← Polska

Sad powszechny, III Ca 241/14

Sygn. akt III Ca 241/14 UZASADNIENIE Zaskarżonym postanowieniem z dnia 22 listopada 2013 roku w sprawie z wniosku K. J. Sąd Rejonowy w Skierniewicach w punkcie

  1. oddalił wniosek o zasiedzenie własności nieruchomości, a w punkcie
  2. odstąpił od obciążenia K. J. wydatkami sądowymi poniesionymi przez Skarb Państwa. Wnioskodawczyni wniosła o stwierdzenie, że nabyła przez zasiedzenie własność lokalu w S. przy ulicy (...) -Curie 3, należącego wcześniej do zmarłej w 1971 roku A. K. , znajdującego się w budynku stojącym w granicy działki numer (...) z działkami o numerach ewidencyjnych (...) . Wnioskodawczyni wniosła o zasiedzenie lokalu o powierzchni 40 m2, to jest dwóch pokoi i kuchni. Oświadczyła, że nie żąda zasiedzenia gruntu, ogrodu, ani udziału we współwłasności gruntu. Ustanowiony z urzędu pełnomocnik wnioskodawczyni podtrzymał wniosek o zasiedzenie lokalu o powierzchni 40 m2 wraz z gruntem przypadającym na ten lokal, wnosząc o wydzielenie i stwierdzenie zasiedzenia działki gruntu wraz z usytuowanym na niej drewnianym budynkiem w stanie do rozbiórki od ulicy (...) -Curie do granicy wydzielonej wzdłuż ściany dzielącej lokal zajmowany przez wnioskodawczynię od lokalu zajmowanego przez R. Ż. . Zakres wniosku o zasiedzenie został przedstawiony na rozprawie w dniu 25 listopada 2011 roku na szkicu znajdującym się na karcie 47 akt sprawy, gdzie grunt objęty wnioskiem stanowi część działki o numerze ewidencyjnym (...) zawartej między punktami A-B-C-D-A. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym: A. K. figuruje w wypisie z ewidencji gruntów jako władająca na zasadach posiadania samoistnego nieruchomością o powierzchni 0,2111 ha położoną w S. przy ulicy (...) -Curie 3, którą stanowi działka o numerze ewidencyjnym (...) obrębu 3 miasto S. . Na działce tej znajdują się dwa budynki mieszkalne – drewniany i murowany oraz budynek gospodarczy. Fragment działki o numerze ewidencyjnym (...) , o którego zasiedzenie wnosi K. J. zawiera 0,0563 ha powierzchni. K. J. zamieszkała na tej posesji w lokalu, o którego zasiedzenie wnosi, w 1971 roku i od tego czasu zajmuje ten lokal. Cały lokal zajęła po śmierci swojej ciotki A. K. w 1973 roku. Lokal ten jest pierwszym lokalem – licząc od ulicy. Znajduje się on w murowanym budynku mieszkalnym. W budynku tym oraz w znajdującym się na tej samej posesji drewnianym budynku mieszkalnym zamieszkiwali inni jeszcze lokatorzy. Dopóki żyła, czynsz od lokatorów pobierała ciotka wnioskodawczyni A. K. . Obecnie w murowanym budynku mieszkalnym, gdzie zamieszkuje wnioskodawczyni, nadal mieszkają inni lokatorzy. Razem mieszkają tam cztery rodziny. W budynku drewnianym nikt obecnie nie mieszka. K. J. korzysta także z dwóch komórek. Pozostali mieszkańcy posesji także korzystają z komórek. Nakaz płatniczy podatku od nieruchomości jest wystawiany na K. J. . W wyniku wspólnych ustaleń, z uwagi na niemal jednakową powierzchnię mieszkań, mieszkańcy posesji składają się na podatek od nieruchomości do rąk K. J. , zaś ona sama podatek ten następnie uiszcza. Każda rodzina dokonuje remontów swojego mieszkania i zajmowanej przez siebie części domu murowanego, w tym remontów tej części dachu, która znajduje się nad jej mieszkaniem. Dzieje się tak od śmierci A. K. . Działka nie została podzielona do korzystania między mieszkańców. Każda rodzina ma ogródek pod oknem swojego mieszkania. Przestrzeń