Sygn. akt I C 228/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 3 września 2013 roku Sąd Okręgowy w Warszawie, Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSR (del.) Ewa Ligoń- Krawczyk Protokolant : sekr. sądowy Monika Kowalczyk po rozpoznaniu w dniu 20 sierpnia 2013 roku w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa K. J. , J. S.
(1), A. S. , A. C. i M. J. przeciwko Skarbowi Państwa reprezentowanemu przez Wojewodę (...) o odszkodowanie I. oddala powództwo, II. zasądza od K. J. , J. S.
(1), A. S. , A. C. i M. J. na rzecz Skarbu Państwa - Prokuratorii Generalnej kwoty po 1.440 (jeden tysiąc czterysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu. Sygn. akt I C 228/13 UZASADNIENIE Pozwem z dnia 25 lutego 2013 roku powodowie K. J. , J. S.
(1), A. S. , A. C. , M. J. skierowanym przeciwko Skarbowi Państwa – Wojewodzie (...) zastępowanemu przez Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa, wnieśli o zasądzenie na ich rzecz łącznej kwoty 960.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 31 marca 1990r. do dnia zapłaty, dla każdego z powodów w stosunku do przypadających im udziałów spadkowych tj. po 1/3 (4/12) części M. J. , po ¼ (3/12) części K. J. , po ¼ (3/12) części J. S.
(1), po 1/12 części A. S. , po 1/12 części A. C. tytułem odszkodowania za szkodę jaką ponieśli w związku z wydaniem przez wydaniem przez Prezydium Rady Narodowej W. orzeczenia administracyjnego z dnia 9 sierpnia 1961r. nr (...) o odmowie przyznania prawa własności czasowej nieruchomości oraz orzeczenie o kosztach postępowania (pozew k.3-18). W uzasadnieniu pozwu powodowie wskazali, że są następcami prawnymi J. J.
(1)– byłego właściciela i spadkobiercami praw do nieruchomości w częściach wskazanych wyżej, którym orzeczeniem administracyjnym Prezydium Rady Narodowej W. z dnia 9 sierpnia 1961r. nr (...) odmówiono przyznania prawa własności czasowej nieruchomości zlokalizowanej w W. przy ul. (...) , dawne oznaczenie hipoteczne (...) o pow. 674 m 2, obecnie wchodzącej w skład działek ewidencyjnych nr (...) , (...) , (...) oraz (...) w obrębie geodezyjnym (...) W dniu 20 listopada 2008r. Minister Infrastruktury wydał decyzję nr (...) , w której stwierdził, że orzeczenie administracyjne Prezydium Rady Narodowej z dnia 9 sierpnia 1961r., było wydane bezprawnie, tzn. w części objętej księgą wieczystą nr (...) zostało wydane z naruszeniem prawa, a w pozostałej części stwierdził jego nieważność. Z tego względu powodowie domagali się zasądzenia odszkodowania od pozwanego za odebraną orzeczeniem z dnia 9 sierpnia 1961 roku nieruchomość. Szkodę wyrządzona stronie powodowej stanowi pełna wartość prawa użytkowania wieczystego, ustalona dla gruntu wchodzącego w skład nieruchomości według cen obowiązujących w dacie obowiązywania wyceny. Powodowie przyjmują, że wartość ta nie jest niższa niż 960.000 złotych. W takim przypadku, zgodnie z przysługującymi powodom udziałami w nieruchomości, każdy z powodów wniósł o zasądzenie na jego rzecz kwoty nie niższej niż: - dla M. J. – uprawnionego do 1/3 części odszkodowania – 320.000 zł; - dla K. J. – uprawnionego do ¼ części odszkodowania – 240.000 zł - dla J. S.
