← Polska

Sad powszechny, I Ca 253/14

Sygn. akt I Ca 253/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 października 2014 r. Sąd Okręgowy w Elblągu I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Krzysztof Nowaczyński Sędziowie: SO Aleksandra Ratkowska (spr.) SO Teresa Zawistowska Protokolant: st. sekr. sąd. Danuta Gołębiewska po rozpoznaniu w dniu 8 października 2014 r. w Elblągu na rozprawie sprawy z powództwa B. R. przeciwko B. M. o zapłatę na skutek apelacji pozwanej od wyroku Sądu Rejonowego w Braniewie z dnia 15 maja 2014 r. sygn. akt I C 93/14

  1. zmienia zaskarżony wyrok i oddala powództwo;
  2. zasądza od powódki B. R. na rzecz pozwanej B. M. kwotę 30 zł (trzydzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu za drugą instancję. Sygn. I Ca 253/14 UZASADNIENIE Powódka B. R. w pozwie wniesionym dnia 14 czerwca 2013 domagała się zasądzenia od pozwanej B. M. kwoty 300 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia za naruszenie jej dóbr osobistych w postaci godności, prawa do nieskrępowanego poruszania się po drodze publicznej, poczucia bezpieczeństwa. Podstawą krzywdy powódki miało być zachowanie pozwanej polegające na szczuciu powódki psem znajdującym się na posesji syna pozwanej w momencie kiedy powódka poruszała się wzdłuż ogrodzenia posesji. Po ostatecznym sprecyzowaniu żądań powódka domagała się zasądzenia dochodzonej pozwem kwoty na skonkretyzowany cel społeczny. Pozwana B. M. domagała się oddalenia powództwa w całości oraz zasądzenia na jej rzecz kosztów procesu według norm prawem przepisanych, podnosząc, iż nigdy nie szczuła powódki psem, zaś od prawomocnego wyroku nakazowego w tej materii wydanego przez Sąd Rejonowy w Braniewie nie wnosiła środka odwoławczego, z uwagi na swój zaawansowany wiek oraz logistyczne przeszkody związane z prognozowaną koniecznością stawiennictwa w sądzie. Sąd Rejonowy w Braniewie wyrokiem z dnia 15 maja 2014 r. zasądził od pozwanej na rzecz Gminy M. B. — Administracji (...) w B. na cel społeczny związany z prowadzeniem Miejskiego Ogrodu Zoologicznego w B. kwotę 300 złotych w odsetkami ustawowymi od dnia 15 maja 2014 roku do dnia zapłaty (punkt I) oraz obciążył pozwaną kosztami procesu na rzecz powódki w kwocie 51,22 zł (punkt II). Sąd pierwszej instancji ustalił, iż w dniu 12 lutego 2013 roku B. R. spacerowała drogą gminną ze swoim psem, trzymanym na smyczy. Przystanęła, przechodząc obok posesji w K. gmina M. , na której zamieszkuje B. M. . Teren ten wówczas nie był grodzony. B. M. , która wyszła z budynku, poszczuła B. R. znajdującymi się na podwórzu psami, wydając skierowane wobec niech komendy „bierz ją". Jeden z psów podbiegł do B. R. na odległość około 15 m. Drugi zaś zatrzymał się i szczekał. Następnie B. R. wraz z psem wróciła do domu. W dniu 14 lutego 2013 roku B. R. wniosła do Burmistrza M. skargę na powyższe zdarzenie. Pismo to zostało następnie przekazane do Posterunku Policji w M. , gdzie podjęto wobec pozwanej czynności związane z podejrzeniem popełnienia przez nią wykroczenia stypizowanego w art. 108 kw. W toku prowadzonych czynności pozwana przyznała się do popełnienia wykroczenia, podkreślając, że nie jest właścicielką psów, które w istocie należą do jej syna z którym mieszka. Prawomocnym wyrokiem nakazowym Sądu Rejonowego w Braniewie z dnia 29 kwietnia 2013 r. w sprawie II W (...) pozwana została uznana za winną tego, że w okresie od 01 lutego do 14 lutego 2013 r. w K. w Gminie M. , szczuła psem powódkę, tj. popełnienia wykroczenia kwalifikowanego z art. 108 k.w. i za to wymierzono jej karę grzywny w kwocie 50 zł. Od przedmiotowego wyroku nakazowego obwiniona nie wniosła sprzeciwu, uiszczając zasądzona kwotę grzywny. Psy, którymi pozwana poszczuła powódkę, należały do jej syna K. M. , który prawomocnym wyrokiem nakazowym Sądu Rejonowej w Braniewie z dnia 6 maja 2013 roku w sprawie II W (...) został uznany winnym tego, że w lutym i marcu 2013 roku w miejscowości K. , Gmina M. , będąc właścicielem dwóch psów mieszańców, nie stosował zwykłych środków ostrożności przy ich trzymaniu w ten sposób, że psy biegały luzem po drodze gminnej