← Polska

Sad powszechny, I C 113/25

Sygn. akt I C 113/25 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 listopada 2025 r. Sąd Okręgowy w Łomży I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: Edyta piorunek Protokolant: Agata Fronc po r

k.c. Wskazywali, że umowa kredytu zawiera postanowienia niedozwolone, a po ich usunięciu, z uwagi na ich abuzywność, nie jest możliwe ustalenie wysokości świadczenia, co czyni umowę nieważną, a ponadto z uwagi na sprzeczność klauzul zawartych w umowie z zasadami współżycia społecznego. Kwestionowali postanowienia zawarte w ust. 2.

  1. część II. umowy oraz w punkcie 2 lit. m) załącznika nr 1 do umowy (karta 5v akt), a dodatkowo podnosili, że w umowie brak jest informacji o sposobie przeliczenia kwoty kredytu z EUR na PLN. Powodowie zarzucali, że postanowienia umowne dotyczące przeliczenia kwoty kredytu w EUR na walutę PLN zgodnie z kursem kupna tej waluty według tabeli kursów obowiązującej u pozwanego (pierwotne przewalutowanie kwoty kredytu), a następnie przeliczania rat kredytu (wtórne przewalutowanie kredytu) zgodnie z kursem sprzedaży waluty według tabeli kursów obowiązującej u pozwanego, ukształtowały prawa i obowiązki powodów – konsumentów, w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy i naruszając granice swobody umów poprzez wprowadzenie nadrzędności banku i podporządkowania kredytobiorców bez odwołania do jakichkolwiek obiektywnych kryteriów zakreślających granice swobody jednej ze stron. Ponadto pozwany nie poinformował powodów o ryzyku walutowym, a umowa nakładała na powodów nieograniczone ryzyko walutowe. W umowie nie precyzowano mechanizmu ustalania kursów. Pozwany nie poinformował powodów o możliwości wzrostu wysokości raty w związku z umocnieniem się waluty obcej, do której kredyt był indeksowany. W pozwie zakwestionowano zapisy umowy w punkcie 2.3 część II i w punkcie 2 lit m załącznika nr 1 umowy kredytu podnosząc, iż są to postanowienia abuzywne. Pierwszy z nich stanowi, że „Spłata kredytu wraz z oprocentowaniem Kredytu i innymi należnościami Banku powstałymi w związku z zawarciem Umowy Kredytu następuje poprzez obciążenie, w dacie wymagalności, Rachunku Bieżącego kwotą Raty i innych należności oraz poprzez przelew tych środków na Rachunek Bieżącej Obsługi Kredytu. Jeżeli Rachunek Bieżący prowadzony jest w złotych, to w przypadku Kredytu walutowego należności Banku, wyrażone w walucie Kredytu, Bank pobiera poprzez obciążanie Rachunku Bieżącego kwotą w złotych, stanowiącą ich równowartość. Równowartość kwoty w złotych ustala się według kursu sprzedaży waluty obcej, obowiązującego w Banku na podstawie Tabeli Kursów, na dwa Dni Robocze przed Datą Wymagalności każdej należności Banku. Kredytobiorca może dokonywać spłaty Kredytu w Walucie Kredytu; taka spłata może następować wyłącznie w formie bezgotówkowej. Za zgodą Banku Kredytobiorca może dokonywać spłat Rat Kredytu walutowego także w inny sposób, w tym w szczególności dokonać spłaty w innej walucie obcej niż Waluta Kredytu. Jeżeli spłata rat kredytu walutowego nastąpi w innej walucie niż waluta Kredytu, wówczas kwota wpłaty zostanie przeliczona najpierw na złote po kursie kupna tej waluty, a następnie na walutę Kredytu po kursie sprzedaży, przy zastosowaniu kursów obowiązujących w Banku na podstawie Tabeli Kursów. Jeżeli spłata następuje po dacie wymagalności raty lub innych należności, do przeliczenia walut stosuje się kursy z daty spłaty”. Z kolei drugi kwestionowany zapis brzmi „jeśli wypłacana Kwota Kredytu walutowego (pomniejszona o prowizję przygotowawczą oraz koszt ubezpieczenia Brakującego Wkładu Własnego) po przeliczeniu według kursu kupna obowiązującego w Banku na podstawie Tabeli Kursów z dnia Wypłaty Kredytu będzie wyższa niż kwota 570 000,00 zł, to nadwyżka Kredytu w Walucie Kredytu nad tę kwotę zostanie zaliczona w dniu Wypłaty Kredytu na poczet wcześniejszej spłaty kapitału Kredytu, bez względu na uzgodnienie okresu odroczonej Spłaty Kapitału Kredytu. To samo dotyczy Kredytu wypłacanego w transzach, z tym że podstawą do ustalenia kwoty nadwyżki jest kurs z dnia efektywnie dokonanej wypłaty każdej z transz Kredytu, zaś cała nadwyżka, o której mowa w zdaniu pierwszym, zostanie zaliczana na poczet wcześniejszej spłaty Kredytu w dniu wypłaty tej transzy Kredytu, której wypłata - choćby częściowo- powoduje przekroczenie progu ustalonego w zdaniu pierwszym. Kwota nadwyżki przekazywana jest na przedterminową spłatę w Walucie Kredytu. Za wcześniejszą spłatę tej części Kredytu Bank nie pobierze opłaty rekompensacyjnej. Wcześniej spłacona kwota kapitału Kredytu powoduje zmniejszenie wysokości Raty Kredytu w Systemie Rat Równych lub wysokości Raty Kapitałowej w Systemie Rat Malejących w taki sposób aby umożliwić Kredytobiorcy spłatę pozostałej części Kredytu do Daty Zwrotu.” W obu zapisach powodowie kwestionowali zawarty w nich mechanizm przeliczeń według tabeli kursów banku. W ocenie Sądu żaden z zarzutów podnoszonych przez stronę powodową nie był zasadny i nie pozwalał na przyjęcie, że przedmiotowa