(1)– uprawnionej do ¼ części odszkodowania – 240.000 zł - dla A. S. – uprawnionej do 1/12 części odszkodowania – 80.000 zł - dla A. C. – uprawnionej do 1/12 części odszkodowania – 80.000 zł. W odpowiedzi na pozew Skarb Państwa – Prezydent W. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powodów na rzecz Skarbu Państwa – Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kosztów postępowania, w tym koszt zastępstwa procesowego, według norm przepisanych (k. 112). Uzasadniając swoje stanowisko w sprawie pozwany Skarb Państwa podniósł zarzut przedawnienia roszczenia twierdząc że uległo ono przedawnieniu w dniu 20 listopada 2011 roku to jest po upływie 3 lat od stwierdzenia nieważności decyzji dekretowej. Ponadto wskazał, że strona powodowa nie wykazała przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego – szkody związanej z wadliwą decyzją, jak i związku przyczynowego pomiędzy działaniem organu administracji publicznej a poniesioną szkodą. Pozwany kwestionuje roszczenie powodów co do zasady i co do wysokości. Ponadto pozwany wskazał, że strona powodowa nie wykazała, że istnieje normalny związek przyczynowy pomiędzy orzeczeniem administracyjnym z 1961r. a brakiem wejścia do majątku powoda prawa wieczystego użytkowania (własności czasowej) nieruchomości (...) przy ul. (...) w W. . Gdyby bowiem nie zostało wydane wadliwe orzeczenie z 1961r. w przedmiocie odmowy ustanowienia prawa własności czasowej do nieruchomości to i tak prawo własności czasowej nie zostałoby przyznane poprzednikom prawnym powodów. Szkoda mogłaby ewentualnie powstać jedynie w takim stanie faktycznym, w którym zamiast wadliwej decyzji odmownej – poprzedni właściciel nieruchomości otrzymałby decyzję prawidłową ustanawiająca na jego rzecz użytkowanie wieczyste (prawo własności czasowej) do gruntu spornej nieruchomości. Skoro powodowie nie wykazali w/w okoliczności, tym samym nie udowodnili również faktu powstania szkody (k.121). Na rozprawie w dniu 20 sierpnia 2013r. strony podtrzymały swoje stanowisko w sprawie (k.168 -169; płyta CD – k. 170). Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny: Właścicielem nieruchomości położonej W. przy ul. (...) , dawne oznaczenie hipoteczne (...) o pow. 674 m 2 objętej dekretem z dnia 26 października 1945r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze W. (Dz. U. 1945, Nr 50, poz. 279) –był J. J.
(1). (dowód: zaświadczenie Sądu Okręgowego w W. Wydział (...) z dnia 31 marca 1948r. nr (...) k.30). Na mocy art. 1 dekretu z dnia 26 października 1945 roku o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze W. Nieruchomość przeszła na własność Gminy W. , a następnie na podstawie art. 32 ust.2 ustawy z dnia 20 marca 1950r. o terenowych organach jednolitej władzy państwowej na własność Skarbu Państwa. (dowód: zaświadczenie Sądu Rejonowego dla W. z dnia 7 czerwca 2000r. – k. 31, kopia mapy sytuacyjnej nieruchomości – k.32-33, wyrys z planu zagospodarowania przestrzennego W. – k.34). W dniu 4 maja 1948 roku J. J.
(1)złożył wniosek o przyznanie prawa własności czasowej do nieruchomości. (okoliczność bezsporna) W dniu 9 sierpnia 1961r. Prezydium Rady Narodowej w W. odmówiło poprzedniemu właścicielowi – J. J.
(1)przyznania prawa własności czasowej nieruchomości z uwagi na jej przeznaczenie w planie zagospodarowania miejscowego pod budowę budynku biurowego. (dowód: orzeczenie k.35-36) Pismem z dnia 24 marca 1990r. J. J.
(2)zwrócił się do organów administracji o przyznanie odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości. (dowód: wniosek k.43). W dniu 9 marca 2001r. T. J. złożyła wniosek o stwierdzenie nieważności orzeczenia Prezydium Rady Narodowej z dnia 9 sierpnia 1961r. W dniu 20 listopada 2008r. Minister Infrastruktury wydał decyzję nr (...) , w której stwierdził, że orzeczenie administracyjne Prezydium Rady Narodowej z dnia 9 sierpnia 1961r. było wydane bezprawnie, tzn. w części objętej księgą wieczystą nr (...) zostało wydane z naruszeniem prawa, a w pozostałej części stwierdził jego nieważność. (dowód: decyzja k.44 - 50). Decyzją Ministra Infrastruktury z dnia 28 kwietnia 2009 r. nr (...) – decyzja powyższa została utrzymana w mocy w toku instancji. (dowód: decyzja k. 52- 57). Obie wskazane decyzje Ministra Infrastruktury stały się decyzjami ostatecznymi na mocy wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 grudnia 2010r., sygn. akt I OSK 291/10. (dowód: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 grudnia 2010r., sygn. akt I OSK 291/10 – k.58 - 65). Decyzją z dnia 21 listopada 2012 r. nr (...) Prezydent W. odmówił następcom praw do nieruchomości ustanowieni prawa własności czasowej do nieruchomości w części wchodzącej w skład pozostałych działek ewidencyjnych, tj. działek nr (...) w obrębie (...) . Decyzja ta nie została zaskarżona przez żądną ze stron i ma status decyzji ostatecznej. (dowód: decyzja k. 37- 42). W dniu 21 maja 2012r. wnioskodawcy złożyli wniosek do Sądu Rejonowego dla W. o przeprowadzenie postępowania pojednawczego dotyczącego odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości. Do zawarcia ugody nie doszło. (dowód: wniosek k.66-67). Spadkobiercami praw do przedmiotowej nieruchomości są powodowie w następujących częściach: M. J. – w 1/3 (4/12) części, K. J. – ¼ (3/12) części, J. S.
