Sygn. akt II K 109/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 czerwca 2014 r. Sąd Rejonowy w Ząbkowicach Śl. w II Wydziale Karnym w składzie: Przewodniczący: Sędzia Sądu Rejonowego Maria Dulanowska Protokolant: Elżbieta Staszel w obecności B. I. - Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Ząbkowicach Śl. po rozpoznaniu w dniu 26.06.2014 r., sprawy karnej M. B. syna B. i M. z domu P. urodz. (...) w P. oskarżon ego o to, że: w dniu 27 marca 2012 roku na drodze Z. – D. kierując samochodem osobowym marki M. (...) nr rej. (...) naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób, że jadąc w kierunku D. drogą W 382 w pobliżu O. nie zachował szczególnej ostrożności i wykonując manewr skrętu w lewo w drogę gruntową wymusił pierwszeństwo przejazdu doprowadzając do zderzenia z jadącym w kierunku Z. motocyklem marki Y. nr rej. (...) w wyniku czego kierujący nim Ł. K. w następstwie doznanych obrażeń ciała poniósł śmierć na miejscu. tj. o czyn z art. 177 § 2 kk oskarżonego M. B. uniewinnia od popełnienia czynu opisanego wyżej i koszty posterowania zalicza na rachunek Skarbu Państwa. Sygn. akt II K 109/14 UZASADNIENIE Na podstawie przeprowadzonego przewodu sądowego ustalono następujący stan faktyczny: W dniu 27 marca 2012 r. około godziny 15.00 oskarżony M. B. jechał jako kierujący samochodem osobowym marki M. (...) o nr rej. (...) drogą nr W- (...) od strony Z. Śl. w kierunku D. . Kierował się do domu teściów w O. . W tym czasie drogą nr (...) z Z. Ś. w kierunku D. jechała również samochodem osobowym marki F. (...) – B. T. . Po wyjeździe z Z. Śl. wyprzedziła ona ciągnik rolniczy i kierując się w stronę D. zaczęła dojeżdżać do samochodu prowadzonego przez oskarżonego. W międzyczasie została ona wyprzedzona przez poruszającego się motocyklem marki S. (...) M. S.
(1), który po jej wyprzedzeniu zbliżał się do znajdujących się po lewej stronie zabudowań położonych w O. , do których prowadziła droga gruntowa o nawierzchni szutrowej. Przed nim jechał samochód marki M. , który prowadził oskarżony. ( dowód: zeznania świadków: B. K. k. 14 – 14v, 227 – 228, 323, 406, M. S.
(1)k. 242 – 243, 323v, 408; częściowo wyjaśnienia oskarżonego k. 22 – 24v, 229 – 229v, 322 – 323, 405v.) Przed godziną 15.00 drogą nr (...) poruszał się również pokrzywdzony Ł. K. . Jechał on motocyklem marki Y. o nr rej. (...) z przeciwnego kierunku aniżeli oskarżony, tj. od strony D. w kierunku Z. Śl., z dużą prędkością. Po wyjeździe z miejscowości K. wyprzedził samochód F. (...) prowadzony przez M. D. , a następnie samochód osobowy marki V. (...) prowadzony przez A. B. i bardzo szybko oddalił się w kierunku Z. Śl. ( dowód; zeznania świadków: M. D. k. 238 – 239, 428v; A. B. k. 226 – 226v, 407; H. B. k. 223 – 224, 407) W czasie, gdy Ł. K. jechał w stronę Z. Śl. i dojeżdżał do znajdującej się po drodze miejscowości O. to oskarżony zbliżał się do zjazdu znajdującego się po lewej stronie jezdni prowadzącego na drogę gruntową, gdzie zamierzał skręcić i udać się do O. . Przed zmianą kierunku jazdy włączył on najpierw lewy kierunkowskaz, a następnie przejechał niewielki odcinek drogi. Za nim jechał motocyklem marki S. M. S.
(1). W momencie, gdy oskarżony zaczął zjeżdżać w lewo, M. S.
(1)zjechał do prawej krawędzi jezdni i chciał go wyprzedzić z prawej strony. W tym czasie kierujący motocyklem marki Y. Ł. K. jechał na wprost z przeciwnego kierunku. Poruszał się on z prędkością co najmniej 140-155 km/h (38,8.- 43,1 m/s) G. ryk silnika motocykla słyszał przebywający na swoim podwórku w pobliżu drogi E. M. . M. B. wykonując manewr skrętu w lewo poruszał się z prędkością zawierającą się w przedziale 20-30 km/h. M. S.