między budynkami mieszkalnymi murowanym i drewnianym jest niezagospodarowana. Znajduje się tam jedyne wejście na strych murowanego budynku mieszkalnego. Strych stanowi jedno pomieszczenie biegnące nad wszystkimi lokalami. Każdy rodzina korzysta z części strychu znajdującej się nad jej mieszkaniem. Obecnie mieszkańcy posesji nikomu nie uiszczają czynszu. K. J. nie korzysta i nigdy nie korzystała z drewnianego budynku mieszkalnego. W tym stanie rzeczy Sąd I instancji uznał, że wnioskodawczyni korzystała jedynie z lokalu, w którym obecnie zamieszkuje, dwóch komórek oraz małego ogródka przed domem. Wnioskodawczyni nigdy nie korzystała i nie korzysta z drewnianego budynku mieszkalnego oraz fragmentu działki rozciągającego się między murowanym i drewnianym budynkiem mieszkalnym. Natomiast, podobnie jak pozostali mieszkańcy posesji, K. J. korzysta z fragmentu działki, o którego zasiedzenie wnosi, w zakresie przechodu, to jest w celu wyjścia z posesji na ulicę (...) -Curie. Nie udowodniono, aby poza lokalem i komórkami wnioskodawczyni władała jakąkolwiek częścią gruntu, o którego zasiedzenie wnosi, tak jak właściciel (posiadanie samoistne). Brak jest bowiem zewnętrznych przejawów tego, aby wnioskodawczyni władała wspomnianym gruntem wyłącznie dla siebie z wyłączeniem innych osób, na przykład poprzez postawienie ogrodzenia, dokonanie nasadzeń, dokonanie wraz z innymi mieszkańcami posesji podziału gruntu do korzystania. Na to, iż K. J. nie czuje się jak właściciel całego przedmiotu zasiedzenia wskazuje również to, iż dokonała ona ustaleń z pozostałymi mieszkańcami posesji, na podstawie których doszło do podziału zobowiązania z tytułu podatku od nieruchomości, gdzie udział w tym zobowiązaniu uzależniono od powierzchni zajmowanych przez poszczególne rodziny lokali, a nie od powierzchni zajmowanych przez te rodziny fragmentów gruntu, który stanowi działka o numerze ewidencyjnym (...) . Z zeznań świadków i wnioskodawczyni wynika zatem, że K. J. wraz z pozostałymi mieszkańcami posesji włada fragmentem tej działki jedynie w zakresie przechodu i przejazdu, czyli jak osoba mająca na nieruchomości służebność gruntową. Osoba taka jest jednak jedynie posiadaczem zależnym, a nie posiadaczem samoistnym. Tymczasem posiadanie zależne nie prowadzi do nabycia prawa własności nieruchomości w drodze zasiedzenia. Odnosząc się zaś do władania przez wnioskodawczynię samym lokalem, Sąd I instancji uznał, że nie jest również możliwe nabycie przez nią lokalu w drodze zasiedzenia. Nabycie w drodze zasiedzenia lokalu mieszkalnego jest bowiem możliwe jedynie wówczas, gdy wcześniej doszło do prawnego wyodrębnienia lokalu, wskutek czego powstało prawo odrębnej własności tego lokalu. W sprawie nie przedstawiono jednak żadnych dowodów pozwalających uznać, że doszło do ustanowienia odrębnej własności lokalu, w którym zamieszkuje wnioskodawczyni. W tym stanie rzeczy o stwierdzenie zasiedzenia podlegał oddaleniu. Apelację od powyższego postanowienia wywiodła wnioskodawczyni, skarżąc go w zakresie punktu