(1)– w ¼ (3/12) części, A. S. – w 1/12 części, A. C. – w 1/12 części. J. J.
(1)zmarł w dniu 1 lipca 1950r. Spadek po J. J.
(1)nabyli: żona W. J.
(1)w ¼ części, syn J. J.
(2)w 3/8 częściach, córka I. J. (zd. J. ) w 3/8 częściach. (dowód: postanowienie Sądu Rejonowego dla W. z dnia 29 czerwca 1998r., sygn. akt I Ns 377/98 k.70). W. J.
(1), posiadająca ¼ udziału w nieruchomości zmarła w dniu 17 maja 1976r. Spadek po W. J.
(1)nabyli: córka I. J. (zd. J. ) w ½ części, tj. 1/8 udziału w nieruchomości – co łącznie ze spadkiem po ojcu J. J.
(1), tj. 3/8 udziału w nieruchomości dawało ½ udziału w nieruchomości, syn J. J.
(2)w ½ części, tj. 1/8 udziału w nieruchomości – co łącznie ze spadkiem po ojcu J. J.
(1), tj. 3/8 udziału w nieruchomości dawało ½ udziału w nieruchomości. (dowód: postanowienie Sądu Rejonowego dla W. z dnia 9 czerwca 2003r., sygn. akt II Ns 1211/01 k.72). J. J.
(2), posiadający ½ udziału w nieruchomości zmarł w dniu 7 września 1995r. Spadek po J. J.
(2)nabyli: żona T. J. w 1/3 części, tj. 1/6 udziału w nieruchomości, córka J. J.
(3)w 1/3 części, tj. 1/6 udziału w nieruchomości, syn K. J. w 1/3 częsci, tj. 1/6 udział w nieruchomości. (dowód: postanowienie Sądu Rejonowego dla K. z dnia 10 lutego 1998r., sygn. akt I Ns 2484/97/K). T. J. , posiadająca 1/6 udziału w nieruchomości zmarła w dniu 25 czerwca 2011r. Spadek po T. J. nabyli: córka J. S.
(1)(zd. J. ) w ½ części, tj. 1/12 udziału w nieruchomości, co z posiadanym dotychczas 1/6 udziałem w nieruchomości daje łacznie ¼ ostatecznego i aktualnego udziału w nieruchomości; syn K. J. w ½ części, tj. 1/12 udziału w nieruchomości, co z posiadanym dotychczas 1/6 udziałem w nieruchomości daje łącznie ¼ ostatecznego i aktualnego udziału w nieruchomości. (dowód: notarialny akt poświadczenia dziedziczenia z dnia 16 grudnia 2011r., Rep.A Nr 8609/2011 k. 74). I. J. (zd. J. ) posiadająca ½ udziału w nieruchomości zmarła w dniu 25 października 1977r. Spadek po I. J. nabyli: mąż W. J.
(2)w 1/3 części, tj. 1/6 udziału w nieruchomości, syn M. J. w 1/3 części, tj. 1/6 udziału w nieruchomości, syn J. S.
(2)w 1/3 części, tj. 1/6 udziału w nieruchomości. (dowód: postanowienie Sądu Rejonowego dla W. z dnia 11 czerwca 1999r., sygn. akt I Ns 396/99 k. 75). W. J.
(2), posiadający 1/6 udziału w nieruchomości zmarł w dniu 19 czerwca 2008r. Spadek po W. J.
(2)nabył w całości syn M. J. , co z posiadanym dotychczas 1/6 udziałem w nieruchomości dało łącznie 1/3 ostatecznego i aktualnego udziału w nieruchomości. (dowód: notarialny akt poświadczenia dziedziczenia z dnia 25 maja 2009r., Rep. A Nr 29349/2009 k. 77). J. S.
(2), posiadający 1/6 udziału w nieruchomości zmarł w dniu 13 lipca 2004r. Spadek po J. S.
