Sygn. akt IV Pa 139/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 września 2014 r. Sąd Okręgowy w Olsztynie IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący - Sędzia: SSO Dorota Radaszkiewicz (spr.) Sędziowie: SSO Beata Łożyńska-Motyka SSR del. Tomasz Madej Protokolant: st. sekr. sądowy Iwona Czyżewska po rozpoznaniu w dniu 26 września 2014 r. w Olsztynie sprawy z powództwa M. S. przeciwko Wojewódzkiemu Urzędowi Ochrony Zabytków w O. o odszkodowanie za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia na skutek apelacji pozwanego Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w O. od wyroku Sądu Rejonowego IV Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Olsztynie z dnia 22 maja 2014 r. sygn. akt IV P 620/13 I. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie I i powództwo oddala; II. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 60 złotych (sześćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu za instancję odwoławczą. UZASADNIENIE Powód M. S. w pozwie skierowanym przeciwko Wojewódzkiemu Urzędowi Ochrony Zabytków w O. wniósł ostatecznie o odszkodowanie w kwocie 2 700 zł. za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia na podstawie art. 58 k.p. oraz o zasądzenie od pozwanego ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy za 2012 i 2013r., ekwiwalentu za urlop dodatkowy za 2012 i 2013r. oraz świadczenie urlopowe za 2013r. w kwocie 500 zł. Na rozprawie w dniu 24 kwietnia 2014r. wniósł również o sprostowanie świadectwa pracy lub wydanie nowego świadectwa pracy. W uzasadnieniu wskazał, że zatrudniony był u pozwanego od 3 czerwca 2002r. W dniu 12.09.2013r. złożył w kancelarii pozwanego wniosek o rozwiązanie umowy o pracę za wypowiedzeniem z dniem 31 grudnia 2013r. Pozwany zaś pismem z dnia 20.09.2013r. rozwiązał z nim umowę o pracę bez wypowiedzenia z powodu wyczerpania przez niego okresu zasiłkowego i nie ustosunkował się do jego wniosku z dnia 12.09.2013r. Na rozprawie w dniu 24 kwietnia 2014r. powód sprecyzował, że domaga się orzeczenia, że rozwiązanie przez niego umowy o prace z dnia 12.09.2013r. jest skuteczne. Wniósł też o zasądzenie na jego rzecz odszkodowania w kwocie 2700 zł na podstawie art. 58 k.p. (900 zł x 3) oraz zasądzenie od pozwanego na jego rzecz kosztów postępowania. Pozwany w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa. W uzasadnieniu wskazano, że powód od dnia 19 marca 2013r. do dnia rozwiązania umowy o pracę - przebywał na zwolnieniu lekarskim, pobierając z tego tytułu wynagrodzenie chorobowe i zasiłek chorobowy. W dniu 19.09.2013r. okres zasiłkowy uległ wyczerpaniu, a powód w dalszym ciągu przebywał na zwolnieniu lekarskim. W związku z tym, że został wykorzystany cały przysługujący mu zasiłek chorobowy, a powód był nadal niezdolny do pracy – pozwany na podstawie art. 53 §1 pkt 1 lit. b k.p. – rozwiązał z nim bez wypowiedzenia umowę o pracę. Pozwany wskazał, że skorzystał z tego trybu zakończenia stosunku pracy, albowiem powodowi nie przysługuje świadczenie rehabilitacyjne z racji ustalonego prawa do emerytury. Wyrokiem z dnia 22 maja 2014r. Sąd Rejonowy w Olsztynie IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w pkt. I zasądził od pozwanego Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w O. na rzecz powoda M. S. kwotę 2 700 zł. tytułem odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia; w pkt. II w pozostałym zakresie oddalił powództwo; nie obciążył powoda kosztami procesu na rzecz strony pozwanej (pkt III), a w pkt IV nadał wyrokowi rygor natychmiastowej wykonalności co do pkt I do kwoty 900 złotych. Sąd Rejonowy ustalił, że powód zatrudniony był u pozwanego