Sygn. akt. IV Ka 1038/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 listopada 2014 r . Sąd Okręgowy we Wrocławiu Wydział IV Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący SSO Stanisław Jabłoński Protokolant Artur Łukiańczyk po rozpoznaniu w dniu 26 listopada 2014 r. sprawy O. K. obwinionego z art. 92 § 1 kw na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę obwinionego od wyroku Sądu Rejonowego dla Wrocławia - Śródmieścia z dnia 6 sierpnia 2014 roku sygn. akt VI W 3556/13 I. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok; II. zasądza od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe za postępowanie odwoławcze, w tym wymierza mu opłatę w kwocie 30 złotych za II instancję. Sygn. akt IV Ka 1038/14 UZASADNIENIE O. K. został obwiniony o to, że: w dniu 13 czerwca 2013 r. około godz. 12:20 we W. na ul. (...) będąc kierującym pojazdem marki M. o nr rej. (...) nie zastosował się do znaku drogowego B-21 "zakaz skręcania w lewo", tj. o czyn z art. 92 § 1 kw. Wyrokiem z dnia 06 sierpnia 2014 r., sygn. akt VI W 3556/13 Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia w VI Wydziale Karnym: I. uznał obwinionego O. K. za winnego czynu opisanego w części wstępnej wyroku, stanowiącego wykroczenie z art. 92 § 1 kw i za to na podstawie art. 92 § 1 kw wymierzył mu karę grzywny w wysokości 200 (dwustu) złotych; II. na podstawie art. 118 § 1 kpw i art. 616 § 2 kpk w zw. z art. 119 kpw obciążył obwinionego kosztami postępowania w wysokości 100 zł oraz wymierzył mu opłatę w kwocie 30 zł. Apelację od wyroku wywiódł obrońca obwinionego i zaskarżając wyrok w całości, na korzyść obwinionego, zarzucił:
- naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na treść zaskarżonego wyroku, a to art. 7 kpk w zw. z art. 410 kpk w zw. z art. 8 kpw i art. 82 kpw , polegające na pominięciu treści zeznań świadków K. K. i M. Ł. , wskazujących, że znajdujący się na ul. (...) znak drogowy B-21 „zakaz skrętu w lewo” był przysłonięty przez zaparkowany przed znakiem wysoki pojazd dostawczy;
- naruszenie przepisów postępowania, a to art. 7 kpk w zw. z art. 8 kpw , polegające na uznaniu za wiarygodne zeznań świadków J. M. i M. M. w zakresie, w jakim podali oni, że znajdujący się na ul. (...) znak drogowy B-21 „zakaz skrętu w lewo” był widoczny dla obwinionego w sytuacji, w której z zeznań świadków M. Ł. i K. K. oraz wyjaśnień obwinionego wynika, że przed znakiem zaparkowany był samochód dostawczy, a ze złożonych do akt fotografii wynika, że w takiej sytuacji znak ten może być niewidoczny dla kierujących poruszających się ul. (...) ;
- błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, mający wpływ na jego treść, polegający na przyjęciu, że znak B-21 „zakaz skrętu w lewo” był dla kierującego pojazdem obwinionego widoczny i możliwy do dostrzeżenia, podczas gdy znak ten był przekrzywiony i przesłonięty przez zaparkowany przed znakiem wysoki pojazd dostawczy. W konkluzji obrońca wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie obwinionego od popełnienia zarzucanego mu czyni oraz obciążenie kosztami procesu Skarbu Państwa. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. Przede wszystkim już na samym początku stwierdzić trzeba, iż zgromadzony materiał dowodowy dawał wystarczające podstawy do tego, by O. K. móc przypisać winę i sprawstwo w zakresie zarzucanego mu wykroczenia z art. 92 § 1 kw, o czym przekonuje wnikliwa lektura akt postępowania oraz pisemnych motywów zaskarżonego rozstrzygnięcia. Sąd Odwoławczy stoi na stanowisku, że postępowanie dowodowe w sprawie przeprowadzone zostało w sposób prawidłowy, w granicach niezbędnych do tego, aby w oparciu o jednoznaczne i obiektywne dowody móc zrekonstruować faktyczny przebieg zdarzenia, do jakiego doszło w dniu 13 czerwca 2013 r. Jak trafnie podkreślił Sąd Rejonowy, istotne znaczenie w sprawie przypisać należy dowodom w postaci zeznań funkcjonariuszy Policji- J. M. i M. M. , które nie bez powodu przez Sąd ów uznane zostały za dowody nie budzące zastrzeżeń, przedstawiające w sposób obiektywny zachowanie obwinionego, oznakowanie poprzedzające skrzyżowanie ul. (...) z ul. (...) , a nade wszystko- widoczność znaku B-