(2)nabyły: żona A. S. w ½ części, tj. 1/12 ostatecznego i aktualnego udziału w nieruchomości, córka A. C. (zd. S. ) w ½ części, tj. 1/12 ostatecznego i aktualnego udziału w nieruchomości. (dowód: postanowienie Sądu Rejonowego dla W. z dnia 12 grudnia 2005r., sygn. akt XVI Ns 596/05). Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o kserokopie dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy. Sąd uznał dowody z dokumentów za wiarygodne, albowiem ich autentyczność nie została zakwestionowana przez strony, a ponadto Sąd nie znalazł podstaw do ich podważenia z urzędu. Dowody z dokumentów – decyzje administracyjne oraz orzeczenia Sądów (postanowienia spadkowe), korzystając z materialnej mocy dowodowej wynikającej z treści art. 244 k.p.c. , stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo zaświadczone. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Powództwo podlegało oddaleniu w całości. Powodowie wywodzą szkodę z decyzji Prezydium Rady Narodowej w W. z dnia 9 sierpnia 1961r. o odmowie przyznania własności czasowej do nieruchomości położonej w W. przy ul. (...) , której wadliwość tj. wydanie z naruszeniem prawa zostało stwierdzone decyzją Ministra Infrastruktury z dnia 20 listopada 2008r. utrzymaną w mocy decyzją Ministra Infrastruktury z dnia 28 kwietnia 2009r. Jako podstawę prawną roszczenia z którym wystąpili powodowie – wskazano art. 417 1 § 2 k.c. Decyzja, której wydanie z naruszeniem prawa stwierdził Minister Infrastruktury w dniu 20 listopada 2008 roku zapadła przed dniem 1 września 2004 roku, czyli przed uchyleniem art. 160 k.p.a. , co implikuje przyjęcie przez Sąd za podstawę prawną żądania zgłoszonego przez powodów właśnie uchylony przepis art. 160 k.p.a. Zgodnie z art. 5 ustawy z 2004 r. o zmianie ustawy Kodeks cywilny oraz niektórych ustaw (Dz. U. nr 162, poz. 1692) wprowadzającej nowe regulacje dotyczące odpowiedzialności Skarbu Państwa za szkody wyrządzone w związku z wykonywaniem władzy publicznej, zmiany nią wprowadzone nie mają zastosowania do zdarzeń i stanów prawnych powstałych przed wejściem w życie ustawy. W tym zakresie stosuje się bowiem przepisy art. 417, 419, 420, 420 1 k.c. oraz art. 153, 160, 161 § 5 k.p.a. w brzmieniu dotychczasowym ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 lipca 2005 r., sygn. akt IV CK 52/05 ). Ostatecznie kwestię tę przesądził Sąd Najwyższy w uchwale pełnego składu z dnia 31 marca 2011 roku wskazując, że do roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej ostateczną decyzją administracyjną wydaną przed dniem 1 września 2004 r., której nieważność lub wydanie z naruszeniem art. 156 § 1 k.p.a. stwierdzono po tym dniu, ma zastosowanie art. 160 § 1, 2, 3 i 6 k.p.a. Sąd Najwyższy wskazał nadto, że jeżeli ostateczna wadliwa decyzja administracyjna została wydana przed dniem wejścia w życie Konstytucji , odszkodowanie przysługujące na podstawie art. 160 § 1 k.p.a. nie obejmuje korzyści utraconych wskutek jej wydania, choćby ich utrata nastąpiła po wejściu w życie Konstytucji ( sygn. akt III CZP 112/10, OSNC 2011/7-8/75 ). Wobec stwierdzenia na podstawie art. 156 § 1 pkt 2, art. 157 § 1 k.p.a. oraz art. 158 § 1 k.p.a. , nieważności orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej W. z dnia 9.08.1961r. odmawiającego przyznania prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości (...) położonej przy ul. (...) , oznaczonej nr hip. (...) - powodom przysługiwało roszczenie odszkodowawcze w oparciu o przepis art. 160 § 1 i 2 k.p.a. Zgodnie z treścią art. 160 § 1 k.p.a. – w brzmieniu przed jego uchyleniem – stronie, która poniosła szkodę na skutek wydania decyzji z naruszeniem przepisu art. 156 § 1 k.p.a. albo stwierdzenia nieważności takiej decyzji, służy roszczenie o odszkodowanie za poniesioną rzeczywistą szkodę, chyba że ponosi ona winę za powstanie okoliczności wymienionych w tym przepisie. W myśl § 2 cytowanego przepisu do odszkodowania stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego , z wyłączeniem art. 418 tego kodeksu. Stosownie do jego § 3 odszkodowanie przysługuje od organu, który wydał decyzję z naruszeniem przepisu art. 156 § 1 , chyba że winę za powstanie okoliczności wymienionych w tym przepisie ponosi