Sygn. akt II Ca 38/14 POSTANOWIENIE Dnia 19 sierpnia 2014 r. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący SSO Irena Dobosiewicz (spr.) Sędziowie SO Janusz Kasnowski SR del. Agnieszka Dutkiewicz Protokolant sekr. sądowy Tomasz Rapacewicz po rozpoznaniu w dniu 19 sierpnia 2014 r. w Bydgoszczy na rozprawie sprawy z wniosku (...) Kasy (...) (...) w G. z udziałem M. J. i W. W. o stwierdzenie nabycia spadku po R. G. na skutek apelacji wnioskodawczym od postanowienia Sądu Rejonowego w Inowrocławiu z dnia 28 października 2013 r. sygn. akt. I Ns 972/12 postanawia: 1/ oddalić apelację, 11/ zasądzić od wnioskodawczyni na rzecz uczestniczki W. W. kwotę 60 zł (sześćdziesiąt) tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. Na oryginale właściwe podpisy Sygn. akt II Ca 38/14 UZASADNIENIE Wnioskodawczym (...) Kasa (...) w G. wniosła o stwierdzenie nabycia spadku po R. G. . Jako uczestników postępowania wskazała rodzeństwo spadkodawcy - M. J. i W. W. . Uczestniczka W. W. wniosła o uchylenie się od skutków prawnych niezłożenia w terminie oświadczenia o odrzuceniu spadku po bracie, zatwierdzenie tego oświadczania przez Sąd oraz o przyjęcie od niej oświadczenia, że przypadający jej spadek odrzuca. Jednocześnie wskazała, że nie wiedziała, iż jest spadkobiercą swojego brata, a także o istniejącym zadłużeniu. Informacje o powyższym powzięła otrzymując odpis wniosku w przedmiotowej sprawie. Spadkodawca od kilkudziesięciu lat mieszkał w S. , nie utrzymywał kontaktów z uczestniczką, która po raz ostatni widziała brata 7 lat temu na pogrzebie jego żony. Na pogrzebie spadkodawcy nie była obecna. Z uwagi na brak kontaktów z bratem uczestniczka nie miała wiedzy na temat jego sytuacji majątkowej. Gdyby wiedziała 0istnieniu długów i możliwości uwolnienia się od nich przez odrzucenie spadku, na pewno we właściwym terminie złożyłaby oświadczenie o odrzuceniu spadku. Uczestniczka M. J. poparła wniosek swojej siostry W. W. . Postanowieniem z dnia 28 października 2013 r. Sąd Rejonowy w Inowrocławiu stwierdził uchylenie się uczestniczek od skutków prawnych niezachowania terminu do złożenia oświadczenia o odrzuceniu spadku po R. G. (sygn. 1 Ns 972/12). Sąd Rejonowy ustalił i zważył, co następuje. Spadkodawca R. G. zmarł w dniu 1 lipca 2010 r. w S. , gdzie na stałe zamieszkiwał. W momencie zgonu był wdowcem, nie pozostawi! po sobie żadnych zstępnych. Rodzice spadkodawcy oraz jego brat T. G. zmarli przed nim. T. G. w chwili śmierci był bezdzietnym wdowcem. R. G. pozostawił rodzeństwo - uczestniczki postępowania: W. W. i M. J. . 1 Spadkodawca był dłużnikiem wnioskodawczym. Zobowiązanie spadkodawcy zostało stwierdzone nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym Sądu Rejonowego w Szczecinie z dnia 20 stycznia 2003 r., sygn. akt XVI 5523/02. Spadkodawca w wieku 22 lat przeniósł się do S. , gdzie się ożenił. Z siostrami -uczestniczkami W. W. i M. J. oraz z bratem T. G. nie utrzymywał kontaktów. Zdarzyło się, że 2-3 razy telefonował do siostry W. W. z życzeniami imieninowymi. Nie przyjechał do I. ani na pogrzeb zmarłego w 1979 r. ojca, ani na pogrzeb zmarłej rok później matki, jak również na pogrzeb brata T. G. , mimo że o tych okolicznościach był przez siostry zawiadamiany. Uczestniczki ostatni raz widziały się ze spadkodawcą około 10 lat temu na pogrzebie jego żony. O