Sygn. akt II AKa 276/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 listopada 2014 r. Sąd Apelacyjny w Lublinie w II Wydziale Karnym w składzie: Przewodniczący - Sędzia SA Mariusz Młoczkowski Sędziowie: SA Jacek Michalski (sprawozdawca) SA Bohdan Tracz Protokolant sekretarz sądowy Anna Kijak przy udziale Leopolda Piętala prokuratora Prokuratury Apelacyjnej w Lublinie po rozpoznaniu w dniu 27 listopada 2014 r. sprawy K. K.
(1)oskarżonego z art. 55 ust. 3 ustawy z 29.VII.2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii R. B. oskarżonego z art. 55 ust. 3 ustawy z 29.VII.2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii z powodu apelacji wniesionych przez obrońców oskarżonych od wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie z dnia 20 sierpnia 2014 r., sygn. akt IV K 402/11 I. zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy, uznając apelacje obrońców oskarżonych za oczywiście bezzasadne; II. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adwokat I. K. kwotę 738 (siedemset trzydzieści osiem) złotych tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu w postępowaniu odwoławczym R. B. ; III. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adwokat A. S. kwotę 738 (siedemset trzydzieści osiem) złotych tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu w postępowaniu odwoławczym K. K.
(1); IV. zasądza na rzecz Skarbu Państwa od K. K.
(1)kwotę 1 900 ( jeden tysiąc dziewięćset ) złotych zaś od R. B. kwotę 3 400 (trzy tysiące czterysta) złotych tytułem opłat za postępowanie odwoławcze oraz po 748 ( siedemset czterdzieści osiem ) złotych od każdego z nich tytułem zwrotu wydatków tego postępowania. UZASADNIENIE K. K.
(1)i R. B. oskarżeni zostali o to, że: w okresie od 7 do 9 czerwca 2011 roku w P. woj. (...) oraz na terenie Królestwa Holandii, działając wspólnie i w porozumieniu, wbrew przepisom ustawy, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dokonali wewnątrzwspólnotowej dostawy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej środków odurzających w postaci ziela konopi innych niż włókniste w znacznej ilości 10 206,4 grama o szacunkowej wartości hurtowej 173 500 zł, tj. o czyn z art. 55 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz.U. nr 179 poz.1485 ze zm.). Wyrokiem Sądu Okręgowego w Lublinie z dnia 20 sierpnia 2014r. w sprawie sygn. akt IV K 402/11: I. K. K.
(1)i R. B. uznano za winnych tego, że w dniu 9 czerwca 2011 roku w S. działając wspólnie i w porozumieniu, wbrew przepisom ustawy, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dokonali wewnątrzwspólnotowego nabycia środków odurzających w postaci ziela konopi innych niż włókniste w znacznej ilości 10 206,4 grama, nabytych uprzednio w Holandii, przemieszczając je na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez granicę z Republiką Federalną Niemiec, tj. zbrodni z art. 55 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz.U. nr 179 poz.1485 ze zm.) i za to na mocy powołanego przepisu skazano: - K. K.
(1)na karę 3 (trzech) lat pozbawienia wolności i grzywnę w wysokości 150 (sto pięćdziesiąt) stawek dziennych, ustalając wysokość stawki dziennej na kwotę 50 (pięćdziesiąt) złotych; na podstawie art. 70 ust. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii orzeczono od oskarżonego nawiązkę w kwocie 1 000 (tysiąc) złotych na rzecz Stowarzyszenia (...) w L. (ul. (...) L. ) na cele zapobiegania i zwalczania narkomanii; - R. B. na karę 3 (trzech) lat pozbawienia wolności i grzywnę w wysokości 150 (sto pięćdziesiąt) stawek dziennych, ustalając wysokość stawki dziennej na kwotę 100 (sto) złotych; na podstawie art. 70 ust. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii orzeczono od oskarżonego nawiązkęw kwocie 2 000 (dwa tysiące) złotych na rzecz Stowarzyszenia (...) w L. (ul. (...) L. ) na cele zapobiegania i zwalczania narkomanii; II. na podstawie art. 70 ust.1 4 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii orzeczono w stosunku do oskarżonych przepadek ziela konopi wymienionego pod poz. 2 – 6, 8 – 14, 16 – 19, 23 wykazu dowodów rzeczowych nr 1/13/11 (k.206, 207); III. na podstawie art. 63 § 1 k.k. na poczet podlegającej wykonaniu kary pozbawienia wolności zaliczono oskarżonym okres tymczasowego aresztowania od 9 czerwca 2011 roku do dnia 5 lipca 2012 roku; IV. zasądzono od Skarbu Państwa na rzecz Kancelarii Adwokackiej A. S. kwotę 885 (osiemset osiemdziesiąt pięć) złotych 60 (sześćdziesiąt) groszy tytułem wynagrodzenia za wykonaną z urzędu obronę K. K.
