← Polska

Sad powszechny, I ACa 1554/13

Sygn. akt I ACa 1554/13 POSTANOWIENIE Dnia 9 maja 2014 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Wojciech Kościołek Sędziowie: SSA Anna Kowacz-Braun SSA Hanna Nowicka de Poraj (spr.) Protokolant: sekr.sądowy Katarzyna Rogowska po rozpoznaniu w dniu 9 maja 2014 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z wniosku K. B.

(1)przy uczestnictwie A. B. i M. B. z udziałem Prokuratora Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie o uznanie orzeczenia sądu zagranicznego na skutek apelacji wnioskodawczyni od postanowienia Sądu Okręgowego w Kielcach z dnia 30 sierpnia 2013 r. sygn. akt I Co 23/13 p o s t a n a w i a: oddalić apelację. I ACa 1554/13 UZASADNIENIE Wnioskodawczyni K. B.
(1)domagała się uznania za skuteczne na terenie Rzeczpospolitej Polskiej orzeczenie C. C. of C. (...) , C. D. (Sądu Okręgowego Hrabstwa C. w stanie I. Departament H. Kanclerski Wydział Rozwodowy) z dnia 7 lutego 1996 roku, którym rozwiązano związek małżeński zawarty w dniu 6 sierpnia 1983 r. w C. pomiędzy K. B.
(2), a M. B. . W uzasadnieniu podano, że po wydaniu w/w orzeczenia, w dniu 11 sierpnia 1998 r K. B.
(2)zawarł związek małżeński z wnioskodawczynią K. B.
(1). K. B.
(2)z marł w dniu 1 sierpnia 2012 roku. Zarówno K. B.
(2)jak i uczestniczka M. B. brali udział w sprawie o rozwód przed sądem amerykańskim. Uznanie wyroku sądu zagranicznego jest dla wnioskodawczyni niezbędne do podejmowania szeregu czynności cywilno prawnych, w szczególności związanych z potwierdzeniem małżeństwa wnioskodawczyni z K. B.
(2), również w celu załatwienia spraw związanych z transportem i pochówkiem w Polsce. Uczestniczka M. B. wnosiła o odmowę uznania na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej orzeczenia opisanego we wniosku. Zarzuciła, że wyrok ten jest zaoczny, a wniosek niniejszy nie zawiera zaświadczenia, że wezwanie na rozprawę zostało stronie pozwanej należycie doręczone. Doręczenie pozwu uczestniczce odbyło się poprzez ogłoszenie, mimo, iż powodowi znany był adres zamieszkania pozwanej w Polsce bowiem sam przed wyjazdem do USA tam mieszkał. Tym samym uczestniczka pozbawiona była rzeczywistej możliwości brania udziału w sprawie i została pozbawiona prawa do sądu i ochrony swoich interesów prawnych. Z tych przyczyn orzeczenie orzekające rozwód pozostaje w sprzeczności z podstawowymi zasadami porządku prawnego obowiązującymi na terytorium Rzeczypospolitej polskiej. Kwestionowała ponadto interes prawny wskazywany przez wnioskodawczynię. Sąd Okręgowy w Kielcach postanowieniem z dnia 30 sierpnia 2013 r, I Co 23/13 oddalił wniosek. W uzasadnieniu Sąd Okręgowy ustalił, że w dniu 6 sierpnia 1983 roku w C. zawarty został związek małżeński pomiędzy K. B.
(2), a M. B. . Ze związku tego urodził się w dniu (...) syn A. B. .. Wyrokiem z dnia 7 lutego 1996 roku C. C. of C. (...) , C. D. (Sąd Okręgowy Hrabstwa C. w stanie I. Departament H. Kanclerski Wydział Rozwodowy) rozwiązał małżeństwo pomiędzy K. B.
(2)i M. B. . Sprawa rozpoznana została trybie postępowań zaocznych. W tym też trybie nastąpiło zawiadomienie pozwanej K. B.
