Sygn. akt I ACa 966/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 31 stycznia 2013 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący – Sędzia SA – Bogdan Świerczakowski /spr./ Sędzia SA – Beata Kozłowska Sędzia SA – Edyta Jefimko Protokolant – sekr. sąd. Marta Lach po rozpoznaniu w dniu 31 stycznia 2013 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa A. W. przeciwko Skarbowi Państwa-Centralnemu Zarządowi Służby Więziennej z siedzibą w W. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 21 lutego 2012 r. sygn. akt XXIV C 101/11 I. zmienia zaskarżony wyrok: - w punkcie pierwszym w części w ten sposób, że zasądza od Skarbu Państwa-Centralnego Zarządu Służby Więziennej z siedzibą w W. na rzecz A. W. kwotę 3.000 (trzy tysiące) złotych, - w punkcie drugim w ten sposób, że znosi wzajemnie między stronami koszty procesu; II. oddala apelację w pozostałej części; III. znosi wzajemnie między stronami koszty postępowania apelacyjnego. Sygn. akt I ACa 966/12 UZASADNIENIE W dniu 19 listopada 2009r. A. W. wniósł o zasądzenie na jego rzecz od Skarbu Państwa - Centralnego Zarządu Służby Więziennej kwoty 100.000 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych, z ustawowymi odsetkami od dnia wystąpienia z żądaniem oraz kosztami procesu. W uzasadnieniu powód wskazał, że przebywał od 2006r. do 2008 r. w Areszcie Śledczym W. - M. w celach, w których metraż na jednego więźnia nie przekraczał 3 metrów kwadratowych. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa podnosząc co do części roszczeń zarzut przedawnienia (za okres sprzed 6 lipca 2007 r. – k.8). Wyrokiem z dnia 21 lutego 2012 r. Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwo, nie obciążając powoda kosztami postepowania. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło na podstawie następujących ustaleń faktycznych i oceny prawnej: A. W. przebywał w Areszcie Śledczym W. - M. trzykrotnie: w okresie od dnia 8 czerwca 2006 r. do dnia 21 czerwca 2006 r. - od 8.06.2006 r. do 9.06.2006 r. w pawilonie B-l w celi 19 o pow. 6,87 m 2 - 4 miejsca zakwaterowania, od 9.06.2006 r. do 21.06.2006 r. w pawilonie C-l w celi 14 o pow. 9,15 m 2 - 4 miejsca zakwaterowania; w okresie od 13 września 2006 r. do 24 października 2007 r. w różnych celach i pawilonach oraz w okresie od 2 grudnia 2008r. do 9 stycznia 2009 r. w różnych celach i pawilonach. W czasie pobytu powoda w Areszcie Śledczym W. - M. miało czasowo miejsce zjawisko tzw. przeludnienia w celach. O konieczności osadzenia w celach, w których powierzchnia na jedną osobę była mniejsza niż 3m 2 zawiadamiany był systematycznie właściwy Wydział Penitencjarny Sądu Okręgowego w Warszawie. Zapewnienie przez Państwo godziwych warunków odbywania kary pozbawienia wolności jest jednym z podstawowych wymagań demokratycznego państwa prawnego, znajdującym wyraz w normach prawa międzynarodowego. Wynika to niewątpliwie wprost z art. 10 ust. 1 ratyfikowanego przez Polskę Międzynarodowego Paktu Praw Osobistych i Publicznych z dnia 19 grudnia 1966 r. i z art. 