← Polska

Sad powszechny, II AKa 143/14

WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 września 2014r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu, w II Wydziale Karnym w składzie: Przewodniczący: SSA Przemysław Grajzer - sprawozdawca Sędziowie: SSA Janusz Szrama SSA Krzysztof Lewandowski Protokolant: st. sekr. sądowy Magdalena Ziembiewicz przy udziale Prokuratora Prokuratury Apelacyjnej Marka Rote po rozpoznaniu w dniu 18 września 2014r. sprawy T. P. oskarżonego o popełnienie przestępstwa określonego w art.156 § 1 pkt.2 kk i art.156 § 3 kk w zw. z art.11 § 2 kk z powodu apelacji wniesionych przez obrońcę oskarżonego i prokuratora od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 5 maja 2014r. w sprawie o sygn. akt XVI K 54/13

  1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że: oskarżonego T. P. uznaje za winnego tego, że w nocy z 15 na 16 września 2012r. we W. województwa (...) , poprzez dwukrotne uderzenie pięścią w twarz R. P. doprowadził do dwukrotnego upadku pokrzywdzonego na ulicę, a następnie podczas próby podniesienia się przez pokrzywdzonego, kopnął go w głowę doprowadzając w ten sposób do kolejnego upadku pokrzywdzonego na ulicę i w ten sposób naraził R. P. na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i utraty życia, tj. popełnienia przestępstwa określonego w art.160 § 1 kk i za to na podstawie powołanego przepisu wymierza mu karę 3 (trzech) lat pozbawienia wolności,
  2. w pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy,
  3. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. M. P. prowadzącej Kancelarię Adwokacką w P. kwotę 738,00,- zł (siedemset trzydzieści osiem) złotych – w tym podatek VAT – tytułem udzielenia oskarżonemu obrony z urzędu w postępowaniu odwoławczym,
  4. zwalnia oskarżonego od ponoszenia kosztów procesu w postępowaniu odwoławczym i od uiszczenia opłaty za obie instancje. Krzysztof Lewandowski Przemysław Grajzer Janusz Szrama Niniejszy wyrok jest prawomocny i wykonalny z dniem 18 września 2014r. Poznań, dnia 18 września 2014r. Sędzia Sądu Apelacyjnego Przemysław Grajzer UZASADNIENIE Sąd Okręgowy w Poznaniu wyrokiem z dnia 5 maja 2014r. uznał oskarżonego T. P. za winnego tego, że: przewidując i godząc się na spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu R. P. , w nocy 16 września 2012r. około godz.01:10 we W. województwa (...) , na ulicy (...) , przy budynku Sądu Rejonowego we W. dwukrotne uderzył go pięścią w twarz i doprowadził go tym do dwukrotnego upadku, a następnie podczas próby podniesienia się przez pokrzywdzonego, kopnął go w głowę i doprowadził po raz kolejny do upadku i uderzenia głową o podłoże, powodując u niego obrażenia w postaci: złamania podstawy czaszki, przechodzącego od łuski kości skroniowej prawej na przednią powierzchnię piramidy i kończącej się tuż przed siodłem tureckim, podbiegnięcia krwawego powłok czaszki w okolicy czołowo-ciemieniowo-potylicznej prawej, krwiaka nadtwardówkowego i podtwardówkowego, pourazowego krwawienia podpajęczynówkowego oraz do komór mózgu, rozległych ognisk stłuczenia tkanki mózgowej zlokalizowanego we wszystkich odcinkach prawej półkuli mózgu, stanowiące chorobę realnie zagrażającą życiu, które to obrażenia czaszkowo-mózgowe, w dniu 18 września 2012r, doprowadziły do śmierci R. P. , który to skutek mógł oraz powinien przewidzieć tj. popełnienia przestępstwa określonego w art. 156 § 3 kk i za to na podstawie art. 156 § 3 kk wymierzył mu karę 6 (sześciu) lat pozbawienia wolności. Na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności Sąd zaliczył oskarżonemu okres tymczasowego aresztowania od dnia 20 września 2012r. Nadto w wyroku orzeczono o kosztach obrony z urzędu i kosztach procesu od ponoszenia, których zwolniono oskarżonego. Apelacje od powyższego wyroku złożyli: obrońca oskarżonego i prokurator. Obrońca oskarżonego zarzuciła Sądowi I instancji: „…obrazę przepisów prawa materialnego i obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie: - art.156 § 3 kk , poprzez jego błędne zastosowanie, w sytuacji, gdy materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie i ustalony stan faktyczny dawał, co najwyżej podstawy do przyjęcia, iż oskarżony może odpowiadać jedynie w oparciu o art.156 § 1 pkt.2 kk - art. 7 k.p.k. , poprzez dokonanie jednostronnej oceny materiału dowodowego wskutek dowolnej i selektywnej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie, w szczególności zeznań świadka B. J.