umowa jest nieważna czy też że stosunek prawny z niej wynikający nie istnieje, co w konsekwencji uzasadniałoby żądanie zapłaty (zwrot świadczenia nienależnego w oparciu o art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. ). Strony zawierając umowę mogą ułożyć stosunek prawny wedle swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego – art. 353 1 k.c. W myśl art. 58 §1 k.c. czynność prawna sprzeczna z ustawą lub mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy. § 2 stanowi, iż nieważna jest czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. § 3 wskazuje, że jeżeli nieważnością jest dotknięta tylko część czynności prawnej, czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana. Stosownie natomiast do art. 69 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawa bankowe (Dz. U. 2002 r., nr 72, poz. 665, dalej: prawo bankowe ) przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Sporna umowa spełnia powyższe wymogi. Brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności umowy z tego powodu, że w treści umowy kredytu zawartej przez strony waluta kredytu została określona jako EUR, natomiast kredyt został uruchomiony w złotówkach przy przeliczeniu według kursu zakupu walut w banku z dnia wypłaty kredytu. W okolicznościach niniejszej sprawy należy odróżnić objęte uzgodnieniem stron postanowienia przedmiotowej umowy określające kwotę kredytu od sposobu wykonania zobowiązania przez bank polegającego na oddaniu do dyspozycji kredytobiorcy określonej kwoty kredytu. Umowa nie przewiduje żadnej waloryzacji kwoty wyrażonej w EUR kursem waluty krajowej ani indeksacji kredytu złotowego do kursu EUR, przewidziano jedynie możliwość wypłaty i spłaty kredytu w innej walucie niż waluta kredytu, co jest dopuszczalne. W punkcie I. 25 umowy wskazano, że kwota kredytu stanowi 147.120 zaś w pkt. I. 26 umowy kwota kredytu została określona w walucie EUR. W punkcie I. 28 umowy wskazano, iż wypłata kredytu nastąpi po spełnieniu warunków wypłaty w transzach, w tym na rachunek Depozytu Pieniężnego, zaś w punkcie I 29 wskazano, sposób wypłaty: przez przelanie środków tytułem refinansowania zadłużenia Kredytobiorcy z tytułu zaciągniętego kredytu w innym banku tj. kredytu hipotecznego Nr umowy: (...) (...) Banku (...) S.A. , nr rachunku: (...) , refinansowania zadłużenia Kredytobiorcy z tytułu zaciągniętego kredytu w innym banku tj. kredytu hipotecznego nr umowy: (...) , Banku (...) S.A. , nr rachunku: (...) oraz uznanie rachunku kredytobiorcy w (...) Banku (...) SA nr Rachunku: (...) którego posiadaczami byli kredytobiorcy S. Ś. , B. Ś. . Strona pozwana utworzyła dla powodów rachunek bieżącej obsługi kredytu w walucie EUR (wskazany w punkcie I. 37 umowy), na który postawiono do dyspozycji kredytobiorców kwotę kredytu w EUR tj. 147.120 EUR. Wypłaty z tego rachunku nastąpiły na podstawie dyspozycji wypłaty kredytu z 14 kwietnia 2011 r. (dyspozycja karty 182-183) z datą wypłaty określoną na 21 kwietnia 2011 r.. Szczegółowe dyspozycje wypłaty znajdują się na kartach 185-189 akt. W każdej dyspozycji widoczna jest kwota przelewu w walucie nadawcy w EUR, kwota przelewu w walucie odbiorcy w PLN, zastosowany kurs. Przeliczenia z EUR na PLN dokonane zostały tylko raz, w dniu 21 kwietnia 2011 r. W dniu zawarcia umowy kredytu została też zawarta umowa depozytu pieniężnego, na mocy której pozostała kwota kredytu w dniu 21 kwietnia 2011 r. została przelana na rachunek depozytu pieniężnego. Zgodnie z punktem 3.1.
  2. Regulaminu produktowego, który stanowił załącznik do umowy kredytu (pkt. II. 8.
  3. umowy) kredyt mógł być wypłacony w złotych polskich lub w walucie obcej, przy czym w przypadku kredytu udzielonego w walucie innej niż złoty wypłata kredytu będzie zrealizowana po przeliczeniu kwoty kredytu lub kwoty transzy kredytu na walutę w której realizowany jest cel kredytu. W takiej sytuacji bank dokonuje przewalutowania według obowiązującego w banku na podstawie tabeli kursów kupna waluty kredytu z dnia wypłaty kredytu lub transzy. Przy tym stosownie do punktu 3.1.9 wskazanego załącznika do umowy wypłata Kredytu następuje w terminach i kwotach uzgodnionych w Umowie Kredytu. Za zgodą Banku możliwa jest zmiana terminów wypłat (Kredytu wypłacanego zarówno jednorazowo jak i w transzach) oraz wysokości transz. W świetle przytoczonych powyżej warunków umowy finalne wypłacenie złotówek, po ich przewalutowaniu z EUR stanowi zatem wyłącznie rozbieżność między walutą zobowiązania i walutą wykonania zobowiązania. W ocenie Sądu uzgodnienie przez strony, że kredyt zostanie wypłacony w innej walucie niż waluta kredytu nie pozostaje w sprzeczności z naturą zobowiązania, którego źródłem jest umowa kredytu, nie narusza również prawa ani zasad współżycia społecznego. Taką dyspozycję wypłaty powodowie złożyli w dniu 14 kwietnia 2011 r. W dyspozycji tej samodzielnie, w sposób wiążący dla Banku, określili datę wypłaty na dzień 21 kwietnia 2021 r. Oddanie do dyspozycji kredytobiorcy oznaczonej sumy środków pieniężnych polega na dokonaniu przez bank