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 4 grudnia 1950 r. stanowiących, że każda osoba pozbawiona wolności będzie traktowana w sposób humanitarny i z poszanowaniem przyrodzonej godności człowieka. Łączy się z tym wynikający z art. 8 ust. 1 ww. Konwencji nakaz poszanowania życia prywatnego obywateli i ich prawa do intymności, co w odniesieniu do osób osadzonych w zakładach karnych oznacza obowiązek zapewnienia takich warunków bytowych i sanitarnych, w których godność ludzka i prawo do intymności nie doznają istotnego uszczerbku. Na gruncie prawa polskiego można uzasadniać żądanie zasądzenia zadośćuczynienia na podstawie art. 24 k.c. w zw. z art. 448 k.c. jako naruszające dobra osobiste skazanego: godność i prawo do intymności (wyrok Sądu Najwyższego z 28 lutego 2007 r., V CSK 431/06, OSNC 2008/1/13). Mimo powyższych stwierdzeń przedmiotowe powództwo nie zasługiwało zdaniem Sądu Okręgowego na uwzględnienie w żadnej części. Po pierwsze, Sąd uznał za zasadny zarzut przedawnienia odnośnie podstawy roszczenia za okres sprzed 19 listopada 2006 r. Powód wiedział bowiem o szkodzie i podmiocie obowiązanym do jej naprawienia już w chwili zdarzenia. Po drugie, powód, mimo ciążącego na nim obowiązku wynikającego z art. 6 k.c. , w żaden sposób nie wykazał, aby wskutek działań pozwanego doszło do naruszenia jego dóbr osobistych. W szczególności z materiału dowodowego nie wynika, aby jakiekolwiek działania funkcjonariuszy zakładów karnych i aresztów śledczych, w których przebywał powód skutkowały naruszeniem jego dóbr osobistych. Pełnomocnik powoda złożył wnioski w przedmiocie przesłuchania świadków, nie wskazując ich adresów. Nie wykazał w żaden sposób, że adresy te starał się ustalić. Zarazem Sąd nie znalazł podstaw do zobowiązania pełnomocnika pozwanego do wskazania adresów świadków wnioskowanych przez jego przeciwnika. Sąd stwierdził, że w trakcie odbywania kary pozbawienia wolności zapewniono powodowi warunki odbywania kary określone w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 października 2003 r. w sprawie warunków bytowych osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych (Dz.U. Nr 186, poz. 1820). Osadzonemu zostały zapewnione odpowiednie warunki sanitarne oraz sprzęt kwaterunkowy cel mieszkalnych. Wprawdzie powód przebywał czasowo w celach przeznaczonych dla mniejszej ilości osób, jednak podnieść należy, że mimo normy określonej w art. 110 § 2 k.k.w. decyzja dyrektora jednostki penitencjarnej o umieszczeniu więźnia w celi, w której powierzchnia celi mieszkalnej na jedną osobę wynosiła mniej niż 3 m 2 nie była bezprawna. Bezprawność tę uchylał albowiem obowiązujący jeszcze wówczas przepis art. 248 § 1 k.k.w. zgodnie z którym w szczególnie uzasadnionych przypadkach dyrektor zakładu karnego lub aresztu śledczego mógł umieścić osadzonych na czas określony w warunkach, w których powierzchnia w celi na jedną osobę wynosiła mniej niż 3m 2 . Dyrektor jednostki penitencjarnej w której przebywał powód, o każdym przypadku zaistnienia zjawiska tzw. przeludnienia cel powiadamiał zgodnie z przepisem ww. artykułu właściwego sędziego penitencjarnego. Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 2 października 2007 r., sygn. akt II CSK 269/07 wyjaśnił, że zapewnienie przez Państwo godziwych warunków odbywania kary pozbawienia wolności jest jednym z podstawowych wymagań demokratycznego państwa prawnego, jednakże osadzenie skazanego w celi w warunkach, w których powierzchnia na jedną osobę wynosiła mniej niż 3 m 2 przy spełnieniu przesłanek określonych w art. 248 § 1 k.k.w. , jest zgodne z prawem. Powyższemu stwierdzeniu Sądu Najwyższego nie stoi na przeszkodzie wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26 maja 2008 r. (sygn. akt SK 25/07) gdzie uznano art. 248 § 1 k.k.w. za niezgodny z art. 40, art. 41 ust. 4 i art. 2 Konstytucja RP . W wyroku tym bowiem Trybunał orzekł o utracie mocy niniejszego przepisu po upływie osiemnastu miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw, co nastąpiło w dniu 5 czerwca 