← Polska

Sad powszechny, III Ca 218/14

Sygn. akt III Ca 218/14 POSTANOWIENIE Dnia 12 czerwca 2014 r. Sąd Okręgowy w Nowym Sączu, Wydział III Cywilny Odwoławczy w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Katarzyna Kwilosz-Babiś SSO Agnieszka Skrzekut SSO Tomasz Białka (sprawozdawca) Protokolant: st. sekr. sąd. Anna Burnagiel po rozpoznaniu w dniu 12 czerwca 2014 r. na rozprawie sprawy z wniosku T. M. przy uczestnictwie: B. B. , J. B.

(1), K. B. , S. B. , W. B. , A. D. , M. G. , M. H. , A. I. , J. J. , Z. J.
(1), K. J. , S. K. , D. Ł. , J. M. , K. M. , M. M.
(1), P. M. , K. N. , M. N.
(1), M. N.
(3), M. N.
(2), A. S.
(1), A. S.
(2), D. S. , H. S. , J. S. , S. S. , Z. S.
(1), Z. S.
(2), Skarbu Państwa - Starosty Powiatu (...) , M. W. , J. Z. o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez samoistnego posiadacza na skutek apelacji wnioskodawcy od postanowienia Sądu Rejonowego w Nowym Targu z dnia 19 marca 2013 r., sygn. akt I Ns 859/10 p o s t a n a w i a : 1. oddalić apelację; 2. zasądzić od wnioskodawcy na rzecz uczestniczki M. N.
(1)kwotę 60 zł (sześćdziesiąt złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. sygn. akt III Ca 218/14 UZASADNIENIE Postanowieniem z dnia 19 marca 2013 r. Sąd Rejonowy w Nowym Targu uwidocznił zgodnie z porównawczym wykazem zmian sporządzonym przez mgr inż. L. G. z dnia 16 września 2010 r., zlec. nr (...) , że działka ewid. nr (...) o pow. 0,0970 ha, położona w M. powstała z działki ewid. nr (...) i cz. dz. ewid. nr (...) , a te z cz. p.gr. I kat. (...) – lwh (...) i cz. p. gr. I kat. (...) – lwh (...) (pkt I). Stwierdził także, że Z. M. c. A. i H. oraz A. M. s. I. i A. , nabyli nieodpłatnie z mocy samego prawa na prawach małżeńskiej wspólności ustawowej prawo własności działki ewid. nr (...) o pow. 0,0970 ha, położonej w M. (pkt II). W pozostałym zakresie wniosek oddalił (pkt III) i orzekł, że każdy uczestnik ponosi koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie (pkt IV). W uzasadnieniu wskazał Sąd Rejonowy, iż wnioskodawca T. M. domagał się uregulowania w trybie ustawy z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (Dz.U. poz. 27, nr 250 ze zm.), prawa własności działek ewid. nr (...) , (...) , (...) , położonych w M. gm. C. . Działka nr (...) powstała z działki ewid. nr (...) i części działki (...) , te zaś odpowiednio z cz. p.gr. l kat. (...) z (...) oraz cz. p.gr. l kat. (...) z lwh (...) . Działka nr (...) powstała z działki ewid. (...) i części działki (...) , te zaś odpowiednio z cz. p.gr. l kat. (...) z lwh (...) i cz. p.gr. l kat. (...) z lwh (...) . Parcela (...) powstała w wyniku kolejnych podziałów z parceli (...) , objętej lwh (...) . Działka (...) powstała z działki nr (...) , która odpowiadała p.gr. l kat. (...) , powstałej z podziałki p.gr. l kat. (...) . Parcela (...) powstała z podziału p.gr. l kat. (...) , ta zaś z p.gr. l kat. (...) , ta z p.gr. (...) , a ta z p.gr. (...) , ujawnionej w lwh (...) . Kolejne podziały p.gr. (...) dokonywane były w trybie w/w ustawy. Postanowieniem z dnia 18 września 1987 r. Sąd Rejonowy w N. stwierdził, że M. N.
(1), c. J. nabyła własność parceli (...) przez zasiedzenie z dniem 1 stycznia 1958 r. Na podstawie umowy zamiany z 15 lutego 1993 r. właścicielem przedmiotowej działki został M. N.