stosownych czynności faktycznych i należy do sfery wykonania umowy. Umowa kredytu dochodzi do skutku przez złożenie zgodnych oświadczeń woli przez strony, bank zobowiązuje się do oddania określonej sumy do dyspozycji kredytobiorcy, natomiast kredytobiorca do jej zwrotu. Jeżeli zatem bank zobowiązał się do oddania do dyspozycji kredytobiorcy oznaczonej sumy w EUR, to nie można przyjmować, że kwota kredytu nie została określona, jeżeli strony uzgodniły, że wypłata kwoty kredytu nastąpi w innej walucie niż waluta kredytu. Kredyt mógł zostać wypłacony i rozliczony w innej walucie niż waluta kredytu i nie oznacza to nieokreślenia w umowie kwoty kredytu, którą pozwany zobowiązał się oddać do dyspozycji kredytobiorcy. Przy tym niewątpliwie powodowie wiedzieli w jaki sposób pozwany Bank dokona przeliczenia waluty z EUR na PLN bowiem punkt II. 6.3 umowy wskazywał w sposób wyraźny zasady przeliczania kursu kupna i sprzedaży waluty, jakie będą miały zastosowanie do koniecznych przeliczeń. Powodowie w sytuacji zatem złożenia (w sposób wiążący dla Banku poprzez określenie daty wypłaty i kwoty) dyspozycji wypłaty kredytu mogli sobie sami ustalić po jakim kursie zostanie przeliczona kwota kredytu tj. z EUR na kwotę wypłaty kredytu tj. PLN. Przewalutowanie nastąpiło tylko raz, tj. w zakresie kwoty udzielonego kredytu w dniu wypłaty I transzy i jednocześnie ulokowania pozostałych środków kredytu na konto depozytowe. Ponadto istotnym jest, iż przedmiotowy kredyt walutowy mógł być wypłacony w złotówkach, ale także w walucie kredytu, istniał więc dostępny dla powodów sposób uniknięcia jakiegokolwiek przewalutowania kredytu. Gdyby kredyt był wypłacony w EUR to w ogóle nie zachodziłaby potrzeba stosowania zapisów umowy dotyczących zasad przewalutowania kredytu, które aktualnie są kwestionowane w pozwie. Zapisy te bowiem mają zastosowanie wyłącznie w wypadku wypłaty kredytu w innej walucie niż EUR. Tylko wówczas też zachodziła konieczność sięgania do Tabeli Kursów wskazanej w umowie i co za tym idzie zasad ustalania tych kursów. Z powyższych okoliczności wynika, że powodowie w stosunkowo łatwy sposób mogli uniknąć ryzyka przewalutowania kredytu przez bank poprzez złożenie dyspozycji jego wypłaty w EUR, po uzyskaniu zgody banku, nie obwarowanej żadnymi wymogami. Z punktu widzenia żądania pozwu, istotne jest jednak, że nigdy nie wystąpili do banku o wyrażenie zgody na wypłatę kredytu w EUR i nie złożyli dyspozycji takiej wypłaty. Dyspozycja wypłaty dotyczyła wypłaty na rachunki złotówkowe, co wiązało się z koniecznością przewalutowania kredytu. Zobowiązanie powodów do zwrotu wykorzystanej kwoty kredytu dotyczy kwoty wyrażonej w EUR, a nie kwoty nominalnie wypłaconej w złotówkach, co nie pozostaje w sprzeczności z art. 69 ust. 1 prawa bankowego . Zawarciu w umowie takiego uzgodnienia nie sprzeciwiają się przepisy prawa, uzgodnienie takie jest nadto uzasadnione celem umowy kredytu, który miał zrefinansować przede wszystkim inne kredyty hipoteczne, jak też wykończenie domu (wniosek kredytowy karta 129 akt). Brak jest zatem podstaw do uznania za niedookreślone przedmiotowo istotnych postanowień umowy kredytu, co skutkowałoby sprzecznością umowy z art. 69 ust. 1 Prawa bankowego , a w konsekwencji bezwzględną nieważnością czynności prawnej ( art. 58 § 1 k.c. ). Z treści zawartej między stronami umowy kredytu wynika, że Bank udzielił powodom kredytu w wysokości 147.120 EUR, przy czym to na wniosek powodów kwota przelewu na rachunki innych banków została przeliczona na PLN. Jak wskazywał pozwany bank, mógł przelać kwoty w EUR, wówczas bank odbierający przeliczyłby tą kwotę na PLN wg swojego kursu. Kwota 2.534,99 zł, przeznaczona na cele konsumpcyjne, została przelana na rachunek powodów prowadzony w PLN, zaś reszta kredytu – zgodnie z umową depozytu - na rachunek depozytu pieniężnego. Rozkład wzajemnych obowiązków stron zastrzeżony w umowie jest typowy dla umowy kredytowej i odpowiada wprost jej definicji – bank oddał powodom do dyspozycji kwotę wyrażoną w EUR, tj. 147.120 EUR, przy czym w dniu uruchomienia kredytu została ona przeliczona i wypłacona w PLN według kursu kupna waluty obcej, zaś powodowie są obowiązani zwrócić kapitał kredytu tj. 147.120 EUR i zapłacić odsetki - i tak też powodowie swoje zobowiązanie wykonali. Brak jest podstaw, by kwestionować dopuszczalność tego rodzaju konstrukcji prawnej. Umowa kredytu zawarta przez strony, w ocenie Sądu, nie narusza natury kredytu i przepisów Prawa bankowego . Podkreślić należy, że umowy kredytów powiązanych z walutą obcą, mogą być zawierane również obecnie - po nowelizacji Prawa bankowego z dnia 29 lipca 2011 roku, która weszła w życie w dniu 26 sierpnia 2011 roku (Dz. U. 2011.165.984), jednak od tego czasu w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, essentialia negotii umowy stanowi też zawarcie szczegółowych zasad określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu (art. 69 ust. 2 pkt 4a). Pozwany Bank zapisy takie wprowadził do swoich umów jeszcze przed wejściem w życie wskazanej nowelizacji. Nie