(1); V. zasądzono od Skarbu Państwa na rzecz Kancelarii Adwokackiej I. K. kwotę 885 (osiemset osiemdziesiąt pięć) złotych 60 (sześćdziesiąt) groszy tytułem wynagrodzenia za wykonaną z urzędu obronę R. B. ; VI. zasądzono na rzecz Skarbu Państwa od K. K.
(1)opłatę w kwocie 1 900 (tysiąc dziewięćset) złotych, a od R. B. kwotę 3 400 (trzy tysiące czterysta) złotych; zwolniono oskarżonych od zapłaty na rzecz Skarb Państwa kosztów procesu w pozostałej części. Od powyższego wyroku apelacje wnieśli obrońcy oskarżonych. Adw. A. S. - obrońca oskarżonego K. K.
(1)- zaskarżyła powyższy wyrok w części orzeczenia o karze na korzyść K. K.
(1). Zarzuciła rażącą niewspółmierność kary wymierzonej oskarżonemu, wniosła o zmianę wyroku poprzez zastosowanie wobec oskarżonego nadzwyczajnego złagodzenia kary i orzeczenie kary pozbawienia wolności z warunkowym jej zawieszeniem. Adw. I. K. – obrońca oskarżonego R. B. -zaskarżyła wskazany wyrok w całości na korzyść oskarżonego. Zarzuciła: I. obrazę przepisów postępowania - mianowicie art. 5 § 2 k.p.k. i art. 7 k.p.k. oraz 410 k.p.k. , a mającą bardzo istotny wpływ na treść wydanego orzeczenia, poprzez ocenę dowodów nie odpowiadającą wymogom tych przepisów, przekraczając swobodną ich ocenę, z naruszeniem zasady domniemania niewinności, a w szczególności na oczywiście błędnym przyjęciu, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala na przyjęcie, że oskarżony R. B. dopuścił się zarzucanego czynu, pomimo występujących poważnych wątpliwości w tym względzie wynikających przede wszystkim z braku bezstronnych i obiektywnych dowodów, pozwalających na przypisanie oskarżonemu dokonania wewnątrzwspólnotowej dostawy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej środków odurzających w postaci ziela konopi innych niż włókniste w znacznej ilości; II. błąd w ustaleniach faktycznych mogący mieć wpływ na treść zaskarżonego wyroku, przyjętych za jego podstawę, a polegający na przyjęciu, że oskarżony popełnił przypisany mu czyn, gdy w rzeczywistości czyn taki nie miał miejsca, a zebrany materiał dowodowy i prawidłowo ustalony stan faktyczny stanowczo przeczą temu ustaleniu Sądu I instancji. Podnosząc powyższe zarzuty, obrońca oskarżonego wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie R. B. . Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Wniesione apelacje są bezzasadne i to w stopniu oczywistym i – jako takie – nie zasługują na uwzględnienie. Z uwagi na fakt, iż obrońca oskarżonego K. K.