od dnia 3 czerwca 2002r., początkowo w oparciu o umowę na czas określony, a od dnia 30 grudnia 2004r. w oparciu o umowę na czas nieokreślony na stanowisku starszego inspektora do spraw ochrony zabytków na wypadek konfliktu zbrojnego i sytuacji kryzysowych w wymiarze ½ etatu z wynagrodzeniem zasadniczym miesięcznym 900 zł brutto. Od dnia 31 stycznia 2012r. powód zgodnie ze zmianą warunków pracy i płacy zatrudniony był u pozwanego w wymiarze ¼ etatu. Do jego podstawowych zadań należało prowadzenie spraw z zakresu ochrony na wypadek konfliktu zbrojnego i sytuacji kryzysowych określonych w art. 88 ustawy z dnia 23.07.2003r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami oraz przepisami prawa powiązanymi z ww. ustawą. Powód z zakresu jego obowiązków wywiązywał się dobrze, był często wyróżniany i nagradzany. (...) Wojewódzki Konserwator Zabytków wyznaczył go na swojego zastępcę oraz dwukrotnie powierzył mu funkcję kierownika Delegatur WUOZ w E. i E. w celu kierowania wymienionymi jednostkami podczas nieobecności etatowych kierowników. Decyzją nr (...) z dnia 20 czerwca 2012r. Minister Obrony Narodowej przyznał powodowi status weterana poszkodowanego. Od dnia 19 marca 2013r. powód przebywał na zwolnieniu lekarskim, pobierając z tego tytułu wynagrodzenie chorobowe i zasiłek chorobowy. W dniu 19.09.2013r. okres zasiłkowy uległ wyczerpaniu, a powód nadal był niezdolny do pracy. Pismem z dnia 12.09.2013r. powód złożył w kancelarii pozwanego rozwiązanie umowy o pracę za wypowiedzeniem z dniem 31 grudnia 2013r. Oświadczeniem z dnia 20.09.2013r. pozwany rozwiązał z powodem umowę o pracę bez wypowiedzenia w trybie art. 53 § 1pkt 1 b k.p. W uzasadnieniu wskazał, że od dnia 19 marca 2013r. powód przebywał na zwolnieniu lekarskim, a w dniu 19 września 2013r. okres zasiłkowy uległ wyczerpaniu. W związku z tym, że okres pobierania zasiłku chorobowego zakończył się, a zgodnie z art. 18 ust. 7 ustawy z dnia 25.06.1999r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa – nie przysługuje powodowi świadczenie rehabilitacyjne – zachodziły okoliczności do rozwiązania z nim umowy o pracę w tym trybie ( art. 30 §1 pkt 3 w związku z art. 53 §1 pkt 1 lip. B). Pismo rozwiązujące umowę o pracę powód otrzymał w dniu 24.09.2013r. Powód aktualnie pobiera emeryturę. Na podstawie powyższych ustaleń Sąd I Instancji zważył odnośnie roszczenia o odszkodowanie, że zgodnie z art. 53 § 1 kp - Pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia: 1) jeżeli niezdolność pracownika do pracy wskutek choroby trwa:
- a)dłużej niż 3 miesiące - gdy pracownik był zatrudniony u danego pracodawcy krócej niż 6 miesięcy,
- b)dłużej niż łączny okres pobierania z tego tytułu wynagrodzenia i zasiłku oraz pobierania świadczenia rehabilitacyjnego przez pierwsze 3 miesiące - gdy pracownik był zatrudniony u danego pracodawcy co najmniej 6 miesięcy lub jeżeli niezdolność do pracy została spowodowana wypadkiem przy pracy albo chorobą zawodową, A zatem - w przypadku choroby pracownika - § 1 art. 53 kp - przewiduje dwa rodzaje okresów ochronnych. I tak w przypadku powoda jak wskazał pracodawca - zastosowanie znalazł pkt