(2)s. uczestniczki M. N.
(1). Aktualnie właścicielami działki (...) ( (...) ) są M. N.
(2)i jego żona M. N.
(1), w związku z zawarciem umowy rozszerzającej wspólność ustawową. Właścicielem parceli gruntowej (...) jest Gmina M. . J. B.
(1)ujawniony w lwh nr (...) jako właściciel p.gr. l kat. był ojcem A. B.
(1)i J. B.
(2), a także K. S. . J. B.
(2)posiadał czworo dzieci M. N.
(1)(na rzecz której stwierdzono zasiedzenie działki (...) ), J. B.
(1), H. i J. . A. B.
(1), dziadek wnioskodawcy, zmarł w 1957 r. jako wdowiec. Posiadał sześcioro dzieci A. B.
(2), W. B. , M. G. , H. H. , A. B.
(3)(kawalera zmarłego bezdzietnie w 1987 r.) oraz Z. M. , która zmarła w 1974 r., a jej mąż A. w 2007 r. Z. i A. M. pozostawili po sobie dzieci w osobach wnioskodawcy T. M. oraz uczestników M. M.
(1), J. M. , K. M. , P. M. , K. J. . Parcela gruntowa nr (...) ujawniona była w lwh (...) jako współwłasność J. B.
(3)i jego córki A. B.
(3), którzy byli poprzednikami prawnymi uczestników J. . Parcelę tę A. B.
(1), (dziadek wnioskodawcy) zakupił od J. B.
(3)i A. B.
(4), jako formę rozliczenia za pomoc w czasie wojny. A. B.
(1), ojciec Z. M. , przed swoją śmiercią przyznał Z. M. parcelę (...) , a H. H. parcelę (...) . Teren obecnej działki (...) , powstałej częściowo z parceli (...) , wpisanej w lwh (...) na rzecz J. B.
(3)i A. B.
(3), znalazł się w posiadaniu A. B.
(1)w wyniku nieformalnej umowy będącej podstawą rozliczeń z J. B.
(3). Ponadto A. B.
(1)senior przekazał testamentem trzecią sąsiadującą z powyższymi parcelę, która utworzyła obecną działkę (...) , sąsiadującą z działką (...) (parcelą (...) ) od wschodu, na rzecz swojego syna A. B.
(1). Wówczas utrwalił się podział na trzy sąsiadujące ze sobą role, z których wschodnia należała do A. B.
(1), środkowa do H. H. a zachodnia do Z. M. . Faktycznie jednak pole zachodnie i środkowe były użytkowane przez Z. M. , przy czym Z. M. wiedziała, że środkowe pole należy do H. H. – władała nim za jej zgodą i w jej imieniu – posiadaczem samoistnym pozostała zatem H. H. . Swoją działkę Z. M. użytkowała sama, a następnie wydzierżawiała rodzinie W. , a potem M. . W latach sześćdziesiątych H. H. dokonała sprzedaży swojej części na rzecz A. R. , który rozpoczął korzystanie z obecnej działki nr (...) jeszcze w latach sześćdziesiątych i władał nim również w 1971 r. jako posiadacz samoistny. Z. M. nie pracowała zawodowo, zajmowała się wraz z mężem prowadzeniem gospodarstwa rolnego. W 2010 r. A. R. złożył oświadczenie, że zrzeka się tego gruntu na rzecz spadkobierców Z. M. . Obecnie działki (...) stanowią w części teren porośnięty drzewami, a w części pastwisko. Brak jest granicy użytkowania pomiędzy tymi działkami. Na zdjęciu lotniczym z 1977 r. różnica ta jest jednak wyraźnie widoczna, podobnie jak granica użytkowania pomiędzy działką nr (...) , a działką nr (...) użytkowaną przez rodzinę J. . Z zeznań J. J. i Z. J.
(2)wynika, że stan użytkowania widoczny na tym zdjęciu był analogiczny ze stanem posiadania, który istniał w 1971r. Teren działki (...) był użytkowany przez Z. M. i jej męża. Teren obecnej działki (...) w wyniku nieformalnego podziału pomiędzy J. B.