(1)po zrównaniu się z samochodem oskarżonego w ostatniej chwili zobaczył jadący z przeciwka motocykl prowadzony przez pokrzywdzonego , który zderzył się z wykonującym manewr skrętu w lewo, przecinając przeciwny pas ruchu samochodem marki M. prowadzonym przez oskarżonego. Motocyklista uderzył w prawą przednią część samochodu. M. S.
(1)po zderzeniu pojazdów będąc w szoku odjechał kilkaset metrów w kierunku D. , po czym zatrzymał się. Po chwili jednak oddalił się z miejsca zdarzenia. Jadąca za motocyklem marki S. B. K. w momencie, gdy samochód marki M. znajdował się na lewym pasie ruchu zobaczyła, że w jej kierunku leci koło oraz przedmiot przypominający worek. Kobieta odjechała kawałek w kierunku D. i po chwili zatrzymała się na polnej dróżce. Także jadący w kierunku D. samochodem marki F. (...) – R. P. widział dym lub kurz i spadające na jezdnię ciało. W tym czasie przebywający na swoim podwórku E. M. usłyszał przytłumiony huk, po którym ucichł ryk silnika. Natychmiast pobiegł w kierunku drogi. Biegnąc zobaczył samochód marki M. stojący na asfalcie przodem w kierunku drogi gruntowej. Widział też motocykl, którym poruszał się M. S.
(1)oraz jadący od Z. Śl. i zatrzymujący się samochód osobowy, który prowadziła B. K. . ( dowód: zeznania świadków: B. K. k. 14 – 14v, 227 – 228, 323, 406; M. S.
(1)k. 242 – 243, 323v, 408, E. M. k. 221 – 222v, 323v, 406v, R. P. k. 62 – 62v, 240 – 240v, 323, 440 – 440v, wyjaśnienia oskarżonego M. B. k. 22 – 24v, 229 – 229v, 322 – 323, 405v, protokół oględzin miejsca wypadku z dnia 27.03.2012 r. k. 5 – 7v, dokumentacja fotograficzna z oględzin miejsca wypadku z dnia 27.03.2012 r. k. 75 – 85, szkic miejsca wypadku k. 8, protokół oględzin pojazdu marki Y. k. 47 – 48v, protokół oględzin pojazdu marki M. k. 49 – 50, protokół wizji lokalnej z dnia 26.04.2013 r. k. 321 – 323v, szkic z miejsca wizji lokalnej k. 327, dokumentacja fotograficzna z wizji lokalnej z dnia 26.04.2013 r. k. 328 – 330, pisemna i ustna opinia biegłego z zakresu rzeczoznawstwa samochodowego, techniki motoryzacyjnej i ruchu drogowego – M. S.
(2), pisemna i ustna opinia biegłego z zakresu wypadków drogowych i techniki samochodowej W. K.
(1), częściowo pisemna kompleksowa opinia biegłych: specjalisty medycyny sądowej J. M. oraz biegłego z zakresu techniki samochodowej i wypadków drogowych – M. P. k. 261 – 268, częściowo ustna opinia biegłego z zakresu techniki samochodowej M. P. ) Do wypadku doszło na dwukierunkowej, dwupasmowej jezdni o szerokości 6,4 m. Oś jezdni była w tym miejscu wyznaczona linią przerywaną – znak poziomy P-1. Przed miejscem, w którym doszło do wypadku występował prosty odcinek drogi, natomiast widoczność z miejsca wypadku w kierunku z którego jechał kierujący motocyklem wynosiła 520 m. Po obu stronach jezdni występowały pobocza o nawierzchni szutrowo – trawiastej. Asfaltowa nawierzchnia jezdni była sucha, płaska i czysta. Droga gruntowa o nawierzchni szutrowej, w którą zamierzał skręcić oskarżony była zorientowana prostopadle względem osi jezdni. Do zdarzenia doszło w porze dziennej, przy dobrej przejrzystości powietrza. Wypadek miał miejsce na terenie niezabudowanym, gdzie obowiązywało administracyjne ograniczenie prędkości do 90 km/h. ( dowód: protokół oględzin miejsca wypadku z dnia 27.03.2012 r. k. 5 – 7v, dokumentacja fotograficzna z oględzin miejsca wypadku z dnia 27.03.2012 r. k. 75 – 85, szkic miejsca wypadku k. 8, protokół wizji lokalnej z dnia 26.04.2013 r. k. 321 – 323v, szkic z miejsca wizji lokalnej k. 327, dokumentacja fotograficzna z wizji lokalnej z dnia 26.04.2013 r. k. 328 – 330; pisemna i ustna opinia biegłego z zakresu rzeczoznawstwa samochodowego, techniki motoryzacyjnej i ruchu drogowego – M. S.