- b). Przepis ten dotyczy bowiem - okresu pobierania wynagrodzenia i zasiłku chorobowego oraz pobierania świadczenia rehabilitacyjnego przez pierwsze 3 miesiące w przypadku zatrudnienia u danego pracodawcy co najmniej przez 6 miesięcy lub jeżeli niezdolność do pracy była spowodowana wypadkiem przy pracy albo chorobą zawodową. Poza sporem jest, że powód od dnia 19 marca 2013r. przebywał na zwolnieniu lekarskim, pobierając z tego tytułu wynagrodzenie chorobowe, a następnie zasiłek chorobowy, a w dniu 19.09.2013r. okres zasiłkowy uległ wyczerpaniu. Okres niezdolności powoda do pracy dotyczył jednak tylko pobierania przez niego wynagrodzenia za pracę i zasiłku chorobowego, nie obejmował natomiast okresu pobierania świadczenia rehabilitacyjnego przez 3 miesiące. Sąd ten zważył, że fakt niezdolności pracownika do pracy wskutek choroby nie upoważnia pracodawcy do natychmiastowego sięgnięcia po art. 53 kp . Tym samym ustawodawca dopuszcza możliwość zastosowania tego przepisu dopiero po upływie zakreślonego w ustawie czasu niezdolności pracownika a tym samym po spełnieniu ściśle określonych przesłanek. Na gruncie niniejszej sprawy - nie zostały zatem spełnione przesłanki do rozwiązania z powodem umowy o pracę we wskazanym wyżej trybie, albowiem pracodawca powinien uwzględnić, że nie upłynął jeszcze wymagany okres pobierania przez powoda świadczenia rehabilitacyjnego. Według wyroku SN z dnia 6 kwietnia 2007 r., II PK 263/06, OSNP 2008, nr 9-10, poz. 128 - ochrona stosunku pracy pracownika niezdolnego do pracy wskutek choroby obejmuje okres pierwszych 3 miesięcy pobierania świadczenia rehabilitacyjnego, choćby pracownik nie mógł wobec pracodawcy wykazać korzystania z tego świadczenia bezpośrednio po okresie pobierania zasiłku chorobowego ( art. 53 § 1 pkt 1 lit. b k.p. ). Sąd I Instancji podkreślił, iż jest to szczególny sposób rozwiązania z pracownikiem umowy o pracę, który może, ale nie musi być zastosowany przez pracodawcę. Tym samym winien być ściśle wykładany. Wobec powyższego, Sąd Rejonowy uznał w oparciu o przepis art. 58 k.p. , iż powodowi należne jest z tego powodu odszkodowanie i zasądził na jego rzecz odszkodowanie w kwocie 3 miesięcznego wynagrodzenia. Wyrok ten został zaskarżony apelacją przez stronę pozwaną w części – w zakresie pkt. I tj. zasądzenia na rzecz powoda od pozwanego kwoty 2 700 zł. tytułem odszkodowania (k. 112-113). Apelujący zarzucił wyrokowi : 1) naruszenie w istotny sposób przepisów postępowania :
- a)art. 233 § 1 k.p.c. i art. 227 k.p.c. poprzez wybiórczą ocenę dowodów, dokonaną z pominięciem powoływanej przez stronę pozwaną okoliczności w postaci posiadania przez powoda uprawnień emerytalnych, wykluczających z mocy prawa możliwość ubiegania się o świadczenie rehabilitacyjne,
- b)art. 328 § 2 k.p.c. poprzez pominięcie w uzasadnieniu wyroku istotnej dla sprawy okoliczności w postaci bezspornego faktu posiadania przez powoda uprawnień emerytalnych oraz poprzez niewyjaśnienie dlaczego sąd uznał w/wym. okoliczność za nieistotną dla sprawy, co doprowadziło do naruszenia przepisu prawa materialnego tj. art. 53 § 1 pkt 1 lit. b k.p. poprzez odmowę jego zastosowania w sprawie, 2) naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię przepisu art. 53 § 1 pkt 1 lit. b kodeksu pracy , dokonaną bez uwzględnienia treści art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 25 czerwca 1999r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (według stanu prawnego na 2013r.) polegającą na uznaniu, że rozwiązując z powodem umowę o pracę pozwany powinien uwzględnić, że nie upłynął jeszcze wymagany okres pobierania przez powoda świadczenia rehabilitacyjnego, pomimo że powód, jako emeryt jest osobą ustawowo wykluczoną z kręgu pracowników mogących ubiegać się o takie świadczenie. Wskazując na powyższe zarzuty strona pozwana wniosła o zmianę wyroku w zaskarżonej części poprzez oddalenie powództwa ewentualnie o jego uchylenie w tej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji. W uzasadnieniu apelacji przywołane zostało orzecznictwo sądowe na poparcie zarzutów apelacji. Przede wszystkim pozwany wskazał, że dla prawidłowej interpretacji art. 53 § 1 pkt 1 lit.