  3. i zarzucając: - błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na ustaleniu, że wnioskodawczyni jest posiadaczem zależnym, a nie współposiadaczem samoistnym nieruchomości objętej wnioskiem o zasiedzenie, - naruszenie art. 510 § 2 k.p.c. polegające na zaniechaniu przez Sąd I instancji wezwania do udziału w sprawie zainteresowanych osób R. Ż. , B. S. i A. J. , będących wraz z wnioskodawczynią współposiadaczami przedmiotowej nieruchomości, - naruszenie art. 610 § 1 k.p.c. w zw. z art. 670 i 677 k.p.c. polegające na zaniechaniu przez Sąd I instancji ustalenia z urzędu zakresu władania nieruchomością przez wszystkie zainteresowane osoby, braku ustalenia przez Sąd, czy między uczestnikami zachodzi współposiadanie samoistne, czy zależne, a w konsekwencji bezpodstawne oddalenie wniosku o zasiedzenie części przedmiotowej nieruchomości, w sytuacji gdy w ocenie skarżącej, zostały spełnione przesłanki do zasiedzenia udziału we współwłasności tej nieruchomości, a Sąd nie był związany wnioskiem, - naruszenie art. 233 k.p.c. polegające na dokonaniu przez Sąd I instancji ustaleń w sposób sprzeczny z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego wskutek niedokonania wszechstronnej oceny dowodów poprzez pominięcie szeregu okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, - naruszenie art. 172 k.c. poprzez niewłaściwą wykładnię tego przepisu i przyjęcie na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, że wnioskodawczyni jest posiadaczem zależnym, podczas gdy wnioskodawczyni wraz z pozostałymi współposiadaczami jest współposiadaczem samoistnym, a przesłanki współposiadania samoistnego przez skarżącą objętej wnioskiem o zasiedzenie nieruchomości są spełnione. W konkluzji do tak sformułowanych zarzutów apelująca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie o zmianę zaskarżonego postanowienia i rozstrzygnięcie co do istoty sprawy, tj. stwierdzenie zasiedzenia ¼ udziału we wskazanej nieruchomości na rzecz wnioskodawczyni, a nadto, o wezwanie w charakterze uczestników R. Ż. , B. S. , A. J. i przeprowadzenie dowodu z załączonych do apelacji dokumentów, tj. odpisu skróconego aktu zgony A. K. , i aktualnego wypisu z rejestru gruntów. Wnioskodawczyni złożyła również wniosek o orzeczenie o kosztach postępowania, w tym o kosztach zastępstwa procesowego z tytułu nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu za obie instancje. Na terminie rozprawy apelacyjnej w dniu 1 lipca 2014 r. pełnomocnik wnioskodawczyni poparł apelację i wnioski w niej zawarte, wskazując, że wartość nieruchomości objętej wnioskiem wynosi 200.000 zł, a udział, o zasiedzenie którego wnosi, wart jest 60.000 zł Sąd Okręgowy zważył, co następuje: apelacja nie jest zasadna i podlega oddaleniu. Zaskarżone orzeczenie należało uznać za prawidłowe i odpowiadające prawu. Sąd Okręgowy podziela poczynione przez Sąd pierwszej instancji ustalenia faktyczne i przyjmuje je za własne. W pierwszej kolejności rozważania wymaga – jako najdalej idący, zarzut naruszenia art. 510 § 2 k.p.c. poprzez zaniechanie przez Sąd I instancji wezwania do udziału w sprawie w charakterze uczestników postępowania R. Ż. , B. S. i A. J. . W tym zakresie apelująca podniosła, że rozstrzygnięcie jej wniosku o zasiedzenie części nieruchomości w znacznym stopniu dotyczyło praw pozostałych osób zamieszkujących na tej posesji, w związku z czym ich udział w niniejszym postępowaniu jest niezbędny. Apelująca podniosła także, że Sąd I instancji powinien z urzędu ustalić, kto jest właścicielem i posiadaczem całej nieruchomości. Rozważenie tak postawionego zarzutu wymaga poczynienia kilku uwag natury ogólnej. Przepisy Kodeksu postępowania cywilnego regulujące postępowanie o stwierdzenie zasiedzenia nie określają kręgu zainteresowanych, odsyłając w tym zakresie, zgodnie z systematyką