada 2020r. k. 66 – 67). W ocenie Sądu powódce udzielono prawidłowych i rzetelnych informacji o warunkach umowy oraz wysokości RRSO, a zatem brak było podstaw, by uznać, że strona pozwana naruszyła którykolwiek z obowiązków wynikających z przepisów wymienionych w art. 45 u.k.k i wbrew zarzutom powódki, w oparciu o jasno określone warunki umowy mogła ona w sposób racjonalny i prawidłowy dokonać porównania ofert innych banków z ofertą pozwanego Banku. Z tych wszystkich powodów Sąd powództwo oddalił. O kosztach procesu orzeczono na zasadzie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. , zasądzając od powódki na rzecz strony pozwanej kwotę 287 zł, na którą składały się 17 zł opłata skarbowa od pełnomocnictwa oraz 270 zł wynagrodzenia pełnomocnika według stawki z § 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych. Koszty procesu należne są wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, w myśl art. 98 §11 k.p.c. Z/ 1. Odnotować; 2. Odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi powódki; 3. Kal. 14 dni.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.