- b)k.p. konieczne jest również zastosowanie art. 18 ust. 7 ustawy z dnia 25 czerwca 1999r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa , czego Sąd I instancji nie zastosował. Ponadto w uzasadnieniu apelacji podniesiono, iż przytoczone przez Sąd Rejonowy orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 6 kwietnia 2007r., II PK 263/06, na którym oparte zostało rozstrzygniecie sądu I instancji, nie przystaje do rozpatrywanej sprawy. Zapadło bowiem w zupełnie innym stanie faktycznym. Sąd Najwyższy wyrokował bowiem w sprawie, w której pracownik nie podlegał ustawowemu wykluczeniu z kręgu osób uprawnionych do ubiegania się o świadczenie rehabilitacyjne. W odpowiedzi na apelację (k.133-134) powód wniósł o oddalenie apelacji pozwanego i o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania odwoławczego według norm przepisanych. Na rozprawie apelacyjnej pełnomocnik powoda sformułował wniosek o odrzucenie apelacji z uwagi na to, że w jego ocenie wniesiona ona została przez inny podmiot, niż przeciwko któremu zapadł wyrok. Sąd Okręgowy zważył, co następuje : Apelacja zasługiwała na uwzględnienie. Na wstępie należy odnieść się do zarzutu podniesionego przez stronę przeciwną odnośnie apelacji pozwanego w tym zakresie, że w ocenie strony powodowej Sąd Okręgowy winien tę apelację odrzucić, albowiem wniesiona została przez inny podmiot, niż ten przeciwko któremu prowadzone było postępowanie przed sądem I Instancji. Stanowisko to jest błędne. W żadnym razie nie było podstaw do odrzucenia apelacji pozwanego. W sprawie niniejszej po pierwsze moglibyśmy co najwyżej mówić o niewłaściwym oznaczeniu strony pozwanej w apelacji, co podlegało jedynie doprecyzowaniu przez Sąd Okręgowy. Nie stanowiło to zaś podstawy do odrzucenia apelacji. Sprawa od początku prowadzona była przeciwko Wojewódzkiemu Urzędowi Ochrony Zabytków w O. . W stosunku do takiej też strony wydany został wyrok przez Sąd I instancji. Podpisanie apelacji przez konserwatora zabytków, czy też jego zastępcę jako osoby reprezentującej urząd nie zmienia tego, iż właściwym pozwanym jest i był Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków jako pracodawca powoda w rozumieniu art. 3 k.p. Zgodnie bowiem z art. 3 k.p. , pracodawcą jest jednostka organizacyjna, choćby nie posiadała osobowości prawnej, a także osoba fizyczna, jeżeli zatrudniają one pracowników. Za pracodawcę będącego jednostką organizacyjną czynności w sprawach z zakresu prawa pracy dokonuje osoba lub organ zarządzający tą jednostką albo inna wyznaczona do tego osoba ( art. 3 1 k.p. ). W utrwalonym orzecznictwie przyjmuje się, że osoba wykonująca czynności z zakresu prawa pracy za pracodawcę, który jest jednostką organizacyjną, nie musi być objęta strukturą organizacyjną tej jednostki. Nie zmienia to jednak tego, że w sprawach z zakresu prawa pracy z powództwa pracownika biernie legitymowany jest wyłącznie pracodawca, a nie osoba (organ) wykonująca za pracodawcę czynności z zakresu prawa pracy. Dlatego w postanowieniu z dnia 12 marca 1976 r., I PZ 1/76 (OSNCP 1976 nr 10, poz. 229; OSPiKA 1977 nr 6, poz. 100, z glosą J. Mokrego; OSPiKA 1977 nr 4, poz. 69, z glosą J. Krajewskiego) Sąd Najwyższy przyjął, że w sprawach o roszczenia pracowników ze stosunku pracy stroną procesową nie jest Skarb Państwa, lecz państwowa jednostka organizacyjna, będąca pracodawcą w rozumieniu art. 3 k.p. , reprezentowana przez jej kierownika lub innego pracownika upoważnionego do działania w określonym zakresie w imieniu