← Polska

Sad powszechny, I Ca 272/14

Sygn. akt I Ca 272/14 POSTANOWIENIE Dnia 17 września 2014 r. Sąd Okręgowy w Sieradzu Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący SSO Barbara Bojakowska Sędziowie SSO Antoni Smus SSO Joanna Składowska Protokolant sekretarz sądowy Elwira Kosieniak po rozpoznaniu w dniu 17 września 2014 r. w Sieradzu na rozprawie sprawy z wniosku H. S. i I. S. z udziałem J. W. , R. W. , G. S. i R. K. o rozgraniczenie na skutek apelacji uczestników postępowania J. W. , R. W. , G. S. od postanowienia Sądu Rejonowego w Łasku z dnia 15 maja 2014 r. sygn. akt I Ns 726/12 postanawia: uchylić zaskarżone postanowienie w punktach 1, 4 i 5 i sprawę przekazać do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Łasku pozostawiając temuż Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego. Sygn. akt I Ca 272/14 UZASADNIENIE Zaskarżonym postanowieniem z dnia 15 maja 2014 roku Sąd Rejonowy w Ł. dokonał rozgraniczenia nieruchomości położonych w miejscowości G. , gmina Ł. , stanowiących działki numer (...) objętą księgą wieczystą numer (...) prowadzoną przez Sąd Rejonowy w Łasku oraz numer (...) objętą księgą wieczystą numer (...) prowadzoną przez Sąd Rejonowy w Łasku według linii łączącej punkty 10 i 11 na szkicu przebiegu granic sporządzonym przez biegłego sądowego W. L. 23 lipca 2013 roku przyjętym przez Starostwo Powiatowe w Ł. do państwowego zasobu geodezyjno-kartograficznego 16 grudnia 2013 roku pod numerem ewidencyjnym (...) (pkt. 1a) oraz rozgraniczenia nieruchomości stanowiących działki numer (...) objętej księgą wieczystą numer (...) prowadzoną przez Sąd Rejonowy w Ł. oraz numer 40/2 objętą księgą wieczystą numer (...) prowadzoną przez Sąd Rejonowy w Łasku według linii łączącej punkty 11 i 12 na szkicu przebiegu granic sporządzonym przez biegłego sądowego W. L. 23 lipca 2013 roku przyjętym przez Starostwo Powiatowe w Ł. do państwowego zasobu geodezyjno-kartograficznego 16 grudnia 2013 roku pod numerem ewidencyjnym (...) (pkt. 1b). W punkcie

  1. Sąd Rejonowy przyznał i nakazał wypłacić na rzecz biegłego geodety W. L. wynagrodzenie w kwocie 2.272,65 za wydanie pisemnej opinii w przedmiotowej sprawie, a punkcie
  2. przyznał Starostwu Powiatowemu Wydziałowi Geodezji, Kartografii i (...) w Ł. kwotę 9 zł tytułem wynagrodzenia za wydanie kserokopii. Sąd orzekł także o kosztach procesu (pkt. 4 i 5). Sąd Rejonowy oparł swoje rozstrzygnięcie na ustaleniach faktycznych, których istotne elementy przedstawiają się następująco: Wnioskodawcy i uczestnicy postępowania są właścicielami sąsiadujących ze sobą działek położonych w obrębie miejscowości G. . Dla nieruchomości oznaczonej jako działka (...) należącej do małżonków S. w Sądzie Rejonowym w Łasku prowadzona jest księga wieczysta nr (...) , dla działki nr (...) należącej do J. W. i R. W. KW nr SR1 (...) oraz dla działki G. S. nr (...) nr SR1 (...) . Małżonkowie S. są właścicielami działki (...) od 1984 roku, kiedy przejęli gospodarstwo po teściowej. W tym czasie działka była zabudowana i nieogrodzona. Dookoła była porośnięta żywopłotem z mirabelek o wysokości około 5 metrów i szerokim na ok. 3 metry. W latach
