- MONITOR POLSKI. - Dnia 21 września 1931 r. DZIi\Ł NIEURZĘDOWY.
- ROZPORZĄDZENIE Ministra Pracy i Opieki Społeczne; z dnia 16 września 1931 r. o UROCZYSTOśCI LEGJONOWE W CZĘSTO . / CHOWIE I ODSŁONIĘCIE POMNIKA Ś. P. NARUTOWICZA. w sprawie nadania umowie zbiorowej z dnia 6 maJuż w dniu 19 b. m. wieczorem w przeddzień ja 1931 r. mocy obowiązującej dla wszystkich . uroczystości legjlOno\\.'Ych miasto przybrało odprzedsiębiorstw budowlanych w woiewódzŁwie świętne szaty. Wszystldi'e domy udekarowano flapomorskiem, w mieście Bydgoszczy, oraz w po- gami o barwach na·rodowych. Gmachy ins.tytucyj rządowych i samorządowych uęsiśóe i!ummwiecie bydgoskim. wano. Na podstawie ~ 2 rozporządzenia Rady Komisarzy Ludowych z dnia 23 grudnia 1918 r. o umowach zbiorowych, wydziałach robotniczych i pracowniczych i załatwieniu zatargów zbiorowych pracy (Dz. Pr. Rzeszy Niemiec. str. 1456) i ~ 1 rozporządzenia Rad)' Ministrów z dnia 6 marca 1922 r. o przekazaniu Ministrowi Pracy i O"'ieki Społecznej zarządu spraw pracy i opieki społecz nej na obszarze b. dzielnicy pruskiej (Dz. U. R. P. Nr. 21, poz. 168) zarządzam, co następuje: O godz. 7-ej wii eczorem przybyh PP. Minffitrowie Hubicki i Kozłowski, prezes B. B. W. z R. Sła wek, powitanj. na dworcu kolejowym pr~ez władze z woj. Pacirorkowskim na czele ~ przedstawiciieli miejscowego społeczeństw,a. Wychodzących z dworca kolejowego gości orkiestra 27 pp. powitała dźwiękami "I Brygady", a kompan.ja honorowa legjonistów, P. O. W. ń Strzelca sprezentowałv broń. O godz. 3-ej w nocy przybył P. M;in. Jęcłrzeje wia. §
- W dniu 20 września uroczystość rozpoczęła srię nabożeństwem, które generał Zakonu Pauli- Nadaję moc obowiązującą dla wszystkie ~ nów, przeor Jasnej Góry O. Piotr Markiewicz odbudowlanych w województwie pr,awił w licznej asyście duchowieństwa w wielkim pomorskiem, w mieście Bydgoszczy oraz powiecie Kościele, w odw:j'eczlTIej świątyni jasnogórskierj. bydgoskim umowie zbiorowej, wyrażonej w orze- Naboże1'lstwa wysłuchali PP.: Prezes Sławe'k, Miczeniu arbitrażowem, wydanem w Bydgoszczv w nistrowie Jędrzejewicz, Hubioeki i Kozłowski, wodniu 6 maja 1931 r. przez Wydział Rozjemczy, jewoda kielecki Paciorkowski, okoł:o 20 posłów działający, jako Komisja Arbitrażowa na skutek B. B. W. z R, główny Zarząd Zw. Legjoni,stów zapisu na arbitraż, zawartego w protokóle Wy- i t. d., liczne delegacje legionistów i POW -aków działu Rozjemczego w Bydgoszczy z dnia 6 maja . z całego Zagł ę hi.a dąbrowskiego, Łodzi, Warsza1931 r. pomiędzy Centralnym Związkiem Praco- wy i szeregu innych m:ita&t. dawców Ziem Północno-Zachodnich Tow. za..-isa- . Na mzległym placu j,e,s nogórskim stanęły odne w Bydgoszczy i Powszechnym Związkiem · Pracodawców (Związek zapisany) z jednej strony, działy POW., KOile;.o'w ego P. W. z Radomila i Tara Zjednoczeniem Zawodowem Polskiem i Central- nowa, organi.zacje r~emieślnicze, Fede'r acja Zw. nym Związkiem Robotników Budowlanych w Obrońców Ojczyzny i t. p. Polsce z drugiej strony. Aktu poświęcenffra sztandarów częs,tochow sk'i'c h orrgaollizacyj Zw. Legionistów i POW. dokoTekst powyższej umowy został ogłoszony nał O. przeor r·;larkiewicz. Rodzi.cami chrzestnyprzy obwieszczeniu Ministra Pracy i Opieki Spo- mi byli P. Mi.nis,t er gen. Hubich zastępoa dowódłecznej z dnia 19 sierpnia 1931 r. ("Monitor Polcy 7-e'i dyw. piech., płk. dyp!. Przedżymirski, preski" Nr. 195, poz. 272). . zes Zarządu Zw. Leg;onistów Zagłęb:la Dąbrow §