można zgodzić się z tym, że strony nie określiły ściśle kwoty, która miała zostać wypłacona powodom. Kwota udzielonego kredytu została ściśle oznaczona w umowie – 147.120 EUR. Kredytobiorcy zobowiązani byli do zwrotu tego świadczenia (udzielonego im i wykorzystanego kredytu). Kredyty walutowe są związane z ryzykiem, że na przestrzeni obowiązywania umowy dojdzie do zmiany wartości tej waluty w porównaniu do polskiego złotego. Ryzyko to rekompensowane jest jednak niższym oprocentowaniem tego typu kredytów. Różnica pomiędzy kursem kupna a kursem sprzedaży waluty jest też oczywista dla każdego przeciętnego konsumenta. Całkowicie niewiarygodne są twierdzenia powodów, jakoby kredyt w takiej formie został im narzucony przez bank. Powodowie skorzystali z usług pośrednika kredytowego. Powód wskazał, iż dokonał wyboru kredytu mając na uwadze rekomendacje znajomego, o inny kredyt nie pytał. Z powyższego wynika, że powód był zdecydowany na konkretny kredyt, a jego wybór nie był narzucony przez bank. Od złożenia wniosku kredytowego do zawarcia umowy upłynął ponad miesiąc, zatem zawarcie umowy nie było czynnością spontaniczną, powodowie mieli czas, aby rozważyć konsekwencje związane z zaciągnięciem tego rodzaju zobowiązania. Nie polegają na prawdzie twierdzenia powoda, iż rodzaj kredytu był zdeterminowany zdolnością kredytową powodów. Z wniosku kredytowego wynika, iż powodowie osiągali wówczas dochód w łącznej kwocie 9938 zł, a każde z powodów zarabiało powyżej przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w 2011 r., które wynosiło wówczas 3.399,52 zł (Komunikat Prezesa GUS z 09.02.2012 r.). Ponadto zeznań świadków A. P. i K. P. wynika, że przede wszystkim kredytobiorca musiał posiadać zdolność kredytową w PLN na wnioskowaną kwotę kredytu powiększona o 20% i przy zastosowaniu stawki WIBOR. Kredytobiorca, który posiadał zdolność kredytową do zaciągnięcia kredytu w EUR, tym bardzie posiadał zdolność kredytową do zaciągnięcia kredytu w PLN. Zważyć należy, że powodowie już wcześniej zaciągnęli dwa kredyty hipoteczne, mieli zatem doświadczenie kredytowe. Oboje powodowie mieli wykształcenie wyższe. Niewiarygodne są twierdzenia powoda, jakoby nie zdawał sobie sprawy, że taka waluta jak EUR nie ma stałego kursu i że kursy walut obcych zmieniają się. Twierdzenia te są sprzeczne z doświadczeniem życiowym, ale też i z zeznaniami powódki, która zeznała, że była świadomość, że kurs waluty się zmienia. Ona sama wyjeżdżała wcześniej za granicę i operowała walutą obcą. Odnośnie zarzutu, że powodowie nie wiedzieli, jaką kwotę w PLN otrzymają zwrócić też uwagę należy na zeznania powoda, który wskazał „Potrzebowaliśmy kwoty około 570.000 zł. Uzyskaliśmy tyle, co chcieliśmy.” (k.284). Nie sposób zatem ocenić zapisów umowy dotyczących wypłaty kwoty kredytu po jej przeliczeniu na PLN za niekorzystne i krzywdzące dla powodów, skoro oni sami nie wiążą z tym jakiegokolwiek swojego pokrzywdzenia. Powodowie nie potrafili wskazać ani jednego faktu, argumentu, okoliczności świadczącej o ich pokrzywdzeniu. Powód zeznał, że nie analizował, o ile od czasu zawarcia umowy wzrósł kurs EUR. Ocenę umowy jako niekorzystnej opierał na tym, że jak stwierdził, w pierwszej fazie spłacał w złotówkach, a bank sobie na EUR przeliczał (k.284v). Z kolei powódka zeznała, że w umowie wszystko jest dobrze, a następnie że są jakieś zapisy niezgodne z prawem, ale nie wie jakie (k.285-285v). Nie potrafiła podać, co w umowie jest niesprawiedliwe i nieuczciwe i dlaczego domaga się uznania nieważności umowy (k.286). Raty kredytu były wyrażone w EUR i były to raty równe. Podkreślić należy, iż faktycznie powodowie wszystkie raty kredytu spłacili w walucie kredytu tj. EUR. Wbrew zeznaniom powodów złożonym na pierwszej rozprawie, nie doszło do sytuacji, aby przez kilka lat wpłacali oni raty w PLN, które następnie pozwany bank przeliczał na EUR według własnego kursu. Ze złożonych historii spłat jednoznacznie wynika, iż wszystkie raty zostały wpłacane w EUR. Jedynie w dniu 09.05.2012 r. Bank przymusowo pobrał od powodów z ich rachunku prowadzonego w PLN część nieopłacanej a wymagalnej raty kredytu w kwocie 1.526,63 zł, co stanowiło równowartość 351,62 EUR (karta 33v i 294), a do czego był uprawniony na podstawie zapisu II 2.
  4. umowy. Powodowie mieli w banku zarówno rachunek bieżący w EUR, z którego sami dokonywali spłaty rat przez cały okres umowy, jak też w PLN, z którego bank pobrał część przeterminowanej raty z powodu jej nieuiszczenia w terminie i najwyraźniej z powodu braku środków na rachunku bieżącym prowadzonym w EUR. Powodowie od początku zatem mieli zagwarantowaną możliwość spłaty rat kredytu w EUR, z której korzystali, nie dotyczyły ich zatem zapisy o przeliczaniu rat kredytu wpłaconych w PLN na EUR. Powodowie nie odnieśli żadnych strat z tytułu takich przeliczeń. EUR mogli zakupywać w dowolnym banku czy kantorze po najkorzystniejszym kursie, zatem byli całkowicie niezależni od tabel kursowych pozwanego. Oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone w myśl art.