(2)i A. B.
(1), przypadł J. B.
(2), który używał go wspólnie z żoną A. . Po jego śmierci w 1951 r. władanie nad przedmiotową działką przejęli J. B.
(1)i M. N.
(1). Od 1967 r., a więc także w 1971 r. przedmiotową działką władała w całości M. N.
(1). Z akt postępowania Ns 402/94 wynika, iż w lwh (...) znajdowała się pierwotnie parcela gruntowa o nr (...) , z której powstały częściowo obecne działki (...) . Część tej parceli utworzyła również działkę ewid. nr (...) , którą mąż Z. M. , a ojciec wnioskodawcy A. M. , uwłaszczył na siebie i żonę na mocy postanowienia Sądu Rejonowego w Nowym Targu z dnia 21 kwietnia 1994 r. Działka ta znajduje się na południe od działek (...) , stanowiąc w terenie ich przedłużenie – z mapy wynika, że sąsiaduje ona od południa z działką (...) , która weszła w skład działek (...) . Po południowej stronie działki (...) znajduje się natomiast działka (...) , która weszła w skład obecnej działki (...) . Działka (...) nie stanowi aktualnie całości gospodarczej z działkami (...) i (...) , znajduje się ona po drugiej stronie drogi wojewódzkiej nr (...) , zwanej drogą (...) . Droga ta powstała w latach 1970-1975, a jej wytyczenie nastąpiło wiosną 1970 r. Z zaświadczenia Starosty (...) z 10 czerwca 2010 r. w rejestrze gruntów założonym dla obrębu M. w 1972 r., w tymże roku jako władający działkami nr (...) figurowała Z. M. . Natomiast w 1973 r. figurowała ona jako władający działkami nr (...) . Powierzchnia tych gruntów wynosiła 0,4371 ha. Podatki od tego gruntu opłacali Z. M. i A. M. . W kopii operatu z 12 października 1971 r. Z. M. wymieniona jest jako władająca parcelami (...) , (...) i (...) . Wobec tak ustalonego stanu faktycznego Sąd Rejonowy uznał, iż w świetle art. 1 ust. 1 i 2 ustawy o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych wniosek jest zasadny jedynie w części odnoszącej się do działki nr (...) . Teren obecnej działki (...) Z. M. wraz z mężem, będący rolnikami w rozumieniu wyżej wskazanej ustawy, używali w sposób samoistny od 1958 r. Zdjęcie lotnicze z 1977 r. dowodzi, że działka nr (...) pozostawała odgraniczona od działki nr (...) , użytkowanej przez rodzinę J. , oraz obrazuje, że na wschód od szerokiej działki znajdują się trzy mniej więcej równej szerokości pola o wyraźnie odmiennych sposobach użytkowania i rozdzielonych granicach użytkowania. Obraz ten odpowiada mapie, która wskazuje granicę odrębnych działek nr (...) , a także pokazuje, że zasięg użytkowania poszczególnych pól pokrywa się z granicami tych działek. Sąd Rejonowy uznał ponadto, iż nieruchomość ta nie stanowiła własności Skarbu Państwa, gdyż brak jest odpowiedniego wpisu w księdze wieczystej, a sama treść lwh (...) , w której parcela nr (...) , z której m.in. powstała przedmiotowa działka była ujawniona jako własność Gminy M. , nie przesądza o własności Skarbu Państwa. W istocie działka ta posiadała nieuregulowany stan prawny. Odnośnie działki (...) uznał Sąd, że Z. M. i jej mąż nie byli jej samoistnymi posiadaczami w 1971 r. Gruntu tego Z. M. użytkowała tylko za zgodą H. H. , która w latach sześćdziesiątych na mocy nieformalnej umowy sprzedała go A. R. , i to on był jego posiadaczem samoistnym. W związku z tym jego oświadczenie z 28 lipca 2010 r. nie miało skutku prawnego. Również działka (...) w 1971 r. nie pozostawała we władaniu Z. M. . Zgromadzony materiał dowodowy wskazywał, że władała nią M. N.
