Sygn. akt I ACa 249/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 czerwca 2014 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Piotr Wójtowicz Sędziowie : SA Lucyna Świderska-Pilis SO del. Joanna Naczyńska (spr.) Protokolant : Małgorzata Korszun po rozpoznaniu w dniu 26 czerwca 2014 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa W. G. , J. T. i D. G. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w K. o zapłatę na skutek apelacji pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 20 grudnia 2013 r., sygn. akt II C 449/13, 1) oddala apelację; 2) zasądza od pozwanej na rzecz powodów 2 700 (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. Sygn. akt I ACa 249/14 UZASADNIENIE Wyrokiem z 20. grudnia 2013r. Sąd Okręgowy w Katowicach zobowiązał pozwanego (...) SA w K. do naprawienia szkód górniczych na nie-ruchomości powodów W. G. , J. T. i D. G. , położo-nej w K. przy ulicy (...) , poprzez wykonanie rektyfikacji całego budynku mieszkalnego metodą DMT wraz ze wszystkimi czynnościami przygotowawczymi oraz czynnościami i robotami niezbędnymi po przeprowadzeniu rektyfikacji, takimi jak roboty malarskie, porządkowe i towarzyszące. Nadto nakazał naprawę precyzyjnie wskazanych uszkodzeń w budynku mieszkalnym, wejściach głównym i tylnym do budynku oraz we wjeź-dzie do garażu, a nadto w ogrodzeniu, wskazując zakres i sposób tej naprawy. W pozostałej części powództwo oddalił i zasądził od pozwanego na rzecz powodów 7.217 zł z tytułu kosztów procesu. Rozstrzygnięcie to Sąd Okręgowy podjął po ustaleniu, iż nieruchomość powodów znajdowała się wielokrotnie i nadal się znajduje w zasięgu silnych wpływów eksploatacji górniczej pozwanej. Eksploatacja oddziaływająca na nieruchomość powodów ma się zakoń-czyć w 2014r., a okres uspokojenia się terenu nie powinien przekroczyć roku. Budynek mieszkalny usytuowany na nieruchomości powodów uległ wychyleniu, które sięga ok. 24‰. W budynku mieszkalnym powstały też liczne uszkodzenia w murach, bramie wjazdowej, rynnach, na tarasie, na ścianach wewnętrznych, w stolarce drzwiowej i okiennej, parapetach, w podłączeniu pieca grzewczego w kotłowni, w zabudowie wewnętrznej (szafki, garderoba), w podłogach, w kanalizacji wewnętrznej, płytkach ściennych, w posadzce przed wejściami i we wjeździe do garażu. Uszkodzeniu uległo także ogrodzenie (wychylenie, zarysowania i pęknięcia cokołów oraz płytek, rozregulowanie bramy wjazdowej). Rektyfikacja budynku jest możliwa i ekonomicznie opłacalna, będzie można ją przeprowadzić w 2015r., jej koszt wyniesie od 100.000 do 250.000 zł, a koszt pozostałych napraw ok. 10.000 zł. Pozwana uznała co do zasady swą odpowiedzialność, nie kwestionowała też zakresu szkód górniczych, niemniej stała na stanowisku, iż to jej przysługuje wybór metody rekty-fikacji budynku, o której Sąd nie powinien orzekać. Natomiast powodowie domagali się, by Sąd określił w wyroku jednoznacznie metodę rektyfikacji, jak i by rektyfikacja odbyła się metodą DMT, zalecaną przez powołanego w sprawie biegłego J. N. . Sąd Okręgowy uznał, iż określenie metody rektyfikacji jako sposobu naprawienia szkody górniczej jest nie tyle uprawnieniem, co obowiązkiem Sądu, jako że pozostawienie tej kwestii bez rozstrzygnięcia oznaczałoby nierozpoznanie w całości żądania pozwu. Nadto z treści tytułu egzekucyjnego powinno jednoznacznie i kompletnie wynikać, do jakich czynności pozwany został zobowiązany, co więcej pozostawienie wyboru metody naprawy dłużnikowi prowadziłoby do naruszenia interesu wierzycieli, a tym samym naruszenia art. 147 Prawa geologicznego i górniczego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 13 października 2011 r.,V CSK 434/10, LEX nr 1211181). Sąd Okręgowy podkreślił, iż z opinii biegłego J. N. nie wynika, iż wszystkie wskazane przez niego istniejące metody rektyfikacji budynków są porównywalne co do precyzyjności i skuteczności, ponieważ biegły stwierdził, że za skuteczny sposób naprawy uważa metodę DMT, która pozwala na precyzyjne kontrolowane komputerowo podnoszenie pochylonych budowli za pomocą zestawu siłowników i zaznaczył, że właśnie ta metoda jest masowo stosowana w Polsce. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia Sąd Okręgowy wskazał art. 144 ust. 1 i 2, art. 146 ust. 1 i art. 147 ust. 3 ustawy z 9 czerwca 2011r. prawo geologiczne i górnicze (Dz.U. Nr 163,poz. 981). O kosztach procesu orzekł w oparciu o art. 98 k.p.c. i § 6 pkt. 