§ 1k.c.

, dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (tak Sąd Najwyższy m.in. w uchwale z dnia 20 czerwca 2018 r., Sygn. akt III CZP 29/17), chodzi więc o samą możliwość naruszenia interesów konsumenta, na skutek zapisu umowy umożliwiającego dowolne ustalenie kursu, a nie o to czy w konsekwencji zapisów umowy Bank ustalał, czy nie kursy na poziomie rynkowym. Postanowienie uznane za niedozwolone staje się bezskuteczne ex lege, z mocą wsteczną. Stąd też nie mają żadnego znaczenia w sprawie zapisy umowy, odnoszące się do sposobu ustalania wysokości raty w sytuacji, gdy spłata następować będzie z konta złotówkowego, albowiem, co jest bezsporne w sprawie, strony od razu ustaliły, iż rachunek do bieżącej obsługi kredytu prowadzony będzie w EUR i na ten rachunek powodowie będą dokonywali wpłaty rat ze swojego rachunku bieżącego także prowadzonego w EUR. Wobec takich ustaleń nie może być mowy nawet o samej możliwości naruszenia interesów powodów w kwestii dokonywanych przez nich spłat. Skoro wysokość zobowiązania była wyrażona w walucie obcej i w takiej walucie była spłacana, to w konsekwencji zmiany kursów nie mają żadnego wpływu na wysokość zobowiązania z tytułu udzielonego kredytu. Zmiana kursów walut ma jedynie wpływ na wysokość równowartości kwoty zobowiązania w innych walutach, co jednakże jest bez znaczenia przy jasno i jednoznacznie określonej w umowie kwocie kredytu. Z treści umowy jednoznacznie wynika, że kwota kredytu była wyrażona w EUR, kredyt został uruchomiony w EUR, a na wniosek powodów kwota została przeliczona na PLN i przelana w PLN, gdyż zgodnie z celem umowy powodowie zlecili dokonanie wypłaty poszczególnych części kredytu w polskich złotych. W sprawie niniejszej rodzaj umowy wynikał z preferencji konsumentów zgłoszonej we wniosku o udzielenie kredytu. Na kształt ostatecznie przyjętego wariantu tej umowy i w ogóle decyzję o jej zawarciu decydujący wpływ mieli powodowie. Kierowali się rekomendacją znajomego, jak też zapewne pośrednika kredytowego, z którego usług skorzystali. W myśl art.