śmierci spadkodawcy W. W. dowiedziała się od Policji, ta zaś poinformowała siostrę M. J. . Uczestniczki na pogrzeb spadkodawcy do S. nie pojechały. Sytuacja majątkowa R. G. nie była im znana, wiedziały jedynie, że spadkodawca żył bardzo skromnie i że miał problemy z nadużywaniem alkoholu. O tym, ze spadkodawca pozostawił długi uczestniczki dowiedziały się otrzymując z Sądu Rejonowego w Inowrocławiu odpis wniosku w przedmiotowej sprawie. W ocenie Sądu Rejonowego W. W. i M. J. dochowały należytej staranności w ocenie przedmiotu spadku. Nie wiedziały o istnieniu zobowiązania brata i nie musiały się o nim dowiedzieć. Nie mieszkały ze spadkodawcą, nie utrzymywały z nim kontaktów, a podczas sporadycznych rozmów telefonicznych ze spadkodawcą uczestniczka W. W. nie poruszała tematu jego sytuacji majątkowej. Biorąc zatem pod uwagę powyższe i uznając, że brak wiedzy uczestniczek W. W. i M. J. na temat rzeczywistego stanu majątku pozostawionego przez R. G. jest usprawiedliwiony, Sąd Rejonowy - na podstawie art. 1019 § 3 k.c. - uwzględnił wniosek uczestniczek. Apelację od postanowienia wniosła wnioskodawczym i domagała się jego zmiany poprzez oddalenie wniosków uczestniczek o uchylenie się od skutków prawnych niezachowania terminu do złożenia oświadczenia o odrzuceniu spadku po R. G. . Jednocześnie wnosiła o przyznanie jej kosztów postępowania za obie instancje. Skarżąca zarzuciła Sądowi Rejonowemu naruszenie art. 1019 § 1-2 k.c. w zw. z art. 84 § 1-2 k.c. W ocenie skarżącej, uczestniczki nie dołożyły należytej staranności zmierzającej do ustalenia stanu spadku, skoro wiedziały, że ich brat zmagał się z problemem alkoholowym, a 2 umierając nie pozostawił po sobie dzieci, ani żony. W szczególności ta pierwsza okoliczność obligowała je do podjęcia działań zmierzających do ustalenia, czy po zmarłym nie pozostały nieuregulowane zobowiązania, które mogłyby dziedziczyć. Skoro tego nie uczyniły, to w ocenie skarżącej, nie można mówić o błędzie doniosłym (prawnie istotnym), który uzasadniałby uchylenie się od skutków prawnych niezłożenia oświadczenia o odrzuceniu spadku. W odpowiedzi na apelację uczestniczka W. W. wnosiła o jej oddalenie i zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: apelacja nie jest uzasadniona. Zgodnie z art 1019 § 1 k.c. jeżeli oświadczenie o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku zostało złożone pod wpływem błędu lub groźby, stosuje się przepisy o wadach oświadczenia woli z następującymi zmianami: uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia powinno nastąpić przed sądem, a spadkobierca powinien jednocześnie oświadczyć, czy i jak spadek przyjmuje czy też go odrzuca. Stosownie zaś do art. 1019 § 2 k.c. spadkobierca, który pod wpływem błędu lub groźby nie złożył żadnego oświadczenia w terminie, może w powyższy sposób uchylić się od skutków prawnych niezachowania terminu. Spadkobierca ma zatem możliwość uchylić się od skutków prawnych braku oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku, czyli skutków prawnych niezachowania terminów określonych w art. 1015 § 1 k.c , o ile brak oświadczenia (czyli w istocie milczenie spadkobiercy) spowodowany było błędem lub groźbą. Można jednak powoływać się tylko na błąd istotny, tj. uzasadniający przypuszczenie, że gdyby składający oświadczenie woli nie działał pod wpływem błędu