księgi drugiej do art. 510 § 1 k.p.c. , który przewiduje, że zainteresowanym jest każdy, czyich spraw dotyczy wynik postępowania. Wskazuje to na szerokie ujęcie tego wyrażenia w tym znaczeniu, że zainteresowanie wynikiem obejmuje zarówno bezpośredni, jak i pośredni interes, wskazujący na udział w postępowaniu. Zainteresowanymi bezpośrednio udziałem w postępowaniu o stwierdzenie zasiedzenia są dotychczasowy właściciel oraz ten, kto twierdzi, że nabył własność rzeczy przez zasiedzenie. Pośrednie zainteresowanie i możliwość brania udziału w postępowaniu dotyczy osób, które mają rzecz w posiadaniu nieprowadzącym do zasiedzenia (dzierżawca, użytkownik), a w odniesieniu do zasiedzenia nieruchomości właściciele sąsiednich nieruchomości, jeśli wysuwają pretensje do tej nieruchomości lub przygranicznych pasów gruntu (tak postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8 sierpnia 2012 r., sygn. akt I CZ 79/12, opubl. LEX nr 1231463). Stosownie do art. 511 k.p.c. na wnioskodawcy ciąży obowiązek wskazania zainteresowanych. Nie ulega jednak wątpliwości, że również sąd ma obowiązek czuwania z urzędu nad tym, aby w postępowaniu brali udział wszyscy zainteresowani. W celu ustalenia kręgu zainteresowanych może żądać od wnioskodawcy lub uczestników postępowania informacji, które pozwolą na ustalenie kręgu zainteresowanych i jeżeli nie biorą udziału w postępowaniu, na wezwanie ich do udziału w sprawie. Niezależnie od tego uzupełnienie kręgu uczestników może być dokonane także z inicjatywy osoby zainteresowanej, która wiedząc o toczącym się postępowaniu powinna domagać się dopuszczenia do udziału w nim ( art. 510 § 1 k.p.c. ). Niewezwanie do udziału w sprawie nie prowadzi do nieważności postępowania, ale stanowi uchybienie procesowe, które może mieć wpływ na wynik sprawy. Niewzięcie przez zainteresowanego udziału w sprawie nie powoduje nieważności postępowania (uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 kwietnia 2010 r., III CZP 112/09, OSNC 2010, nr 7-8, poz. 98). Wbrew twierdzeniom apelującej w rozpoznawanej sprawie nie doszło do uchybienia przepisowi art. 511 § 2 k.p.c. Należy bowiem podkreślić, że – pomimo bezczynności w tym względzie wnioskodawczyni i jej zawodowego pełnomocnika – postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 25 listopada 2011 r. Sąd I instancji, działając z urzędu, dokonał wezwania na podstawie art. 609 i nast. k.p.c. w drodze ogłoszenia wszystkich zainteresowanych osób, które mogłyby zgłosić swe prawa względem nieruchomości będącej przedmiotem postępowania. Ogłoszenie to zostało dokonane w sposób prawidłowy i zgodnie z odpowiednimi przepisami art. 609 i nast. k.p.c. oraz § 135 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości Regulamin urzędowania sądów powszechnych z dnia 23 lutego 2007 r. (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 259). W ten sposób Sąd I instancji dopełnił ciążących na nim obowiązków w zakresie zapewnienia wszystkim zainteresowanym możności obrony swych praw. Należy też zwrócić uwagę, że wskazane w apelacji osoby wiedziały o toczącym się postępowaniu i jego przedmiocie, bowiem zostały przesłuchane w jego toku w charakterze świadków, a nadto, zostały odrębnymi pismami wysłanymi jako listy polecone zawiadomione przez wnioskodawczynię. Mimo to nie wyraziły woli wstąpienia do postępowania, choć nic nie stało na przeszkodzie wykonaniu uprawnienia objętego art. 510 § 1 