Sygn. akt II Ca 598/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 listopada 2012 roku Sąd Okręgowy w Legnicy II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie następującym : Przewodniczący – Sędzia SO Sylwia Kornatowicz po rozpoznaniu w dniu 5 listopada 2012 roku w Legnicy na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa (...) Bank (...) Spółka Akcyjna we W. przeciwko pozwanej H. K. o zapłatę na skutek apelacji pozwanej od wyroku Sądu Rejonowego w Legnicy z dnia 9 sierpnia 2012 roku, sygn. akt I C 378/12 I. zmienia zaskarżony wyrok:
- w punkcie I o tyle, że kwotę zasądzoną od pozwanej na rzecz strony powodowej określa na 1.740,47 zł (jeden tysiąc siedemset czterdzieści złotych czterdzieści siedem groszy), w miejsce kwoty 2.060,49 zł, oddalając dalej idące powództwo,
- w punkcie III w ten sposób, że zasądza od strony powodowej na rzecz pozwanej kwotę 66,90 zł tytułem zwrotu kosztów procesu; II. oddala dalej idącą apelację; III. zasądza od strony powodowej na rzecz pozwanej kwotę 62,20 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. Sygn. akt II Ca 598/12 UZASADNIENIE Apelacja pozwanej jest uzasadniona po części. Sąd Rejonowy nie uwzględnił podniesionego przez pozwaną zarzutu przedawnienia, przyjmując, że roszczenie powodowego banku stało się wymagalne z upływem okresu wypowiedzenia umowy w przedmiocie karty kredytowej i limitu kredytowego, co nastąpiło 4.08.2010 r. i od dnia następnego rozpoczął bieg termin przedawnienia roszczenia strony powodowej o zapłatę zaległości z tej umowy. Termin ten według Sądu I instancji wynosi 3 lata jako związany z działalnością gospodarczą banku i upływałby 5.08.2013 r., a ponieważ pozew wniesiono 26.03.2012 r., to do przedawnienia nie doszło ( art.117-120 k.c. ). Sąd Okręgowy doszedł natomiast do przekonania, że wywiedzione w niniejszej sprawie roszczenie strony powodowej jest nieprzedawnione w zakresie należności głównej i opłat, zaś częściowo przedawnione w zakresie odsetek. I tak roszczenie o należność główną i opłaty podlega dwuletniemu przedawnieniu, który to termin wynika z art.6 ustawy z 12.09.2002 r. o elektronicznych instrumentach płatniczych (tekst jednolity Dz.U. 2012, poz.1232). Zgodnie z umową z dnia 29.03.2004 r. pozwanej jako posiadaczowi karty kredytowej przyznany został kredyt odnawialny z limitem 500 zł, z którego mogła – na określonych zasadach – korzystać przez cały okres trwania umowy. Z momentem jej rozwiązania uprawnienie to ustało, powstał natomiast obowiązek spłaty istniejącego zadłużenia. Dlatego zgodzić należy się ze stanowiskiem Sądu Rejonowego, że począwszy od 5.08.2010 r. roszczenie wynikające z umowy stało się wymagalne, a ponieważ dwuletni termin, upływający w sierpniu 2012 roku, został przerwany wytoczeniem powództwa w marcu, to do przedawnienia nie doszło. Zdaniem Sądu Okręgowego dla przyjęcia przedstawionego poglądu decydujący jest odnawialny charakter udzielonego pozwanej kredytu i możliwość korzystania z niego przez cały czas trwania umowy. Wprawdzie pozwana winna była uiszczać w tym czasie kwoty minimalne, jednakże daty ich płatności nie stanowiły jednocześnie terminu wymagalności roszczenia o ich zapłatę (na rozróżnienie tych terminów słusznie wskazał w uzasadnieniu Sąd Rejonowy), skoro przyznany limit dostępny był przez cały czas trwania umowy i dopiero z jej zakończeniem powstawał definitywny obowiązek kredytobiorcy spłaty całego zadłużenia. Brak wpłat kwot minimalnych powodował natomiast narastanie odsetek i naliczanie opłat karnych, co nie ma związku z wymagalnością roszczenia. Jak już wskazano, rozważania powyższe dotyczą świadczeń innych niż odsetkowe, jako że roszczenie o zapłatę odsetek kapitałowych i odsetek za opóźnienie przedawnia się wedle własnych reguł. Ugruntowany jest pogląd, że roszczenie o odsetki po jego powstaniu