§ 1k.c.

postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Z kolei jak stanowi art.

§ 2k.c.

jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Jeżeli postanowienie umowy jest „niedozwolone” w rozumieniu art.

k.c. , strony nie są nim związane, a w jego miejsce w danym stosunku prawnym wchodzą prawa i obowiązki stron wynikające z norm względnie wiążących. Pozostała część umowy pozostaje ważna, o ile może być wykonywana bez abuzywnej klauzuli. Skutkiem uznania za abuzywne postanowień umownych dotyczących klauzul przeliczeniowych jest konieczność ich pominięcia przy ustalaniu treści stosunku prawnego wiążącego konsumenta. Zakres zastosowania przytoczonej regulacji art.

k.c. sprowadza się do umów zawieranych przez przedsiębiorców z konsumentami. Dotyczy on jedynie postanowień innych niż określające główne świadczenia stron, chyba że zostały sformułowane w sposób niejednoznaczny, nieuzgodnionych z konsumentem indywidualnie. Ponadto przesłankami uznania postanowień umownych jest taka ich treść, która kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. Należy wobec tego zbadać umowę wiążącą strony w aspekcie wszystkich powołanych przesłanek. Powodowie niewątpliwie posiadali status konsumenta. Zgodnie z art. 22 1 k.c. w brzmieniu obowiązującym na datę zawarcia umowy, za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Powodowie w chwili zawierania przedmiotowej umowy byli konsumentami. Przedmiotowy kredyt został przez nich zaciągnięty w celu wykończenia domu i spłaty kredytów hipotecznych związanych z zakupem działki i budową domu, który nie pozostawał w związku z działalnością gospodarczą. Powodowie nie prowadzili działalności gospodarczej. W ocenie Sądu punkt 3.1.8 – 3.1.9 załącznika do umowy kredytu Regulamin Produktowy dotyczy głównego świadczenia stron. Co prawda ustawodawca nie określił, co należy rozumieć przez sformułowanie „główne świadczenia stron” wskazane w art.

§ 1k.c.