2008 r. (Dz. U. Nr 96, poz. 620). Oznacza to tym samym, iż przepis art. 248 § 1 k.k.w. utracił moc dopiero w dniu 6 grudnia 2009 r. A. W. dochodzi zaś w niniejszej sprawie roszczeń za okres poprzedzający tę datę. Sąd nie dopatrzył się żadnych działań świadczących o świadomej represji czy dyskryminacji wobec powoda ze strony administracji aresztu śledczego w którym przebywał. Jak wskazał Europejski Trybunał Praw Człowieka w wyroku z dnia 19 kwietnia 2001 r. ( P. przeciwko Grecji, sprawa 28524/95), dokonując oceny, czy kara lub traktowanie jest poniżające w rozumieniu art. 3 Konwencji, należy wziąć pod uwagę, czy w zamierzeniu ma poniżyć i upokorzyć daną osobę oraz czy w odniesieniu do następstw, wywarło negatywny wpływ na jej osobowość w sposób sprzeczny z art. 3 Konwencji. Sąd przywołał również inny wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 26 października 2000 r. (Kudła przeciwko Polsce, sprawa 30210/96), w którym Trybunał uznaje traktowanie za „nieludzkie”, gdy m.in. jest ono dokonane z premedytacją, stosowane przez wiele godzin, ma charakter ciągły i prowadzi do bądź to faktycznego obrażenia ciała, bądź też do dotkliwego cierpienia fizycznego i psychicznego ofiar. Trybunał uznaje traktowanie za poniżające, gdy ma ono wywołać w ofiarach poczucie strachu, cierpienia i niższości, prowadzi do poniżenia oraz deprecjonowania ich. Z drugiej jednak strony Trybunał ustawicznie podkreśla, że zaistniałe cierpienie oraz poniżanie musi w każdym wypadku wykraczać daleko poza niezbędny element dolegliwości, który związany jest z danym rodzajem uzasadnionego prawnie traktowania, bądź karania. W świetle powyższego nie można zdaniem Sądu uznać za nieludzkie i poniżające warunki w jakich odbywał karę powód. Warunki panujące w wymienionym przez powoda areszcie śledczym były wyłącznie wypadkową ograniczonych środków finansowych resortu sprawiedliwości oraz niemożności osiągnięcia standardów europejskich w krótkim czasie. Zdaniem Sądu I instancji roszczenie powoda pozostaje także w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego ( art. 5 k.c. ). Nie można bowiem w tego rodzaju sprawach abstrahować od realiów społeczno-gospodarczych panujących w Polsce. Już choćby sytuacja służby zdrowia i osób hospitalizowanych jest często pod względem bytowym dużo gorsza niż więźniów, którzy przecież znaleźli się w jednostkach penitencjarnych na skutek popełnienia przestępstw. Podobnie sytuacja lokalowa wielu rodzin w kraju, zajmujących mieszkania komunalne czy socjalne jest gorsza pod względem metrażu, stanu technicznego budynków czy dostępu do mediów od panującej w zakładach karnych i aresztach śledczych. W końcu Sąd zauważył, że powód nie domagał się w niniejszym procesie ochrony niemajątkowej, lecz wystąpił wyłącznie z wysokim roszczeniem o charakterze majątkowym, co świadczy o tym, że nie kierował się tylko chęcią odwrócenia skutków naruszenia dóbr osobistych, lecz przede wszystkim określonym interesem finansowym. Sięgnięcie do art. 102 k.p.c. w ramach rozstrzygnięcia o kosztach Sąd trudną sytuacją materialną powoda i swoistym charakterem sprawy. Powód wniósł apelację. Jakkolwiek wskazane zostało, że skarżony jest cały wyrok, to z wniosku o wydanie orzeczenia reformatoryjnego wynika, iż środek zaskarżenia obejmuje roszczenie główne, bez odsetek: „Wnoszę o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie na rzecz powoda kwoty 100.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych”. Skarżący zarzucił:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.