pracodawcy. Podobnie w wyroku z dnia 9 września 1977 r. I PRN 115/77 (OSNCP 1978 nr 10, poz. 177) Sąd Najwyższy wskazał, że jednostka organizacyjna będąca pracodawcą w rozumieniu art. 3 k.p. jest biernie legitymowana w sporach o roszczenia ze stosunku pracy jej pracowników, nie wyłączając pracowników zatrudnionych w niej na podstawie powołania przez właściwy organ nadrzędny. W orzecznictwie Sądu Najwyższego konsekwentnie prezentowany jest pogląd, zgodnie z którym pracodawcą dla pracowników zatrudnionych w jednostce organizacyjnej gminy (powiatu, samorządu województwa) jest ta jednostka, a nie gmina (powiat, samorząd województwa). Podobnie, pracodawcą dla pracowników samorządowych zatrudnionych w urzędzie gminy jest ten urząd, a nie burmistrz czy wójt będący kierownikiem tego urzędu (wyrok z dnia 21 grudnia 1992 r., I PRN 52/92, PiZS 1993 nr 5-6, s. 96). Przyjmując zatem nawet, że w apelacji nieprawidłowo wskazano jako pracodawcę Skarb Państwa – to jednak jak już na wstępie zaznaczono, sąd - w tym i sąd odwoławczy mógł przyjąć apelację od tej strony uznając, iż zachodzi jedynie podstawa do doprecyzowania strony wnoszącej apelację. W sprawie niniejszej bowiem prawidłowo przed Sądem Rejonowym sprawa była prowadzona przeciwko Wojewódzkiemu Urzędowi Ochrony Zabytków, czyli właściwemu pracodawcy powoda w rozumieniu art. 3 k.p. Należy stanowczo podkreślić, iż w orzecznictwie odróżnia się niewłaściwe oznaczenie strony (które może zostać przez sąd orzekający skorygowane, od niewłaściwego doboru podmiotów procesu od początku, z czym ustawa wiąże określone skutki procesowe. Tak też i w postanowieniu Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 28.02.2013r., sygn. akt I ACz 377/13, w którym słusznie podniesiono, iż należy odróżnić sytuacje, gdy powód niewłaściwie oznacza stronę, od sytuacji niewłaściwego doboru podmiotów procesu, określonej w art. 199 § 1 pkt 3 k.p.c. , która skutkować musi koniecznością odrzucenia pozwu. W sytuacji pierwszej, naprawienie wady następuje w drodze sprostowania oznaczenia stron. LEX nr 1353914. W kontekście powyższego, to apelujący niewłaściwie oznaczył siebie jako stronę pozwaną, niepotrzebnie wskazując w apelacji jako pozwanego Skarb Państwa – (...) Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w O. i sytuacja taka mogłaby ewentualnie stanowić podstawę na etapie postępowania przed Sądem I Instancji i ewentualnie do odrzucenia pozwu albo przypozwania właściwej strony, co sąd pracy może uczynić z urzędu (w odróżnieniu od procesu cywilnego), bo w kontekście przedstawionych już powyżej orzeczeń to Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków był pracodawcą powoda. Skoro jednak postępowanie przed sądem I instancji było prawidłowo prowadzone w stosunku do prawidłowo dobranej strony, to niewłaściwie określona w apelacji strona pozwana została jedynie skorygowana przez sąd okręgowy w ramach sprostowania z urzędu niewłaściwego oznaczenia strony, co znalazło odzwierciedlenie w komparycji wyroku, a nie stanowi to zaś podstawy do odrzucenia apelacji. Apelacja okazała się zasadna, choć nie wszystkie jej twierdzenia zostały podzielone przez sąd. Zasadny jest zarzut naruszenia przez sąd I instancji przepisów postępowania cywilnego ( art. 233 § 1 k.p.c. , art. 328 § 2 k.p.c. ), albowiem rzeczywiście w niedostateczny sposób Sąd Rejonowy rozważył prawidłowo ustalony stan faktyczny, co ostatecznie doprowadziło również do naruszenia prawa materialnego ( art. 53 § 1 pkt 1 lit. b k.p. ). Niezasadne, a co najmniej