(1)nie złożyła wniosku o sporządzenie i doręczenie odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem, Sąd Apelacyjny – na mocy art. 457 § 2 k.p.k. – odstąpił w tej części od sporządzenia pisemnych motywów wyroku. Przede wszystkim wskazać należy, że nie zasługuje na uwzględnienie podniesiony przez obrońcę R. B. zarzut obrazy przepisów postępowania, a mianowicie art. 5 § 2, 7 i 410 k.p.k. , mającej wpływ na treść wyroku. W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy procedował w niniejszej sprawie prawidłowo, nie uchybiając przepisom postępowania, w tym również tym wskazanym przez skarżącego. W toku postępowania zostały wyjaśnione – zgodnie z nakazem płynącym z dyspozycji art. 366 § 1 k.p.k. – wszystkie istotne dla sprawy okoliczności. Ustalenia faktyczne Sąd Okręgowy poczynił w oparciu o całokształt zgromadzonego w sprawie i ujawnionego w toku rozprawy głównej materiału dowodowego ( art. 410 k.p.k. ), który ocenił z poszanowaniem reguł wynikających z art. 7 k.p.k. , a swoje rozstrzygnięcie Sąd ten w sposób należyty uzasadnił w pisemnych motywach wyroku sporządzonych zgodnie z wymogami art. 424 § 1 i 2 k.p.k. Chybionym jest zarzut naruszenia art. 5 § 2 k.p.k. , statuującego zasadę in dubio pro reo w procesie karnym . Zarzut ten mógłby zostać skutecznie postawiony przez skarżącego tylko wówczas, gdyby Sąd Okręgowy dopatrzył się wątpliwości w zakresie ustaleń faktycznych lub wykładni prawa, których usunąć się nie da i rozstrzygnął je na niekorzyść oskarżonego. Taka sytuacja procesowa nie miała jednak miejsca w niniejszej sprawie, zaś odmienny, subiektywny pogląd autora apelacji jest w tej kwestii bez znaczenia. Dla oceny, czy nie została naruszona omawiana reguła nie są bowiem miarodajne wątpliwości zgłaszane przez stronę, ale jedynie to, czy orzekający w sprawie sąd meriti rzeczywiście powziął wskazane wyżej wątpliwości, względnie to, czy w świetle realiów konkretnej sprawy wątpliwości takie powinien był powziąć. Skarżący odwołał się od dokonanej przez Sąd Okręgowy oceny zgromadzonych w sprawie dowodów (w szczególności zeznań R. K. , Ł. K. ), co nie może prowadzić do uwzględnienia zarzutu naruszenia zasady in dubio pro reo (por. postanowienie SN z dnia 22 grudnia 2010 roku, II KK 308/10, LEX nr 686681; postanowienie SN z dnia 14 grudnia 2010 roku, III KK 378/10, LEX nr 736756). Nie ma również racji skarżący twierdząc, że Sąd Okręgowy w procesie dochodzenia do ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie postępował wbrew treści 410 k.p.k. , a więc, że oparł się jedynie na fragmencie zgromadzonych w sprawie i ujawnionych w toku rozprawy głównej dowodów, a zaprezentowana przez ten Sąd ich ocena wykracza poza zakreślone przepisem art. 7 k.p.k. granice sędziowskiej swobody ocen, wkraczając w dowolność. Lektura pisemnych motywów zaskarżonego wyroku dowodzi, że Sąd Okręgowy dokonał szczegółowej analizy wyjaśnień R. B. , poddając je weryfikacji w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy między innymi wyjaśnienia współoskarżonego K. K.
(1), zeznania świadków K. K.
(2), B. O. , K. S. , M. R. , Ł. K. , R. K. , a także dowody o charakterze nieosobowym (opinia fonoskopijna k. 1108-1139, fizykochemiczna k. 442-444, daktyloskopijna k. 352-356, analiza telefonów komórkowych k. 1285-1316, 492-509, protokoły przeszukania k. 4-7, 18, protokół oględzin k. 8-9, materiały operacyjne k. 813-826). Sąd Okręgowy wymienione dowody – podobnie zresztą jak i pozostałe dowody w sprawie – dokładnie omówił i przeanalizował w pisemnych motywach wyroku. W sposób jasny, logiczny i wyczerpujący wyjaśnił przy tym, dlaczego dowody te uznał za wiarygodne i wskazujące na sprawstwo R. B. przypisanego mu przestępstwa oraz dlaczego odmówił wiary wyjaśnieniom oskarżonego co do okoliczności pozostawienia przez niego śladów linii papilarnych na workach, w które zapakowana była marihuana oraz w zakresie, w jakim tenże zaprzeczył, że: - brał udział w przestępczym przedsięwzięciu przywozu do Rzeczypospolitej Polski znacznej ilości narkotyków oraz - nie brał udziału w rozmowach utrwalonych na nagraniach oraz że nie korzystał z telefonu komórkowego o nr (...) . Podkreślić trzeba, że obdarzenie wiarą w całości lub w części jednych dowodów, oraz odmówienie tej wiary innym, jest prawem Sądu, który zetknął się z tymi dowodami bezpośrednio i pozostaje pod ochroną art. 7 k.p.k. , jeżeli tylko zostało poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy; stanowi wyraz rozważenia wszystkich okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego; jest zgodne ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego; a nadto zostało wyczerpująco i logicznie uargumentowane w uzasadnieniu wyroku. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, Sąd I instancji wszystkie te wymogi spełnił. Natomiast wywody skarżącego zawarte w apelacji, przedstawiają alternatywną wersję oceny dowodów i stanowią jedynie czystą polemikę z ustaleniami Sądu Okręgowego, nie popartą logicznymi argumentami. Nie można zgodzić się z obrońcą oskarżonego, że Sąd Okręgowy oparł swoje ustalenia faktyczne w znacznej mierze na wyjaśnieniach K. K.