(1), szczególnie, że w 1994 r. mąż Z. M. , A. M. dokonywał regulacji własności gruntu znajdującego się na południe od obecnych działek nr (...) poprzez uwłaszczenie działki nr (...) , a nie podjął takich czynności odnośnie działki nr (...) . Wiedział on bowiem, które tereny należą się jemu, a które przypadły M. N.
(1)i J. B.
(1). Również okoliczności związane z rozpoczętą w 1970r. budową drogi okalającej tę posesję dowodzą takiemu stanowi rzeczy. Ponadto z akt sprawy o zasiedzenie toczącej się przed Sądem Rejonowym w Nowym Targu pod sygn. Ns 653/87 wynika, iż to M. N.
(1)władała spornym terenem. Sąd I intonacji rozstrzygając w tej kwestii wskazał także na stanowisko jakie zajął Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 8 października 1998 r. (sygn. akt II CKU 59/98, LEX nr 453589). Argumentów tych nie zdołało obalić zaświadczenie Starostwa Powiatowego w N. z 10 czerwca 2010 r. z którego wynika, że działka nr (...) pozostawała we władaniu matki wnioskodawcy, gdyż wskazuje ono stan od 1973 r., a więc nieistotny z dla rozstrzygnięcia sprawy, nadto dokument ten nie stanowi dowodu władania, gdyż obejmuje on także tę działkę nr (...) (obecnie (...) ), która nie stanowiła przedmiotu samoistnego posiadania Z. M. , lecz „należała” do H. H. , a następnie A. R. . Wobec uznania, iż żądanie wnioskodawcy jest zasadne wyłącznie w zakresie działki (...) Sąd Rejonowy orzekł jak na wstępie, a o kosztach postępowania rozstrzygnął na zasadzie art. 520 § 1 k.p.c. Powyższe orzeczenie w części obejmującej pkt III zaskarżył wnioskodawca, który we wniesionej apelacji oraz w jej uzupełnieniu podniósł szereg zarzutów sprowadzających się do wskazania, iż Sąd I instancji błędnie ustalił stan faktyczny sprawy, a następnie uznał, że działki ewid. nr (...) i (...) w 1971 r. nie znajdowały się we władaniu Z. M. . Doprowadzić zdaniem apelującego miała do tego dokonana przez Sąd dowolna ocena dowodów z zeznań świadków J. K. , S. P. , K. N. oraz danie wiary twierdzeniom uczestniczki M. N.
(1). Wnioskodawca zarzucił ponadto pominięcie dowodu z zaświadczenia Starosty (...) z dnia 10 czerwca 2010 r. oraz nakazów płatniczych, które od 1966 r. miały być płacone przez Z. i A. M. . Wskazał także na naruszenia prawa procesowego jakich miał się dopuścić w jego ocenie Sąd Rejonowy podczas przesłuchiwania świadków. W oparciu o tak postawione zarzuty apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia w pkt III poprzez uregulowanie zgodnie z żądaniem prawa własności działek ewid. nr (...) i (...) położonych w M. , ewentualnie uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Ponadto wniósł o dopuszczenie na etapie postępowania apelacyjnego dowodów z oświadczenia A. R. z 21 kwietnia 2013 r. oraz mapy geodezyjnej z 1984 r. Uczestniczka M. G. pismem z dnia 6 maja 2014 r. poparła żądanie apelacji. W odpowiedzi na apelację uczestniczka M. N.
