Sygnatura akt IVP 72/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Lubań, dnia 22 sierpnia 2014r. Sąd Rejonowy w Lubaniu IV Wydział Pracy w następującym składzie: Przewodniczący: SSR Jerzy Miedziński, Protokolant: kier. sek. Danuta Wowczyk, po rozpoznaniu w dniu 22 sierpnia 2014r. w Lubaniu sprawy z powództwa A. S. przeciwko Urzędowi Gminy i Miasta G. . - o uchylenie kary z tytułu odpowiedzialności porządkowej pracowników; I. Powództwo oddala, II. Zasądza od powoda A. S. na rzecz pozwanego Urzędu Gminy i Miasta G. . Kwotę 60,-(sześćdziesiąt)złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, Sygn. akt IVP 72/14 UZASADNIENIE Powód A. S. wniósł pozew przeciwko Urzędowi Gminy i Miasta w G. Śl. o uchylenie nałożonej na niego kary upomnienia. W uzasadnieniu podniósł, iż nie było żadnych podstaw do nałożenia na niego kary porządkowej a nadto nie została zachowana w tym zakresie obowiązująca procedura. W szczególności nie został zachowany obowiązek wysłuchania przez pracodawcę. Pozwany w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa. W uzasadnieniu podniósł, iż opisane w zawiadomieniu o wymierzeniu kary upomnienia okoliczności są zgodne ze stanem faktycznym. Powód opuścił budynek Urzędu Gminy i Miasta nie informując nikogo o tym, gdzie wyjeżdża i jak długo go nie będzie. Ponadto nie miał w tym czasie przy sobie swojego telefonu służbowego. W ocenie pracodawcy opisana sytuacja stanowiła naruszenie ustalonej organizacji i porządku pracy w stopniu uzasadniającym wymierzenie kary upomnienia. Pozwany zaprzeczył, aby powód przed udzieleniem mu kary dyscyplinarnej nie został wysłuchany. Burmistrz Gminy i Miasta przed wręczeniem mu pisma o ukaraniu wyraźnie poinformował go o zamiarze udzielenia mu kary upomnienia , a następnie wysłuchał jego wyjaśnień. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: A. S. zatrudniony jest w Urzędzie Gminy i Miasta G. . na stanowisku komendanta Straży Miejskiej. (dowód: akta osobowe powoda). W Straży Miejskiej zatrudniony jest jeszcze jeden strażnik – W. W. . W dniu 22 kwietnia 2014r. powód przyszedł do pracy o godz. 07.
- Drugiego strażnika nie było w tym dniu w pracy albowiem miał dzień wolny. Około godz. 10.00 powód wyszedł z budynku Urzędu Gminy i Miasta nikogo nie informując gdzie wychodzi i o której wróci. Po godz. 10.00 na korytarzu urzędu Sekretarz Urzędu Gminy i Miasta J. A. spotkał mężczyznę, który spytał go czy nie wie gdzie jest komendant straży , gdyż chciałby się z nim spotkać, a biuro Straży Miejskiej jest zamknięte. Ten polecił petentowi, aby przyszedł za jakiś czas. Następnie między godz.10.00 a 14.00 Sekretarz urzędu dwa-trzy razy zszedł do siedziby straży lecz drzwi cały czas były zamknięte. Powód powrócił do budynku Urzędu Gminy i Miasta około godz. 14.00 i gdy uzyskał informację, że był poszukiwany przez Sekretarza udał się do niego i ten poinformował go, że szukał go interesant. Powód powiedział też do Sekretarza, że nie miał przy sobie telefonu służbowego, gdyż zostawił go w marynarce w domu. (dowód: zeznania świadka J. A. k.53, częściowo zeznania powoda k.54). Następnego dnia Sekretarz urzędu powiadomił o zdarzeniu Burmistrza Urzędu Gminy i Miasta. Ten polecił powodowi, aby przedstawił mu swój notatnik służbowy, w którym wpisuje się czynności wykonywane danego dnia. Z datą 22 kwietnia 2014r. nie było żadnych wpisów więc Burmistrz polecił powodowi aby uzupełnił ten notatnik. W dniu 28 kwietnia 2014r. powód został wezwany do gabinetu Burmistrza, gdzie był obecny Sekretarz urzędu oraz inspektor ds. kadr R. M. . Na tym spotkaniu Burmistrz spytał powoda co ma do powiedzenia na temat swojej pracy w dniu 22 kwietnia 2014r. i dlaczego wychodząc z urzędu nikomu o tym nie zgłosił, nie przestrzegając ustalonej organizacji i porządku pracy. Ponadto nie posiadał w tym dniu telefonu służbowego. Powód nie zgodził się z tymi zarzutami twierdząc, że