k.p.c. Ponadto, w ocenie Sądu odwoławczego zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w postaci zeznań wskazanych osób przesłuchanych w charakterze świadków nie dawał podstaw do stwierdzenia, że posiadają oni materialnoprawne uprawnienie do udziału w sprawie o stwierdzenie zasiedzenia przedmiotowej nieruchomości. Osoby te nie powoływały się bowiem na wykonywanie wobec nieruchomości swych uprawnień właścicielskich, nie czy też na swój zamiar władania nieruchomością jak współwłaściciele, a przeciwnie – wskazywały, że otrzymały swe lokale z przydziału, a nieruchomość ta nie jest ich własnością. Z tych względów nie sposób podzielić zarzutu wnioskodawczyni odnośnie naruszenia art. 510 § 2 k.p.c. Z tych samych powodów Sąd odwoławczy nie uwzględnił zamieszczonego w apelacji wniosku o wezwanie do udziału w sprawie w charakterze uczestników R. Ż. , B. S. i A. J. , uznając ich udział w charakterze uczestników za niekonieczny. Nie ma także racji apelująca podnosząc zarzut naruszenia art. 610 § 1 w zw. z art. 670 i 677 k.p.c. i wskazując, że wskutek niewezwania osób w charakterze uczestników Sąd I instancji nie dokonał ustalenia, w jakim zakresie osoby te władały nieruchomością i nieprawidłowo ograniczył postępowanie dowodowe do badania zasadności przesłanki zasiedzenia do części nieruchomości objętej wnioskiem jedynie na rzecz wnioskodawczyni. W postępowaniu nieprocesowym - zgodnie z art. 13 § 2 k.p.c. - stosuje się odpowiednio zasadę wyrażoną w art. 321 § 1 k.p.c. , według której zakres wyrokowania określa żądanie powoda. W sprawach o zasiedzenie sąd jest - co do zasady - związany żądaniem wniosku. Związanie to nie dotyczy osoby, która nabyła prawo w drodze zasiedzenia lub chwili, w której to nabycie nastąpiło. Sąd jest jednak związany określonym przez podmiot inicjujący postępowanie przedmiotem zasiedzenia. Oznacza to, że rozpatrując wniosek o stwierdzenie zasiedzenia części nieruchomości, sąd nie ma obowiązku orzec również o tym, kto i w jakiej części nabył pozostałą część tej samej nieruchomości, nieobjętą wnioskiem. Rozstrzygnięcie takie wykraczałoby poza przedmiotowe granice wniosku, którymi sąd pozostaje związany. Podstawy do jego wydania nie można również upatrywać w zawartym w art. 610 § 1 k.p.c. nakazie odpowiedniego stosowania w postępowaniu o stwierdzenie zasiedzenia, a ściślej rzecz ujmując - do ogłoszenia zarządzonego w celu wezwania zainteresowanych oraz orzeczenia, przepisów o stwierdzeniu nabycia spadku. Z unormowania zawartego w powołanym przepisie nie wynika, że w postępowaniu w sprawie o stwierdzenie zasiedzenia sąd ma obowiązek z urzędu zbadać i stwierdzić nabycie własności bez wniosku uprawnionego w sensie materialnoprawnym. Z woli wnioskodawczyni zakresem niniejszego postępowania objęta została ściśle określona część nieruchomości zawierająca się między punktami A-B-C-D-A na szkicu z k. 47 akt sprawy. Z tego względu rozpatrywanie kwestii, czy wskutek zamieszkiwania w lokalach znajdujących się w budynku posadowionym na przedmiotowej nieruchomości doszło do nabycia prawa jej własności w drodze zasiedzenia przez te osoby jako współwłaścicieli, w tym przez wnioskodawczynię – w zakresie wykraczającym poza część wskazaną przez wnioskodawczynię – pozostawało poza przedmiotem niniejszego postępowania. W zakresie zarzutów materialnoprawnych skarżąca zgłosiła zarzut naruszenia art. 172 k.c. poprzez wadliwą wykładnię skutkującą oddaleniem