, ale niewątpliwie są to takie elementy konstrukcyjne umowy, bez których uzgodnienia nie doszłoby do jej zawarcia. Pojęcie „głównych świadczeń stron” w odniesieniu do umowy kredytu należy rozpatrywać w kontekście art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe , zawierającego essentialia negotii tej umowy. Analizując kwestionowane w toku niniejszego postępowania postanowienia umowne w odniesieniu do dyspozycji tego przepisu stwierdzić należy, że miały one wpływ na wysokość kwoty wypłaconej w złotówkach, a tym samym na zawarcie umowy przez strony. Gdyby bowiem sposób przeliczenia udzielonego kredytu nie pozwalał powodom na osiągnięcie zamierzonego przez nich celu niewątpliwie nie doszłoby do zawarcia przedmiotowej umowy. W ocenie Sądu nie mamy do czynienia z niejednoznacznością sfomułowania zasad przeliczania wypłaty dokonywanej w złotych polskich. Wskazane regulacje odnoszą się wprost do tabel kursowych publikowanych przez Bank i w umowie został określony sposób ich ustalania, czas ustalenia wartości kursu każdorazowo przez bank, miejsce publikacji. Podany został wzór do ustalania kursu kupna i sprzedaży waluty. Powodowie mogli zatem w sposób swobodny zapoznać się z tabelami kursowymi Banku i posiadali wiedzę w jaki sposób Bank je tworzy. Podkreślić należy, iż to powodowie w dniu zawarcia umowy tj. 14 kwietnia 2011 r. wydali dyspozycję wypłaty na dzień 21 kwietnia 2011 r., a więc termin tylko 7 dni późniejszy, co niwelowało do minimum ryzyko istotnej zmiany kursu kupna waluty z Tabeli Banku, jaka obowiązywała w dniu zawarcia umowy. Zauważyć przy tym należy, iż podstawą ustalania kursów w Tabeli bankowej był „Kurs bazowy”, którym był średni kurs z rynku walutowego (FOREX) , niezależny od żadnej ze stron, ustalany najpóźniej do godziny 9.30 czasu obowiązującego w Polsce. W prawdzie do ustalania kursu kupna i sprzedaży wykorzystywany był także spread walutowy, jednakże w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy nie ma to żadnego wpływu na ważność umowy, w umowie wskazano sposób ustalania Spreadu Walutowego. Zwrócić należy uwagę co do często podnoszonego zarzutu niestosowania przez banki kursów NBP dla przeliczenia waluty - kurs NBP nie jest kursem transakcyjnym, a przepis art. 111 Prawa bankowego dopuszcza ustalanie przez banki kursów walut z obowiązkiem ogłaszania w sposób ogólnie dostępny stosowanych przez siebie kursów. Działalność banków jest działalnością rynkową i kursy te mogą się różnić, tak jak kursy w kantorach czy ceny towarów w sklepach. Jednakże gdyby nawet przyjąć, iż kwestionowana regulacja dotycząca sposobu przeliczenia wypłaconego w złotych kwoty udzielonego kredytu nie została określona jednoznacznie lub że nie dotyczy ona głównych świadczeń stron, to żądanie pozwu również nie zasługuje na uwzględnienie. W niniejszej sprawie powodowie dążyli do zawarcia umowy kredytu w EUR , którego kwota miała odpowiadać w kwocie 570.000,- zł. Zapis taki został zawarty we wniosku kredytowym i już tam (karta 128 akt) zostali pouczeni o konieczności i sposobie przeliczenia za EUR na PLN. W tym celu, po zapoznaniu się z różnymi ofertami, co wynika z pierwszej strony wniosku kredytowego, wybrali jako najkorzystniejszą ofertę przedmiotowego kredytu. Jako klienci nie pretendowali do ingerencji w treść postanowień, albowiem otrzymali satysfakcjonujące z ich punktu widzenia warunki umowne. Tym samym nawet skoro nie wywierali wpływu na postanowienia umowy, to jednakże zaproponowana im umowa, była zdeterminowana potrzebami powodów. Okoliczność ta jakkolwiek nie stanowi o uznaniu, że postanowienia umowy zostały indywidulanie uzgodnione z klientami Banku, lecz nie pozostaje bez wpływu na ocenę zaistnienia przesłanek, o których mowa w przepisie art.

k.c. (rażącego naruszenia interesu konsumenta i sprzeczności z dobrymi obyczajami). Zgodnie z art.

§ 4k.c.

ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Pozwany Bank wnioskował o przesłuchanie świadków w osobach K. P. oraz A. P. . Wskazani świadkowie nie zawierali kwestionowanej umowy z powodami. Niewątpliwie jednakże świadek A. P. zeznała, iż zdolność kredytowa dla kredytów w walutach obcych była badana bardziej rygorystycznie niż dla kredytów w PLN, w szczególności aby bank mógł udzielić kredytu w walucie obcej w tym w EUR analityk kredytowy w pierwszej kolejności musiał sprawdzić czy klient posiada zdolność kredytową na wnioskowaną kwotę kredytu w PLN powiększoną o 20% i przy zastosowaniu stawki WIBOR czyli właściwej dla finansowania w PLN (stawka ta była wyższa od stawki dla kredytów EUR tj. EURIBOR). Zeznała, że zobowiązanie takie, jak zawarte przez powodów mogło być wypłacone w złotych lub walucie obcej. W przypadku wypłaty kredytu przeznaczonego na np. nabycie nieruchomości rachunek bankowy wskazany w dyspozycji wypłaty musiał być zgodny z rachunkiem bankowym wskazanym w akcie notarialnym/umowie sprzedaży nieruchomości. A w innych przypadkach kredyt był wypłacany na rachunki wskazane przez Kredytobiorcę w walucie w jakiej klient określił cel kredytu. Tym samym pozwany Bank wprawdzie nie zaoferował dowodu, który uwiarygodniłby okoliczność, że powodowie mieli wpływ na treść kwestionowanych postanowień objętych warunkami umowy. Niewątpliwie treść zeznań ww. świadka potwierdza jednak możliwość wypłaty środków z kredytu w walucie kredytu EUR. Art.

