Sygn. akt V Pa 42/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 listopada 2014 r. Sąd Okręgowy w Kaliszu V Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSO Anna Miniecka (spr.) Sędziowie: SSO Marzena Głuchowska SSO Piotr Leń Protokolant: st. sekr. sądowy Rozalia Kłos po rozpoznaniu w dniu 23 października 2014r. w Kaliszu apelacji powódki A. U. i pozwanego (...) Sp. z o.o. w D. od wyroku Sądu Rejonowego w Ostrowie Wlkp. z dnia 13 maja 2014 r. sygn. akt IV P 272/13 w sprawie z powództwa A. U. przeciwko (...) Sp. z o.o. w D. o odszkodowanie za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę uchyla zaskarżony wyrok, znosi postępowanie przed sądem I instancji i sprawę przekazuje Sądowi Rejonowemu Sądowi Pracy w Ostrowie Wlkp. do ponownego rozpoznania pozostawiając mu rozstrzygnięcie o kosztach instancji odwoławczej. UZASADNIENIE Powódka A. U. , po sprecyzowaniu w toku procesu żądania, wniosła o zasądzenie od pozwanego (...) Ltd . Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w D. odszkodowania w kwocie 4.998,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia doręczenia pisma precyzującego żądanie oraz o zasądzenie od pozwanego kosztów procesu według norm przepisanych w tym kosztów zastępstwa procesowego udzielonego powódce przez adwokata. W uzasadnieniu żądania powódka podała, że nie dała podstaw do utraty wobec niej zaufania. Z rozmowy, którą odbyła z M. P. , pełniącą funkcję kierownika, wynikało, że rzeczywistą przyczyną wypowiedzenia było podejrzewanie powódki o to, że napisała anonim, w którym opisano negatywnie zachowanie pozwanego pracodawcy. Pozwany, w odpowiedzi na pozew, wniósł o oddalenie powództwa, kwestionując roszczenie powódki zarówno co do zasady jak i co do wysokości. Wskazał przy tym, że rzeczywistą przyczyną rozwiązania umowy z powódką była utrata zaufania, a nie rzekome podejrzenia odnośnie autorstwa anonimu. Przyczyny utraty zaufania były bardzo konkretne i doskonale powódce znane. Pozwany wskazał, że powódka od dłuższego czasu konsekwentnie nie stosowała się do poleceń wydawanych jej przez przełożonych i kwestionowała te polecenia oraz była wielokrotnie upominana. Sąd Rejonowy Sąd Pracy w Ostrowie Wlkp., wyrokiem z dnia 13 maja 2014 r., zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 1.666 zł tytułem odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę, z ustawowymi odsetkami od dnia 10 lutego 2014r., oddalił powództwo w pozostałym zakresie, orzekł o kosztach procesu i o rygorze natychmiastowej wykonalności. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o następujący stan faktyczny: Powódka była zatrudniona przez pozwanego w okresie od dnia 13 czerwca 2011 r. do 30 listopada 2013 r., z tym, że w oparciu o umowę o pracę na czas nieokreślony od dnia 1 stycznia 2013 r. i to w wymiarze pełnego etatu na stanowisku formierza świec – pakowacza, z wynagrodzeniem w kwocie 1.666,00 zł. W dniu 30 października 2013 r., w godzinach wieczornych, powódce doręczono oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę, z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia, w którym wskazano, że przyczyną wypowiedzenia jest „utrata zaufania do pracownika”. Treść wypowiedzenia opracowała kierownicza M. P. , która została specjalnie wezwana wieczorem 30 października 2013 r., aby dokonać tej czynności. Wręczenie tego oświadczenia odbyło się w obecności prezesa zarządu pozwanego O. de J. , M. P. , lidera zmiany K. J. . Jednocześnie wypowiedzenie wręczone zostało innej pracownicy E. B. . W tym samym dniu rano wpłynął do pozwanego anonim. Anonim dotyczył tego, że kierownik M. P. powinna się wstawić za pracownicami w kwestii podwyżki, że pracownice oczekują trochę szacunku i został umieszczony w widocznym miejscu do wiadomości. Obie pracownice uważały, że decyzja o wypowiedzeniu jest konsekwencją pojawienia się anonimu i o to pytały. Powódka przez cały