(1)wniosła o jej oddalenie i zasądzenie od wnioskodawcy na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Apelacja jest bezzasadna. Postanowienie Sądu Rejonowego jest prawidłowe. Nie zachodzą uchybienia, które zgodnie z art. 378 § 1 k.p.c. Sąd Okręgowy bierze pod uwagę z urzędu, a których skutkiem byłaby nieważność postępowania. Sąd Rejonowy wyjaśnił wszystkie okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i właściwie ocenił zebrany materiał dowodowy oraz dokonał na jego podstawie prawidłowych ustaleń faktycznych. Sąd Okręgowy podziela te ustalenia faktyczne i przyjmuje za własne, nie zachodzi więc potrzeba ich powtarzania (por. wyrok SN z dnia 9 marca 2006 r., sygn. akt I CSK 147/05, LEX nr 190753). Nadto na pełną aprobatę zasługuje przedstawiona w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia ocena prawna zebranego w sprawie materiału dowodowego. Jednym ze sposobów nabycia własności nieruchomości rolnej jest tzw. uwłaszczenie uregulowane ustawą z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych . Ustawa ta została uchylona ustawą z dnia 26 marca 1982 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz uchyleniu ustawy o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (Dz. U. Nr 11, poz. 81), w której art. 4 przewidziano jednakże, że pozostaje w mocy nabyta na podstawie uchylonej ustawy z 1971 r. własność nieruchomości oraz związane z tym nabyciem skutki prawne, a rozpoznawanie spraw o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez posiadacza samoistnego oraz o odroczenie terminu zapłaty należności z tytułu nabycia własności tych nieruchomości przekazuje się sądom. Stosownie do przepisu art. 1 ust. 1 w/w ustawy nieruchomości wchodzące w skład gospodarstw rolnych i znajdujące się w dniu wejścia w życie ustawy w samoistnym posiadaniu rolników stają się z mocy samego prawa własnością tych rolników, jeżeli oni sami lub ich poprzednicy objęli te nieruchomości w posiadanie na podstawie zawartej bez prawem przewidzianej formy umowy sprzedaży, zamiany, darowizny, umowy o dożywocie lub innej umowy o przeniesienie własności, o zniesienie współwłasności albo umowy o dział spadku. Ponadto w art. 1 ust. 2 cyt. ustawy przewidziano, że rolnicy, którzy do dnia wejścia w życie niniejszej ustawy posiadają nieruchomości jako samoistni posiadacze nieprzerwanie od lat pięciu, stają się z mocy samego prawa właścicielami tych nieruchomości, chociażby nie zachodziły warunki określone w ust. 1. Jeżeli jednak uzyskali posiadanie w złej wierze, nabycie własności następuje tylko wtedy, gdy posiadanie trwało co najmniej przez lat dziesięć. Omówione przesłanki muszą być spełnione łącznie, aby żądanie uwłaszczenia było zasadne. Brak którejkolwiek z nich, bądź też pozostawanie nieruchomości we własności Skarbu Państwa sprawia, iż wniosek jest bezprzedmiotowy. W ocenie Sądu Okręgowego analiza całości zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego pozwala przyjąć za Sądem Rejonowym, iż wnioskodawca wyłącznie w zakresie działki (...) dowiódł swoich twierdzeń, bowiem pozostałe dwie nieruchomości stanowiące działki nr (...) nie znajdowały się w dacie 4 listopada 1971 r. w samoistnym posiadaniu jego poprzedniczki prawnej. Twierdzenia tego z pewnością nie są w stanie zmienić podniesione w apelacji zarzuty, które co do zasady sprowadzają się do odmiennej od dokonanej przez Sąd I instancji oceny dowodów. Są one nieskuteczne bowiem Sąd Rejonowy poczynił ustalenia istotne w sprawie na podstawie przeprowadzonych dowodów, a następnie wysnuł z nich trafne wnioski, w konsekwencji czego w sposób właściwy zastosował prawo materialne. Rozstrzygając sprawę wskazał na jakich dowodach się oparł i dlaczego oraz wyjaśnił, którym z nich dał wiarę i ocenę tę uzasadnił. Brak jest więc podstaw do zarzucenia przekroczenia zasad swobodnej oceny dowodów. Oceniając dowody Sąd przeprowadził logiczną argumentację, zaś apelujący w żadnym zakresie nie wykazał luk lub nieścisłości w tym rozumowaniu. Jak niejednokrotnie wskazywał Sąd Najwyższy w uzasadnieniach swych orzeczeń - ramy swobodnej oceny dowodów muszą być zakreślone wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego, regułami