(2), pisemna i ustna opinia biegłego z zakresu wypadków drogowych i techniki samochodowej W. K.
(1), częściowo pisemna kompleksowa opinia biegłych: specjalisty medycyny sądowej J. M. oraz biegłego z zakresu techniki samochodowej i wypadków drogowych – M. P. k. 261 – 268, częściowo ustna opinia biegłego z zakresu techniki samochodowej M. P. ) Na skutek wypadku uszkodzeniu uległy oba uczestniczące w nim pojazdy. W samochodzie marki M. został uszkodzony szkielet nadwozia ze słupami i płytą podłogową po stronie prawej, szyba czołowa, przedni prawy błotnik, przednie i tylne drzwi po stronie prawej, dach, tylny prawy błotnik, poduszki gazowe, obręcz i opona przedniego prawego koła, przednie prawe zawieszenie z układem kierowniczym i hamulcowym. Natomiast w motocyklu marki Y. uszkodzeniu uległy: przednie koło z tarczami hamulcowymi, widelec teleskopowy, przedni błotnik, osłony, oświetlenie i zestaw wskaźników, rama w części przedniej, chłodnica silnika, kierownica, zbiornik paliwa, pokrywy silnika, układ wydechowy. ( dowód: protokół oględzin pojazdu marki Y. k. 47 – 48v, protokół oględzin pojazdu marki M. k. 49 – 50v.) W wyniku wypadku pokrzywdzony Ł. K. doznał: urazowej amputacji kończyny górnej lewej, złamań żeber od I – IX po lewej stronie i mostka oraz kończyn dolnej prawej i górnej lewej, oderwania czaszki od kręgosłupa szyjnego, podbiegnięć krwawych na oponach miękkich, pęknięcia miąższu wątroby, licznych otarć naskórka. W wyniku doznanych obrażeń poniósł on śmierć na miejscu. Do zgonu doszło w wyniku bardzo mocnego urazu tułowia i kończyny górnej lewej powodującego jej amputację i licznych złamań żeber powodujących zatrzymanie krążenia. ( dowód : protokół sądowo – lekarskich oględzin i sekcji zwłok Ł. K. k. 104- 107, karta informacyjna nr (...) 2012 r. wydana przez SPZOZ Pomoc Doraźna w Z. Śl. k. 4, karta statystyczna do karty zgonu k. 31 – 31v) W chwili wypadku zarówno oskarżony jaki pokrzywdzony byli trzeźwi. ( dowód: protokół z przebiegu badania stanu trzeźwości urządzeniem elektronicznym M. B. k. 2-2v, protokół pobrania krwi Ł. K. k. 109, sprawozdanie z badań zawartości alkoholu w płynach ustrojowych Ł. K. k. 108) Oskarżony M. B. ma wykształcenie podstawowe, nie ma wyuczonego zawodu. Jest żonaty, nie ma dzieci. Prowadzi gospodarstwo z którego uzyskuje dochód w wysokości 15.000 zł rocznie. Nie był dotychczas karany sądownie. ( dowód: dane osobopoznawcze, informacja z Krajowego Rejestru Karnego k. 68, charakterystyka k. 60) Oskarżony przesłuchany na treść zarzutu zarówno w postępowaniu przygotowawczym jak i na rozprawie głównej nie przyznał się do jego popełnienia i składając wyjaśnienia w postępowaniu przygotowawczym wyjaśnił, że w dniu zdarzenia około godziny 16.00 jechał jako kierujący do marki M. do O. . (...) było sprawne, on zaś był trzeźwy. Warunki drogowe były dobre, było sucho i była dobra widoczność. Podał, że tuż przed zdarzeniem widział przed swoim samochodem stojące na drodze auto, w którym siedział kierowca. Dalej wyjaśnił, że gdy dojechał do tego samochodu i skręcił w dróżkę do O. doszło do wypadku, tj. w jego auto uderzył motocykl. Wyjaśnił także, że nie widział wcześniej motocyklisty. Podał, także, że w tym czasie jechał w kierunku Z. Śl. jakiś samochód, który był w odległości około 500 metrów. Stwierdził, że widział to auto, ale ocenił, że zdąży wykonać manewr skrętu w lewo i dlatego też skręcił w dróżkę. W jego ocenie przyczyną wypadku było „wyskoczenie” motocyklisty, który jechał bardzo szybko zza samochodu, który widział w odległości 500 metrów. Ponadto stwierdził, że przed zdarzeniem jechał on z niewielką prędkością i tuż przed nim zatrzymał się z uwagi na stojące na drodze auto. Odnosząc się szczegółowo do kwestii stojącego przez nim samochodu wyjaśnił, że gdy dojechał do niego, to kierowca ruszył- wcześniej auto stało na światłach postojowych. Podczas kolejnego przesłuchania podtrzymał swoje wcześniejsze wyjaśnienia i odmówił złożenia dodatkowych wyjaśnień. W czasie wizji lokalnej przeprowadzonej w dniu 26 kwietnia 2013 r. odpowiadając na pytania prowadzącego dokładnie określił miejsce gdzie stał widziany przez niego samochód, który następnie ruszył w kierunku D. . Stwierdził , iż stał on na wysokości miejsca gdzie później doszło do wypadku. Wyjaśnił, że był to samochód osobowy, a on zatrzymał się za tym pojazdem w odległości kilku metrów, ponieważ myślał, że samochód będzie skręcał. Twierdził, że auto stało w całości na jezdni na prawym pasie. Opisał również samochód jadący od strony D. , który widział przed wypadkiem. Podał, że był to pojazd ciężarowy. (...) było duże, więcej szczegółów nie potrafił podać- prawdopodobnie był to bus. Wyjaśnił, że zauważył go w momencie, gdy stojący przed nim samochód ruszył w kierunku D. . Podał dokładną odległość w jakiej znajdował się jadący od strony D. pojazd w momencie, gdy go zauważył. Po zmierzeniu odległości wskazanej przez niego okazało się, że był to odcinek o długości 295 metrów. Dalej wyjaśnił że ocenił, iż jest to bezpieczna odległość, która pozwala mu skręcić i od razu rozpoczął manewr skrętu w lewo. Jednocześnie podał, że nie widział jadącego motocyklisty a bezpośrednio przed przekroczeniem osi jezdni spojrzał do przodu. Przed Sądem oskarżony skorzystał z przysługującego mu prawa do odmowy składania wyjaśnień i jednocześnie podtrzymał swoje wcześniejsze wyjaśnienia. Sąd zważył: Oskarżony M. B. stanął pod zarzutem popełnienia czynu z art. 177§2 kk polegającego na tym, że w dniu 27 marca 2012 r. na drodze Z. Śl.– D. kierując Samochodem osobowym marki M. (...) nr rej. (...) naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób, że jadąc w kierunku D. drogą W- 382w pobliżu O. Wielkich nie zachował szczególnej ostrożności i wykonując manewr skrętu w lewo w drogę gruntowa wymusił pierwszeństwo przejazdu doprowadzając do zderzenia z jadącym w kierunku Z. Śl. motocyklem marki Y. nr Re. (...) 75SG w wyniku czego kierujący nim Ł. K. w następstwie doznanych obrażeń ciała poniósł śmierć na miejscu. Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwala zdaniem Sądu na skuteczne przypisanie oskarżonemu sprawstwa i winy. Ustaleń faktycznych w tym zakresie dokonano na podstawie zeznań świadków: M. S.
(1), B. K. , R. P. , E. M. , a także wyjaśnień oskarżonego M. B. . Uzupełnieniem osobowych źródeł dowodowych była także zgromadzona w aktach sprawy dokumentacja dotycząca wypadku, w tym: protokół oględzin miejsca wypadku z dnia 27.03.2012 r. wraz z dokumentacją fotograficzną z oględzin miejsca wypadku, szkic miejsca wypadku, protokół wizji lokalnej z dnia 26.04.2013 r. wraz ze szkicem z miejsca wizji lokalnej oraz dokumentacją fotograficzną, protokoły oględzin pojazdów marki Y. i M. , pisemna i ustna opinia biegłego sądowego z zakresu wypadków drogowych W. K.
(2)oraz pisemna i ustna opinia biegłego z zakresu rzeczoznawstwa samochodowego, techniki motoryzacyjnej i ruchu drogowego – M. S.