czas zatrudnienia pracowała na I etapie produkcji świec, to jest przy wlewaniu parafiny do form, i wobec tego uważała, że jest dobrze oceniana, skoro dopiero potem następuje obróbka przez innych pracowników i wiązała decyzję o wypowiedzeniu jedynie z faktem pojawienia się anonimu. M. P. powiedziała, że skoro nikt się nie chce przyznać do napisania anonimu, to zwolnione są osoby podejrzewane o jego autorstwo. M. P. nie przytoczyła żadnej argumentacji na uzasadnienie decyzji o zwolnieniu powódki. Tłumaczyła jedynie to, co powiedział prezes O. de J. , że muszą zakończyć współpracę i niczego więcej nie wyjaśniał. Sąd I instancji ustalając, czy powódka została poinformowana przed dokonaniem wypowiedzenia o przyczynach utraty zaufania oparł się na przekonujących zeznaniach powódki. Przeprowadził analizę pozostałych dowodów sprzecznych z twierdzeniami powódki, że w trakcie dokonania wypowiedzenia nie wyjaśniano jej, jaka była jego przyczyna, że nie uzyskała żadnych wyjaśnień, a z wypowiedzi M. P. wynikało, że decyzja o zwolnieniu pracownic wiąże się z wpłynięciem anonimu. Jeśli chodzi o zakres wyjaśnień udzielonych powódce, to jej zeznania pokrywają się z zeznaniami prezesa zarządu pozwanego, który podał, że jedynie stwierdził, że muszą zakończyć współpracę i nic więcej nie wyjaśniał. Za niewiarygodne uznał Sąd Rejonowy zeznania świadka M. P. , że powiedziała, iż przyczyną było niewykonywanie prawidłowo obowiązków. Skoro ten świadek nie wspomina o powoływaniu się na zwracaną wcześniej powódce uwagę, wobec tego nie polegają na prawdzie sprzeczne ze wszystkimi powyżej omawianymi dowodami, zeznania K. J. i E. B. co do tej kwestii. Świadek K. J. opisując przebieg spotkania całkowicie pominęła rozmowę dotyczącą anonimu, co pozwala na ocenę jej zeznań jako w ogóle niewiarygodnych w istotnym dla sprawy zakresie. Z przekonujących zeznań świadka E. B. wynika, że obie pracownice uznano za osoby biorące udział w sporządzeniu anonimu. Za ich wiarygodnością przemawia zbieżność czasowa oraz fakt, że nawet według zeznań prezesa zarządu pozwanego nie wyjaśnił on powódce, aby decyzja o zwolnieniu konkretnie powódki nie była z anonimem związana. Dlatego też nie są wiarygodne zeznania M. P. o udzieleniu takich informacji powódce – gdyby jedynie E. B. stawiano zarzut sporządzenia anonimu, to powódka nie miałaby podstaw, aby o to dopytywać. Pośpiech przy sporządzaniu wypowiedzenia – w godzinach wieczornych 30 października 2013 r. przez specjalnie przywołaną do zakładu pracy M. P. , podczas gdy możliwe było także dokonanie wypowiedzenia 31 października 2013 r., co nie zmieniałoby daty zakończenia tego wypowiedzenia, także przemawia za przyjęciem, że w rzeczywistości wypowiedzenie było reakcją na pojawienie się anonimu. Pozostały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w zakresie w jakim poczyniono ustalenia nie budził zastrzeżeń sądu pod względem wiarygodności. Sąd nie dokonywał ustaleń, co do tego czy i ewentualnie jakie zastrzeżenia mieli przełożeni do pracy powódki, ponieważ nie miało to wpływu na treść rozstrzygnięcia. Sąd ocenił zgłoszone przez powódkę roszczenie w świetle art. 45 § 1 k.p. , który stanowi, że „w razie ustalenia, że wypowiedzenie umowy o pracę zawartej na czas nie określony jest nieuzasadnione lub narusza przepisy o wypowiadaniu umów o pracę, sąd pracy – stosownie do żądania pracownika – orzeka o bezskuteczności wypowiedzenia, a jeżeli umowa uległa już rozwiązaniu – o przywróceniu pracownika do pracy na poprzednich warunkach albo o odszkodowaniu”. Zgodnie z art. 30 § 4 k.p. „w oświadczeniu pracodawcy o wypowiedzeniu umowy o pracę zawartej na czas nie określony lub o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia powinna być wskazana przyczyna uzasadniająca wypowiedzenie lub rozwiązanie umowy”. Zagadnienie prawidłowego sformułowania przyczyny wypowiedzenia umowy o pracę było wielokrotnie