logicznego myślenia oraz pewnego poziomu świadomości prawnej, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność odnosi je do pozostałego materiału dowodowego, przy możliwej do skontrolowania poprawności rozumowania sądu (zob. wyrok SN z dnia 20 marca 1980 r., sygn. akt II URN 175/79, OSNC 1980, nr 10, poz. 200; wyrok SN z dnia 10 czerwca 1999 r., sygn. akt II UKN 685/98, OSNAPiUS 2000, nr 17, poz. 655). Zdaniem Sądu II instancji, ocena dowodów oraz ich rozważenie dokonane przez Sąd I instancji spełnia wskazane wyżej wymogi, dlatego też nie można przypisać temu działaniu cech dowolności. Dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. jaki w istocie podniósł wnioskodawca nie można poprzestać na stwierdzeniu, że dokonane ustalenia faktyczne są wadliwe, odnosząc się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Niezbędne jest wskazanie przyczyn, które dyskwalifikują postępowanie sądu w zakresie poczynionych ustaleń. Apelacja powinna wskazać, jakie kryteria oceny zostały naruszone przez Sąd przy analizie przeprowadzonych dowodów, co doprowadziło do stwierdzenia braku ich wiarygodności i mocy dowodowej. Apelujący tymczasem formułując i uzasadniając zarzuty dokonuje własnej oceny dowodów, przy czym jest to ocena pozbawiona uzasadnienia przyczyn, dla których to ona właśnie winna być uznana za trafną. Brak tego elementu powoduje, że w apelacji prowadzona jest wyłącznie polemika z ustaleniami i z oceną dowodów dokonaną przez Sąd Rejonowy. Nie sposób bowiem inaczej ocenić ponowne powoływanie się na zaświadczenie Starosty (...) z 10 czerwca 2010 r. w sytuacji, gdy zostało szczegółowo wyjaśnione, iż nie może ono wywrzeć skutków jakich żąda apelujący. Słusznie bowiem zauważono, iż nie dość, że stoi w oczywistej sprzeczności z twierdzeniami wnioskodawcy odnośnie niesamoistnego charakteru posiadania działki nr (...) (obecnie (...) ) przez jego matkę, to na dodatek wskazuje stan z 1972 r., a więc późniejszy niż ten, który stanowi podstawę rozstrzygnięcia sprawy. Podobnie bezpodstawny charakter ma wskazywanie na pominięcie przez Sąd dowodu z zawiadomienia o dokonaniu zmian w ewidencji gruntów z 1989 r., gdyż skarżący nie wskazał jakie wnioski miałyby z tego dokumentu wynikać, a ponadto jego analiza pozwala przypuszczać, że może on być skutkiem stwierdzonego pod sygn. Ns 653/87 na rzecz M. N.
(1)zasiedzenia i związaną z tym aktualizacją rejestru gruntów. Jako kolejny argument dowodzący prawdziwości twierdzeń apelującego wskazywane był fakt opłacania podatku gruntowego od tych nieruchomości i ubezpieczenia przez poprzedników wnioskodawcy. Choć oczywiście uiszczanie danin publicznych od nieruchomości może stanowić element samoistności posiadania, to jednak z całą pewności nie wyłącza możliwości przedstawiania innych przeciwnych dowodów i nie przesądza ono jego charakteru. Opłacanie podatku jest tylko jednym z argumentów dla oceny charakteru posiadania i winno być oceniane na kanwie konkretnego stanu faktycznego. Jak wiadomo podatek opłacany jest zgodnie ze stanem ewidencyjnym nieruchomości, a ten w przypadku spornych nieruchomości nie był aktualny. Trudno więc na tej podstawie wyprowadzać jednoznaczne wnioski zaprezentowane przez apelującego tym bardziej, że stoją one w sprzeczności z większością pozostałych dowodów. Obalenie ich jak wskazano powyżej nie może sprowadzać się jedynie do prostego zakwestionowania i wskazania swojego odmiennego zdania. Konieczne jest wykazanie błędnego rozumowania Sądu I instancji, a tego wnioskodawca nie uczynił. Nieskutecznie więc podważa zeznania świadków uznane za wiarygodne i stanowiące podstawę rozstrzygnięcia sprawy. W sposób szczególnie bezpodstawny ponownie zarzuca, że A. R. dopiero w latach siedemdziesiątych wszedł w samoistne posiadanie działki nr (...) , gdy to z jego wniosku wynika, że grunt ten przejął w samoistne posiadanie na mocy nieformalnej umowy z H. H. już w latach sześćdziesiątych. Późniejsza zmiana stanowiska wnioskodawcy w tym względzie jest niczym nieuzasadniona. Jest tak tym bardziej, że pierwotnie zaprezentowaną wersję potwierdził A. R. oraz brat wnioskodawcy M. M.