(1)złożonych w toku postępowania przygotowawczego, na zeznaniach funkcjonariuszy Policji biorących udział w zatrzymaniu między innymi R. B. oraz analizie danych dostarczonych przez operatorów telefonii komórkowej, natomiast nie wziął pod uwagę wyjaśnień R. B. złożonych przed Sądem Okręgowym, w których oskarżony nie przyznał się do zarzucanego mu czynu. W przekonaniu Sądu Apelacyjnego, analiza uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia wskazuje, że ustalając stan faktyczny Sąd I instancji miał na uwadze cały materiał dowodowy, który szczegółowo przeanalizował, w tym wyjaśnienia oskarżonego. Twierdzenie skarżącego, że zabezpieczone torby z marihuaną należały do K. K.
(1)nie oznacza, że R. B. nie brał udział wspólnie z K. K.
(1)w przypisanym mu przestępstwie. Porozumienie między oskarżonymi powstało przed przewiezieniem przez K. K.
(1)marihuany przez granicę niemiecko-polską. W tym miejscu odnieść się należy do treści rozmów telefonicznych, z których wynikało, że spotkanie K. K.
(1)i R. B. w dniu 9 czerwca 2011r. było wcześniej uzgodnione i zaplanowane. Oskarżony R. B. wiedział, gdzie przebywał K. K.
(1), miał zatem świadomość, że marihuana została przywieziona z zagranicy. Natomiast pozostawione odciski palców R. B. na workach z marihuaną dowodzą, że oskarżony sprawdzał wcześniej zawartość tych toreb. Gdyby K. K.
(1)działał sam, z pewnością nie zgodziłby się na kontakt innej osoby z marihuaną. Słusznie wykluczono wersję oskarżonego o przypadkowości dotknięcia worków z marihuaną podczas sięgania do torby po pieniądze. Zgromadzone dowody przywiodły Sąd Okręgowy do trafnego wniosku o konieczności odrzucenia prezentowanej przez oskarżonego wersji o przypadkowym spotkaniu oskarżonych oraz o tym, że R. B. tylko podwoził K. K.
(1). Negowanie przez K. K.
(1)udziału R. B. w popełnieniu przedmiotowego przestępstwa miało na celu ochronę R. B. przed ewentualną odpowiedzialnością karną. Nie jest zasadne kwestionowanie przez obrońcę R. B. opinii z zakresu fonoskopii oraz analizy danych dostarczonych przez operatorów telefonii komórkowej. Przypomnieć należy, że biegły w swojej opinii uznał, że z bardzo wysokim prawdopodobieństwem można uznać, że R. B. jest osobą, której głos utrwalono na nagraniach (k. 1108-1139). W przekonaniu sądu odwoławczego brak jest podstaw do dyskredytowania wskazanej opinii, jak również analizy połączeń telefonicznych. Podkreślić przy tym trzeba, że skarżący w toku postępowania nie kwestionował wskazanych dowodów, nie domagał się też powołania innych biegłych celem wydania kolejnej opinii na okoliczność tego, czy utrwalony na nagraniach głos należy do oskarżonego R. B. . Zachowanie R. B. polegające na współdziałaniu z K. K.
