Sygnatura akt IV Ka 299/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 maja 2014 roku. Sąd Okręgowy w Świdnicy w IV Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie: Przewodniczący : SSO Mariusz Górski (spr.) Sędziowie : SSO Agnieszka Połyniak SSO Elżbieta Marcinkowska Protokolant : Marta Synowiec przy udziale Barbary Chodorowskiej Prokuratora Prokuratury Okręgowej, rozpoznawał sprawę B. M. oskarżonej z art. 278 § 1 kk na skutek apelacji wniesionej przez oskarżoną od wyroku Sądu Rejonowego w Wałbrzychu z dnia 30 stycznia 2014 roku , sygnatura akt II K 454/13 I. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok, uznając apelację za oczywiście bezzasadną; II. zasądza od oskarżonej na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe związane z postępowaniem odwoławczym, w tym wymierza 120 zł opłaty za to postępowanie. Sygn. akt IV Ka 299/14 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem B. M. oskarżona została o to, że jednego dnia w okresie pomiędzy 18 grudnia 2011 roku a 2 września 2012 roku w W. z budynku znajdującego się przy ulicy (...) , zabrała w celu przywłaszczenia następujące rzeczy: kocioł żeliwny centralnego ogrzewania, dwa grzejniki stalowe – płytowe, pięć grzejników żeliwnych centralnego ogrzewania oraz gazowy ogrzewacz wody o łącznej wartości 4500 złotych, to jest za winna popełnienia występku z art. 278 § 1 kk i za to na podstawie art. 278 § 1 kk wymierzono jej karę 4 miesięcy pozbawienia wolności, której wykonie w oparciu o art. 69 § 1 kk i art. 70 § 1 pkt 1 zawieszono warunkowo na okres lat 2. Nadto na mocy 46 § 1 kk zobowiązano oskarżoną do naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwem. Wyrok powyższy zaskarżyła oskarżona zarzucając naruszenie norm prawa materialnego w postaci art. 278 § 1 kk i innych, norm prawa procesowego w postaci art. 5 § 2 kpk i innych a także zarzut błędnej kwalifikacji prawnej czynu. Tym samym skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie od zarzuconego czynu, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania lub uchylenie wyroku i umorzenie postępowania. Sąd Okręgowy zważył: Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. Wbrew twierdzeniom skarżącej Sąd I instancji po prawidłowo przeprowadzonym postępowaniu, dokonał trafnych ustaleń w zakresie stanu faktycznego sprawy, a stanowisko swe przekonująco uzasadnił. W tej sytuacji skoro Sąd Okręgowy zgadza się tezami Sądu Rejonowego – zbędną jest ponowna analiza dowodów, gdyż byłoby to jedynie powtarzaniem trafnych, podniesionych wcześniej argumentów. Tym samym, odnosząc się wyłącznie do szczegółowych zarzutów apelacji, należy stwierdzić, że prawdą jest, iż w aktach sprawy znajduje się tzw. operat szacunkowy sporządzony w roku 2007, jednakże na jego podstawie nie można wyprowadzać jakichkolwiek wniosków co do stanu budynku w roku 2011, czy też 2012, a tego okresu tyczy przypisany oskarżonej występek. Nie jest prawdą, że na podstawie zdjęć jakie stanowiły dowód w przedmiotowej sprawie, Sąd I instancji dokonał nie oceny tego dowodu, lecz spekulacji. Nie sposób przecież, nie zauważyć (nie potrzeba tu wiedzy specjalistycznej), że grzejnik umieszczony pod oknem nie jest z pewnością konwektorem zasilanym elektrycznie z samodzielnego źródła, lecz został tam zamontowany na stałe. Przemawiają jednoznacznie za tym nie tylko zeznania pokrzywdzonego, lecz także wykonana przez niego fotografia (k.149), z której wynika, iż uwieczniony na niej grzejnik stanowił niewątpliwie element instalacji grzewczej jako całości. Prawidłowym było również przyjęcie Sądu, że po pierwszych oględzinach domu przez pokrzywdzonego, grzejniki w nim znajdujące się zostały w znacznej części nie tyle zdemontowane, co wręcz wyrwane z instalacji, do takiego wniosku prowadzi choćby treść opinii rzeczoznawcy B. W. (k.113), czy wreszcie dokumentacja fotograficzna (k.91 - 97). Nie jest również prawdą, by przyjęcie przez Sąd I instancji, że prawdopodobnie demontażu grzejników i pieca dokonała inna osoba niż oskarżona – winno prowadzić do uniewinnienia jej od popełnienia występku z art. 278 § 1 kk . Sprawcami tego rodzaju przestępstw, są bowiem nie tylko te osoby, które realizują bezpośrednio czynności sprawcze, lecz również te, na których polecenie (w tym wypadku B. M. ) jest to realizowane. Nie jest również konieczne dla bytu czynów z art. 278 §1 kk , by bezpośrednio po dokonaniu zaboru mienia, osoba zlecająca tę czynność weszła we faktyczne władanie nad tymi rzeczami. Może się stać tak, iż kierujący danym czynem zleca jego wykonawcy przewiezienie przedmiotu przestępstwa w miejsce jego ukrycia i w tej sytuacji, choć praktycznie nie ma kontaktu z takimi rzeczami , to w istocie staje się ich posiadaczem. Z uwagi już tylko na powyższe orzeczono jak w wyroku.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.