(1). Podobnie jednoznaczne w swojej treści są zeznania J. K. , który przyznał, że jako sołtys H. zajmował się budową drogi wytyczonej wiosną 1970 r., a samo jego pokrewieństwo z rodziną uczestniczki M. N.
(1)nie sprawia, że jego twierdzenia są niewiarygodne. Również ocena zeznań pozostałych świadków wskazanych w apelacji nie może być odmienna od tej dokonanej przez Sąd Rejonowy. Sugerowane uchybienia do jakich miało dojść w toku ich przeprowadzania nie zostały wykazane i nie znalazły swego odzwierciedlenia w dokonaniu odpowiedniego zastrzeżenia do protokołu. Tymczasem zachowanie uprawnienia do powoływania się na uchybienia przepisom postępowania wymaga zgłoszenia w trybie art. 162 k.p.c. zastrzeżenia z wyczerpującym przytoczeniem naruszonych przepisów postępowania (por. wyrok SN z dnia 10 sierpnia 2006 r., sygn. akt V CSK 237/06). W tym kontekście zarzuty pod adresem Sądu, a wskazujące na jego stronniczość podczas dokonywania określonych czynności procesowych pozostają całkowicie gołosłowne. W dalszej kolejności zauważenia wymaga, iż również analiza zdjęcia lotniczego z 1977 r. została dokonana przez Sąd Rejonowy w sposób prawidłowy. Szczegółowo, wnikliwie i trafnie omówił on wnioski z niego wypływające, tym bardziej że pozostają one w zgodzie z innymi dowodami. Z całą pewnością uwidoczniony na nim fakt istnienia na wschód od szerokiej działki trzech mniej więcej równej szerokości pól o wyraźnie odmiennych sposobach użytkowania i rozdzielonych granicach użytkowania, odpowiada mapie wskazującej granicę odrębnych działek nr (...) . Zasięg użytkowania tych pól pokrywa się z granicami tych działek i jest to widoczne w sposób niewątpliwy w przeciwieństwie do podziału użytkowania parceli (...) (obecnie działki nr (...) ), o którym pisze apelujący, a którego nie da się wyczytać z przedmiotowego zdjęcia. Po raz kolejny więc podnoszone zarzuty pozostają jedynie odmienną od przyjętej przez Sąd oceną dowód. Sąd II instancji oddalił także jako spóźniony wniosek o przeprowadzenie w postępowaniu apelacyjnym dowodu z dokumentów dołączonych do apelacji ( art. 381 k.p.c. ). Wnioskodawca nie wskazał bowiem przyczyn złożenia tych dokumentów dopiero w postępowaniu odwoławczym (por. postanowienie SN z dnia 29 czerwca 2001 r., sygn. akt IV CZ 64/01, OSNC 2002/3/36). Wskazać nadto należy, że w kontekście charakteru sprawy nie miały one istotnego znaczenia dla jej rozstrzygnięcia. Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy w oparciu o art. 385 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. oddalił apelację. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 520 § 2 k.p.c. w zw. w zw. z § 10 ust. 1 pkt 3 w zw. z § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 r., poz. 460 t.j.). W ocenie Sądu Okręgowego w sprawie istniały podstawy do odstąpienia od wyrażonej w art. 520 § 1 k.p.c. zasady, że każdy uczestnik postępowania nieprocesowego ponosi koszty, które wydatkował. Zasada ta obowiązuje bowiem tylko wówczas, gdy uczestnicy postępowania są w tym samym stopniu zainteresowani jego wynikiem. W niniejszej sprawie interesy wnioskodawcy i uczestniczki M. N.
(1)był sprzeczne, dlatego wobec bezzasadności apelacji wnioskodawcy uzasadnionym było obciążenie go poniesionymi przez uczestniczkę kosztami zastępstwa procesowego.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.