(2). Częściowo uwzględniono pisemną i ustną opinie biegłego z zakresu techniki samochodowej i wypadków drogowych – M. P. . Podstawą ustaleń faktycznych były także zeznania świadków A. B. , H. B. oraz M. D. , a także protokół sądowo – lekarskich oględzin i sekcji zwłok Ł. K. oraz protokoły: z przebiegu badania stanu trzeźwości urządzeniem elektronicznym M. B. , pobrania krwi Ł. K. wraz ze sprawozdaniem z badań zawartości alkoholu w płynach ustrojowych w/w. I tak ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika jednoznacznie, że w dniu 27 marca 2012 r. przed godziną 15.00 na dwukierunkowej drodze nr (...) Z. Śl. – D. w obrębie zjazdu na drogę gruntową zorientowaną prostopadle względem drogi (...) doszło do wypadku drogowego, w którym uczestniczyli: oskarżony M. B. jadący samochodem osobowym marki M. (...) o nr rej. (...) drogą nr (...) od strony Z. Śl. w kierunku D. oraz kierujący motocyklem marki Y. o nr rej. (...) – Ł. K. jadący od strony D. w kierunku Z. Śl. Okoliczność ta jest bezsporna, żadna ze stron nie kwestionowała jej w trakcie toczącego się postępowania. Zarówno z wyjaśnień oskarżonego jak i zeznań świadków: M. S.
(1), B. K. , R. P. oraz dokumentacji wypadkowej zgromadzonej na miejscu zdarzenia oraz podczas wizji lokalnej przeprowadzonej w dniu 26 kwietnia 2013 r. wynika bezsprzecznie, że do wypadku, tj. zderzenia się motocykla marki Y. prowadzonego przez Ł. K. z samochodem osobowy marki M. , którym kierował M. B. doszło w momencie wykonywania przez niego manewru zmiany kierunku jazdy, tj. skrętu w lewo przez. Nie budzi też żadnej wątpliwości fakt, iż w wyniku przedmiotowego wypadku Ł. K. doznał obrażeń ciała stwierdzonych w protokole sądowo – lekarskich oględzin i sekcji zwłok, które to obrażenia, a przede wszystkim bardzo mocny uraz tułowia i kończy górnej lewej powodujący jej amputację i liczne złamania żeber spowodowały zatrzymanie krążenia i doprowadziły do zgonu motocyklisty stwierdzonego na miejscu zdarzenia. W świetle tych okoliczności, które są w istocie bezsprzeczne kluczową kwestią wymagającą wyjaśnienia w niniejszej sprawie było w ocenie Sądu ustalenie sposobu zachowania obu uczestników zdarzenia bezpośrednio przed zdarzeniem, a przede wszystkim ustalenie, w jakiej odległości od miejsca zdarzenia znajdował się kierujący motocyklem , w chwili gdy kierujący M. podejmował decyzję o rozpoczęciu skrętu lewo ( na około 1-2 sekundy przed fizycznym rozpoczęciem w lewo) oraz w chwili rozpoczęcia skrętu w lewo przez kierującego M. , to jest w chwili gdy lewym przednim narożem przekraczał oś jezdni i wjeżdżał na lewy pas ruchu dla swojego kierunku jazdy jak również ustalenie, z jakiej odległości kierujący M. miał możliwość dobrej oceny prędkości motocyklisty oraz z jaką prędkością bezpośrednio przed zdarzeniem poruszał się motocyklista i czy miało to wpływ na ocenę i powstanie sytuacji wypadkowej. Oskarżony podczas toczącego się postępowania nie kwestionował tego, iż jadąc drogą (...) z Z. Śl. w kierunku D. zamierzał skręcić w lewo w drogę gruntową prowadzącą do domu jego teściów w O. . Twierdził, iż w momencie zmiany kierunku jazdy nie widział motocyklisty pomimo, iż warunki drogowe były dobre, było sucho i była dobra widoczność. Jego wyjaśnienia w tym zakresie potwierdziła jadąca za nim świadek B. K. . Zeznała ona bowiem, że nie widziała w ogóle jadącego z przeciwka od D. motocyklisty. Stwierdziła także, że zaraz po zdarzeniu od strony D. nadjechał jakiś samochód i jadący nim mężczyzna oraz kobieta mówili, że ten motocyklista wcześniej ich wyprzedzał i jechał bardzo szybko , o mało w nich nie uderzył. To twierdzenie potwierdza wyjaśnienia oskarżonego, że z odległości około 500 m widział nadjeżdżający z przeciwka samochód i uważał, że zdąży wykonać manewr skrętu w lewo jak również to, że jadący bardzo szybko motocyklista wyskoczył mu zza tego samochodu i on go nie widział. Również z zeznań świadka R. P. , który jechał za samochodem prowadzonym przez oskarżonego w odległości około 40 – 50 m nie wynikało, aby widział on jadący z przeciwka motocykl. Także świadek M. S.