w miejscowości K. i wymierzono mu karę grzywny w wysokości 200 zł. W ocenie Sądu pierwszej instancji powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości, gdyż powódka wykazała istnienie przesłanek odpowiedzialności deliktowej pozwanej, przewidzianych w art. 415 . Zdaniem Sądu pierwszej instancji, zgodnie z zasadą przewidzianą w art. 6 k.c. konieczności dowodzenia faktów na poparcie zajmowanego stanowiska procesowego, powódka przedstawiła dokument w postaci wyroku nakazowego Sądu Rejonowego w Braniewie wydanego w sprawie sygn. II W (...) , uznający pozwaną za winną popełniania wykroczenia stypizowanego w art. 108 kodeksu wykroczeń . Podkreślone zostało, iż wprawdzie nie jest to prawomocny wyrok skazujący sądu karnego, który w oparciu o dyspozycję art. 11 k.p.c. wiąże sąd cywilny co do popełnienia czynu, jednakże stanowi on dokument urzędowy w rozumieniu art. 244 k.c. i to na pozwaną przechodziła inicjatywa dowiedzenia, że treści w nim zawarte nie były zgodne z prawdą – czemu ta nie sprostała. W ocenie Sądu pierwszej instancji za takim stanowiskiem pozwanej nie mogła przemawiać okoliczność, iż w toku postępowania w sprawie sygn. II W (...) nie przyznała się do popełniania wykroczenia. Sąd a quo uznał w konsekwencji, iż zdarzenie polegające na szczuciu przez pozwaną powódki psem miało miejsce, a tym samym doszło do naruszenia dóbr osobistych powódki w postaci godności osobistej, poczucia bezpieczeństwa, swobody poruszania się po drodze publicznej, co uzasadniało zasądzenie kwoty żądanej pozwem na cel skonkretyzowany przez powódkę. O kosztach procesu orzeczono, stosownie do wyniku sporu na mocy art. 98 § 1 i 2 k.p.c. Pozwana wniosła apelację od tego wyroku , zaskarżając go w całości. Domagała się skarżąca zmiany wyroku i oddalenia powództwa w całości. W uzasadnieniu apelacji pozwana podkreśliła – wbrew ustaleniom Sądu pierwszej instancji – że powódka nie dowiodła, iż zdarzenie polegające na szczuciu jej przez pozwaną psem miało miejsce. Zdewaluowała moc dowodową wyroku nakazowego Sądu Rejonowego w Braniewie sygn. II W (...) , który to dokument był dla Sądu pierwszej instancji punktem wyjścia dla ustalania spektrum zachowań pozwanej przedsiębranych wobec powódki. W ocenie skarżącej powódka nie zdołała wykazać, iż doszło do naruszenia jej dóbr osobistych, ani też, aby jakiekolwiek z zachowań pozwanej można było postrzegać przez pryzmat bezprawności. Zaakcentowała pozwana, że powódka podaje sprzeczne informacje odnośnie miejsca, gdzie miało dojść do rzekomego szczucia psami przez pozwaną, nie jest w stanie precyzyjnie określić daty takiego zdarzenia, ani towarzyszących temu okoliczności. Pozwana zgłosiła także wniosek dowodowy o przeprowadzenie wywiadu środowiskowego na okoliczność wzajemnych relacji stron postępowania oraz relacji stron z członkami społeczności lokalnej ich miejsca zamieszkania. Powódka w odpowiedzi na apelację pozwanej domagała się jej oddalenia oraz zasądzenia na jej rzecz kosztów postępowania drugoinstancyjnego według norm prawem przepisanych. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja pozwanej, jako zasadna, zasługiwała na uwzględnienie. We wniesionym powództwie powódka poszukiwała ochrony prawnej jej naruszonych dóbr osobistych podnosząc, iż na skutek działań pozwanej doszło u niej do naruszenia godności, prawa do nieskrępowanego poruszania się po drodze publicznej oraz miała miejsce ingerencja w jej poczucie bezpieczeństwa. Przede wszystkim, w ocenie Sądu Okręgowego w Elblągu, korekty wymagają ustalenia Sądu pierwszej instancji co do okoliczności, w jakich w ogóle miało dojść do przebywania powódki w okolicy siedliska, w którym pozwana zamieszkuje wraz z synem. Jak wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, spacer powódki wzdłuż linii wyznaczającej granicę siedliska nie miał charakteru incydentalnego, powódka regularnie uczęszczała tamtędy polnym duktem na spacery z psem. Również znana była powódce okoliczność, iż na posesji gdzie mieszkała pozwana były psy, powódka na podstawie wcześniejszych obserwacji własnych posiadała wiedzę, iż te zwierzęta „wyrywały” się na