nazbyt stanowcze i przesądzające ( nieliczne orzeczenia w tym zakresie) jest twierdzenie apelacji, że powód jako emeryt pobierający emeryturę z zabezpieczenia wojskowych zawodowych wyłączony jest (był) z kręgu osób mogących ubiegać się o świadczenie rehabilitacyjne i już z tego tylko powodu doszło do naruszenia przez Sąd I Instancji art. 53 § 1 pkt 1 lit b k.p. , albowiem przepis ten nie był interpretowany łącznie z art. 18 ust. 7 ustawy z dnia 25 czerwca 1999r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (Dz.U.2014.159 j.t.) Chociażby w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 19.02.2014r. w sprawie o sygn. akt I UK 368/13 Sąd ten wskazał, iż prawo do świadczenia rehabilitacyjnego wyłączone jest tylko w tych okolicznościach, które wyczerpująco i wyraźnie określone zostały w art. 18 ust. 7 ustawy z 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa. Nie wymieniono w nim policyjnej renty inwalidzkiej przyznawanej funkcjonariuszom z funduszy publicznych, więc pobieranie tego świadczenia nie uzasadnia odmowy prawa do świadczenia rehabilitacyjnego LEX nr 1458625. Orzeczenie to zostało wprawdzie wydane w stanie faktycznym odnoszącym się do policjanta, jednakże w uzasadnieniu tego orzeczenia Sąd Najwyższy dokonał poszerzonej analizy różnych systemów zabezpieczenia społecznego w kontekście prawa do świadczenia rehabilitacyjnego. Miedzy innymi zostało tam podkreślone, iż „charakter prawa ubezpieczeń społecznych, którego przepisy mają charakter bezwzględnie obowiązujący, nakazuje nadawanie wskazanym art. 18 ust. 7 ustawy przyczynom odmowy prawa do świadczenia rehabilitacyjnego tylko takie znaczenie, jakie wypływa z jego tekstu. Określenie "renta z tytułu niezdolności do pracy", którym się posługuje, nie może być uznane za pojęcie zbiorcze, obejmujące wszystkie świadczenia przyznawane nie tylko z ubezpieczenia rentowego, lecz także w postaci świadczeń zabezpieczeniowych z budżetu, jakim jest "renta policyjna" i nie jest tożsame z tym pojęciem. Identyfikacja tych świadczeń jest wykluczona, co dostrzegł Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18 stycznia 2012 r. (II UK 168/11, OSNP 2012, nr 23-24, poz. 297), wyraźnie odróżniając rentę z tytułu niezdolności do pracy przyznawaną na podstawie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych od policyjnej renty inwalidzkiej. W tym wyroku Sąd Najwyższy wskazał w szczególności na odmienne przesłanki i źródło finansowania świadczenia zaopatrzeniowego przyznawanego na podstawie art. 19 w związku z art. 20 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji. Podobnie w wyroku z dnia 18 lutego 2013 r., II UK 196/12 (niepubl.) odróżniono emeryturę wojskową, jako świadczenie zabezpieczeniowe od renty z tytułu niezdolności do pracy przyznanej na podstawie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych . W postanowieniu z dnia 22 lipca 2013 r., III UZ 9/13 (niepubl.) Sąd Najwyższy zaznaczył, że system zabezpieczenia emerytalnego wojskowych stanowi regulację nie wpisującą się w powszechny system emerytalny”. Natomiast trafnie w apelacji podniesiono, iż orzeczenie Sadu Najwyższego z dnia 6 kwietnia 2007r. , II PK 236/06, na którym oparł swoje rozstrzygnięcie Sąd I Instancji zapadło w innym stanie faktycznym. W wyroku tym rzeczywiście wskazano, iż ochrona stosunku pracy pracownika niezdolnego do pracy wskutek choroby obejmuje okres pierwszych trzech miesięcy pobierania świadczenia rehabilitacyjnego, choćby pracownik nie mógł wobec pracodawcy wykazać