(1), zapisu z monitoringu z miejsca i w czasie zdarzenia, wyjaśnień oskarżonego oraz opinii biegłych wydanych w niniejszej sprawie na okoliczność, jaki był mechanizm powstania obrażeń, które odniósł R. P. , w szczególności, czy mogły one powstać w wyniku samoistnego upadku, czy takie działanie lub zaniechanie było przyczyną zgonu, czy dane sądowo-lekarskie wskazują na udział osób trzecich w mechanizmie zgonu, czy stwierdzona u R. P. padaczka i stan zmarłego po spożyciu znacznej ilości alkoholu mogły mieć wpływ na obrażenia odniesione przez zmarłego, czy mogły doprowadzić do samoistnego upadku i dalej jak w opinii z dnia 02.08.2013r., i w konsekwencji błędne przyjęcie przez Sąd, iż oskarżony poprzez dwukrotne uderzenie pokrzywdzonego R. P. pięścią w twarz kopnięcie w głowę spowodował wskazane przez biegłych obrażenia, w następstwie, których stwierdzono śmierć pokrzywdzonego, w sytuacji, gdy jedyny i naoczny świadek zdarzenia B. J.
(1)zeznał, iż oskarżony uderzył pokrzywdzonego tylko ręką i „nie widziałem, aby była tam stosowana inna przemoc, nie widziałem, aby tam ktoś był kopany, ja to całe zajście obserwowałem z bliska, z dwóch trzech metrów, cały czas”, techniczny zapis monitoringu jest nieczytelny, a z treści protokołu odtworzenia nagrań zapisów monitoringów z dnia 02.10.2012r., wynika jedynie, iż mężczyzna uderza pokrzywdzonego, następnie uderza ponownie, po czym pokrzywdzony zostaje „kopnięty lewą nogą w okolice głowy”, zatem nie ma dowodu, że ewentualny cios nogą w ogóle dotknął pokrzywdzonego i na pewno nie w głowę jak wskazuje w uzasadnieniu Sąd, tylko „w okolice głowy”, poza tym z zapisu wynika, iż w tym czasie w bliskiej odległości znajdował się trzeci mężczyzna, tj. B. J.
(1), gdyż zapis nie wskazuje, aby w tym czasie się on oddalał, ponadto opinia biegłych z dnia 02.08.2013r. wskazuje, iż „nie można jednak jednoznacznie wykluczyć możliwości doznania stwierdzonych obrażeń na skutek samoistnego upadku pokrzywdzonego na twarde nierówne podłoże lub na skutek uderzenia się o nierówną twardą powierzchnię, np. schody, krawężnik, karoseria samochodu. tego typu upadek, teoretycznie również mógł wystąpić na skutek doznania ataku padaczki”, a Sąd wskazał w uzasadnieniu, iż „nie udało się ustalić, co działo się pokrzywdzonym od godz. ok. 1.30 do godz. ok. 10.00”; - art. 7 k.p.k. , poprzez dokonanie jednostronnej oceny materiału dowodowego wskutek dowolnej i selektywnej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszym postępowaniu i błędne przyjęcie, iż brak jest okoliczności łagodzących wobec oskarżonego, w sytuacji, gdy oskarżony okazał skruchę i wskazał, iż żałuje, że doszło do tego zdarzenia, nadto przy uwzględnieniu przez Sąd I instancji, jako okoliczności obciążającej faktu nie podjęcia przez oskarżonego próby reanimacji pokrzywdzonego, powinno to być brane, jako okoliczność również łagodząca, mianowicie fakt, iż próby takiej nie podjęli i nawet nie wzywali w dalszym czasie pogotowia ratunkowe osoby towarzyszce pokrzywdzonemu, w szczególności B. J.