k.c. posługuje się klauzulami generalnymi sprzeczności z dobrymi obyczajami oraz rażącego naruszenia interesów konsumenta. Pojęcia te mają charakter niedookreślony i oceny. Wymagają dokonania ich wykładni w każdej sprawie indywidualnie, z uwzględnieniem celu umowy, charakteru stosunku zobowiązaniowego, jak również zwyczajów i norm przyjętych w konkretnej dziedzinie aktywności gospodarczej. W obrocie gospodarczym obowiązuje zasada dobrych obyczajów to jest lojalności i uczciwości wobec kontrahenta, a także konsensualnego kształtowania przez strony wzajemnych zobowiązań. Rażące naruszenie interesów konsumentów polega w tym kontekście na nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków na niekorzyść konsumenta. Zdaniem Sądu strona powodowa nie wykazała, że powyższa regulacja rażąco naruszyła interesy powodów. Powodowie wybrali kredyt, który uważali za korzystny. Kwestionowana umowa nie była ich pierwszym zobowiązaniem kredytowym, niewątpliwie środki z umowy kredytu służyły refinansowaniu zobowiązań hipotecznych zaciągniętych w dwóch innych bankach. Mieli doświadczenie kredytowe. Powodowie nie zdecydowali się na zaciągnięcie kredytu złotowego, którego raty byłyby wyższe niż w przypadku zaciągniętego zobowiązania. Wszelkich spłat dokonywali w EUR uniezależniając się od kursu waluty określanego przez bank. Nie sposób też mówić o rażącym pokrzywdzeniu konsumentów, jeżeli weźmie się pod uwagę, iż w kwietniu 2011 r. kwota przelana na wskazane w dyspozycji wypłaty rachunki bankowe była przeliczana po kursie 3,8166, natomiast kurs EUR ustalany przez NBP w dacie ostatecznej spłaty kredytu wynosił 4,4684, a więc w przeciągu 12 lat wzrósł jedynie o 0,61 zł, tj. niecałe 16 procent, podczas gdy inflacja w tym okresie wyniosła ponad 40 procent. W ocenie Sądu, w okolicznościach faktycznych sprawy, nie sposób jest też mówić o tym, iż Bank przyznał sobie prawo do dowolnego przeliczenia wysokości kredytu wypłacanego w złotówkach. Niewątpliwie to powodowie składając dyspozycję wypłaty kredytu jednoznacznie określili datę dokonania tej wypłaty. Ponieważ data ta została określona na 21 kwietnia 2011 r., a więc jedynie 7 dni po zawarciu umowy, odpadała kwestia długotrwałości istnienia stanu niepewności związanego z upływem czasu i zmieniającą się sytuacją gospodarczą. Odwołanie w treści umowy do Tabeli kursowej Banku spełnia też wymogi precyzyjności i jasności. Wprowadzenie do umowy wskazanych klauzul nie może być działaniem ocenionym jako działanie wbrew dobrym obyczajom. Powodom znany był sposób ustalania kursów przez bank albowiem w umowie przedstawiono sposób ustalania kursów walut przez bank. Zdaniem Sądu Okręgowego zebrany materiał dowodowy nie daje zatem podstaw do przyjęcia, że omawiane postanowienia wzorca umowy rażąco naruszały interesy powodów jako konsumentów w rozumieniu art.

§ 1k.c.

W ocenie Sądu brak podstaw do uznania, że przedmiotowa umowa jest nieważna z uwagi na rażące naruszenie zasad współżycia społecznego ( art. 58§2 k.c. ). Stwierdzenie nieważności czynności prawnej z powodu jej sprzeczności z zasadami współżycia społecznego może nastąpić jedynie w wyjątkowych wypadkach. Zdaniem Sądu strona powodowa nie wykazała, aby w niniejszej sprawie zachodził taki wyjątkowy wypadek, w szczególności, aby znajdowała się w anormalnej sytuacji w chwili zawarcia umowy, bądź aby z uwagi na cechu osobowe nie była w stanie zrozumieć treści czynności prawnej ani informacji o tym, że z zawarciem umowy związane jest ryzyko walutowe. Dostateczną przeciwwagą dla tego ryzyka w niniejszej sprawie było znacznie niższe oprocentowanie kredytu, jak i zagwarantowanie od początku możliwości spłaty w EUR. Mając powyższe na uwadze Sąd oddalił roszczenie powodów w całości. Sąd na podstawie art. 98 § 11 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych zasądził od powodów na rzecz pozwanej kwotę 10.817 zł. Na zasądzoną kwotę składają się koszty zastępstwa prawnego w kwocie 10.800 zł oraz opłata skarbowa od pełnomocnictw w kwocie 17 zł. .

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.