(1)w przywozie marihuany na terytorium Rzeczypospolitej Polski wynika także z innych dowodów, które stanowiły podstawę ustaleń faktycznych. Jak już wcześniej zasygnalizowano, Sąd Okręgowy poddał wyjaśnienia oskarżonego szczegółowej weryfikacji w oparciu o dowody w postaci zeznań świadków, w szczególności Ł. K. i R. K. , w sposób logiczny argumentując, dlaczego depozycje tych osób uznał za niewiarygodne (strona 10-12 uzasadnienia). Nie jest zatem konieczne szczegółowe odnoszenie się do zeznań wymienionych świadków w tym zakresie przez Sąd Apelacyjny. Prawidłową jest – w przekonaniu Sądu Apelacyjnego – przedstawiona w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku ocena zeznań funkcjonariuszy Policji, którzy brali udział w zatrzymaniu R. B. . Sąd Okręgowy dostrzegł różnice w zeznaniach funkcjonariuszy np. co do tego, w jaki sposób R. B. miał założone kajdanki. Przyjął za bardziej wiarygodne zeznania tych funkcjonariuszy, którzy osobiście zakładali i zdejmowali kajdanki oskarżonemu, negując jednocześnie wersję oskarżonego, że podczas zatrzymania funkcjonariusze polecili mu wyjęcie i otworzenie torby z marihuaną. Sąd I instancji dokładnie również przeanalizował kwestię ewentualnego wyjmowania przez oskarżonych toreb z marihuaną podczas zatrzymania. Doszedł przy tym do trafnego wniosku, że podczas zatrzymania oskarżeni nie mieli dostępu do torby i nic z niej nie wyjmowali. Natomiast odciski palców R. B. na workach z marihuaną dowodzą, że oskarżony sprawdzał ich zawartość przed umieszczeniem ich w samochodzie, co wskazuje na zamiar oskarżonego udziału w przestępczym procederze. Nie jest zasadny podniesiony przez skarżącego zarzut błędu w ustaleniach faktycznych. Zarzut ten jest ściśle związany z zarzutami naruszenia przez Sąd Okręgowy przepisów postępowania i jest pochodną odmiennej oceny dowodów, dokonanej przez skarżącego we wniesionym środku odwoławczym, której sąd odwoławczy w żadnej części nie podziela. W ocenie Sądu Apelacyjnego, dowody, które trafnie zostały obdarzone wiarą przez Sąd Okręgowy, dały podstawę do poczynienia ustaleń faktycznych zaprezentowanych w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku, także tych kontestowanych przez skarżącego. Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił, że oskarżony R. B. działając wspólnie i w porozumieniu, wbrew przepisom ustawy, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dokonał wewnątrzwspólnotowego nabycia środków odurzających w postaci ziela konopi innych niż włókniste w znacznej ilości 10 206,4 grama, nabytych uprzednio w Holandii, przemieszczając je na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez granicę z Republiką Federalną Niemiec ( art. 55 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii Dz. U. nr 179 poz. 1485 ze zm.). Słusznie podniósł Sąd I instancji, że na istnienie porozumienia między R. B. i K. K.
(1)co do wspólnej realizacji przestępczego przedsięwzięcia wskazuje treść rozmów telefonicznych między oskarżonymi w dniu 9 czerwca 2011r. oraz wiadomości tekstowe. R. B. uzgodnił z K. K.
(1), że odbierze go w P. , wyraził także zgodę na umieszczenie narkotyków w swoim samochodzie oraz przewożenie worków z marihuaną. Przypomnieć trzeba, że istota współsprawstwa, o którym mowa w art. 18 § 1 k.k. , sprowadza się do wspólnego wykonania czynu zabronionego przez kilku uczestników przestępczego porozumienia i objęcia świadomością, realizacji całości określonego czynu zabronionego. Działania poszczególnych współsprawców muszą mieć istotny, dopełniający się charakter, wspólnej realizacji znamion konkretnego czynu, zgodnie z przyjętym podziałem ról, przy czym podział tych ról, oparty na porozumieniu może nastąpić per facta concludentia . Dla przyjęcia współsprawstwa ważne jest, aby każdy ze wspólników utożsamiał się z działaniami pozostałych, traktując takie zachowanie jako swoje, nawet wówczas, gdy osobiście nie wykonywał żadnych czynności czasownikowych przestępstwa. O wspólnym działaniu w takich warunkach stanowi brak stanowczego sprzeciwu oskarżonego co do przestępczych działań, a co za tym idzie, aprobata takiego zachowania, popełnionego na wspólny rachunek. Decydujące znaczenie ma tutaj, aby wszyscy współdziałający dążyli do tego samego celu, wspólnymi siłami, z istoty którego to zachowania wynika, iż taki sprawca ponosi odpowiedzialność za całość popełnionego przestępstwa, a więc także w tej jego części, w której znamiona czynu zabronionego zostały zrealizowane zachowaniem innego lub innych współsprawców (wyrok SA w Katowicach z dnia 19 czerwca 2008 roku, II AKa 147/08, LEX nr 526787). Nie budzi zatem żadnych wątpliwości fakt, że oskarżony R. B. brał udział w przestępczym porozumieniu, a jego postawa wskazuje jednocześnie, że akceptował on wszelkie zachowania K. K.