(1), A. U. i Ł. G. , w sytuacji, gdy biegli w przedmiotowej opinii wskazali, iż „wcześniejsza profesjonalna pomoc medyczna, a przede wszystkim pomoc bezpośrednio po odniesieniu przez zmarłego obrażeń, mogły zdecydowanie polepszyć dalsze rokowanie, co do stanu zdrowia poszkodowanego”, a wczesny zabieg chirurgiczny zapobiegłby dalszemu narastaniu krwiaka, a nadto w sytuacji, gdy Sąd I instancji przyznał, iż pomiędzy oskarżonym a Ł. G. i osobami im towarzyszącymi, w tym pokrzywdzonym istniał konflikt i nieporozumienia, a konsekwencją tego było zdarzenia z dnia 16 września 2012r, a który to fakt, nie znalazł odzwierciedlenia po stronie okoliczności łagodzących wobec oskarżonego, - błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który miał wpływ na treść wyroku, będący konsekwencją wskazanej powyżej obrazy przepisów postępowania, a polegający na wadliwym uznaniu, iż: - istnieją podstawy do przyjęcia, iż oskarżony poprzez dwukrotne uderzenie pokrzywdzonego R. P. pięścią w twarz i kopnięcie w głowę spowodował wskazane przez biegłych obrażenia w następstwie, których stwierdzono śmierć pokrzywdzonego, w sytuacji, gdy jedyny i naoczny świadek zdarzenia B. J.
(1)zeznał, iż oskarżony uderzył pokrzywdzonego tylko ręką i „nie widziałem, aby była tam stosowana inna przemoc, nie widziałem, aby tam ktoś był kopany, ja to całe zajście obserwowałem z bliska, z dwóch trzech metrów, cały czas”, techniczny zapis monitoringu jest nieczytelny, a z treści protokołu odtworzenia nagrań zapisów monitoringów z dnia 02.10.2012r., wynika jedynie, iż mężczyzna uderza pokrzywdzonego, następnie uderza ponownie, po czym pokrzywdzony zostaje „kopnięty lewą nogą w okolice głowy”, zatem nie ma dowodu, że ewentualny cios nogą w ogóle dotknął pokrzywdzonego i na pewno nie w głowę jak wskazuje w uzasadnieniu Sąd, tylko „w okolice głowy”, poza tym z zapisu wynika, iż w tym czasie w bliskiej odległości znajdował się trzeci mężczyzna, tj. B. J.
(1), gdyż zapis nie wskazuje, aby w tym czasie się on oddalał, ponadto opinia biegłych z dnia 02.08.2013r. wskazuje, iż „nie można jednak jednoznacznie wykluczyć możliwości doznania stwierdzonych obrażeń na skutek samoistnego upadku pokrzywdzonego na twarde nierówne podłoże lub na skutek uderzenia się o nierówną twardą powierzchnię, np. schody, krawężnik, karoseria samochodu. tego typu upadek, teoretycznie również mógł wystąpić na skutek doznania ataku padaczki”, a Sąd wskazał w uzasadnieniu, iż „nie udało się ustalić, co działo się pokrzywdzonym od godz. ok. 1.30 do godz. ok. 10.00”; - brak jest okoliczności łagodzących wobec oskarżonego, w sytuacji, gdy oskarżony okazał skruchę i wskazał, iż żałuje, że doszło do tego zdarzenia, nadto przy uwzględnieniu przez Sąd I instancji, jako okoliczności obciążającej faktu nie podjęcia przez oskarżonego próby reanimacji pokrzywdzonego, powinno to być brane, jako okoliczność również łagodząca, mianowicie fakt, iż próby takiej nie podjęli i nawet nie wzywali w dalszym czasie pogotowia ratunkowe osoby towarzyszce pokrzywdzonemu, w szczególności B. J.
