Sygn. akt VI Ka 227/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 4 lipca 2014 r. Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze w VI Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie: Przewodniczący – Sędzia SO Klara Łukaszewska (spr.) Sędziowie SO Edyta Gajgał SO Waldemar Masłowski Protokolant Anna Potaczek przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej Zbigniewa Jaworskiego po rozpoznaniu w dniu 4 lipca 2014 r. sprawy P. C. oskarżonego z art. 193 kk z powodu apelacji, wniesionej przez prokuratora od wyroku Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze z dnia 5 marca 2014 r. sygn. akt II K 1260/13 uchyla zaskarżony wyrok wobec oskarżonego P. C. i ustalając, że w dniu 14 kwietnia 2013 r. w S. wbrew żądaniu osoby uprawnionej S. C. nie opuścił jej mieszkania czym wypełnił znamiona czynu zabronionego z art. 193 kk na podstawie art. 17 § 1 pkt 3 kpk w zw. z art. 1 § 2 kk postępowanie w sprawie umarza, kosztami sądowymi w sprawie obciąża Skarb Państwa. Sygn. akt VI Ka 227/14 UZASADNIENIE P. C. oskarżony został o to, że w dniu 14 kwietnia 2013 r. w S. , woj. (...) , wdarł się bez zgody i wiedzy właściciela do mieszkania mieszczącego się przy ul. (...) , a użytkowanego przez S. C. , a następnie wbrew żądaniu osoby uprawnionej nie chciał go opuścić, czym działał na szkodę S. C. , to jest o czyn z art. 193 k.k. Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze wyrokiem z dnia 5 marca 2014 r. w sprawie o sygn. akt IIK 1260/13: oskarżonego P. C. uniewinnił od popełnienia zarzuconego mu czynu opisanego w części wstępnej wyroku tj. występku z art. 193 k.k.; na podstawie art. 632 pkt 2 k.p.k. kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa. Apelację od powyższego wyroku złożył prokurator, który zarzucił obrazę przepisów postępowania, to jest art. 167 kpk w zw. z art. 366 § 1 kpk, mającego wpływ na treść orzeczenia poprzez wyrokowanie mimo niewyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, co nastąpiło w wyniku nieprzeprowadzenia przez Sąd I instancji dowodu z przesłuchania świadka M. G. na okoliczności przebiegu zdarzenia w dniu 14 kwietnia 2013 roku w mieszkaniu przy ulicy (...) w S. , w szczególności dokonania ustalenia w jakich okolicznościach wszedł do mieszkania oskarżony P. C. , jak wyglądał przebieg wizyty oraz jak doszło do opuszczenia mieszkania przez oskarżonego, co miało istotny wpływ na dokonanie ustaleń w zakresie winy oskarżonego i wyczerpania jego zachowaniem znamion czynu określonego w art. 193 kk. Stawiając powyższe prokurator wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja oskarżyciela publicznego co do istoty jest zasadna. Słusznie skarżący w uzasadnieniu wniesionego środka odwoławczego wskazuje, że Sąd I instancji przyjął za podstawę wydanego orzeczenia błędne ustalenia faktycznie, a które miały wpływ na jego treść. Sąd Rejonowy bowiem „przyznał walor pełnej wiarygodności wyjaśnieniom oskarżonego”, jednakże pomimo to uniewinnił P. C. od popełnienia zarzucanego mu występku z art. 193 k.k. Tym czasem już z samej relacji oskarżonego wynika, że swoim zachowaniem wypełnił on znamiona wskazanego czynu zabronionego. Składając wyjaśnienia na rozprawie głównej P. C. przyznał, że w dniu 14 kwietnia 2013 r. przyszedł do mieszkania zajmowanego przez jego byłą małżonkę S. C. , aby odwiedzić ich wspólne dziecko, a w czasie tej wizyty doszło pomiędzy nim a byłą żoną do sprzeczki, gdyż był „trochę nerwowy”. Relacjonował, że „gdzieś w połowie sprzeczki” S. C. „poprosiła go o opuszczenie mieszkanie”, „mówiła to kilkakrotnie” (k. 64v) zanim dostosował się do jej żądań. Jeżeli zatem sam P. C. twierdził, że był w lokalu zajmowanym