(1)– doręczenie pozwu odbyło się przez ogłoszenie. W chwili wniesienia pozwu pozwana miała miejsce zamieszkania w Polsce. W oparciu o powyższe fakty Sąd Okręgowy uznał, że wniosek jest bezzasadny. W pierwszej kolejności Sąd Okręgowy odnotował, że orzeczenie, będące przedmiotem wniosku zostało wydane w dniu 7 lutego 1996 roku. Tak więc zastosowanie do oceny jego skuteczności będą miały przepisy w zakresie uznania orzeczeń sądów państw obcych w brzmieniu obowiązującym do dnia 1 lipca 2009 roku ( art.8 ust.5 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r.o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z dnia 30 grudnia 2008 r.). Tak więc o tym, czy orzeczenie może być uznane za skuteczne decydować będą przesłanki określone w art.1146 k.p.c. , w brzmieniu obowiązującym do dnia 1 lipca 2009 roku. Zgodnie z treścią art. 1146 . § 1pkt 3. orzeczenie podlega uznaniu pod warunkiem wzajemności, jeżeli strona nie była pozbawiona możności obrony, a w razie nieposiadania zdolności procesowej – należytego przedstawicielstwa. Rozprawa poprzedzająca wydanie wyroku odbyła się w trybie przewidzianym dla postępowań zaocznych a doręczenie pozwu odbyło się przez ogłoszenie. Tym samym – wywodzi dalej Sąd Okręgowy – nastąpiło faktyczne pozbawienie uczestniczki realnej i rzeczywistej możliwości wzięcia udziału w procesie, a tym samym doszło do pozbawienia jej możności obrony. Sąd Okręgowy przytoczył w tym miejscu stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone między innymi w postanowieniu IV CR 28/80 SN1980-03-10, zgodnie z którym, ograniczenie zawiadomienia pozwanego w procesie, bez doręczenia mu odpisu pozwu, do wezwania przez ogłoszenie nie odpowiada powszechnie w zasadzie przyjętemu wymaganiu, aby nie stosować tego rodzaju fikcji doręczeń za granicą. Budzi to bowiem uzasadnione zastrzeżenia z punktu widzenia zasady kontradyktoryjności idei zapewnienia każdej stronie możności obrony jej praw i koncepcji „należytego procesu" w ogóle. Kolejno Sąd Okręgowy przytoczył pogląd wyrażony w orzeczeniu z dnia 9 stycznia 1980 roku IV CR 478/79 OSNC 11980/12/233, gdzie Sąd Najwyższy stwierdził, że nie może być uznany wyrok zagraniczny wydany w procesie toczącym się tylko z udziałem powoda na skutek tego, że odpis pozwu nie został skutecznie doręczony pozwanemu. Doręczenie pozwu musi być stwierdzone w sposób nie nasuwający wątpliwości; nie może być zastąpione np. „powiadomieniem o wniesieniu pozwu przez ogłoszenie". Już z tych przyczyn Sad Okręgowy uznał wniosek za bezzasadny i jako taki oddalił. Na marginesie jedynie Sąd Okręgowy podzielił również drugi zarzut uczestniczki i uznał, że wnioskodawczyni nie wykazała należycie interesu prawnego w uznaniu przedmiotowego orzeczenia. Postanowienie Sadu I instancji zaskarżyła apelacją w całości wnioskodawczyni, zarzucając: 1/ błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia przez przyjęcie, że uczestniczka była pozbawiona możliwości obrony swoich praw, albowiem powyższa okoliczność została bezkrytycznie przyjęta przez Sąd I instancji, z pominięciem twierdzeń wnioskodawczyni oraz przepisów prawa, co powoduje przedwczesność orzeczenia oddalającego wniosek, 2/ naruszenie przepisów postępowania, a to art. 232 k.p.c. przez przyjęcie, za prawdziwe twierdzeń uczestniczki co do pozbawienia jej możliwości obrony praw, mimo że nie zostały one udowodnione a opierały się jedynie na twierdzeniach uczestniczki, która podejmowała próby wywodzenia z nich skutków prawnych. W uzasadnieniu wnioskodawczyni wskazała, przedmiotowy wyrok rozwodowy, wydany i opatrzony klauzulą prawomocności przez Sąd Okręgowy Hrabstwa C. w stanie I. jest dokumentem, z którym wiązać należy domniemanie prawne, którego nie mogą deprecjonować gołosłowne twierdzenia wnioskodawczyni, zwłaszcza po śmierci K. B.
(2). W ocenie apelującej samo nieuczestniczenie w postępowaniu nie może być uznane za pozbawienie możliwości obrony. Postępowanie zgodnie z obowiązującym prawem toczyło się w trybie zaocznym, a doręczenie uczestniczce odpisu pozwu odbyło się przez ogłoszenie. Sam fakt zamieszkiwania przez K. B.