(1), A. U. i Ł. G. , w sytuacji, gdy biegli w przedmiotowej opinii wskazali, iż „wcześniejsza profesjonalna pomoc medyczna, a przede wszystkim pomoc bezpośrednio po odniesieniu przez zmarłego obrażeń, mogły zdecydowanie polepszyć dalsze rokowanie, co do stanu zdrowia poszkodowanego”, a wczesny zabieg chirurgiczny zapobiegłby dalszemu narastaniu krwiaka, a nadto w sytuacji, gdy Sąd I instancji przyznał, iż pomiędzy oskarżonym a Ł. G. i osobami im towarzyszącymi, w tym pokrzywdzonym istniał konflikt i nieporozumienia, a konsekwencją tego było zdarzenia z dnia 16 września 2012r, a który to fakt, nie znalazł odzwierciedlenia po stronie okoliczności łagodzących wobec oskarżonego…” Nadto obrońca oskarżonego zarzuciła Sądowi I instancji rażącą niewspółmierność orzeczonej względem oskarżonego kary w zakresie kary bezwzględnej 6 lat pozbawienia wolności, ze względu na ww. zarzuty, jak i w szczególności błędne nie ustalenie okoliczności łagodzących wobec oskarżonego. Podnosząc powyższe zarzuty obrońca oskarżonego wniosła o uniewinnienie oskarżonego od stawianego mu zarzutu, a ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyroku i orzeczenie względem oskarżonego T. P. znacznie łagodniejszej kary, co do wymiaru okresu pozbawienia wolności biorąc pod uwagę dyrektywy wymiaru kary z art.53 § 1 i 2 kk oraz art.115 § 2 kk jak i argumenty podniesione w uzasadnieniu apelacji. ***** Prokurator zarzucił Sądowi I instancji: „…rażącą niewspółmierność kary wyrażającą się w orzeczeniu wobec T. P. za występek określony w art.156 § 3 kk kary 6 lat pozbawienia wolności w sytuacji, gdy postawa oskarżonego toku postępowania karnego, jego wcześniejsza karalność – w tym za przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu, niskie pobudki, jakimi się kierował oraz bardzo brutalny sposób popełnienia zarzucanego występku powoduje, że wymierzona kara jest nieadekwatna do stopnia zawinienia i stopnia społecznej szkodliwości zarzucanego oskarżonemu przestępstwa i w konsekwencji nie spełnia ona swoich celów w zakresie prewencji ogólnej i szczególnej, jak również w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa…” Podnosząc powyższy zarzut prokurator wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i wymierzenie oskarżonemu T. P. kary 10 lat pozbawienia wolności. ***** Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: W ocenie Sądu Apelacyjnego apelacja obrońcy oskarżonego okazała się zasadna, choć nie z powodu podniesionych w niej zarzutów. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy ponad wszelką wątpliwość pozwala ustalić następujące elementy stanu faktycznego: ⚫ w nocy z 15 na 16 września 2012r. we W. w okolicy budynku Sądu Rejonowego miało miejsce zdarzenie z udziałem oskarżonego i pokrzywdzonego, o godzinach 1:10:32 – 1:10:42 w nocy 16 września 2012r. oskarżony dwukrotnie uderzył pokrzywdzonego pięścią w okolice głowy, pokrzywdzony dwukrotnie się przewrócił, podczas wstawania został kopnięty w okolice głowy i upadł po raz trzeci. Po czym oskarżony się oddalił. Wbrew twierdzeniom obrońcy obraz nagrania z monitoringu – z odtworzenia płyty CD pozwala na ustalenie, że napastnik atakował pokrzywdzonego trzykrotnie, dwa razy uderzając pięścią i raz kopiąc. Oczywiście nagranie jest na tyle niedoskonałe, że na jego podstawie nie można zidentyfikować uczestników zdarzenia. Ta okoliczność jednak wynika z osobowych źródeł dowodowych tj. zeznań świadka B. J.