(1). Sąd Apelacyjny podziela przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku argumentację w kwestii wyczerpania przez R. B. zarówno przedmiotowych, jak i podmiotowych znamion przestępstwa z art. 55 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii , którego popełnienie zostało przypisane oskarżonemu tym orzeczeniem. Odnosząc się na koniec do wymierzonej oskarżonemu kary 3 lat pozbawienia wolności oraz kary grzywny w wymiarze 150 stawek dziennych po 100 zł stawka wskazać trzeba, że – w ocenie Sądu Apelacyjnego – także i w tej części orzeczenie Sądu Okręgowego jest prawidłowe. Jak wynika z pisemnych motywów zaskarżonego wyroku, Sąd Okręgowy przy wymiarze kary miał na uwadze wszelkie okoliczności, które stanowią przesłanki wymiaru kary i są określone w art. 53 § 1 i 2 k.k. (strona 23-24 uzasadnienia) zarówno te obciążające, jak i te o korzystnej dla oskarżonego wymowie i każdą z tych okoliczności należycie przeanalizował i ocenił, a Sąd Apelacyjny ocenę tę w pełni podziela. Zauważyć przy tym trzeba, że orzeczona wobec oskarżonego kara 3 lat pozbawienia wolności jest najniższą, jaka – wobec brzmienia art. 55 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005r.o przeciwdziałaniu narkomanii – mogła zostać wymierzona za przypisane mu przestępstwo (pomijając oczywiście przypadek nadzwyczajnego złagodzenia kary), przez co nie może ona razić swoją surowością w rozumieniu art. 438 pkt 4 k.p.k. W przekonaniu Sądu Apelacyjnego tak ukształtowana kara izolacyjna spełni swoją funkcję zapobiegawczą zarówno w zakresie prewencji ogólnej, jak i szczególnej, wzbudzając w oskarżonym poszanowanie dla obowiązującego porządku prawnego oraz chęć zmiany postępowania, jak również uświadamiając mu oraz osobom z jego otoczenia brak pobłażliwości ze strony Państwa dla przestępców popełniających czyny określone w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii. Mając zatem powyższe na uwadze i nie dostrzegając uchybień określonych w art. 439 k.p.k. i w art. 440 k.p.k. podlegających uwzględnieniu z urzędu, Sąd Apelacyjny utrzymał zaskarżony wyrok w mocy, uznając apelację obrońcy oskarżonego R. B. za oczywiście bezzasadną. Rozstrzygnięcie o wynagrodzeniu za obronę oskarżonego R. B. sprawowaną z urzędu w postępowaniu odwoławczym uzasadnia przepis art. 29 ustawy z dnia 26 maja 1982 roku Prawo o adwokaturze (Dz.U. z 2002 roku, Nr 123, poz. 1058 z późn. zm.), zaś jego wysokość uzasadnia treść § 14 ust. 2 pkt 5 w zw. z § 2 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. z 2002 roku, Nr 163, poz. 1348 z późn. zm.). W oparciu o treść art. 627 k.p.k. w zw. z art. 634 k.p.k. Sąd Apelacyjny zasądził od oskarżonego R. B. na rzecz Skarbu Państwa kwotę 3400 złotych tytułem opłaty za postępowanie odwoławcze oraz kwotę 748 złotych tytułem zwrotu wydatków tego postępowania. Z tych wszystkich względów, Sąd Apelacyjny orzekł, jak w wyroku.