w tym dniu wykonywał obowiązki służbowe, lecz przyznał, że rzeczywiście zapomniał telefonu służbowego. Następnie Burmistrz wręczył powodowi pismo o ukaraniu karą dyscyplinarną. (dowód: zeznania świadka J. A. k.53, zeznania słuchanego w charakterze strony O. P. k.54v, protokół z wręczenia kary upomnienia k.24). Jako przyczynę ukarania podano nieprzestrzeganie ustalonej organizacji i porządku w procesie pracy polegające na opuszczeniu terenu Urzędu Gminy i Miasta w G. w dniu 22 kwietnia 2014r. na okres ponad czterech godzin bez powiadomienia o tym przełożonych oraz nieposiadanie w tym dniu służbowego telefonu komórkowego, co spowodowało całkowity brak możliwości kontaktu w czasie nieobecności w urzędzie. (dowód: pismo o wymierzeniu kary k.5). Pismem z dnia 5 maja 2014r. powód złożył sprzeciw od wymierzonej mu kary twierdząc , iż jest ona niezasadna i została mu wręczona bez wysłuchania. Pismem z dnia 7 maja 2014r. sprzeciw ten został odrzucony. Zakład pracy stwierdził, że wymierzenie kary upomnienia było zasadne oraz zachowane zostały procedury przy jej wymierzaniu. (dowód: pismo o sprzeciwie powoda k.6, pismo o odrzuceniu sprzeciwu k.8). Strażnicy miejscy wychodząc z budynku urzędu nie mają obowiązku wpisywać się do rejestru wyjść. (dowód: zeznania świadka W. W. k.54, zeznania stron k.54-54v). Sąd zważył, co następuje: roszczenie powoda uznać należało za bezzasadne. Okolicznością bezsporną w sprawie jest , że w dniu 22 kwietnia 2014r. powód sam pełnił obowiązki strażnika, gdyż drugi strażnik miejski w tym dniu był nieobecny. Nie budzi wątpliwości też fakt, że powód około godz. 10.00 wyszedł z budynku Urzędu Gminy i Miasta nikogo nie powiadamiając o tym, gdzie wychodzi i o której wróci, a wrócił do urzędu około godz.14.
- Faktem jest, że formalnie powód nie musiał wpisywać się do rejestru wyjść lecz skoro wychodził na tak długi okres , to zdaniem Sądu , powinien o tym powiadomić Sekretarza urzędu lub też inną osobę. W tym dniu Burmistrz urzędu był nieobecny albowiem wyjechał w sprawach służbowych i zastępował go Sekretarz. Zgodnie z Regulaminem organizacyjnym urzędu – Sekretarz Gminy i Miasta czuwa nad zapewnieniem sprawnego funkcjonowania urzędu a w szczególności nadzoruje przestrzeganie dyscypliny pracy i czasu pracy. Jak wynika z punktu 3 Regulaminu organizacyjnego Straży Miejskiej - siedzibą straży jest Urząd Gminy i Miasta i jest ona umiejscowiona w strukturach organizacyjnych urzędu. Nie ulega też wątpliwości , że w tym dniu powód nie posiadał przy sobie telefonu służbowego albowiem zostawił go w domu. Powód był w tym dniu jedynym pracującym funkcjonariuszem Straży Miejskiej i żaden z pracowników urzędu nie mając informacji, gdzie powód przebywa nie mógłby w sposób prawidłowy zareagować, gdyby z jakiejś przyczyny jego obecność była niezbędna. Powód był nieobecny przez około cztery godziny i gdyby coś się wydarzyło nie było z nim żadnego kontaktu, tym bardziej, że nie posiadał przy sobie telefonu służbowego. Zauważyć należy, że powód nie wpisał do notatnika służbowego, jakie czynności wykonywał w dniu 22 kwietnia 2014r. Uznał zatem Sąd , że istniały przesłanki merytoryczne do udzielenia powodowi kary upomnienia., która jest najbardziej łagodną karą dyscyplinarną. Zakład pracy nie naruszył też przepisów formalnych przy udzielaniu kary albowiem powód przed wręczeniem mu pisma o ukaraniu został wysłuchany. Wynika to z protokołu wręczenia kary upomnienia (k.24), zeznań świadka J. A. (k.53v) oraz zeznań O. P. (K.55V). Faktem jest, że przed wysłuchaniem powoda było już przygotowane pismo o ukaraniu karą dyscyplinarną lecz nie można uznać to za uchybienie albowiem zostało ono wręczone powodowi po jego wysłuchaniu. Mając powyższe okoliczności na uwadze Sąd oddalił powództwo. Orzeczenie o kosztach opiera się na mocy art. 98§1 kpc oraz §11 ust. 1, pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).