tematem rozważań Sądu Najwyższego. W tezie wyroku z dnia 15 listopada 2006r., I PK 112/06, Pr. Pracy 2007/5/27, Sąd Najwyższy stwierdza, iż „z oświadczenia pracodawcy powinno jednak wynikać w sposób niebudzący wątpliwości, co jest istotą zarzutu stawianego pracownikowi i usprawiedliwiającego rozwiązanie z nim stosunku pracy”. W uzasadnieniu orzeczenia podkreślono, że „ocena podanej w wypowiedzeniu przyczyny pod względem jej konkretyzacji dokonywana jest z perspektywy pracownika. To pracownik ma wiedzieć i rozumieć, z jakiego powodu pracodawca wypowiedział mu umowę o pracę.” Oceniając dokonane wobec powódki wypowiedzenie w świetle art. 30 § 4 k.p. Sąd Rejonowy stwierdził, że pozwany nie podał w nim konkretnej przyczyny wypowiedzenia. Jest bowiem oczywiste, że zwrot „utrata zaufania” jest sformułowaniem niekonkretnym i nie stanowi dla pracownika jakichś jasnych informacji o tym, co spowodowało jego zwolnienie. Pozwany nie wykazał natomiast, aby powódka w inny sposób przed dokonaniem wypowiedzenia została w sposób bardziej konkretny zapoznana z uzasadnieniem decyzji pracodawcy. Według twierdzeń zawartych w odpowiedzi na pozew powódka miała zwracaną uwagę oraz były na nią skargi ze strony przełożonych, ale żadne okoliczności z tym związane nie były udokumentowane w piśmie przedstawionym pracownicy. Tymczasem przebieg zdarzeń to jest złożenie oświadczenia w dniu pojawienia się anonimu oraz powołanie się na podejrzenia o jego autorstwo w stosunku do zwalnianych pracownic przeczą wręcz twierdzeniom pozwanego, że ocena pracy była motywem wypowiedzenia. W myśl poglądu Sądu Najwyższego wyrażonego w wyroku z dnia 8 stycznia 2007 r., I PK 175/06, LEX nr 448111, „powoływanie się przez pracodawcę w trakcie procesu na niewywiązywanie się przez pracownika z nałożonych na niego obowiązków pracowniczych, należy uznać za spóźnione i niedopuszczalne, gdyż skonkretyzowana przyczyna wypowiedzenia pracownikowi umowy o pracę powinna być pracownikowi znana najpóźniej z chwilą otrzymania pisma wypowiadającego umowę. W uzasadnieniu tego orzeczenia wskazano, że „funkcją art. 30 § 4 k.p. jest poinformowanie pracownika o przyczynie wypowiedzenia w taki sposób, aby mógł ocenić jej zasadność i rozważyć możliwość odwołania się do sądu pracy. Dopuszczalne jest więc wskazanie w piśmie wypowiadającym umowę o pracę przyczyn sformułowanych ogólnie, ale tylko wówczas, gdy skonkretyzowane zarzuty sformułowano w innym piśmie doręczonym pracownikowi jednocześnie z oświadczeniem o wypowiedzeniu lub też w piśmie, z którym pracownik mógł zapoznać się przed wypowiedzeniem, a oświadczenie pracodawcy odwołuje się do zarzutów stawianych wcześniej”. Podsumowując, Sąd I instancji stwierdził, że sformułowanie, które zawarł pozwany tj. „utrata zaufania”, nie spełnia przewidzianego w art. 30 § 4 k.p. wymogu wskazania przyczyny uzasadniającej wypowiedzenie umowy o pracę na czas nieokreślony. Dlatego też uznał, iż wypowiedzenie dokonane zostało wobec powódki z naruszeniem przepisów o wypowiadaniu umów o pracę, co uzasadnia zasądzenie dochodzonego przez powódkę odszkodowania. Zgodnie z art. 47 1 k.p. „odszkodowanie, o którym mowa w art. 45 , przysługuje w wysokości wynagrodzenia za okres od 2 tygodni do 3 miesięcy, nie niższej jednak od wynagrodzenia za okres wypowiedzenia”. Stosownie do art. 36 § 1 k.p. „Okres wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas nie określony jest uzależniony od okresu zatrudnienia u danego pracodawcy i wynosi: 1)2 tygodnie, jeżeli pracownik był zatrudniony krócej niż 6 miesięcy, 2)1 miesiąc, jeżeli pracownik był zatrudniony co najmniej 6 miesięcy, 3)3 miesiące, jeżeli pracownik był zatrudniony co najmniej 3 lata.” Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że w momencie wypowiedzenia umowy o pracę, powódka była zatrudniona w pozwanej Spółce 2 lata i około 5,5 miesiąca. Oceniając, że powódka jednak mieści się w przedziale osób zatrudnionych poniżej 3 lat, a dochodzona kwota odszkodowania wynika z błędów formalnych, Sąd I instancji zasądził na jej rzecz odszkodowanie w wysokości jednomiesięcznego wynagrodzenia, to jest w kwocie 1.666,00 zł, z ustawowymi odsetkami od dnia 10 lutego 2014 r., z uwzględnieniem daty doręczenia pisma precyzującego żądanie pozwu i oddalił powództwo w pozostałym zakresie. Z uwagi na to, że powódka częściowo wygrała sprawę zasądzono od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Ostrowie Wielkopolskim kwotę 84,00 zł tytułem 1/3 kosztów sądowych w oparciu o art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (dz. U. Nr 167, poz. 1398 ze zm.) w zw. z art. 13 ustawy, art. 96 ust. 1 ustawy i art. 100 k.p.c. Opłata stosunkowa w wysokości 5% obliczona została od wartości odszkodowania dochodzonego przez powódkę to jest od kwoty 4.998,00 zł. Z mocy art. 102 k.p.c. nie obciążono powódki pozostałą częścią kosztów sądowych, ponieważ wysokość zasądzonego odszkodowania jest zależna w tym przypadku od oceny Sądu. O kosztach zastępstwa procesowego orzeczono na podstawie art. 100 k.p.c. w zw. z § 12 ust. 1 pkt. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.) oceniając, że pozwany powinien zwrócić powódce całość minimalnego wynagrodzenia adwokata, skoro roszczenie o odszkodowanie było zasadne, a ustalenie jego wysokości poniżej żądania nastąpiło w oparciu o ocenę Sądu. Na podstawie art. 477 2 § 1 k.p.c. wyrokowi nadany został rygor natychmiastowej wykonalności w części odpowiadającej jednomiesięcznemu wynagrodzeniu powódki. Od wyroku Sądu Rejonowego apelację wniosły obie strony. Powódka zaskarżyła wyrok w części oddalającej powództwo co do kwoty 401,20 zł (punkt I i II wyroku). Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie prawa materialnego, a to art. 47 1 k.p. przez błędne zastosowanie i przyjęcie – w ustalonym stanie faktycznym – że kwota odszkodowania należna powódce wynosi 1.666,00 zł, podczas gdy w rzeczywistości powinna ona wynosić 2.067,20 zł. Mając powyższe na uwadze wnosiła o : 1. Zmianę zaskarżonego wyroku w pkt. I przez nadanie mu następującego brzmienia: Zasądza od pozwanego (...) Ltd . Spółka z o.o. na rzecz powódki A. U. kwotę 2.067,20 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 10 lutego 2014 r. do dnia zapłaty; 2. Zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kosztów postępowania odwoławczego według norm przepisanych, w tym również kosztów zastępstwa udzielonego przez adwokata. Natomiast strona pozwana zaskarżyła wyrok Sądu Rejonowego w części w jakiej uwzględniał on powództwo tj. pkt. I, III, V i VI wyroku i wnosiła o: 1. uchylenie zaskarżonego wyroku w zakresie objętym zaskarżeniem tj. w zakresie pkt. I, III, V, VI; 2. wyznaczenie rozprawy oraz przeprowadzenie dowodu z przesłuchania Pani M. P. oraz Pana O. de J. na okoliczność braku możliwości tłumaczenia przebiegu rozprawy przed Sądem I instancji, która odbyła się w dniu 13.05.2014 r.; 3. ponowne przeprowadzenie dowodu z przesłuchania powódki w trybie art. 304 k.p.c. czyli po uprzednim odebraniu od niej przyrzeczenia i pouczeniu powódki o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań; 4. wstrzymanie wykonania zaskarżonego wyroku; 5. zasądzenie od powódki na rzecz pozwanej kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W pierwszej kolejności pozwana podniosła zarzut nieważności postępowania ze względu na pozbawienie pozwanej możliwości obrony jej praw ( art. 379 pkt. 5 k.p.c. ). Ponadto zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła: 1. niewyjaśnienie istotnych okoliczności sprawy, tj. zaniechanie ustalenia czy przełożeni powódki zgłaszali powódce zastrzeżenia do jej pracy, a tym samym czy powódka wiedziała, jakie były przyczyny utraty do niej zaufania i wypowiedzenia umowy o pracę; 2. naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.