(2)w chwili jego wyjazdu do USA w miejscu zamieszkania uczestniczki nie stanowi dowodu, że znany był mu adres uczestniczki, aktualny na dzień wniesienia pozwu o rozwód. Konkludując, wnioskodawczyni domagała się zmiany zaskarżonego postanowienia przez uwzględnienie wniosku. Ewentualnie wniosła o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Uczestniczka M. B. wniosła o oddalenie apelacji. SĄD APELACYJNY ZWAŻYŁ CO NASTĘPUJE. Apelacja wnioskodawczyni jest bezzasadna. Nie mogą budzić żadnych zastrzeżeń ustalenia faktyczne Sądu I instancji. Sąd ten, w oparciu o dowód z dokumentów, ustalił, że postępowanie o rozwód małżeństwa K. B.
(2)i M. B. toczyło się w trybie zaocznym, co w tamtejszych realiach oznacza, że doręczenie uczestniczce odpisu pozwu odbyło się przez ogłoszenie. Okoliczność ta wynika wprost z dokumentu wyroku C. C. od C. , I. C. D. (Sąd Okręgowy Hrabstwa C. w stanie I. , Departament H. Kanclerski Wydział Rozwodowy) z dnia 7 lutego 1996 roku i nie może zostać skutecznie zakwestionowana. Problem w niniejszej sprawie nie dotyczył ustaleń faktycznych lecz oceny, czy sposób procedowania sądu rozwodowego H. C. – zgodny z prawem stanu I. – nie naruszył prawa do obrony, uczestniczki M. B. – pozwanej w sprawie o rozwód. Oceny tej należało dokonać na gruncie art. 1146 § 1 pkt 3, w brzmieniu obowiązującymi przed dniem 1 lipca 2009 r. Trafnie bowiem Sąd Okręgowy zidentyfikował i zastosował regułę intertemporalną wyrażoną w art. 8 ust.5 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r.o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z dnia 30 grudnia 2008 r.). W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że ocena naruszenia prawa do obrony, na gruncie art. 1146 k.p.c. , zasadniczo powinna być dokonywana na podstawie przepisów obcego prawa procesowego. Jednakże ocena tej kwestii należy do sądu polskiego, który nie jest w tym względzie związany stanowiskiem sądu orzekającego (zob. postanowienie SN z dnia 6 lutego 1975 r., II CR 849/74, OSNC 1976, nr 1, poz. 11). W doktrynie reprezentowany jest również pogląd, że ocena ta powinna być dokonana kumulatywnie zgodnie z polskim i obcym prawem procesowym. Pewne przejawy tej koncepcji są widoczne również w orzecznictwie. Sąd Najwyższy przyjął, że ocena, czy strona pozwana nie była pozbawiona możności obrony, nie ogranicza się do badania zagranicznego prawa procesowego; ocena ta następuje m.in. przy uwzględnieniu zasady równouprawnienia stron (zob. postanowienie SN z dnia 5 grudnia 1979 r., I CR 174/79, OSNC 1980, nr 5, poz. 100). Za pozbawienie strony możności obrony jej praw przyjmuje się w szczególności brak zawiadomienia strony o terminie rozprawy albo zawiadomienie zgodnie z przepisami procesowymi państwa orzekającego, jednak w sposób niegwarantujący realnej możności obrony praw, w szczególności przez wywieszenie ogłoszenia (zob. postanowienie SN z dnia 3 czerwca 1977 r., IV CR 189/77, LEX nr 7941), niedoręczenie pozwanemu odpisu pozwu (zob. postanowienie SN z dnia 9 stycznia 1980 r., IV CR 478/79, OSNC 1980, nr 12, poz. 233). Zwraca się uwagę, że przy ocenie zapewnienia stronie możności obrony praw przed sądem zagranicznym decydujące znaczenie ma rzeczywista możność uczestniczenia w postępowaniu i podjęcia obrony (zob. postanowienie SN z dnia 6 lipca 2000 r., V CKN 1350/00, LEX nr 52393. Nie budzi wątpliwości, że uczestniczka nie miała żadnej możliwości rzeczywistego uczestniczenia w procesie rozwodowym toczącym się w Sądzie Okręgowym Hrabstwa C. . Odpis pozwu rozwodowego nie został jej faktycznie doręczony, nie została też powiadomiona o posiedzeniach Sądu, który ostatecznie wydał wyrok rozwodowy. W tych okolicznościach zaskarżone postanowienie Sądu Okręgowego, który odmówił uznania wyroku rozwiązującego przez rozwód małżeństwo K. B.
(2)i M. B. , uznać należy za prawidłowe. Do odmiennych wniosków nie prowadzi apelacja wnioskodawczyni, która jest bezzasadna. Mając powyższe na względzie Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji, w oparciu o przepis art. 385 k.p.c.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.