(1), który jechał w kierunku D. i zamierzał wyprzedzić M. kierowanego przez oskarżonego zeznał, że zrezygnował z tego chwilowo z uwagi na to, że M. włączył lewy kierunkowskaz i po przejechaniu jeszcze kawałek swoim pasem ruch rozpoczął manewr skrętu w lewo. Stwierdził on, że nie widział jadącego z przeciwka motocyklisty i w momencie kiedy on zjechał do prawej krawędzi jezdni, aby wyprzedzić M. z prawej strony i gdy zrównał się z nim dosłownie w ostatniej chwili zobaczył jadący z przeciwka motocykl, który był bardzo blisko M. . Zdaniem Sądu zeznania świadków M. S.
(1)i B. K. i R. P. w których opisywali oni zaobserwowane przez siebie zachowanie oskarżonego przed wykonywaniem zmiany kierunku ruchu oraz to co widzieli już po przekroczeniu przez niego osi jezdni w pełni zasługiwały na uwzględnienie. Relacja w/w świadków w omówionym wyżej zakresie wzajemnie ze sobą korespondowała. Ponadto świadkowie ci są osobami zupełnie obcymi dla oskarżonego, które przypadkowo znalazły się na miejscu zdarzenia, a zatem nie mieli oni żadnego interesu w tym, aby opisywać zaobserwowane przez siebie spostrzeżenia w sposób niezgodny z tym, co widzieli. Kolejną kwestią wymagającą omówienia to zachowanie motocyklisty bezpośrednio przed zdarzeniem, a w szczególności ustalenie prędkości z jaką poruszał się bezpośrednio przed zdarzeniem. Z wyjaśnień oskarżonego wynika, iż motocyklista poruszał się z nadmierną prędkością. O okoliczności tej mówili w swoich zeznaniach świadkowie: A. B. , H. B. oraz M. D. . W/w świadkowie przed zdarzeniem widzieli motocyklistę poruszającego się drogą (...) za miejscowością K. . Zgodnie twierdzili, że poruszał się on z nadmierną prędkością. Świadek A. B. zeznał, że wyjeżdżając z K. wyprzedził go motocykl. Miało to miejsce w obniżeniu terenu przed podjazdem pod górę. Twierdził, że zobaczył go dopiero w zewnętrznym lusterku w momencie wyprzedzania. Wcześniej nie widział jak dojeżdża do niego. Z zeznań świadka wynikało, że po wyprzedzeniu bardzo szybko oddalił się od jego samochodu jadąc w kierunku Z. Śl. Zeznania A. B. potwierdził jadący z nim tego dnia ojciec. Świadek mówił również o dużej prędkości z jaką poruszał się motocykl. Także M. D. zeznała, że jadąc samochodem z prędkością około 90 km/h drogą za Kluczową została wyprzedzona przez motocykl jadący z ogromną prędkością. A. B. i M. D. nie mieli wątpliwości, że motocykl, który ich wyprzedził uczestniczył chwilę później w przedmiotowym zdarzeniu. A. B. po zdarzeniu przeglądając zdjęcia z wypadku na portalu internetowym rozpoznał motocykl, który widział w dniu wypadku. Również M. D. po dojechaniu do miejsca zdarzenia rozpoznała motocykl. Z jej zeznań wynikało, że po dojechaniu na miejsce wypadku wysiadła z auta. Gdy podeszła bliżej zobaczyła na jezdni motocyklistę, który ją wcześniej wyprzedzał. Zeznania w/w świadków jednoznacznie wskazują, że pokrzywdzony jadąc w kierunku miejsca, w którym doszło do wypadku poruszał się z nadmierną prędkością. Także z opinii wszystkich biegłych wydających opinie w przedmiotowej sprawie wynika jednoznacznie, że kierujący motocyklem przed wypadkiem znacznie przekroczył dopuszczalną prędkość i ich opinie w tym zakresie są zbieżne ze sobą. I tak biegły M. S.
