Sygn. akt VIIIW 322/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 listopada 2014roku Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim Zamiejscowy VIII Wydział Karny z siedzibą w Siemiatyczach w składzie: Przewodniczący: SSR Elżbieta Smoktunowicz Protokolant: Sylwia Mulewska po rozpoznaniu w dniach 10 października 2014 roku i 19 listopada 2014 roku sprawy D. W. s. J. i M. z domu M. Urodzonego w dniu (...) w D. obwinionego o to, że: w dniu 17 czerwca 2014 roku o godzinie 15.15 w S. na ul. (...) kierując zespołem pojazdów marki R. o numerze rejestracyjnym (...) wraz z naczepą o numerze rejestracyjnym (...) korzystał z telefonu komórkowego trzymając go w ręku, to jest o wykroczenie z art. 97 kw w zw. z art. 45 ustęp 2 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku Prawo o ruchu drogowym .
- Obwinionego D. W. uznaje za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i za to na mocy art. 97 kw skazuje go na karę grzywny w wysokości 100 (sto) złotych.
- Odstępuje od obciążania obwinionego kosztami sądowymi przejmując je na rzecz Skarbu Państwa. VIII W 322/14 UZASADNIENIE Na podstawie całokształtu materiału dowodowego Sąd ustalił następujący stan faktyczny. W dniu 17 czerwca 2014 roku st. asp. K. Z. i asp. S. S. pełnili służbę patrolową na terenie miasta S. . Około godziny 15:15 jechali oni radiowozem oznakowanym ulicą (...) i znajdując się na wysokości skrzyżowania z ulicą (...) zauważyli, że z przeciwka nadjeżdża zespół pojazdów marki R. o nr rej. (...) wraz z naczepą o nr rej. (...) , a kierowca tego pojazdu rozmawia przez telefon komórkowy trzymając w dłoni słuchawkę. Funkcjonariusze policji postanowili zatrzymać ten pojazd do kontroli, nakazując kierowcy zatrzymanie się na parkingu przy Zajeździe ,,U (...) . Na tym parkingu została przeprowadzona kontrola, podczas której okazało się, że kierowcą pojazdu był D. W. . Kontrolę przeprowadzał st. asp. K. Z. i poinformował kierowcę, że za popełnione wykroczenie nakłada mandat w wysokości 200 złotych oraz zgodnie z taryfikatorem 6 pkt karnych. D. W. podczas kontroli nie kwestionował faktu popełnienia wykroczenia polegającego na korzystaniu podczas kierowania z telefonu komórkowego, ale prosił o nałożenie mandatu za wykroczenie, za popełnienie którego nie nakłada się punktów karnych. Gdy st. asp. K. Z. poinformował D. W. , że takiej możliwości nie ma, kierowca odmówił przyjęcia mandatu i zażądał skierowania sprawy do Sądu. Powyższych ustaleń faktycznych dokonano w oparciu o zeznania świadków: K. Z. , S. S. oraz w oparciu o pozostały materiał dowodowy zebrany w sprawie. Obwiniony D. W. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i wyjaśnił, że jechał przez S. około godziny 15:00, główną ulicą (...) , zatrzymał się przy przejściu dla pieszych. Obwiniony twierdził, że kierując opierał swą prawą rękę o głowę i o narożnik, gdy zatrzymał się przez przejściem dla pieszych, z przeciwka też zatrzymały się samochody, a radiowóz chyba jako drugi, następnie gdy radiowóz ruszył policjant przez szybę wystawił lizak i kazał zjechać mu na parking. Podczas kontroli tłumaczył policjantowi, że nie korzystał z telefonu, tylko opierał rękę ale policjant zaproponował mu mandat, którego przyjęcia on odmówił. Sąd zważył co następuje : W ocenie Sądu wyjaśnienia obwinionego w tej części, której zaprzeczał on aby podczas jazdy rozmawiał przez telefon komórkowy trzymając w dłoni aparat telefoniczny, a jednie jak twierdził opierał prawa rękę o głowę nie zasługują na wiarę. Z materiału dowodowego zebranego w sprawie, a zwłaszcza zeznań funkcjonariuszy policji K. Z. i S. S. jednoznacznie wynika, że obwiniony w momencie dojeżdżania do przejścia dla pieszych oraz przepuszczania pieszych rozmawiał przez telefon komórkowy. W ocenie Sądu brak jest podstaw aby odmówić wiarygodności zeznaniom powyższych świadków. Z relacji świadków wynika, że obserwowali pojazd kierowany przez obwinionego z niewielkiej odległości ponieważ zarówno pojazd, którym oni się poruszali jak i pojazd kierowany przez obwinionego zatrzymały się naprzeciwko siebie bezpośrednio przed przejściem dla pieszych i jak twierdzili świadkowie dokładnie widzieli, że kierowca zarówno w momencie jazdy jak i po zatrzymaniu się przed przejściem dla pieszych kontynuował rozmowę przez telefon komórkowy. Okoliczność, że obwiniony około godziny 15 : 15 rozmawiał przez telefon komórkowy znajduje również potwierdzenie w informacji dotyczącej wykazu połączeń wychodzących i przychodzących w dniu 17 czerwca 2014 roku około godziny 15 – stej na numer telefonu, którym dysponował obwiniony w dniu kontroli drogowej. Z informacji tej wynika, że po godzinie 15 – stej obwiniony odbierał połączenia telefoniczne. W ocenie Sądu zeznania powyższych świadków są logiczne i konsekwentne i nie ma powodu aby je kwestionować. Obwiniony swoim zachowaniem naruszył zasadę ruchu drogowego określoną w art. 45 ust.2 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku Prawo o ruchu drogowym , zgodnie, z którą kierujący pojazdem nie może korzystać podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku. Zgodnie więc z treścią zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego zdaniem Sądu nie budzi żadnych wątpliwości, że obwiniony dopuścił się zarzucanego mu czynu określonego w art. 97 kw. Wymierzając obwinionemu karę Sąd kierował się dyrektywami określonymi w art. 33 kw, a zatem swoim uznaniem, granicami przewidzianymi w ustawie, miał także na uwadze cele kary w zakresie społecznego oddziaływania oraz cele zapobiegawcze i wychowawcze, które kara ma osiągnąć w stosunku do obwinionego. Przy uwzględnieniu powyższych okoliczności mających wpływ na wymiar kary Sąd wymierzył obwinionemu karę grzywny w wysokości 100 złotych. Orzeczona kara grzywny jest w ocenie Sądu adekwatna do stopnia zawinienia i społecznej szkodliwości czynu, jak również do możliwości płatniczych obwinionego. W ocenie Sądu tak określona kara grzywny spełni stawiane przed nią cele wychowawcze jak i zapobiegawcze, mobilizując obwinionego do przestrzegania porządku prawnego. Na podstawie art. 119 kpw w zw. z art. 624 § 1 kpk Sąd zwolnił obwinionego od ponoszenia kosztów sądowych.