przez jego byłą małżonkę „może z 30 minut”, z jego relacji wynikało, że do sprzeczki doszło praktycznie zaraz po jego przyjściu a w jej połowie pokrzywdzona zażądała, aby opuścił mieszkanie i musiała powtórzyć to kilkakrotnie zanim oskarżony dostosował się do jej próśb, to z samych wyjaśnień oskarżonego wynikało, że około 15 minut przebywał on w lokalu zamieszkałym przez S. C. wbrew jej woli. Należy także zauważyć, że już w pierwszych wyjaśnieniach, złożonych w postępowaniu przygotowawczym po przedstawieniu zarzutu z art. 193 k.k. P. C. nie przyznał się co prawda do zarzucanego mu występku, jednakże jednocześnie oświadczył, że była małżonka uniemożliwiała mu kontakt z dzieckiem „i dlatego tak zrobiłem” (k. 21) odmawiając w dalszej części składania wyjaśnień. Skoro zatem Sąd I instancji uznał wskazaną relację za wiarygodną, w szczególności że koresponduje ona z zeznaniami H. B. , która spotkała oskarżonego po opuszczenia mieszkania byłej żony, to niezasadnie tym samym doszedł do przekonania, że „zebrany w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do przyjęcia, że oskarżony P. C. dopuścił się zarzucanego mu czynu” z art. 193 k.k. Stąd też Sąd Odwoławczy uznał w części za zasadny wniosek apelacji prokuratora i uchylił zaskarżony wyrok, uniewinniający oskarżonego od występku z art. 193 k.k. Za niesłuszny natomiast Sąd Okręgowy uznał zarzut obrazy przepisów postępowania art. 167 k.p.k. w zw. z art. 366 § 1 k.p.k. przez Sąd I instancji poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z zeznań świadka M. G. , a która na stałe przebywa poza granicami kraju, w L. . Sam skarżący zauważa, że Sąd meriti podjął dwukrotnie próbę przesłuchania tegoż świadka, wzywając go na jedyny znany adres świadka w Polsce. Przesłuchał także W. G. , matkę M. G. , lecz na podstawie jej relacji nie udało się ani ustalić adresu zamieszkania świadka w Wielkiej Brytanii, ani terminu jego przyjazdu do kraju. Sam skarżący nie wskazuje w jaki sposób w tej sytuacji Sąd meriti miałby przeprowadzić wskazany dowód, ograniczając się do ogólnego stwierdzenia, że „Sąd zaniechał dalszych czynności zmierzających do przeprowadzenia tego dowodu” (str. 5 apelacji). Jednocześnie podkreślić należy, że w czasie postępowania przygotowawczego także oskarżyciel publiczny podjął próbę przesłuchania M. G. , lecz funkcjonariusz policji dysponując wyłącznie adresem mailowym świadka nie zdołał się z nią skontaktować. Tym samym dziwi stawianie przez oskarżyciela publicznego zarzutu Sądowi Rejonowemu, że zaniechał przeprowadzenia dowodu z zeznań M. G. , gdy w istocie nie znając ani adresu świadka poza granicami kraju, ani daty jego przyjazdu do Polski faktycznie nie miał takiej możliwości, w przeciwieństwie do organów ścigania, które zaniechały odebrania zeznań od M. G. , pomimo że stawiła się ona na komisariat policji i ograniczyły się do rozpytania świadka oraz sporządzenia z tej czynności w dniu 17 kwietnia 2013 r. notatki urzędowej (k. 7). Podkreślić również należy, że prokurator nie widział potrzeby przesłuchania wskazanego świadka przed Sądem I instancji, albowiem nie składał w tym zakresie wniosku dowodowego, a podnosi taką potrzebę dopiero przed Sądem Odwoławczym. Co jednak istotniejsze w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, przesłuchanie M. G. jawi się jako zbędne, albowiem wobec treści wyjaśnień oskarżonego okoliczności, na które miałaby być przesłuchana świadek są już udowodnione zgodnie z twierdzeniami skarżącego. Tym bardziej, że z uzasadnienia wniesionego środka odwoławczego wynika, że prokurator dopatruje się wyczerpania znamion występku z art. 193 k.k. przez P. C. nie na skutek wdarcia się do