Sygn. akt IV Ka 428/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 09 września 2014 roku. Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim w IV Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie: Przewodniczący SSO Sławomir Gosławski Protokolant sekr. sądowy Dagmara Szczepanik przy udziale --- po rozpoznaniu w dniu 9 września 2014 roku sprawy B. W. obwinionej z art. 86§1 kw z powodu apelacji wniesionej przez obwinioną od wyroku Sądu Rejonowego w Bełchatowie z dnia 14 maja 2014 roku sygn. akt II W 391/13 na podstawie art. 437 § 1 kpk , art. 109 § 2 kpw , art. 636 § 1 kpk , art. 627 kpk , art. 119 kpw , art. 8 i art. 21 pkt 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych (tekst jednolity: Dz. U. Nr 49 poz. 223 z 1983 roku z późniejszymi zmianami) - utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok; - zasądza od obwinionej B. W. kwotę 30,00 (trzydzieści) złotych opłaty za drugą instancję oraz kwotę 50,00 (pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu zryczałtowanych wydatków za postępowanie odwoławcze. IV Ka 428/14 UZASADNIENIE B. W. została obwiniona o to, że: w dniu 07 czerwca 2013r. ok. godz. 17 00 w m. K. . K. gm. Z. kierując sam. marki H. (...) nr rej. (...) spowodowała zagrożenie w ruchu drogowym w ten sposób, że jechała środkiem jezdni zajeżdżając drogę jadącemu z przeciwka samochodowi M. (...) kierowanemu przez R. J.
(1), który w celu uniknięcia zderzenia pojazdów zmuszony był do zjechania do przydrożnego rowu, to jest o wykroczenie z art. 86 § 1 kw. Sąd Rejonowy w Bełchatowie wyrokiem z dnia 14 maja 2014 roku w sprawie II W 391/13: 1.uznał obwinioną B. W. za winną popełnienia zarzucanego jej czynu i za to na podstawie art. 86 § 1 kw wymierzył jej grzywnę w wysokości 300 złotych; 2.zasądził od obwinionej B. W. na rzecz Skarbu Państwa kwotę 30 złotych tytułem opłaty oraz kwotę 100 złotych tytułem zwrotu wydatków. Powyższy wyrok w całości zaskarżyła obwiniona. Wyrokowi zarzuciła: - błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na przyjęciu, że w dniu 7 czerwca 2013 roku kierowała pojazdem marki H. (...) w miejscowości K. . K. , podczas gdy wówczas przebywała poza granicami kraju; - dowolną ocenę dowodów poprzez nieprzyjęcie zeznań Ł. J.
(1), a danie wiary zeznaniom R. J.
(2)i J. G.
(1)oraz nieuwzględnienie okoliczności rozmowy telefonicznej obwinionej z funkcjonariuszem Policji, któremu wyświetlił się numer kierunek państwa obcego. W konkluzji wnosiła w istocie o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie obwinionej od zarzucanego jej czynu. Sąd okręgowy zważył, co następuje: apelacja nie jest zasadna. Analizując całokształt zebranych w sprawie dowodów należy uznać, że sąd rejonowy zebrał je w sposób wystarczający do merytorycznego rozstrzygnięcia i nalżycie ocenił, co pozwoliło mu na wyprowadzenie prawidłowych ustaleń faktycznych. Sąd ten ustosunkował się do wszystkich istotnych dowodów w sprawie, mając w polu widzenia określone między nimi rozbieżności i stanowisku swemu dał wyraz w zasługującym na pełną aprobatę uzasadnieniu. Dlatego też podzielając w