(2)określił ją na minimum 150 km / h, biegły W. K.
(2)stwierdził, że kierujący motocyklem w momencie rozpoczęcia hamowania jechał z prędkością zawierającą się w przedziale rzędu 140 – 155 km zaś biegły M. P. wyliczył ja na 140-150 km/h. Biorąc pod uwagę zeznania A. B. , H. B. i M. D. , a przede wszystkim wnioski zawarte w opiniach sporządzonych w niniejszej sprawie przez wszystkich biegłych Sąd uznał za wiarygodne wyjaśnienia oskarżonego, że kierujący motocyklem Y. poruszał się z nadmierną prędkością. Okoliczność ta, jak wynika z opinii biegłych M. S.
(2)i W. K.
(2)była podstawową przyczyną zaistnienia przedmiotowego wypadku. Biegli Ci ostatecznie ocenili, że stan zagrożenia wytworzył i sytuację wypadkową spowodował pokrzywdzony Ł. K. , który poruszał się z nadmierną prędkością. I tak biegły M. S.
(2)w ostatecznej opinii wydanej na rozprawie w dniu 26 czerwca 2014 r. stwierdził, że sytuację wypadkową w przedmiotowej sprawie wytworzył motocyklista z powodu nadmiernej prędkości, z którą poruszał się i oszacowanie jego prędkości z odległości z jakiej oskarżony mógł go zobaczyć nie było możliwie. Stwierdził on dalej, że możliwość oszacowania odległości obiektu jaki się do nas zbliża zależy od jego prędkości jak i jego szerokości. I tak w przypadku motocykla poruszającego się z prędkością 150 km/ h możemy go rozpoznać i oszacować jego prędkość z odległości maksymalnie 90m natomiast w przypadku samochodu osobowego poruszającego się z taką samą prędkością ta odległość wyniesie ok. 160m. W przedmiotowej sprawie gdy oskarżony rozpoczął manewr skrętu w lewo motocyklista znajdował się od niego w odległości ok. 170 m , a zatem oskarżony nie miał możliwości rozpoznania jego prędkości. Biegły ten także ustalił, że gdyby w momencie rozpoczęcia manewru skrętu przez M. B. motocyklista Ł. K. jechał z dopuszczalna prędkością 90 km/h, samochód M. całkowicie zjechałby z jego toru ruchu, bez podejmowania jakichkolwiek manewrów obronnych przez motocyklistę, czyli nie doszłoby do przedmiotowego wypadku. Biegły W. K.
(2)w swojej opinii również stwierdził, że stan zagrożenia i sytuację wypadkową wytworzył kierujący motocyklem, który w chwili rozpoczęcia hamowania jechał z prędkością zbliżoną do zakresu 14(1-155 km/h ( 38,8-43,1 m/s), a w chwili zderzenia z prędkością rzędu 115-130 km/h. Tak znaczne przekroczenie prędkości dopuszczalnej przez kierującego motocyklem nie tylko pozbawiało samego motocyklistę możliwości skutecznego reagowania na różne zmieniające się sytuacje na drodze, ale przede wszystkim wprowadzało w błąd innych uczestników ruchu co do możliwości bezpiecznego np. włączenia się do ruchu lub wykonania manewru skrętu w lewo. Kierujący M. , nawet gdy miał możliwość zauważenia jadącego z naprzeciwka motocyklisty, to nie miał możliwości ustalenia, że jedzie on z prędkością tak znacznie przekraczającą prędkość dopuszczalną a tym samym, że może nie zdążyć zjechać z drogi przed motocyklistą. Biegły ten ustalił, że dla skrajnie odmiennych sposobów ruchu M. , w chwili podejmowania decyzji o wykonaniu skrętu w lewo na 1-2 sekundy przed rozpoczęciem skrętu, kierujący motocyklem był zawsze w odległości ponad 100 m od miejsca zderzenia i oskarżony nie miał możliwości dokonanie oceny, że jedzie on z tak znacznym przekroczeniem prędkości dopuszczalnej. Dla skrajnie odmiennych sposobów ruchu oskarżonego, stan zagrożenia i sytuację wypadkową wytworzył kierujący motocyklem poruszając się z zabronioną prędkością, znacznie przekraczającą prędkość dopuszczalną. Kierujący motocyklem jadąc z taką zabronioną prędkością pozbawił się możliwości uniknięcia wypadku, a przede wszystkim wprowadził w błąd oskarżonego co do możliwości