  3. rośliny te zaczęły wysychać i zostały wycięte. W 1988 roku wnioskodawca dokonał podziału swojej nieruchomości na dwie części zachowując dla siebie działkę siedliskową o nr (...) , zaś działkę (...) przekazał w formie darowizny kuzynom J. i E. W. , których córką jest R. K. . Dokumenty związane z podziałem sporządzał geodeta L. K. . Nie dokonano wtedy formalnego rozgraniczenia, ale sporządzony został protokół graniczny. W umownym punkcie granicznym wkopany został słupek. Do niego przymocowana została siatka, która stoi do dziś. Uczestnik R. W. wraz z żoną nabył w 1995 roku działkę nr (...) od S. K. sąsiadującą z działką wnioskodawców. W dacie zakupu obie nieruchomości rozgrodzone były siatką metalową, którą wykonał poprzedni właściciel. Ogrodzenie to istnieje do dziś i było tylko naprawiane. Postępowanie rozgraniczeniowe między działkami nie było prowadzone, ale istniał protokół graniczny i punkty graniczne wyznaczone w terenie przez geodetę K. w 1988 roku. Punkty te nie pokrywają się z przebiegiem siatki ogrodzeniowej. Właścicielem działki nr (...) od 1997 roku jest G. S. . Działka ta graniczy z działką wnioskodawców i R. K. . W 1988 roku doszło do wytyczenia granicy. Słupek graniczny został umieszczony w środku żywopłotu, choć faktycznie granica szła miedzą za żywopłotem. Ustalając granice pomiędzy działkami (...) biegły sądowy stwierdził, że w operacie nr 573.007-285/97 przyjęto granicę wg stanu na gruncie na odcinku 3-7 (żywopłot), nie uwzględniając danych z operatu nr (...) . Szkic z wydzielenia działki (...) nie pokazuje przebiegu granicy pomiędzy działkami (...) i
  4. Dlatego za podstawę wznowienia granicy przyjęto dane z operatu nr (...) . Wobec braku możliwości pomiaru w terenie punktów 13, 14, 119 i 120, które zostały zniszczone, wykorzystano współrzędne tych punktów do obliczenia punktu nr
  5. Punkt ten oznaczono bolcem w asfalcie. Granica między działkami (...) biegnie od punktu nr 1 do punktu nr 10 i oznaczona jest na szkicu kolorem zielonym, przecinając w punktach 11 i 12 ogrodzenie działki nr (...) . Ujawniony w trakcie czynności pomiarowych betonowy słupek wskazany przez wnioskodawcę znalazł się na linii prostej między punktami 1-
  6. Ponadto sprawdzono położenie punktów nr 3 (słupek ogrodzenia), nr 7 (znak farbą na podmurówce ogrodzenia) i nr 9 (granicznik betonowy) zgodnie z operatem nr (...) - na szkicu kolor czerwony. Operat techniczny rozgraniczenia dokonany przez biegłego sądowego został złożony w Starostwie Powiatowym w Ł. w Wydziale Geodezji i Kartografii 16.12.2013 roku i zaewidencjonowany pod nr (...) . Ustalając stan faktyczny, Sąd Rejonowy nie znalazł podstaw do uwzględnienia wniosku uczestników postępowania J. W. , R. W. i G. S. o wezwanie do wzięcia udziału w sprawie Gminy Ł. jako uczestnika postępowania, gdyż jest ona właścicielem działki nr (...) , która w istocie stanowi drogę, co nie zostało uwzględnione w opinii geodety. Sąd zaznaczył, że kwestia ta wykracza poza zakres rozpoznawanej sprawy, której przedmiotem jest rozgraniczenie należącej do małżonków S. działki nr (...) i działki nr (...) stanowiącej własność G. S. z nieruchomością sąsiednią, oznaczoną nr ewidencyjnym (...) stanowiącą własność J. W. i R. W. . Sąd stwierdził, że jeżeli wnioskodawcy chcą uregulować stan prawny swoich nieruchomości w innym zakresie, niż wyznaczyli to wnioskodawcy w rozpoznawanej sprawie, winni wystąpić z własnym żądaniem w tym zakresie. Sąd podkreślił, że mimo udzielenia terminu do wskazania, jaki wpływ na rozgraniczenie spornych nieruchomości ma pominięcie w opinii biegłego geodety działki nr (...) należącej do Gminy Ł. , zainteresowani nie udzielili odpowiedzi. W oparciu o powyższe ustalenia i powołując się na art. 29 ust. 1 ustawy z 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (t.j. Dz. U. z 2010 r., nr 193, poz. 1287 ze zm. – dalej: „p.g.k.”), art. 153 k.c. , art. 31 ust. 2 p.g.k. oraz § 3, 4, 5 i 6 rozporządzenia Ministrów Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz (...) i (...) Żywnościowej z 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczenia nieruchomości (Dz.U. nr 45, poz. 453), Sąd Rejonowy uznał, że zgromadzony materiał dowodowy pozwala na ustalenie stanu prawnego, stwierdzającego, do jakiej granicy sięga własność gruntów sąsiednich małżonków S. i małżonków W. oraz G. S. . Sąd I instancji zwrócił uwagę, że zgromadzone dokumenty dotyczące prawa własności oraz dokumenty geodezyjne pozwoliły na ustalenie stanu prawnego i sporządzenie mapy geodezyjnej dla celów prawnych uwidaczniającej przebieg granic pomiędzy działkami wnioskodawców i uczestników postępowania. Sąd podkreślił, że do daty zamknięcia rozprawy dokumenty, w oparciu o które sporządzono mapę dla celów prawnych, zachowały aktualność. Sąd stwierdził, że nie zostało wykazane, by którykolwiek z dokumentów własności lub dokumentów geodezyjnych został zmieniony lub uchylony. Sąd Rejonowy uznał, że wobec ustalenia stanu prawnego był zobowiązany do dokonania rozgraniczenia według tego kryterium i na podstawie art. 153 k.c. Sąd Rejonowy na podstawie art. 288 k.p.c. w zw. z przepisami rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 kwietnia 2013 roku w sprawie określenia stawek wynagrodzenia biegłych, taryf zryczałtowanych oraz sposobu dokumentowania wydatków niezbędnych dla wydania opinii w postępowaniu cywilnym (Dz.U. z 2013 r. poz. 518) przyznał na rzecz biegłego geodety wynagrodzenie w kwocie 2272,65 zł za wydanie pisemnej opinii. Na podstawie art. 520 § 2 k.p.c. w zw. z art. 113 ust. 1 ustawy z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz.U.2010.90.594 ze zm.) Sąd Rejonowy obciążył uczestników postępowania G. S. , R. W. i J. W. obowiązkiem uiszczenia na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Łasku nieuiszczonych kosztów sądowych. Na podstawie art. 520 § 1 k.p.c. Sąd orzekł, że w pozostałym zakresie wnioskodawcy i uczestnicy postępowania ponoszą koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie. Apelacje od powyższego rozstrzygnięcia wywiedli uczestnicy G. S. oraz J. W. i R. W. . Skarżący J. W. i R. W. zarzucili przedmiotowemu orzeczeniu: * błędne ustalenie stanu prawnego spornej granicy będący podstawą postanowienia, w tym nierozpatrzenie kwestii zasiedzenia; * niezachowanie zasady równości stron postępowania i odrzucenie przedstawionych przez uczestników dowodów bez odniesienia się do nich; * powołanie się na nieistniejący dokument; W konkluzji skarżący wnieśli o orzeczenie przez Sąd II instancji o ustaleniu rozgraniczenia pomiędzy dz. 41/1 i dz. 40/2 wg linii prostej pomiędzy punktami 3 i 7 określonymi w szkicu przebiegu granic wykonanego przez geodetę sądowego L. z uwagi na zasiedzenie przygranicznego pasa gruntu określonego w tym szkicu granicami poprzez odcinki wyznaczone punktami 3-7, 7-11, 11-12 oraz 12-3 w okresie lat 1980-2010 lub przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez Sąd Rejonowy w Łasku. Skarżący G. S. , powielając powyższe zarzuty apelujących, ponadto zarzucił przedmiotowemu postanowieniu: * pominięcie dokumentu „szkic podstawowy Geodety K. "; * błędne rozgraniczenie działek (...) . W konkluzji apelujący wniósł o orzeczenie przez Sąd II instancji o ustaleniu rozgraniczenia pomiędzy dz. 40/10 i dz. 41/1 wg linii prostej pomiędzy punktami 7 i 9 określonymi w szkicu przebiegu granic wykonanego przez geodetę sądowego L. z uwagi na zasiedzenie przygranicznego pasa gruntu określonego w tym szkicu granicami poprzez odcinki wyznaczone punktami 7-9, 7-10-11, w okresie 1936-2010 lub przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez Sąd Rejonowy w Łasku. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja jest uzasadniona i co do zasady zasługuje na uwzględnienie. Zarzuty apelujących dotyczą zarówno prawa procesowego – niezachowanie równości stron oraz nieuwzględnienie dowodów przez nich wskazanych i pominięcie niektórych dokumentów, jak i prawa materialnego – błędnego ustalenia granicy prawnej pomiędzy nieruchomościami stanowiącymi przedmiot rozgraniczenia. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu naruszenia równości stron, którego uwzględnienie mogłoby skutkować stwierdzeniem nieważności postępowania, należy stwierdzić, że nie zasługuje on na uwzględnienie. Same ustalenia Sądu i ocena materiału dowodowego niezgodna z wnioskami apelujących nie może stanowić przyczyny do uznania, że doszło do naruszenia zasady równości stron, a tym samym do pozbawienia możliwości obrony stanowiska apelujących. Podobnie nie jest uzasadniony zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. polegający na pominięciu niektórych dowodów, w tym szkicu podstawowego geodety K. . Wbrew bowiem zarzutom skarżących Sąd Rejonowy dokonał oceny tego dowodu, stanowił on także przedmiot ustaleń w zakresie przebiegu granicy prawnej. Sąd Rejonowy kierując się jednak opiniami biegłych geodetów doszedł do wniosku, że ustalenie granicy przez tego geodetę w 1988 r. odbyło się bez uwzględnienia danych z operatu z 1967 r., a tego ustalenia skarżący nie zdołali zakwestionować ani w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji, ani w apelacji. Skuteczny jest natomiast zarzut apelujących dotyczący naruszenia prawa materialnego – art. 153 k.c. Mianowicie Sąd Rejonowy dokonując rozgraniczenia według danych z operatu nr 209-4/298/67 i przyjmując, że stanowi on granicę prawną dokonał błędnej wykładni przywołanego wyżej przepisu. Istotą postępowania rozgraniczeniowego jest ustalenie do jakich granic sięga prawo właściciela i to geodeta w pierwszej kolejności winien ustalić przebieg granicy. Granice prawne nieruchomości, to granice , których przebieg można odtworzyć na gruncie w oparciu o istniejące na tę okoliczność dokumenty, przy czym dokumenty te winny odpowiadać technicznym standardom geodezyjno – kartograficznym ( por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z 19 października 2007 r. II SA/KE 425/07). Szczegółowy wykaz dokumentów, które mogą stanowić podstawę ustalenia przebiegu granic zawiera rozporządzanie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczenia nieruchomości ( Dz. U. 45 poz. 453). Rodzaje dokumentów stanowiących podstawę ustalenia przebiegu granic wymienione są w §§ od 3 do 6 tegoż rozporządzenia. W przedmiotowej sprawie biegły geodeta wskazał w oparciu o jakie dokumenty geodezyjne ustalił granice prawną pomiędzy nieruchomościami wnioskodawcy a uczestnikami postępowania, był to zarys pomiarowy nr 209-4-298/67, stanowiący podstawę do założenia ewidencji gruntów. Zarys ten stanowił mapę wyjściową do wykonywania wyrysów ewidencyjnych. Sąd Rejonowy w swych rozważaniach prawidłowo przytoczył przepisy na podstawie których dokonuje się rozgraniczenia według stanu prawnego, zwrócił uwagę, że dokumenty geodezyjne nie przesądzają o przebiegu granicy prawnej między nieruchomościami, jednak nie ustalił dokąd faktycznie sięgało prawo własności apelujących. W przedmiotowej sprawie brak jest bowiem jakiegokolwiek dowodu, aby kiedykolwiek granica między nieruchomościami przebiegała zgodnie z operatem z 1967.r Jak wynika z ustaleń Sądu Rejonowego co najmniej od 1984 r. granicę między działkami w części zabudowanej wyznaczał żywopłot z mirabelek. Następnie w 1988 r. dokonano „umownego” rozgraniczenia nieruchomości między działkami (...) a