- Odmienny pogląd obrony na wartość dowodową w/w zeznań nie znajduje bynajmniej racjonalnego uzasadnienia. Jak wynika ze zdjęć załączonych przez obronę do akt sprawy, znak zakazu skrętu w lewo w istocie mógł być nieco przekrzywiony, nie miało to jednak większego wpływu na jego widoczność, a już z całą pewnością nie uniemożliwiało dostrzeżenie go przez osoby poruszające się z kierunku ruchu, którym jechał O. K. . Usytuowanie znaku nie bezpośrednio przy sygnalizacji świetlnej (jak ma to miejsce na większości podobnych do analizowanego skrzyżowań we W. ), lecz kilkanaście metrów wcześniej nie narusza obowiązujących przepisów i tym samym nie ekskulpuje winy obwinionego. W podnoszoną zaś przez obronę okoliczność jakoby znak ów był całkowicie przesłonięty przez auto dostawcze i niemożliwy do dostrzeżenia przez potencjalnego użytkownika drogi nie można dać wiary, skoro interweniujący feralnego dnia policjanci znak ów zauważyli; mało tego, bezpośrednio po zdarzeniu podeszli do znaku wraz z obwinionym (który kwestionował fakt jego istnienia), a zatem mogli raz jeszcze przyjrzeć się jego usytuowaniu, jak też zweryfikować jego widoczność. W ocenie Sądu gdyby -obiektywnie rzecz biorąc- znaku tego faktycznie nie można było zauważyć, okoliczność powyższa znalazłaby swój wyraz w sporządzonej przez funkcjonariuszy notatce; zresztą, obwiniony z całą pewnością nalegałby na odnotowanie tego faktu, skoro na jego wyraźną prośbę znalazła się w niej informacja, iż w chwili zdarzenia wraz z obwinionym w samochodzie jechała jego żona. Wspomniana notatka wskazuje jednak wprost, że znak B-21 był widoczny (k. 4). Co więcej, nawet zdjęcia załączone przez obwinionego do akt, a ukazujące auto przesłaniające znak zakazu skrętu w lewo, nie pozwalają na akceptację tezy o braku widoczności znaku, bowiem żadnego z nich nie sporządzono z właściwej perspektywy, tj. z miejsca odpowiadającego usytuowaniu kierowcy jadącego samochodem. Są one wykonane albo z boku, albo w przodu, albo mniej więcej z miejsca, w którym chodnik oddziela się od jezdni, a przy tym fotograf -świadomie lub nie- obiera taką odległość od zaparkowanego przed znakiem auta, która powoduje, że ujęcie dla obwinionego wygląda niewątpliwie korzystnie, w rzeczywistości jednak nie oddaje dokładnie takiego widoku, jaki ukazuje się oczom osoby jadącej ul. (...) w kierunku skrzyżowania z ul. (...) . Wbrew przekonaniu obrony, Sąd Rejonowy ferując rozstrzygnięcie końcowe nie pominął dowodu z zeznań świadków K. K. i M. Ł. . Przekonuje o tym treść pisemnego uzasadnienia, z którego wynika wprost, że Sąd w/w dowody uwzględnił przy analizie przebiegu zdarzenia, jak też następnie je ocenił, nie dając ostatecznie wiary w twierdzenia świadków jakoby znaku B-21 nie można było dostrzec. Oczywiście zauważyć należy, że w uzasadnieniu Sąd ten nie wypowiedział się wprost co do tego, czy zeznaniom świadków K. K. i M. Ł. daje wiarę, czy nie, jednakże uznać to należy za „niedoskonałość” uzasadnienia Sądu, błąd, który w żadnej mierze nie rzutuje na prawidłowość wydanego rozstrzygnięcia. Reasumując, kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku przeprowadzona przez Sąd Odwoławczy nie potwierdziła zasadności zarzutów podniesionych przez apelującego, a sugerujących naruszenie przez Sąd pierwszoinstancyjny przepisów postępowania czy też błąd w ustaleniach faktycznych. Sąd Odwoławczy akceptuje również rozstrzygnięcie w zakresie karny, uznając, iż nie pozostaje ono w sprzeczności z dyrektywami, o jakich stanowi art. 33 kw, zaś wymierzona kara grzywny mieści się w granicach przewidzianych przez ustawodawcę, uwzględnia w należytym stopniu ogół okoliczności ujawnionych w sprawie, jak też odzwierciedla stopień społecznej szkodliwości czynu przypisanego obwinionemu. Przekonująca argumentacja w tym względzie sprawia, że nie sposób uznać, by reakcja prawno-karna na popełnione przez O. K. wykroczenie była nazbyt surowa, a co się z tym wiąże - rażąco niesprawiedliwa. Powyższe skutkowało zatem uznaniem wniesionej apelacji za oczywiście bezzasadną i utrzymaniem wyroku z dnia 06 sierpnia 2014 r. w mocy. Orzeczenie o kosztach sądowych za postępowanie odwoławcze oparto o przepisy art. 636 kpk w zw. z art. 119 kpw oraz art. 8 w zw. z art. 21 pkt 2 ustawy z dnia 23.06.1973 r. o opłatach w sprawach karnych (Dz.U. z 1983 r., Nr 49, poz. 223 z późn.zm.).