bezpiecznego wykonania manewru skrętu w lewo. Biegły ten ponadto ustalił, że w sprawie nie ma podstaw do negatywnej oceny zachowania kierującego M. , gdyż jego zachowanie obarczone było błędem oceny prędkości motocyklisty, na której wartość miał jedynie wpływ kierujący motocyklem. Z opiniami tymi tylko częściowo zbieżna jest opinia biegłego M. P. , który stwierdził, że wg jego oceny kierujący m. po pierwsze mógł wówczas zobaczyć jadącego w jego kierunku motocyklistę, mógł się zorientować, że na tamtej drodze jest inny uczestnik ruchu. Był tam prosty odcinek drogi o długości ok. 500 metrów. Zdaniem biegłego twierdzenia oskarżonego, że tego motocykla w ogóle nie widział, świadczą o tym , że oskarżony takiej należytej obserwacji drogi nie prowadził. Wg niego kierujący m. prowadząc obserwację tego motocykla po tym jak go zobaczył, a był do takiej obserwacji zobowiązany w ramach zachowania szczególnej ostrożności był w stanie określić prędkość i odległość tego motocyklisty od siebie i był w stanie stwierdzić, że w tych okolicznościach nie zdoła bezpiecznie wykonać manewru skrętu w lewo. Zgodził się tu z opiniami biegłych M. S. i W. K. , że taka ocena przy znacznej prędkości jest trudna i jest to problem dyskusyjny. Mimo wszystko stwierdził, że znaczne przekroczenie prędkości przez innego uczestnika nawet jak w tej konkretnej sprawie nie może zwalniać od odpowiedzialności drugiego uczestnika z tego względu, ponieważ taki uczestnik jest w stanie taką prędkość ocenić. Wg niego była możliwość dokonania takiej oceny. Stwierdził on ponadto, że przekroczenie prędkości przez kierującego motocyklem pozostaje w związku przyczynowym zaistniałego wypadku do którego niewątpliwie by nie doszło o ile kierujący motocyklem jechałby z prędkością dozwoloną. W tych samych okolicznościach - jeżeli kierujący motocyklem jechałby z prędkością tam dozwoloną to w sytuacji gdy kierujący samochodem m. wykonywałby tam tak samo manewr skrętu w lewo, ten kierujący motocyklem bez trudu uniknąłby zdarzenia poprzez lekkie hamowanie. Sąd analizując tą opinię doszedł do przekonania, że nie zasługuje ona na uwzględnienie w tej części że oskarżony miał możliwość zobaczenia motocykla, a skoro go nie widział to znaczy, że nie prowadził należytej obserwacji drogi. Sam bowiem fakt zauważenia motocykla jeszcze o niczym nie świadczy. Istotna jest bowiem możliwość oszacowania jego prędkości, a to jak i ten biegły stwierdził przy znacznej prędkości jest trudne i dyskusyjne. Poza tym fakt nie zauważenia przez oskarżonego motocyklisty nie może świadczyć jeszcze o tym, że nie prowadził on należytej obserwacji drogi. Oznaczało to by bowiem konieczność prowadzenia tej obserwacji cały czas i oskarżony musiałby obserwować takiego motocyklistę nawet 7 sekund co z kolei oznaczało by, że nie prowadził by on obserwacji: za sobą , choćby krótkotrwałej, bocznej i przed siebie czyli takich rzeczy, które jeszcze ponadto musi wykonać kierujący, co byłoby zachowaniem nieprawidłowym. Dlatego też biorąc powyższe pod uwagę, a także to, że opinie biegłych W. K. i M. S. są zbieżne ze sobą w tym zakresie wytworzenia stanu zagrożenia i sytuacji wypadkowej przez kierującego motocyklem z powodu nadmiernej prędkości, znaczenie przekraczającej dopuszczalną jak również w tym zakresie, że gdyby motocyklista poruszał się z prędkością dozwoloną- 90km/h do zdarzenia nie doszłoby i uwzględniają wszystkie aspekty sprawy, w szczególności opinia biegłego W. K. ., która jest nader obszerna, szczegółowa i profesjonalna Sąd w całości podzielił wnioski z nich wypływające i uniewinnił oskarżonego od stawianego mu zarzutu. O kosztach orzeczono w oparciu o przepis art. 630 kpk