całości ocenę dowodów zaprezentowaną przez sąd merytoryczny, sąd okręgowy nie widzi zasadniczych powodów, aby powtarzać okoliczności wyprowadzone w motywach zaskarżonego wyroku, co wiązałoby się z cytowaniem ich obszernych fragmentów. Poczynione przez sąd ustalenia faktyczne znajdują bowiem odpowiednie oparcie w zebranym w sprawie materiale dowodowym, który został poddany wnikliwej i wszechstronnej analizie oraz ocenie, respektującej w pełni wymogi art. 4 kpk , art. 5 kpk , art. 7 kpk w zw. z art. 8 kpw , art. 410 kpk w zw. z art. 82 § 1 kpw . Przede wszystkim - wbrew odmiennym twierdzeniom zawartym w apelacji, mającym charakter polemiczny – nie ma żadnych podstaw, ani do skutecznego kwestionowania dokonanej przez sąd I instancji oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, ani też poczynionych na podstawie tego materiału dowodowego ustaleń faktycznych w sprawie. Konfrontując ustalenia faktyczne z przeprowadzonymi na rozprawie głównej dowodami trzeba stwierdzić, iż dokonana przez sąd rejonowy rekonstrukcja zdarzeń i okoliczności popełnienia przypisanego obwinionej czynu nie wykazuje błędu i jest zgodna z przeprowadzonymi dowodami, którym sąd ten dał wiarę i się na nich oparł. Apelacja próbuje nadać priorytet wyjaśnieniom B. W. , nie bacząc, iż sąd I instancji przekonująco zdyskwalifikował je w motywach zaskarżonego orzeczenia. Argumentów sądu merytorycznego – pominąć się nie da; ponieważ są racjonalne i zakotwiczone w zasadach doświadczenia życiowego – w pełni zasługują na wiarę. W tym kontekście należy podkreślić, iż: - relacje B. W. są wewnętrznie sprzeczne oraz odbiegają od innych dowodów. W pierwszych wyjaśnieniach ( 18 grudnia 2013 roku ) podała, iż przebywała w Niemczech od maja do września 2013 roku. Pojechała tam „busem”. „Tam nie kupuje się biletu”( k 36 ). Mężczyzna , który kierował nazywał się J. B. ; - Ł. J.
(2)( zięć obwinionej ) na rozprawie w dniu 10 stycznia 2014 roku złożył do akt bilet datowany na dzień 5 czerwca 2013 roku ( przy czym cyfra 3 została na nim dwukrotnie przerobiona z cyfry 4 – k 50 ) i oświadczył, iż bilet ten został przesłany przez przewoźnika na adres jego i obwinionej ( nie wie kiedy, kopertę zniszczył ). Uznał, że może mieć znaczenie w sprawie; - B. W. na rozprawie w dniu 12 lutego 2014 roku przyznała, iż jest to bilet do Niemiec, który dał jej przewoźnik. Wynika z niego, iż wyjechała do Niemiec 5 czerwca 2013 roku. Znalazła ten bilet i przekazała go zięciowi, żeby złożył go w sądzie. Dostała bilet, kiedy jechała do Niemiec. Przewoźnik pomylił się w dacie rocznej. Pomyłkę zauważył kierowca i długopisem poprawił czwórkę na trójkę. Pomyłka wyszła w momencie, kiedy ten bilet był wypisywany. Kierowca po wypisaniu biletu dokonał jego korekty. Podkreśliła, iż musiała się pomylić podając wcześniej, iż do Niemiec wyjechała w miesiącu maju ( k 67 ); - wystawcą biletu była firma transportowa prowadzona przez D. H. ; w/w zeznał, iż przedmiotowy bilet wypisała jego żona, on natomiast zlecił transport innemu przewoźnikowi K. B. , który przekazał obwinionej wcześniej wypisany bilet. Osoba J. G.