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu , obciążając nimi pozwaną, jako stronę przegrywającą. Apelację od wyroku wniósł pozwany, domagając się jego zmiany przez pominięcie metody DMT w sposobie naprawienia szkody i zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu, a ewentualnie uchylenie wyroku w tej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu. Zarzucił, iż Sąd Okręgowy, wydając zaskarżony wyrok naruszył prawo materialne, a to art. 94 ust. 1 Prawa geologicznego i gór-niczego z 1994r., jako że przepis ten nie wymaga wskazania metody naprawienia szkody, zatem określenie sposobu naprawienia szkody powinno ograniczać się do zobowiązania pozwanego do rektyfikacji budynku z pominięciem metody. Podniósł, iż rektyfikacja możliwa jest różnymi sposobami, które wymienił w opinii biegły N. . Wywodził, iż wybór metody DMT jest równoznaczny ze wskazaniem wykonawcy robót (firmy), która dysponuje prawem do jej stosowania i ogranicza pozwanego w możliwości wyboru wykonawcy robót. Nadto, firma dysponująca prawem stosowania metody DMT, jako monopolista ma możliwość dyktowania warunków finansowych, na jakich naprawi szkodę. Powodowie wnieśli o oddalenie apelacji i zasądzenie na ich rzecz zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. Podnieśli, iż Sąd Okręgowy orzekając o sposobie naprawienia szkody trafnie wskazał metodę DMT, która jest metodą sprawdzoną i stosowaną już masowo, a nadto najskuteczniejszą. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Szkoda górnicza, której naprawienia powodowie dochodzą powstała w 2009r. i choć pogłębiała się w kolejnych latach, do jej naprawienia ma zastosowanie ustawa z 4 lutego 1994r. Prawo geologiczne i górnicze (tekst jedn. Dz. U. z 2005r., nr 228, poz. 1947 ze zm.). Orzekając o sposobie naprawienia szkody górniczej na podstawie art. 94 ust. 1 tej ustawy poprzez przywrócenie stanu poprzedniego, sąd obowiązany jest szczegółowo i precyzyjnie określić jakie czynności i prace obowiązany jest wykonać pozwany w celu przywrócenia stanu poprzedniego, w tym i wskazać metodę rektyfikacji budynku. Sąd Najwyższy, w przywołanym przez Sąd Okręgowy wyroku z 13 października 2011r., w sprawie o sygn. akt V CSK 434/10 przesądził, iż nie jest wystarczające wskazanie ogólnego sposobu przywrócenia stanu poprzedniego, tj. prostowanie (rektyfikacja) budynku, gdy istnieje kilka metod rektyfikacji, a to z dwóch powodów: - po pierwsze dlatego, że faza postępowania wykonawczego ma zapewnić jedynie egzekucję obowiązku nałożonego w postępowaniu rozpoznawczym. Natomiast to faza postępowania rozpoznawczego rozstrzyga o roszczeniu uprawnionego i decyduje o obowiązkach zobowiązanego, a prawidłowa subsumpcja żądania opartego na przepisie art. 94 ust. 1 Prawa geologicznego i górniczego , o ile to żądanie jest usprawiedliwione, powinna ocenić żądanie przywrócenia stanu poprzedniego, stosownie do warunków danego przypadku i wskazanej przez biegłego, najbardziej adekwatnej metody uczynienia temu zadość. Z tej to też przyczyny nakazanie pozwanemu przywrócenia stanu poprzedniego, które zapewnia swobodę wyboru metody rektyfikacji narusza art. 94 ust. 1 Prawa geologicznego i górniczego . - po drugie dlatego, że art. 1049§1 k.p.c. poza zapewnieniem wierzycielowi prawa do zastępczego wykonania na koszt dłużnika nałożonego nań w tytule egzekucyjnym obowiązku, którego ten nie wykonał w wyznaczonym terminie, nie daje podstaw do kontroli wyboru przez dłużnika metody rektyfikacji przez Sąd, jako organ egzekucyjny ( art.759 k.p.c. ), który nie ocenia zasadności dokonanego w tytule egzekucyjnym rozstrzygnięcia ( art. 804 k.p.c. ). Z zaprezentowaną powyżej argumentacją Sądu Najwyższego nie sposób się nie zgodzić. Zatem Sąd Okręgowy zasadnie, nie naruszając przepisów prawa materialnego orzekł o metodzie rektyfikacji. Trafnie też w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wskazał DMT, jako metodę rektyfikacji, jako że w istocie spośród wszystkich wskazanych przez biegłego metod rektyfikacji metoda DMT, daje najlepsze efekty, jest najbardziej precyzyjna i najskuteczniejsza, a pozostałe metody nie są jej równorzędne. Konkluzje te wynikały z opinii uzupełniającej biegłego (k.111). Wyboru tej metody nie mogą wzruszyć zawarte w apelacji wywody o rzekomo monopolistycznej pozycji firmy rektyfi-kującej budynki metodą DMT, ponieważ już z opinii biegłego wynika, iż metodę tę stosuje się powszechnie, a rozstrzygnięcie nie zależy od tego, ilu przedsiębiorców oferuje rekty-fikację budynków metodą DMT, pozostawiającemu te kwestie wolnemu rynkowi usług, w który mogą uczestniczyć nie tylko podmioty krajowe. Z tych to też przyczyn, Sąd Apelacyjny nie znajdując podstaw do zmiany zaskarżonego wyroku - na podstawie art. 385 k.p.c. - oddalił apelację, jako całkowicie bezzasadną. O kosztach postępowania apelacyjnego, Sąd orzekł w oparciu o art. 98 §1 i 3 k.p.c , w zw. z art. 108 §1 k.p.c. , zasądzając od pozwanej jako strony przegrywającej na rzecz powodów kwotę 2.700zł, odpowiadającą stawce minimalnej wynagrodzenia pełnomocnika powodów, określonej w § 6 pkt. 6 i § 12 ust. 1 pkt. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tekst jedn. Dz.U. z 2013r., poz. 490), liczonej od wskazanej w apelacji wartości przedmiotu zaskarżenia.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.