lokalu zajmowanego przez byłą małżonkę i ich wspólne dziecko, a na skutek nie opuszczenia wskazanego lokalu przez oskarżonego pomimo żądania S. C. . W tym stanie rzeczy wbrew zarzutom apelacji należało dojść do wniosku, że wyjaśnione zostały wszystkie istotne okoliczności sprawy. Sąd Okręgowy natomiast nie podzielił wniosku apelacji w zakresie, w jakim skarżący domagał się przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Stosownie bowiem do treści art. 454 § 1 k.p.k. Sąd Odwoławczy nie może co prawda skazać oskarżonego, który został uniewinniony w pierwszej instancji, jednakże nie stanowi obrazy art. 454 § 1 k.p.k. uchylenie wyroku przez Sąd Odwoławczy i umorzenie postępowania z uwagi na znikomy stopień społecznej szkodliwości czynu oskarżonego (wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 14 stycznia 1972 r, sygn. Rw 1393/71, OSNKW 1972 z. 4 poz. 75, z dnia 18 maja 1989 r. sygn. II KR 87/9 OSNKW 1989 z. 7/12 poz. 59, z dnia 7 lutego 2013 r. WA 1/13 LEX 1277838 oraz uchwała z dnia 22 grudnia 1993 r. sygn. I KZP 34/93 OSNKW 1994 z. 1-2, poz. 91). Warunkiem natomiast niezbędnym dla takiego rozstrzygnięcia jest prawidłowo ustalony stan faktyczny. Ustaleniami fatycznymi zaś jest nie tylko stanowisko w zakresie istnienia bądź nieistnienia określonych faktów, okoliczności lecz także to co w wyniku oceny dowodów zostanie ustalone jako kontekst lub skutek faktów ustalonych bezpośrednio, którym nadano przymiot wiarygodności. W takim ujęciu ustaleń fatycznych stają się nimi zarówno ustalenia o charakterze przedmiotowym, jak i oceny odnoszące się do zamiarów, motywów, postaw i innych kategorii podmiotowych charakteryzujących stany i procesy psychiczne uczestników zdarzeń. (zob. wyrok SN 4 kwietnia 2011 r., sygn. III KK 280/10 LEX 811897). Okoliczności zaś niniejszej sprawy pozwalały na ocenę stopnia społecznej szkodliwości czynu P. C. i uznanie go za znikomy. Nie budzi bowiem żadnych wątpliwości, że oskarżony udał się do mieszkania zajmowanego uprzednio przez byłych małżonków z zamiarem odwiedzenia ich wspólnego syna. Dopiero jego „nerwowe” zachowanie spowodowało, że S. C. nakazała mu opuszczenie mieszkania i P. C. po około 15 minutach lokal ten opuścił, bez potrzeby uciekania się do pomocy osób trzecich, czy też wezwania policji. Pokrzywdzona bowiem dopiero na drugi dzień zgłosiła zajście na komisariacie policji w S. . Byli małżonkowie będący wówczas niedawno po rozwodzie nie potrafili ułożyć swoich wzajemnych relacji, a co było konieczne z uwagi na fakt posiadania wspólnego, małoletniego syna. Brak jest podstaw do kwestionowania twierdzeń oskarżonego, że obecnie te relacje są dużo lepsze, spotyka się z byłą żoną oraz dzieckiem i nie dochodzi między nimi do sprzeczek. Prawdziwość tej relacji potwierdza postawa pokrzywdzonej w niniejszym postępowaniu, która jako była małżonka skorzystała z prawa do odmowy składania zeznań przeciwko oskarżonemu w niniejszym postępowaniu. Oskarżony zaś w toku rozprawy odwoławczej stwierdził, że żona chciała „wycofać” sprawę przeciwko niemu, lecz okazało się to niemożliwe. Sąd Odwoławczy zatem ustalił, że P. C. w dniu 14 kwietnia 2013 r. w S. wbrew żądaniu osoby uprawnionej S. C. nie opuścił jej mieszkania czym wypełnił znamiona czynu zabronionego z art. 193 k.k. Jednakże mając na uwadze sposób i wyżej opisane okoliczności popełnienia czynu, motywację oskarżonego jak i krótki czas naruszenia miru domowego pokrzywdzonej, stosownie do art. 17 § 1 pkt. 3 k.p.k. w zw. z art. 1 § 2 k.k. postępowanie w sprawie umorzył. Orzeczenie o kosztach sądowych w sprawie zapadło w oparciu o art. 632 pkt. 2 k.p.k.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.