inna strona postępowania dotyczącego tej decyzji; w tym ostatnim przypadku roszczenie o odszkodowanie służy w stosunku do strony winnej powstania tych okoliczności. § 6 tego przepisu stanowił, że roszczenie o odszkodowanie przedawnia się z upływem trzech lat od dnia, w którym stała się ostateczna decyzja stwierdzająca nieważność decyzji wydanej z naruszeniem przepisu art. 156 § 1 k.p.a. albo decyzja, w której organ stwierdził, w myśl art. 158 § 2 k.p.a. , że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisu art. 156 § 1 k.p.a. W ocenie Sądu w pierwszej kolejności należało ocenić zasadność zarzut przedawnienia roszczenia podniesionego przez pozwany Skarb Państwa – Wojewodę (...) . Mając na uwadze powyższe uregulowania, analizie poddano podniesiony zarzut przedawnienia roszczenia objętego pozwem w oparciu o art. 160 § 6 k.p.a. Roszczenie powodów, polegające na żądaniu zapłaty odszkodowania, ma charakter majątkowy, podlega ono zatem przepisom określającym skutki upływu czasu dla roszczeń tego rodzaju ( art. 117 i nast. kodeksu cywilnego ). Zasadniczym rezultatem upływu czasu jest przedawnienie, którego istota polega na tym, że roszczenie traci cechę zaskarżalności, a ten, przeciwko komu ono przysługuje może się uchylić od jego zaspokojenia. Skorzystanie przez pozwanego z takiego uprawnienia uniemożliwia zasądzenie świadczenia i jego przymusową egzekucję. Zgodnie z treścią art. 118 k.c. termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, natomiast dla roszczeń okresowych oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej trzy lata. Przepis ten, określający ogólne terminy przedawnienia, znajduje zastosowanie tylko wtedy, gdy inny przepis, w stosunku do niego szczególny, nie stanowi inaczej tj., gdy nie określa innego terminu, z upływem którego roszczenie ulega przedawnieniu. Przywołany powyżej przepis art. 160 § 6 k.p.a. stanowi właśnie lex specialis w stosunku do przepisów k.c. regulujących problematykę przedawnienia roszczeń determinując trzyletni termin przedawnienia roszczenia opartego na jego treści liczony od dnia, w którym stała się ostateczna decyzja stwierdzająca nieważność decyzji wydanej z naruszeniem przepisu art. 156 § 1 k.p.a. albo decyzja, w której organ stwierdził, w myśl art. 158 § 2 k.p.a. , że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisu art. 156 § 1 k.p.a. Zgodnie z brzmieniem art. 16 § 1 k.p.a. sprzed 11 kwietnia 2011 roku decyzja administracyjna staje się ostateczna, jeżeli nie przysługuje od niej odwołanie, nie zaś wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją administracyjną. Dopiero nowelizacja przepisów k.p.a. wprowadziła to uregulowanie, zgodnie z którym wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy wstrzymuje uprawomocnienie się ostatecznej decyzji. Znowelizowany przepis objął swoim obowiązywaniem orzeczenia zapadłe dopiero po wejściu znowelizowanego przepisu w życie i nie objął on swoim działaniem decyzji administracyjnych zapadłych przed jego wejściem w życie. Wobec powyższego, zgodnie z zasadami wykładni prawa, decyzja Ministra Infrastruktury z dnia 20 listopada 2008 roku stała się ostateczna z momentem jej wydania, nie zaś w dacie wydania przez Ministra Infrastruktury decyzji z dnia 28 kwietnia 2009 roku, która utrzymała ostateczną decyzję Ministra Infrastruktury z dnia 20.11.2008r. w mocy ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 listopada 2008 r., sygn. akt V CSK 204/08; także: wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 18 października 2012 r., sygn. akt I ACa 316/12, nie publ. ). Sąd nie znalazł podstaw do uznania za słuszny pogląd, że bieg terminu przedawnienia rozpoczął się z dniem wydania decyzji utrzymującej w mocy ostateczną decyzję. W ocenie Sądu powodowie winni byli wystąpić o odszkodowanie w terminie 3 lat od wydania decyzji Ministra Infrastruktury z dnia 20.11.2008r. w której stwierdzono, iż orzeczenie Prezydium Rady Narodowej z dnia 9.08.1961r. zostało wydane w części dotyczącej gruntu KW nr (...) z naruszeniem prawa, a w pozostałej części stwierdzono nieważność orzeczenia. Co więcej, okoliczność złożenia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy zakończonej decyzją Ministra Infrastruktury z 20.