i oceniał sprawę rozsądnie, nie wstrzymałby się od odrzucenia spadku albo przyjęcia spadku z dobrodziejstwem inwentarza ( art. 84 § 2 k.c ). W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalił się pogląd, że błędem istotnym nie jest nieznajomość przedmiotu należącego do spadku pozostająca w związku przyczynowym z niedołożeniem przez spadkobiercę należytej staranności w ustalaniu rzeczywistego stanu majątku spadkowego. Na uwadze należy mieć jednak okoliczności konkretnej sprawy oraz przeciętny stan świadomości prawnej społeczeństwa w zakresie stosunków spadkowo-rodzinnych (vide: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 29 listopada 2012 r., II CSK 172/12). 3 W rozpoznawanej sprawie mamy do czynienia z sytuacją, w której obie uczestniczki, wskazując pozostawanie pod wpływem błędu, w ogóle nie złożyły oświadczeń o przyjęciu lub odrzuceniu spadku, a więc obie uchylają się nie od skutków prawnych oświadczeń, których nie było, ale od skutków swojego biernego zachowania. Stosowanie do wad omawianych oświadczeń (tu: ich braku) przepisów ogólnych o wadach oświadczenia woli oznacza - gdy uczestniczki powołują się na błąd - że błąd musi dotyczyć treści czynności prawnej i musi być istotny ( art. 84 k.c ). W takiej sytuacji, gdy skarżąca podnosi, że mamy do czynienia z lekkomyślnością ze strony uczestniczek, bo brak wiedzy o rzeczywistym stanie majątku spadkowego był wynikiem braku staranności, konieczne jest rozważenie, w jaki sposób ta staranność powinna się wyrażać. W uzasadnieniu apelacji skarżąca nie wskazuje czynności, które faktycznie i prawnie uczestniczki mogłyby podjąć, zmierzając do uzyskania koniecznej wiedzy o spadku. W ocenie Sądu Okręgowego trudno wyobrazić sobie np. sytuację, w której uczestniczki w celu powzięcia stosownych informacji zwracają się do kilkudziesięciu podmiotów świadczących usługi finansowe z pytaniem o ewentualne zobowiązania spadkodawcy, zresztą bez gwarancji uzyskania jakiejkolwiek odpowiedzi. Ocena możliwości dowiedzenia się o długu spadkowym powinna bowiem uwzględniać również rzeczywistą dostępność do źródła informacji. Sąd Rejonowy prawidłowo zatem przyjął - w tych konkretnie okolicznościach - że uczestniczki dochowały należytej staranności. Twierdzenia zaś apelującej, że wiedza uczestniczek o problemie alkoholowym brata jest równoznaczna z wiedzą o istniejącym zadłużeniu są zbyt daleko idące. Następstwem choroby alkoholowej nie jest bowiem zaciąganie pożyczek czy kredytów. Wskazać również należy, że dług spadkodawcy powstał na wiele lat przed jego śmiercią, bo w 2003 r. Uczestniczki nie utrzymywały kontaktu ze zmarłym, zamieszkałym w S. od wielu lat, a o jego śmierci dowiedziały się od Policji. Już sam fakt, że brat uczestniczek nie był na pogrzebie rodziców wskazuje, jak bardzo luźne były ich relacje. Uczestniczki nie mogły mieć zatem wiedzy o sytuacji majątkowej brata. W konsekwencji apelacja wnioskodawczym podlegała oddaleniu zgodnie z punktem I postanowienia Sądu Okręgowego ( art. 385 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c ). O kosztach postępowania orzeczono w oparciu o art. 520 § 2 k.p.c. z uwagi na sprzeczność interesów wnioskodawcy i pozostałych uczestników oraz § 8 pkt 2, § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 490). 4
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.