Sygn. akt II Ca 935/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 listopada 2014 r. Sąd Okręgowy w Białymstoku II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Elżbieta Siergiej (spr.) Sędziowie: SSO Renata Tabor SSR del. Sławomir Głowacki Protokolant: st. sekr. sąd. Monika Gąsowska po rozpoznaniu w dniu 26 listopada 2014 r. w Białymstoku na rozprawie sprawy z powództwa E. T. przeciwko Towarzystwu (...) Spółce Akcyjnej w W. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego w Białymstoku z dnia 30 lipca 2014 r. sygn. akt XI C 3095/13 I. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie I o tyle, że kwotę zadośćuczynienia obniża do 11.000 (jedenastu tysięcy) złotych; II. oddala apelację w pozostałym zakresie; III. zasądza od powódki na rzecz pozwanego 1.600 (jeden tysiąc sześćset) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu w postępowaniu odwoławczym. UZASADNIENIE Powódka E. T. w pozwie z 19 listopada 2013 r. wniosła o zasądzenie na jej rzecz od pozwanego Towarzystwa (...) S.A. w W. zadośćuczynienia za krzywdę będącą następstwem wypadku komunikacyjnego, jakiemu uległa w dniu 18 lipca 2013 r. w kwocie 11 000 zł. W piśmie procesowym z dnia 30 czerwca 2014 r. powódka rozszerzyła swoje żądanie do 19.000 zł. Wyrokiem z 30 września 2014 r. Sąd Rejonowy w Białymstoku zasądził od pozwanego na rzecz powódki zadośćuczynienie w kwocie 19 000 złotych z ustawowymi odsetkami od 7 grudnia 2013 r. do dnia zapłaty. Z ustaleń Sądu wynikało, iż zasada odpowiedzialności pozwanego, jako ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej sprawcy była poza sporem, który koncentrował się na wysokości należnego zadośćuczynienia. Sąd Rejonowy w oparciu o wyniki przeprowadzonego postępowania dowodowego uznał, że odpowiednim zadośćuczynieniem, uwzględniającym zakres doznanych przez powódkę cierpień i trwałych następstw wypadku będzie kwota łącznie 20 000 zł, uwzględniając w tym wypłacony już przez pozwanego 1 000 zł. Odnośnie odsetek Sąd Rejonowy stanął na stanowisku, że przysługują one od daty wskazanej w pozwie, uwzględniającej upływ 30 dni od daty zgłoszenia pozwanemu roszczenia. Apelację od powyższego rozstrzygnięcia ponad kwotę 11 000 zł oraz w przedmiocie kosztów procesu wywiódł pozwany Towarzystwa (...) S.A. w W. zarzucając: - naruszenie prawa procesowego - art. 193 § 2 1 w zw. z art. 187 kpc , art. 132 § 1 kpc oraz art. 321 kpc poprzez przyjęcie, iż powódka skutecznie rozszerzyła powództwo, pomimo że pismo procesowe zawierające rozszerzenie nie odpowiadało wymogom formalnym pozwu, a doręczenie go przez pełnomocnika powoda bezpośrednio przeciwnikowi procesowemu nie było skuteczne, a w konsekwencji przez orzeczenie ponad żądanie pozwu w sytuacji gdy co do kwoty 8 000 zł nie nastąpił skutek zawisłości sporu, - naruszenie prawa materialnego – art. 481 § 1 w zw. z art. 455 k.c. poprzez zasądzenie odsetek od kwoty 8 000 zł od 7 grudnia 2013 r., mimo że z żądaniem zapłaty tej kwoty powódka wystąpiła dopiero w toku procesu. W oparciu o powyższe zarzuty apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa ponad kwotę 11 000 zł oraz o zasądzenie na jego rzecz kosztów procesu. Apelacja nie zawierała zarzutów dotyczących ustaleń faktycznych, a Sąd Okręgowy nie przeprowadzał postępowania dowodowego ani nie zmieniał ustaleń faktycznych sądu pierwszej instancji. W związku z powyższym, uwzględniając treść art. 387 § 2 1 kpc Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Pozwany trafnie zarzucił, że zaskarżone orzeczenie zapadło z naruszeniem w/w przepisów prawa procesowego, powódka, która domagała się pierwotnie zadośćuczynienia w kwocie 11000 zł nie rozszerzyła bowiem powództwa ze skutkiem prawnym. Pismo procesowe z 30 czerwca 2014 r., zawierające żądanie dodatkowych 8 000 zł (łącznie 19 000 zł) złożone zostało do sądu przez profesjonalnego pełnomocnika