- 2008 r. przez Zespoły (...) Sp. z o.o. oraz przez Bank (...) a nie przez powodów nie ma znaczenia przy uwzględnieniu wykładni art. 160 § 1 k.p.a. (również postępowanie przed WSA i NSA). W tych okolicznościach, w ocenie Sądu przyjąć należy, iż decyzję nadzorczą pozwalającą na wystąpienie z roszczenia w oparciu o art. 160 k.p.a. stanowiła decyzja z dnia 20.
- 2008 r., roszczenie powodów uległo przedawnieniu w dniu 20.11.2011 r. Nie ulega wątpliwości, że bieg terminu przedawnienia nie został przy tym przerwany przez żadną czynność, o której traktuje przepis art. 123 k.c. , a która zmierzałaby bezpośrednio do dochodzenia, ustalenia, zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia odszkodowawczego. W szczególności za czynność taką nie może być uznane zainicjowanie postępowania w przedmiocie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, zakończonej ostateczną decyzją administracyjną Ministra Infrastruktury z dnia 20.11.2008 r. albowiem, postępowanie w przedmiocie weryfikacji decyzji ustalającej nieważność innej decyzji administracyjnej nie służy bezpośredniemu dochodzeniu, ustaleniu, zaspokojeniu lub zabezpieczeniu roszczenia o odszkodowanie. Należy zgodzić się przy tym z stanowiskiem Sądu Najwyższego wyrażonym w uzasadnieniu wyroku z dnia 20 lutego 2003 r., I CKN 63/01, który stwierdził, iż złożenie skargi do Naczelnego Sądu Administracyjnego na ostateczną decyzję stwierdzającą nieważność decyzji wydanej z naruszeniem prawa nie przerywa terminu przedawnienia roszczenia określonego w art. 160 § 6 k.p.a. Dlatego też złożenie wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, czy wniesienie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego nie stanowiły czynności przerywającej bieg terminu przedawnienia regulowanego art. 160 § 6 k.p.a. Mając powyższe ustalenia na względzie nie doszło do przerwania biegu przedawnienia poprzez złożenie wniosku o zawezwanie do próby ugodowej albowiem wniosek ten został złożony kilka miesięcy po upływie terminu przedawnienia. Na marginesie należy podnieść, iż również postępowanie toczące się przed Prezydentem W. o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego do gruntu na rzecz powodów nie wyczerpuje przesłanek określonych art. 123 § 1 pkt 1 k.c. Zdaniem sądu żądanie przyznania prawa własności czasowej (tj. żądanie ustanowienia prawa użytkowania wieczystego do gruntu) rozpoznawane na drodze postępowania administracyjnego oraz roszczenie o zapłatę odszkodowania z tytułu deliktu w postaci decyzji administracyjnej rozstrzygane na drodze cywilnej to dwa różne uprawnienia realizowane w odmiennych postępowaniach, różniące się treścią i osobą dłużnika, których równoległe lub kolejne dochodzenie nie mogą zostać uznane jako czynność przerywającą bieg przedawnienia ( art. 123 § 1 pkt 1 k.c ). Pogląd o braku przerwania terminu przedawnienia roszczenia o odszkodowanie na skutek czynności podejmowanych w toczącym się postępowaniu administracyjnym w sprawie ponownego rozpoznania wniosku dekretowego był wyrażany także w orzecznictwie. Sąd orzekający w niniejszej sprawie, również podziela stanowisko judykatury w tym przedmiocie, przytoczone obszernie w wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 5 stycznia 2006r., sygn. akt I ACa 654/05 (niepublikowany), „skoro w rozpoznawanej sprawie doszło do stwierdzenia nieważności wadliwych decyzji odmawiających prawa własności czasowej, to konsekwencją było „wznowienie" postępowania administracyjnego z wniosku byłego właściciela. To postępowanie nie zmierzało do wynagrodzenia szkody w naturze, w związku z wadliwą decyzją, lecz służyło realizacji roszczeń przyznanych właścicielom nieruchomości (...) do uzyskania prawa do gruntu na podstawie przepisów dekretu (...) . Innymi słowy, postępowanie to nie było pierwszym etapem postępowania odszkodowawczego, o którym mowa w art. 160 k.p.a. i było prawnie irrelewantne w świetle art. 123 § 1 pkt 1 k.c. Nie było to postępowanie przed organem powołanym do rozpoznawania sprawy, przedsięwziętym bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia. Nadto, w tym pierwszym przypadku - w okolicznościach