drogę z zabudowań gospodarskich, szczekały, podchodziły bliżej (k.68). Niemniej jednak abstrahując nawet od tych ustaleń, godzi się w tym miejscu zauważyć – co także w formie zarzutu pozwana podnosiła w apelacji – iż to na powódce ciążył obowiązek wykazania, że do zdarzenia związanego ze szczuciem jej psem przez pozwaną w ogóle doszło – czemu nie sprostała. Na gruncie art. 24 k.c. istnieje specyficzny rozkład ciężaru dowodu. W przepisie tym, będącym podstawą prawną roszczenia powoda, ustanowione zostało domniemanie bezprawności naruszenia dobra osobistego ( art. 23 k.c. ). Domniemanie to podlega obaleniu przez wykazanie uprawnienia do określonego działania. Kto zatem twierdzi, że naruszono jego dobro osobiste, nie musi wykazywać bezprawności ( art. 6 k.c. ), nie zwalnia go to jednak od obowiązku wykazania, że do naruszenia (zagrożenia) dobra osobistego faktycznie doszło. Ciężar przytoczenia faktów w tym zakresie spoczywa więc na powodzie, który powinien wywiązać się z niego w zakresie umożliwiającym sądowi sprawdzenie zasadności żądania. Powód musi więc jedynie dowieść naruszenia jego dobra osobistego, pozwany - aby się ekskulpować - musiałby wykazać brak bezprawności w swoim zachowaniu (por wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 18 marca 2014 r., I ACa 1267/13, System Informacji Prawnej Lex Omega nr 1458930). Innymi słowy powódka powinna zaoferować dowody na wykazanie okoliczności, iż zdarzenie z którego wywodzi skutki prawne miało miejsce oraz miało taki przebieg, jaki wynika z konsekwentnie forsowanego przez powódkę stanowiska procesowego. Słusznie skonstatował Sąd pierwszej instancji, iż w okolicznościach tej sprawy nie można było mówić o związaniu sądu cywilnego, na podstawie art. 11 k.p.c. , prawomocnym wyrokiem nakazowym wydanym przez Sąd Rejonowy w Braniewie sygn. II W (...) , gdyż wymieniane orzeczenie zapadło w sprawie o wykroczenie oraz nie miało cech wyroku skazującego. Zasadnie także uwypuklono, iż przedmiotowe orzeczenie miało charakter dokumentu urzędowego. Niemniej jednak dopuszczalne jest zaprzeczenie treści takowego dokumentu – co miało w okolicznościach sprawy miejsce na skutek działań podjętych przez pozwaną. W tym kontekście pozwana zaprzeczyła, jakoby miało w ogóle miejsce zdarzenie polegające na szczuciu psem powódki, co znalazło potwierdzenie także w treści złożonych przez nią wyjaśnień w toku postępowania prowadzonego przez Sąd Rejonowy w Braniewie w sprawie sygn. II W (...) . Mając na uwadze powyższe stwierdzić trzeba, że z jednej strony skarżąca zaprzeczyła okolicznościom na jakie wskazywała powódka, z drugiej zaś strony powódka nie była w stanie skonkretyzować zdarzenia, w którym upatrywała bezprawności działania pozwanej, tj. nie określiła nawet daty w jakiej pozwana miałaby się dopuścić szczucia jej psem syna. Znalazło to także wyraz w treści wyroku nakazowego z dnia 29 kwietnia 2014 r., sygn. II W (...) , gdzie pozwaną uznano winną tego, że „w nieustalonym dniu, w okresie od 01 lutego do 14 lutego 2013 r. szczuła psem powódkę” . Przy takiej konfiguracji stron procesu jak w niniejszej sprawie to na powódce spoczywał ciężar podania (wykazania) konkretnego, zindywidualizowanego zdarzenia (zdarzeń), z którym powódka łączyła bezprawne zachowanie skarżącej – czego w istocie nie dokonała Sąd Okręgowy w Elblągu oddalił wnioski dowodowe pozwanej zgłoszone przez nią w apelacji, uznając je za spóźnione. Nie było w sprawie przeszkód, tak natury formalnej, jak i prawnej, aby postępowanie dowodowe w postulowanym przez pozwaną zakresie przeprowadzić w ramach postępowania przed Sądem pierwszej instancji. Powyżej wskazywane okoliczności skutkowały uwzględnieniem apelacji powódki, a w konsekwencji zmianą zaskarżonego wyroku na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. i oddaleniem powództwa. O kosztach procesu za drugą instancję, zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy, orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. Na zasądzoną od powódki na rzecz pozwanej kwotę 30 zł składała się opłata od apelacji

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.