korzystania z tego świadczenia bezpośrednio po okresie pobierania zasiłku chorobowego ( art. 53 § 1 pkt 1 lit. b k.p. ) OSNP 2008/9-10/128. Jednakże w stanie faktycznym sprawy analizowanej przez Sąd Najwyższy pracownik wprawdzie na datę rozwiązania stosunku pracy nie wykazał decyzją Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, że jest uprawniony do świadczenia rehabilitacyjnego, ale ostatecznie składał wniosek o to świadczenie i w późniejszym czasie ostatecznie je otrzymał. Tymczasem Sąd I Instancji przyjął na podstawie tego orzeczenia, iż należy automatycznie i zawsze „odliczyć” okres świadczenia rehabilitacyjnego na taki okres jaki wynika z tego przepisu prawa ( art. 53 § 1 pkt lit. b k.p. ) niezależnie od tego, czy dany pracownik w ogóle ubiegał się o takie świadczenie i przez to uznał, że skoro pracodawca dokonał rozwiązania stosunku pracy z powodem wcześniej - po wyczerpaniu okresu zasiłkowego, to naruszył przepis art. 53 § 1 pkt 1 lit b k.p. Stanowisko to jest w ocenie Sądu Okręgowego nieuprawnione. W tym kontekście apelujący zasadnie przywołał wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 marca 2009r., II PK 245/08, OSNP 2010/21-22/262, w świetle którego: 1. Rozwiązanie przez pracodawcę umowy o pracę w okresie między wyczerpaniem przez pracownika prawa do zasiłku chorobowego a rozstrzygnięciem ostateczną decyzją organu rentowego w przedmiocie świadczenia rehabilitacyjnego jest zgodne z prawem, chyba że z decyzji tej wynika, iż w tym okresie pracownik miał prawo do świadczenia rehabilitacyjnego ( art. 53 § 1 pkt 1 lit. b k.p. ). 2. Sąd pracy, rozpoznając w takiej sytuacji powództwo pracownika o przywrócenie do pracy lub odszkodowanie za bezprawne rozwiązanie stosunku pracy, powinien rozważyć zawieszenie postępowania sądowego do czasu zakończenia postępowania przed organem rentowym ostateczną decyzją w sprawie świadczenia rehabilitacyjnego ( art. 177 § 1 pkt 3 k.p.c. ). W ocenie Sądu Okręgowego w stanie faktycznym niniejszej sprawy pracodawca naruszył by omawiany przepis prawa materialnego ( art. 53 § 1 pkt 1 lit. b k.p. ) jedynie w sytuacji, gdyby powód po wyczerpaniu okresu zasiłkowego po pierwsze ubiegał się o świadczenie rehabilitacyjne, a po drugie w efekcie by je otrzymał, co nie miało miejsca w stanie faktycznym niniejsze sprawy. „Odczekiwanie” przez pracodawcę wskazanego omawianym przepisem prawa okresu 3 miesięcy potencjalnie (teoretycznie) pobieranego świadczenia rehabilitacyjnego byłoby nadinterpretacją woli ustawodawcy. Celem zmiany tego przepisu ( art. 53 § 1 pkt 1 lit. b k.p. - zmieniony przez art. 2 pkt 1 ustawy z dnia 17 grudnia 2004 r. o zmianie ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.2005.10.71) z dniem 8 lutego 2005 r.) było oczywiście zwiększenie ochrony pracowników niezdolnych do pracy przez okres dłuższy, niż okres zasiłkowy, ale chroni on pracowników przed zbyt wczesnym niezwłocznym rozwiązaniem stosunku pracy z przyczyn od nich niezależnych (z powodu utrzymującej się w dalszym ciągu choroby, ale rokującej powrót do pracy), jednakże tylko tych, którzy rzeczywiście uzyskali prawo do świadczenia rehabilitacyjnego. Mając na uwadze powyższe, wyrok podlegał zmianie w zaskarżonej części z mocy art. 386 § 1 k.p.c. – pkt. I wyroku Sądu Okręgowego. W pkt. II , zważywszy na wynik procesu w instancji odwoławczej, orzeczono kosztach procesu z mocy 98 § 1-3 k.p.c. oraz w oparciu o przepisy rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu - § 11, ust. 1 pkt 1 - (Dz.U.2013.490 j.t.).