rozpoznawanej sprawy - właściwym organem był Prezydent W. , a w drugim (o odszkodowanie) - Minister Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa (por. także zbliżoną argumentację zaprezentowaną na s. 12 in fine i 13 uzasadnienia prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 24 października 2006 r., sygn. akt II C 435/06) ”. Pogląd ten podzielił także Sąd Najwyższy, który wprost wskazał, „wbrew zarzutom skarżących, nie doszło na podstawie art. 123 § 1 pkt 1 k.c. do przerwania biegu przedawnienia ich roszczenia odszkodowawczego, skoro postępowanie związane z wnioskiem z 1949 r., a ukierunkowane współcześnie na uzyskanie prawa użytkowania wieczystego nieruchomości, było odrębnym i proceduralnie samoistnym postępowaniem administracyjnym, które nie toczyło się w żadnym razie w przedmiocie uzyskania odszkodowania, w tym ewentualnie w postaci restytucji naturalnej. Jest więc oczywiste, że czynności skarżących oraz ich poprzedników prawnych podejmowane w ramach tego postępowania nie mogły być czynnościami podjętymi w celu dochodzenia roszczenia o naprawienie szkody” (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 lipca 2009 r., I CSK 499/08, Lex nr 528228). W tej sytuacji obowiązkiem Sądu było dokonanie oceny podniesienia przez pozwanego zarzutu przedawnienia pod kątem nadużycia prawa ( art. 5 k.c. ), o co wnosili powodowie. Szczególne okoliczności wskazywane przez powodów (k.147) – ich zdaniem decydującymi o nieznaczności przedawnienia tj. śmierć i choroba spadkobierców praw do nieruchomości oraz okres czasu jaki był wymagany na załatwienie spraw związanych z pogrzebami, następstwem prawnym oraz choroba Pani J. S.
(1)– nie są zdaniem Sądu tak wyjątkowe i szczególne, by mogły uzasadniać zastosowanie art. 5 k.c. w obronie przez zarzutem przedawnienia roszczenia, którego źródłem było zdarzenie 9 sierpnia 1961 roku. W tym zakresie Sąd w pełni podziela utrwaloną już linię orzecznictwa Sądu Najwyższego, zgodnie z którą możliwe jest przyjęcie, iż podniesienie zarzutu przedawnienia jest nadużyciem prawa podmiotowego. Podkreśla się jednak zarówno w orzecznictwie, jak i w doktrynie, że Sąd tylko wyjątkowo może nie uwzględnić zarzutu upływu terminu przedawnienia roszczenia, jeżeli jego podniesienie przez pozwanego jest nadużyciem prawa ( tak Sąd Najwyższy m.in. w wyroku z dnia 27 czerwca 2001 roku, II CKN 604/2000, OSNC z 2002 roku, Nr 3, poz. 32 , w uchwale z dnia 10 marca 1993 roku, III CZP 8/93, OSP z 1993 roku, Nr 12, poz. 244 i w wyroku z dnia 15 lipca 1999 roku, II UKN44/99, OSNAPiUS z 2000 roku, Nr 21, poz. 798). Przy ocenie, czy zarzut przedawnienia stanowi nadużycie prawa uwzględniać należy wszystkie okoliczności konkretnego przypadku, zachodzące tak po stronie zobowiązanego, jak i po stronie poszkodowanego, a możliwość zastosowania art. 5 k.c. nie zawsze musi być wiązana z negatywną oceną zachowania osoby zobowiązanej do naprawienia szkody, przejawiającego się w utrudnieniu wcześniejszego dochodzenia roszczeń przez poszkodowanego ( tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18 maja 2006 roku, IV CK 367/05, LEX nr 371507). Rozważając, czy nie zachodzą okoliczności, o jakich mowa w dyspozycji art. 5 k.c. , zgodnie z którym nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego; takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony, Sąd doszedł do przekonania, że nie można mówić w niniejszej sprawie o nadużyciu prawa podmiotowego przez pozwanego, nie zachodzą bowiem żadne wyjątkowe i szczególne uwarunkowania, które nakazywałyby uznać podniesienie przez pozwanego zarzutu przedawnienia za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i mogące uzasadniać odstępstwo od regulacji zawartej w art. 117 § 2 k.c. w zw. z art. 160 § 6 k.p.a. Ustalony przez Sąd stan faktyczny w zakresie opóźnienia z wystąpieniem z niniejszym powództwem o odszkodowanie świadczy w sposób jednoznaczny o tym, iż w ocenie Sądu nie można przypisać zachowaniu pozwanego odpowiedzialności za skutek w postaci przedawnienia się roszczenia mającego swoje źródło w decyzji z 1961 roku, zaś sytuacja powodów nie przemawia za uznaniem jej