w jednym egzemplarzu, do którego dołączony był dowód nadania przesyłki poleconej na adres pozwanego. Pozwany już przed Sądem pierwszej instancji kwestionował skuteczność dokonanej w taki sposób czynności procesowej rozszerzenia powództwa, jednakże jego argumenty nie spotkały się z uznaniem Sądu Rejonowego, który w uzasadnieniu wydanego orzeczenia co do istoty sprawy kwestię tę w zupełności pominął. Tym samym, wobec braku jakiejkolwiek argumentacji, nie sposób odnieść się do stanowiska Sądu Rejonowego w tym względzie. Sąd Okręgowy przychylił się natomiast do apelacji pozwanego opartej w tej części na przekonujących argumentach jurydycznych. Analogiczne stanowisko, które wraz z jego argumentacją Sąd Okręgowy w pełni podziela, zajął Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z 18.01.2013 r., V ACa 673/12, LEX nr 1267289. Na przytoczenie zasługuje w szczególności wywód prawny wskazujący, że pismo procesowe, którym następuje rozszerzenie powództwa funkcjonalnie pełni rolę pozwu, co tłumaczy dlaczego ustawodawca nie wymienił takiego pisma w art. 132 § 1 1 wśród pism, do których nie ma zastosowania obowiązek dokonywania doręczeń między pełnomocnikami przewidziany w art. 132 § 1 kpc , dotyczący zresztą wyłącznie etapu „w toku sprawy”, czyli momentu, gdy spór już zawisł, a nie w celu wywołania takiego skutku. Odnosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy należało stwierdzić, że pismo procesowe z 30 czerwca 2014 r. rozszerzające powództwo mogłoby osiągnąć zamierzony skutek dopiero z chwilą doręczenia go pozwanemu w sposób przewidziany dla pozwu, a więc po dokonaniu przez sąd jego kontroli formalnej, ewentualnym uzupełnieniu braków (odpis pisma) i doręczeniu przez sąd odpisu przeciwnikowi procesowemu ( art. 192 i 193 § 3 kpc ). Nadanie przez pełnomocnika powódki odpisu tego pisma listem poleconym na adres pozwanego skutku prawnego w postaci zawisłości sporu co do dalszych 8 000 zł nie wywołało. Stan zawisłości sprawy, aż do chwili orzekania istniał zatem w postaci niezmienionej - jedynie co do 11 000 i tylko w tym przedmiocie Sąd Rejonowy władny był wyrokować. Zasądzając świadczenie wyższe Sąd ten wyszedł ponad żądanie pozwu, naruszając tym samym art. 321 kpc . Powyższe uchybienia procesowe miały istotny wpływ na rozstrzygnięcie co do istoty sprawy skutkując wadliwością wydanego wyroku i stanowiąc wystarczającą podstawę do jego zmiany w punkcie I, zgodnie z wnioskiem apelacji. Zbędnym stało się tym samym zajmowanie przez Sąd drugiej instancji stanowiska odnośnie podniesionego w tejże apelacji zarzutu naruszenia prawa materialnego. W pozostałym zakresie apelacja podlegała oddaleniu. Podkreślić należy przede wszystkim, że obejmując zakresem zaskarżenia rozstrzygnięcie Sądu Rejonowego o kosztach procesu (pkt II i III wyroku) i formułując wniosek o zasądzenie od powódki kosztów procesu również za pierwszą instancję, apelujący w żaden sposób swojego stanowiska w tym zakresie nie uzasadnił. Tymczasem postulowana w apelacji i ostatecznie dokonana korekta rozstrzygnięcia co do meritum sprawy nie mogła wpłynąć na ocenę prawidłowości orzeczenia o kosztach, pozwany bowiem, w granicach zawisłości sporu, przegrał sprawę w pierwszej instancji w całości co uzasadniało obciążenie go tymi kosztami zgodnie z regułą z art. 98 §1 kpc . Jedynie dodatkowo wskazać należy, że zastosowana w zaskarżonym orzeczeniu stawka wynagrodzenia pełnomocnika strony powodowej przy obu wartościach przedmiotu sprawy jest identyczna. Z tych względów zaskarżony wyrok podlegał zmianie na podstawie art. 386 §1 kpc , apelację w pozostałym zakresie oddalono na podstawie art. 385 kpc , zaś o kosztach postępowania odwoławczego orzeczono obciążając nimi powódkę wobec uznania, że apelujący uległ tylko co do nieznacznej części żądania ( art. 100 kpc ).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.