wniosku o zasiedzenie części nieruchomości pomimo tego, że wnioskodawczyni wykazała, iż przez okres wymagany prawem posiadała wskazaną część nieruchomości i tym samym nabyła przez zasiedzenie tę część. Zarzut ten nie jest uzasadniony wobec niewątpliwego ustalenia stanu faktycznego poczynionego przez Sąd Rejonowy, a które nie zostało skutecznie zakwestionowane rozpoznawaną apelacją. Zarzut ten został oparty na twierdzeniach skarżącej o posiadaniu przez nią części spornej nieruchomości przez okresy wymagany prawem. Twierdzenia te zostały jednak obalone. Stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie uwarunkowane jest spełnieniem łącznie dwóch przesłanek: samoistnego posiadania oraz upływu czasu, którego długość zależy od dobrej lub złej wiary posiadacza w chwili nabycia posiadania ( art. 172 k.c. ). W rozpoznawanej sprawie wnioskodawczyni nie wykazała jednak, by władała częścią działki nr (...) jak właściciel, czy też jak współwłaściciel. W świetle wszystkich zebranych w sprawie dowodów nie sposób bowiem uznać, że wnioskodawczyni wykonywała uprawnienia właścicielskie wobec wskazanej części działki, lub by mogła zasadnie uważać, że nabyła sporną działkę (lub udział w niej) po swej ciotce A. K. . Wbrew twierdzeniom apelującej za przyjęciem jej twierdzenia o posiadaniu tejże działki nie przemawia także fakt, że wnioskodawczyni dokonywała płatności podatku od nieruchomości. Jak słusznie bowiem ustalił Sąd I instancji w oparciu o zeznania świadków i twierdzenia samej wnioskodawczyni opłacanie tej należności przez K. J. nie było wyrazem zamiaru objęcia nieruchomości we władanie lub współwładanie wraz z pozostałymi osobami, lecz stanowiło konsekwencję ustaleń poczynionych przez wszystkie osoby zajmujące pozostałe lokale znajdujące się w budynku posadowionym na nieruchomości i faktu, iż nakaz płatniczy był wystawiany na wnioskodawczynię. W tym zakresie Sąd I instancji nie naruszył też ujętej w art. 233 k.p.c. dyrektywy dotyczącej oceny dowodów, bowiem opisał precyzyjnie okoliczności dotyczące poboru i uiszczania podatku od nieruchomości. W konsekwencji należy uznać, że apelująca nie wykazała, by posiadała wskazaną przez nią część nieruchomości i korzystała z niej jak właściciel, co uniemożliwia stwierdzenia zasiedzenia na jej rzecz. Konkludując, zdaniem Sądu odwoławczego słusznie Sąd Rejonowy odmówił stwierdzenia nabycia w drodze zasiedzenia prawa własności części nieruchomości położonej w S. przy ul. (...) -Curie 3, oznaczonej jako działka nr (...) na rzecz wnioskodawczyni. Mając na uwadze powyższe, a także fakt, że w postępowaniu apelacyjnym nie ujawniono okoliczności, które Sąd drugiej instancji winien wziąć pod uwagę z urzędu, apelacja podlegała oddaleniu w oparciu o art. 385 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. Zważywszy, że w toku postępowania drugoinstancyjnego wnioskodawczyni korzystała z przyznanej z urzędu pomocy prawnej radcy prawnego J. B. Sąd Okręgowy na podstawie art. 22 3 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (t.j. Dz.U. z 2014 r., poz. 637) przyznał i nakazał wypłacić na rzecz ustanowionego z urzędu pełnomocnika ze Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Skierniewicach kwotę 1.476 zł obejmującą podatek VAT w wysokości 23% - § 2 i § 6 pkt 2 w zw. z § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (t.j. Dz.U. z 2013 r., poz. 490).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.