uzyskuje samodzielny byt, niezależny od długu głównego i ulega przedawnieniu odrębnie od tego długu, osobno za każdy dzień, w trzyletnim terminie przewidzianym w art.118 k.c. dla świadczeń okresowych. Jak wynika z prawidłowych ustaleń faktycznych poczynionych w pierwszej instancji, pozwana H. K. rozpoczęła w dniu 25.05.2010 r., po niemal 3 latach przerwy, spłatę narastającego zadłużenia z karty kredytowej, poprzez comiesięczne wpłaty, które rozdysponowywane były, zgodnie z Regulaminem, także na poczet odsetek. W ten sposób pozwana uznała dług, co w myśl art.123§1 pkt 2 k.c. przerwało bieg przedawnienia roszczenia o odsetki. Zatem przedawnione pozostały odsetki za okres ponad 3 lat wstecz od uznania, a nieprzedawnione są odsetki do 3 lat, czyli od 25.05.2007 r. Strona powodowa objęła dochodzonym roszczeniem odsetki od chwili ich naliczania w sierpniu 2004 roku (karta 165 akt) – i za czas do 25.05.2007 r. uległy one już przedawnieniu. Na podstawie danych zawartych w aktach sprawy wyliczyć można wysokość przedawnionego roszczenia odsetkowego. I tak za okres od sierpnia 2004 roku (rozpoczęcie naliczania odsetek kapitałowych) do października 2011 roku (data wystawienia wyciągu z ksiąg banku) odsetki te wyniosły w sumie 952, 80 zł (karty 165-166). Z kolei zadłużenie z tytułu odsetek w momencie wystawienia wyciągu wynosiło 754,93 zł (karta 10), a zatem we wskazanym okresie, obejmującym 86 miesięcy, pozwana spłaciła odsetki w kwocie 197,87 zł, czyli średnio po 2,30 zł miesięcznie. Za przedawniony okres od sierpnia 2004 roku do maja 2007 roku, tj. 34 miesiące, daje to sumę 78,20 zł – taką kwotę odsetek H. K. za ten czas zapłaciła, zaś należne w tym okresie odsetki wyniosły łącznie 398,22 zł (karty 165-166). Skoro z tak naliczonej kwoty odsetek pozwana pokryła część, to niespłacona pozostała różnica, wynosząca 320,02 zł (398,22 – 78,20). Wyliczona tak kwota 320,02 zł stanowi wartość przedawnionych odsetek za okres od początku ich naliczania do maja 2007 roku. Ponieważ pozwana podniosła zarzut przedawnienia, to w tym zakresie może uchylić się od zaspokojenia roszczenia na mocy art.117§2 k.c. Skoro całe zadłużenie skarżącej wynosi 2.060,49 zł, to pomniejszone o przedawnione odsetki stanowi kwotę 1.740,47 zł. W wyniku przedstawionych rozważań i wyliczeń Sąd odwoławczy uwzględnił częściowo apelację pozwanej. Odnosząc się do jej zarzutów należy jeszcze tylko wskazać, że w okolicznościach niniejszej sprawy nie doszło do przedłużenia terminu przedawnienia z naruszeniem art.119 k.c. , natomiast automatyczne przedłużanie przedmiotowej umowy na kolejne okresy roczne było przez strony uzgodnione, toteż pozwana nie może z tego faktu czynić obecnie skutecznego względem powoda zarzutu, tym bardziej, że sama również mogła zapobiec kontynuowaniu umowy. Na skutek częściowego uwzględnienia apelacji zaskarżony wyrok podlegał zmianie na podstawie art.386§1 k.p.c. , natomiast dalej idąca apelacja została oddalona jako niezasadna na mocy art.385 k.p.c. W wyniku tej zmiany korekty wymagało również rozstrzygnięcie o kosztach procesu. Strona powodowa wygrała sprawę w pierwszej instancji w 82,4% i w takiej części przysługuje jej od pozwanej zwrot tych kosztów, co daje 38,70 zł. H. K. może otrzymać 17,6% z wyłożonych przez siebie kosztów, które wyniosły 600 zł wynagrodzenia radcy prawnego – tj. 105,60 zł. Po wzajemnym potrąceniu strona powodowa winna zwrócić pozwanej tytułem kosztów procesu kwotę 66,90 zł, zgodnie z art.100 k.p.c. W postępowaniu apelacyjnym pozwana wygrała w zakresie kwoty 320,02 zł, z zaskarżonej 2.060,49 zł, a zatem wygrana H. K. wyniosła 15,4%. Koszty tego postępowania poniosła tylko skarżąca, a to w wysokości 404 zł, z czego strona powodowa winna zwrócić jej, proporcjonalnie do wygranej, 62,20 zł ( art.98§1 k.p.c. w zw. z art.391§1 k.p.c. ).