za nadzwyczajną i uniemożliwiającą wystąpienie do sądu, skoro uczynili to obecnie, a wcześniej wystąpili z wnioskiem o zawezwanie do próby ugodowej. Co prawda skoro kolizję wartości polegającej na pewności stosunków prawnych, chronionej instytucją przedawnienia, oraz wartości, jaką stanowi prawo poszkodowanego do uzyskania ochrony prawnej, można w wyjątkowych wypadkach rozwiązywać przy pomocy klauzuli zawartej w art. 5 k.c. , to jednak zdaniem Sądu w niniejszej sprawie nie zostały wykazane okoliczności tak wyjątkowe i szczególne, by mogły uzasadniać zastosowanie art. 5 k.c. w obronie przez zarzutem przedawnienia roszczenia. Fakt, iż mocą decyzji Ministra Infrastruktury z dnia 20 listopada 2008 roku doszło do stwierdzenia nieważności decyzji dekretowej, co otworzyło drogę do ponownego rozpoznania wniosku dekretowego powodów i świadczyło jeszcze o braku szkody w tamtym czasie po stronie powodów, nie może mieć znaczenia przesądzającego, skoro ustawodawca powiązał jednoznacznie przedawnienie roszczeń wynikających również z decyzji, których nieważność stwierdzono trybie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. właśnie z wydaniem decyzji nadzorczej, a nie jakimkolwiek innym zdarzeniem. Obowiązkiem strony było zatem wystąpienie o odszkodowanie już na tamtym etapie postępowania w celu przerwania biegu terminu przedawnienia roszczenia. Nieuczynienie tego skutkuje aktualnie uznaniem roszczenia za przedawnione. Analiza niniejszej sprawy wskazuje w sposób niebudzący wątpliwości, iż do przedawnienia ewentualnych roszczeń doszło na skutek świadomie wybranej bezczynności powodów, a nie nagannego i nie zasługującego na aprobatę postępowania strony pozwanej. Powodowie bowiem na drogę postępowania sądowego wystąpili powództwem wniesionym w dniu 25 lutego 2013 roku, a więc ponad rok i 4 miesiące po upływie terminu przedawnienia. Okoliczność śmierci poprzedników prawnych, ani nawet choroby jednej ze stron nie uzasadnia ich bezczynności tym bardziej że przeszkody te miały charakter przejściowy i nie trwały dłużej niż okres w jakim strony mogły podjąć kroki w celu dochodzenia roszczenia odszkodowawczego. Nie zasługuje również na aprobatę powoływanie się strony powodowej na niejasność przepisów prawa. W tym miejscu należy wskazać, iż powoływane przez powodów orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 31 marca 2011 roku wydane w sprawie sygn. akt III CZP 112/10 zapadło jeszcze na kilka miesięcy przed upływem terminu przedawnienia roszczenia dochodzonego pozwem. Wskazać przy tym należy, iż zarówno w postępowaniu administracyjnym jak i sądowym T. J. , która zgodnie z twierdzeniem powodów z ramienia całej rodziny zajmowała się prowadzeniem spraw w imieniu pozostałych spadkobierców była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, od którego wymaga się więcej staranności w prowadzeniu sprawy i reprezentowaniu interesów stron. Mając powyższe okoliczności na względzie sąd uznał, że powództwo oparte na wskazanej podstawie faktycznej jest bezzasadne w całości, jako przedawnione. Tym samym podlegało oddaleniu bez badania pozostałych przesłanek odpowiedzialności pozwanego, czyli faktu wystąpienia szkody, jej wysokości oraz związku przyczynowego pomiędzy wadliwą prawnie decyzją administracyjną a szkodą. Z tych względów sąd oddalił wnioski dowodowe strony powodowej o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego i przesłuchania stron, albowiem ich przeprowadzenie było bezprzedmiotowe i prowadziłoby do przewlekłości postępowania. O kosztach procesu postanowiono na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. w zw. z art. 105 § 1 k.p.c. w zw. z § 6 ust. 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tj. Dz. U. z 2013r., poz. 490), z tym, że na podstawie art. 11 ust. 3 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa (Dz. U. 169, poz. 1417 ze zm.) zasądzono je na rzecz Skarbu Państwa – Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa od K. J. , J. S.
(1), A. S. , A. C. i M. J. kwoty po 1.440 (jeden tysiąc czterysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu (tj. 7.200 zł : 5 osób = 1.440 zł).