(2)nic mu nie mówi, poza tym, iż prowadzi on działalność transportową na terenie K. . K. H. potwierdziła, iż to ona wypisywała ten bilet i przekazała go mężowi. Podniosła, iż nieświadomie wypisując datę roczną
(2014)pomyliła się i ktoś ten bilet przerobił – 4 na 3. Wskazane dowody osobowe nie są logiczne ( skoro przewóz przeprowadzał inny przewoźnik, to on powinien zainkasować zapłatę i nie uznawać biletu wystawionego przez drugą firmę ); zachodzą między nimi sprzeczności, które dotyczą zasadniczych kwestii, co powoduje, iż twierdzenia wymienionych osób wzajemnie się wykluczają. W konsekwencji są nieprawdopodobne i nie zasługują na wiarę, co już przekonująco wykazał sąd I instancji. Przekonanie sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną art. 7 kpk w zw. z art. 8 kpw , jeśli jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy, stanowi wyraz rozważenia wszystkich okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego i jest zgodne ze wskazaniami wiedzy oraz doświadczenia życiowego, a nadto zostało wyczerpująco i logicznie uargumentowane w uzasadnieniu wyroku. Wszystkim tym wymaganiom sąd rejonowy sprostał. Polemiczne wywody apelacji pomijające precyzyjną argumentację zaprezentowaną w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, a kwestionujące stanowisko sądu jedynie z pozycji ( zmiennych ) wyjaśnień obwinionej oraz własnych subiektywnych ocen wymowy przeprowadzonych na rozprawie dowodów, nie mogły odnieść zamierzonego przez skarżącą efektu. Dokonany przez sąd merytoryczny wybór dowodów – odpowiednio uzewnętrzniony w ustaleniach stanu faktycznego – został przekonująco umotywowany przy ocenie materiału dowodowego, przez logicznie wykazaną weryfikację konkretnych okoliczności na tle całokształtu ujawnionych dowodów. Nie budzi zatem zastrzeżeń, iż sąd I instancji w zasadniczych kwestiach związanych z odpowiedzialnością prawnokarną odmówił wiary obwinionej, do czego był w pełni uprawniony, a co dotyczyło w szczególności podnoszonej tezy, iż w dniu zdarzenia ( 7 czerwca 2013 roku ) B. W. przebywała w Niemczech. Zeznania B. G. i Ł. J.
(2)nie precyzują dokładnych okresów pobytu obwinionej zagranicą w 2013 roku; relacje B. W. w tym zakresie są sprzeczne, a obwiniona nie potrafiła tych rozbieżności racjonalnie wyjaśnić. Również - wbrew zapewnieniom odwołującej się - zeznania funkcjonariusza policji W. S. w powiązaniu z treścią notatki urzędowej z k 14 wskazują, iż do pierwszego kontaktu telefonicznego wymienionych osób doszło 24 lipca 2013 roku. Brak jest wiarygodnych dowodów przemawiających za tym, iż w dniu 7 czerwca 2013 roku B. W. przebywała zagranicą. Przeczą temu w szczególności zaznania R. J.
(2), które znajdują odzwierciedlenie w relacjach J. G.
(1), dokumentacji fotograficznej, śladach ujawnionych na miejscu zdarzenia. R. J.
(2)przy wymijaniu się pojazdów - z tak bliskiej odległości - mógł rozpoznać kierowcę (...) ; wskazał jednoznacznie na obwinioną, mimo, że samochód ten był własnością innej osoby; z racji zamieszkiwania w jednej gminie, skonfliktowania i powiązań rodzinnych jego szefa J. G.
(1)z B. W. mógł znać obwinioną ( mimo, że ona temu przeczy ). Dlatego sąd odwoławczy nie znalazł podstaw do uwzględnienia wysuniętych przez skarżącą zarzutów, albowiem okazały się bezzasadne i nie zdołały podważyć słuszności zaskarżonego wyroku, w szczególności co do udowodnienia obwinionej winy w zakresie przypisanego jej czynu. Również wymierzona jej kara nie wykazuje cech rażącej niewspółmierności i nie wymagała korekty. Z tych względów sąd okręgowy orzekł, jak w sentencji; na podstawie przepisów powołanych w wyroku obciążył obwinioną kosztami sądowymi za postępowanie odwoławcze.