działką (...) podczas jej podziału na działki (...) , umieszczając słupek graniczny w środku żywopłotu. Mimo poczynienia takich ustaleń, które co do zasady nie były sporne, Sąd Rejonowy przyjmując za biegłym geodetą L. , że tak ustalana granica nie odpowiada pomiarom z 1967 r. dochodzi do wniosku, że granicą prawną jest granica ustalona według operatu z 1967 r., nie czyniąc przy tym żadnych ustaleń, jakimi tytułami własności dysponowali ówcześni właściciele nieruchomości oraz jak faktycznie przebiegała granica w dacie tych pomiarów. Rzeczą oczywistą jest, że dane geodezyjne tylko wtedy wyznaczają granicę prawną nieruchomości, jeżeli znajdują odzwierciedlenie w tytułach własności. Sąd Rejonowy mimo przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków na okoliczności przebiegu granicy między nieruchomościami nie poczynił ustaleń dokąd sięgało prawo własności poszczególnych właścicieli nieruchomości i jaki był tytuł prawny ich poprzedników, czy nie doszło do zasiedzenia przygranicznego pasa gruntu, zważywszy na upływ ponad 40 lat od czasu pomiarów w 1967 r. oraz zgłoszony przez apelujących zarzut zasiedzenia. W tym miejscu warto przypomnieć, że przez stan prawny rozumieć należy także stan powstały na skutek zasiedzenia przygranicznych pasów gruntu, o czym sąd powinien rozstrzygnąć w sprawie o rozgraniczenie (m.in. postanowienia SN z dnia 26 kwietnia 1967 r., III CRN 424/66, OSNCP 1967, Nr 11, poz. 206, z dnia 22 kwietnia 1974 r., III CRN 41/74 OSP i KA 1975, Nr 4, poz. 96, z dnia 5 grudnia 2003 r., IV CK 255/02, nie publ.). Sąd Rejonowy nie poczynił żadnych ustaleń faktycznych koniecznych do stwierdzenia przesłanek zasiedzenia, co uzasadnia zarzut apelacji naruszenia art. 153 k.c. w zw. z art. 172 k.c. przez jego niewłaściwe zastosowanie. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, zastosowanie (także odmowa zastosowania) przepisów prawa materialnego do niedostatecznie ustalonego stanu faktycznego oznacza wadliwą subsumpcję tego stanu do zawartych w nich norm prawnych. Subsumcja oznacza podstawienie ustalonego stanu faktycznego pod abstrakcyjny stan faktyczny zawarty w normie prawnej, zatem w przypadku gdy sąd nie ustalił stanu faktycznego dokonanie takiego podstawienia nie jest możliwe (m.in. wyroki SN z dnia 5 września 2001 r., I PKN 615/00, nie publ., z dnia 5 września 2012 r., IV CSK 76/12, nie publ., z dnia 18 stycznia 2012 r., II PK 117/11, OSNAPiUS 2003, nr 15, str. 352). Bardzo istotnych elementem, zupełnie pominiętym przez Sąd Rejonowy jest fakt, że poprzednik prawny apelujących R. W. i J. W. – S. K. nabył prawo własności nieruchomości w trybie uwłaszczenia, co zostało uwidocznione na szkicu (d. kopia aktu własności ziemi k 254 i szkic k 93). W razie wydania na graniczne grunty aktów własności ziemi, stan samoistnego posiadania w dniu 4 listopada 1971 r., tworzy stan prawny, nawet jeżeli granice ewidencyjne uwłaszczonych działek miały odmienny przebieg. Innymi słowy samoistny posiadacz nabywał własność nieruchomości na podstawie art. 1 ust. 1 ustawy w takich granicach, w jakich faktycznie wykonywał swe władztwo w stosunku do posiadanej nieruchomości w dniu wejścia ustawy uwłaszczeniowej w życie, nawet jeżeli stan jej posiadania nie był zgodny z obszarem i konfiguracją działek wynikających z ewidencji gruntów. (por. np. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 6 stycznia 1975 r., III CZP 75/74, OSNCP 1975, nr 10, poz. 145, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 1981 r., III CZP 315/80, OSNCP 1981, nr 10, poz. 196 i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2001 r., III CKN 1037/98, nie publ.). Oznacza to, że dokument w postaci aktu własności ziemi wyznaczał granice prawną nieruchomości – działki (...) . Tymczasem brak jest jakichkolwiek ustaleń Sądu jak przebiegała granica między tą działką a działką (...) należącą wówczas do J. G. w dacie nabycia własności przez uwłaszczenie, to jest 4 listopada 1971 r. Samo zeznanie biegłego L. ( k 251 verte) , z którego wynika, że nie jest on w stanie wskazać początku , ani końca działki nr (...) w oparciu o szkic do uwłaszczeń wykonany przez geodetę Mirowskiego, nie oznacza, że niemożliwym jest ustalenie faktycznego przebiegu granicy. Z zeznań świadków A. K. , J. K. , J. S. , K. Z. wynika, że nieruchomości rozgraniczał żywopłot i stary płot i nie było sporów granicznych. Brak jest natomiast odniesień do dat, w szczególności do wyżej wskazanej oraz określenia od kiedy działki (...) rozgraniczały z działką (...) ( przed podziałem) żywopłot i ogrodzenie. Kto i kiedy posadził żywopłot, kto i kiedy postawił ogrodzenie. Wskazane wyżej uchybienia sądu a quo przy rozpoznawaniu przedmiotowej sprawy prowadzą do wniosku, że nie została rozpoznana istota sprawy. Jak to już podniesiono wyżej Sąd Rejonowy błędnie utożsamił dane zawarte w operacie do ewidencji gruntów z granicą prawną, co nie jest jednoznaczne. Ponadto należy także zauważyć, co uszło uwadze apelujących, że Sąd nie dokonał rozgraniczenia działki (...) w całości, ponieważ pominął granicę z działką (...) , która powstała po podziale działki (...) . Podobnie wymaga wyjaśnienia dokąd sięga prawo własności działek (...) i 41/1 od strony południowej, czyli do działki (...) stanowiącej własność Gminy Ł. . Wbrew opinii Sądu Rejonowego ustalenie to ma znaczenie, ponieważ z załączonych do akt sprawy dokumentów, w tym fotografii, wynika, że żaden z zainteresowanych nie posiada nieruchomości poza linią żywopłotu, natomiast ze szkicu biegłego przedstawiającego stan granicy według operatu z 1967 r. i jego zeznań wynika, że granica między działkami kończy się na drodze asfaltowej( punkt 1) północny brzeg drogi, a stan gruntów pod drogę nie jest uregulowany. Natomiast apelujący w piśmie z 28 stycznia 2014 r. (k 268 verte) twierdzą, że działka nr (...) ma uregulowany stan prawny, ale wskazany na szkicu punkt 1 wchodzi w pas drogowy. Z powyższych względów Sąd Okręgowy na podstawie art. 384 § 4 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. zaskarżone postanowienie uchylił i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Przy ponownym rozpoznaniu Sąd Rejonowy przede wszystkim wezwie do udziału w sprawie w charakterze uczestnika postępowania Gminę Ł. oraz ustali czy jest uregulowany stan prawny nieruchomości – działki (...) . Następnie poczyni ustalenia jak faktycznie przebiegała granica prawna pomiędzy nieruchomościami z uwzględnieniem daty 4 listopada 1971 r. oraz ewentualnego zasiedzenia przygranicznych pasów gruntu. W tym celu pożądanym wydaje się ponowne przeprowadzenie dowodu z oględzin nieruchomości z udziałem biegłego i świadków , aby na gruncie przedstawili faktyczny przebieg granicy z uwzględnieniem stałych elementów czyli korzeni po żywopłocie, ogrodzenia, miedzy, co winno znaleźć odzwierciedlenie także na szkicu biegłego, z uwzględnieniem całej długości granicy. Dopiero po wykonaniu powyższych czynności oraz ponownej ocenie szkicu pomiarowego geodety K. , który oczywiście nie stanowił rozgraniczenia nieruchomości, ale ustalił przebieg granicy jako niesporny w dacie projektowania podziału działki, możliwe będzie wydanie merytorycznego rozstrzygnięcia.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.