(1), a także wyjaśnień samego oskarżonego, który przecież nie kwestionuje swojego udziału w zajściu. ⚫ nie budzi także wątpliwości, że po zajściu, pokrzywdzony R. P. wraz z B. J.
(2)i A. U. udali się do mieszkania tego ostatniego przy ul. (...) , tam pokrzywdzony umył się. ⚫ z mieszkania A. U. , R. P. wyszedł razem z A. U. i Ł. G. i udali się w nieznanym kierunku, a B. J.
(1)wrócił do swego samochodu i potem do domu. ⚫ Dnia 16 września 2012r. około godziny 10:00 odnaleziono nieprzytomnego pokrzywdzonego R. P. leżącego bokiem na przednich siedzeniach w samochodzie Ł. G. , który to samochód zaparkowany był na posesji pod domem, gdzie mieszka G. tj. przy ulicy (...) we W. tj. ok.1,2 km od miejsca zamieszkania A. U. . Pokrzywdzony był bez butów, które leżały obok samochodu. Z ust pokrzywdzonego sączyła się wydzielina, jego twarz była zabrudzona piaskiem i trawą, w nosie była krew. Pokrzywdzonego zabrano do szpitala we W. , a następnie został przetransportowany do szpitala w P. . ⚫ w dniu 18 września 2012r. o godzinie 21:20 stwierdzono śmierć mózgu i zgon R. P. . Jak wykazała sekcja zwłok, przyczyną gwałtownego zgonu R. P. były obrażenia czaszkowo – mózgowe tj. złamanie podstawy czaszki, przechodzące od łuski kości skroniowej prawej na przednią powierzchnię piramidy i kończące się tuż przed siodłem tureckim, podbiegnięcia krwawe powłok czaszki w okolicy czołowo-ciemieniowo-potylicznej prawej, krwiak nadtwardówkowy i podtwardówkowy, pourazowe krwawienie podpajęczynówkowe oraz do komór mózgu, rozległe ogniska stłuczenia tkanki mózgowej zlokalizowane we wszystkich odcinkach prawej półkuli mózgu. ⚫ jednocześnie nie budzi też wątpliwości, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie pozwolił ustalić, co robił, z kim i gdzie przebywał R. P. w nocy 16 września 2012r. w godzinach, od 1:30 – gdy wyszedł z mieszkania A. U. do godziny 10;00, gdy został znaleziony nieprzytomny w samochodzie Ł. G. . Z zeznań biegłej J. S. wynika, że nie można jednoznacznie wykluczyć mechanizmu biernego powstania obrażeń stwierdzonych u pokrzywdzonego albowiem mogą zaistnieć okoliczności, w których tych obrażeń można doznać w mechanizmie biernym np. przy upadku ze schodów, przy upadku na nierówną twardą powierzchnię. Sąd Okręgowy bezkrytycznie przyjął, że stwierdzone u pokrzywdzonego obrażenia powstały na skutek działania oskarżonego. Rzecz jasna mogło tak być, ale fakt, że nie można ustalić, co robił pokrzywdzony przez 8,5 godziny przemieszczając się na odcinku ponad 1 kilometra w ocenie Sądu Apelacyjnego nie pozwala na takie ustalenie. Pokrzywdzony był nie trzeźwy, jego stan w chwili znalezienia jednoznacznie wskazuje na to, że w tym czasie, gdy nie wiadomo, co się z nim działo, nie raz się przewrócił, gdyż z mieszkania U. wyszedł umyty, a odnaleziono go brudnego od piasku i trawy. Nie można też wykluczyć, że pokrzywdzony przewrócił się także po drodze na twardą powierzchnię, nie można także wykluczyć, że w tym czasie został raz jeszcze pobity przez kogoś innego. Wyrażona w art.5 § 2 kpk zasada in dubio pro reo w żadnej mierze nie nakłada na sąd obowiązku przyjęcia wersji najkorzystniejszej dla oskarżonego, lecz zakaz czynienia niekorzystnych domniemań w sytuacji, gdy stan dowodów nie pozwala na ustalenie faktów. (wyrok SA w Katowicach z dnia 28.03.2013r. II.AKa.14/13 – Lex 1311952) Przyjęcie i ustalenie przez Sąd Okręgowy, że obrażenia czaszkowo – mózgowe stwierdzone u pokrzywdzonego powstały na skutek zadanych przez oskarżonego dwóch ciosów pięścią i jednego kopnięcia w opisanej sytuacji procesowej w tej sprawie stanowi takie właśnie niekorzystne domniemanie dla oskarżonego. Naruszenie reguły z art.5 § 2 kpk ma miejsce wówczas, gdy sąd orzekający poweźmie wątpliwości, co do istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności i nie mogąc wątpliwości tych usunąć, rozstrzyga je na niekorzyść oskarżonego. (por. wyrok SA w Lublinie z dnia 7.05.2013 II.AKa.58/13 – Lex nr 1316234) Inaczej rzecz ujmując przepis art.5 § 2 kpk ma zastosowanie w sytuacji braku dowodów. Nie budzi wiec wątpliwości, że zaskarżony wyrok wydany został z obrazą art.5 § 2 kpk , co miało istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku. Oskarżonemu nie można przypisać spowodowania obrażeń, które były przyczyną śmierci pokrzywdzonego. W ocenie Sądu Apelacyjnego oskarżony wyczerpał zmamiona przestępstwa określonego w art.160 § 1 kk , gdyż w nocy z 15 na 16 września 2012r. we W. województwa (...) , poprzez dwukrotne uderzenie pięścią w twarz R. P. doprowadził do dwukrotnego upadku pokrzywdzonego na ulicę, a następnie podczas próby podniesienia się przez pokrzywdzonego, kopnął go w głowę doprowadzając w ten sposób do kolejnego upadku pokrzywdzonego na ulicę i w ten sposób naraził R. P. na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i utraty życia. Uwzględniając powyższe Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok i uznał oskarżonego za winnego popełnienia przestępstwa określonego w art.160 § 1 kk i za to na podstawie powołanego przepisu wymierzył mu karę 3 (trzech) lat pozbawienia wolności. W ocenie Sądu Apelacyjnego, dolegliwość wymierzonej oskarżonemu kary nie przekracza stopnia winy, jest współmierna w stosunku do stopnia społecznej szkodliwości przypisanego mu czynu i spełnia zadania społecznego oddziaływania kary i cele szczególno-prewencyjne. Jest wynikiem oceny okoliczności przedmiotowych i podmiotowych czynu oraz danych osobopoznawczych oskarżonego i jako spełniająca wymogi zakreślone dyrektywami przepisu art. 53 kk , uznana być musi za karę prawidłowo wyważoną. Sąd uwzględnił, że oskarżony działał bez powodu, w sposób brutalny. Uwzględnił też uprzednią karalność oskarżonego. W tej sytuacji procesowej apelacja prokuratora okazała się całkowicie bezzasadna, a ustosunkowanie się do niej całkowicie zbędne. Podstawą orzeczenia o kosztach nieopłaconej nawet w części pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu z urzędu są § 19, § 14 ust 1 pkt.5 i § 2 ust 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu O kosztach postępowania za postępowanie odwoławcze orzeczono na podstawie art.636 § 1 kpk i art.624 § 1 kpk i zwolniono oskarżonego od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych w postępowaniu odwoławczym i od uiszczenia opłaty za II instancję, uwzględniając sytuację majątkową oskarżonego, a w szczególności fakt, że obecnie przebywa w zakładzie karnym gdzie odbywa orzeczoną karę pozbawienia wolności. Krzysztof Lewandowski Przemysław Grajzer Janusz Szrama

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.