- skiego poseł dr. Gosiecki, prezes Częstochowskie Umowa wymieniona w § 1 zostaje wciągnię go Zw. Legionistów Kobyłecki i p. Ignacy Pasierta do rejestru umów zbiorowych powszechnie bowkz, oj'c iec poległego legionisty, oraz P. Milniobowiązujących. s trow a Hubicka, d-row.a Madejska, starościna §
- Kiihnowa, generałowa Dąbkowska i p. Losiewiczowa, matka poległego legjonisty. Przeglądanie aktów rejestrowych MinisterDalszy ciąg uroczysrtości przeniósł się na pla·c stwa Pracy i Opieki Społecznej dozwolone jest Magistracki, gdzie odbyło się wręczenie sztandakażdemu w godzinach urzędowych. Pracodawcy i pracownicy, dla których umowa wymieniona rów Związku LegjonirsŁów i POW. Uroczystości w § 1 jest na mocy niniejszego rozporządzenia przyglądały się liczne tłumy publicznoścli. Na środ obowiązującą, mogą żądać odpisów od stron, ku pIacu zgrupowali się przedstawici'ele władz, duchowieństwa katolickiego, z ks. prał. Ci,esielktóre umowę zawarły za zwrotem kosztów. skim, żydowskiego znadrabinem Aschem. Honorowe miejsce zajęli dwaj weterani 1863 r.: 93-letni §
- por. Jędrzejkiewicz i płk. Chrzan. Przewodniczą Rozporządzenie niniejsze wchodzi w zycie cy komitetu ohchodu, dyrektor gimnazjum pań z dniem ogłoszenia. stwowego Płodowski, odczytał akt poświęcenia sztandarów, a następnie wygłosił przemówienie. Minister Pracy i Opieki Sr;ołecznej: Mówca dobitnie podkreślił, że dokoła Ma.sz,ałka (-) Dr. St. Hubicki. Pifisudskiego z chwilą, gdy wyruszył on na bój o wolność Ojczyzny, sŁała względOlir e nieliczna garstka młodzieży, garść z,apaleńców, jak ich wówczas --:J(:zwano. Dziś dawny Komendant Leg:jonów przewodzi olbrzymiej większości narodu. Społecze~i słwo częstochowskie, ufundo,w awszy dwa sztandaROZPORZĄDZENIE RADY MINISTRóW ry, z pełnem zaufaniem oddaje je w mocne ręce. Dyrektor Płodowski zakończył swe przemówi:enie z dnia 24 sire rpnia 1931 r. okrzykiem na cześć Rzeczypospolitej i jej wodzów, poczem wręczył sztandary prezesom głównych zao zniesieniu gmin wiejskich Kobylanka Wielka, rządów obu Związków, płk. Sławkowi i gen. HuKobylanka Panieńska i Linarczyk w powiecie gru- b.ickiemu. Prezesi miej,s cowych oddziałów Z"'v11iąz ków, przyklęknąwszy na jedno kolano, odebrali dziądzkim, woj'ewódzłwie pomorskiem. pięknie wyko'n ane sztandary, ozdobione znakiem Na podstawie art. 104 rozporządzenia Prezy- Orła Białego. Z kolei przy dźw:i lękachkiJku Oil'denta Rzeczypospolitej z dnia 19.styczni:a 1928 r. kiesJtr odbyła się defilada oddz i ałów 27 p. p., 7 p. o organ,i~acPi i zakresie d~i'ałania władz rudminl- art. po!., 4 p. art. ciężkiei, Strzelca, P. W., harcestracji ogólnej (Dz. U. R. P. Nr. 11, Po.z. 86), za- rzy, Młodzi:eży Ludowej, orgaruizacji sportowych i z,awodowych, kompanj:j hono'r owych b. leg,jo.ni,s tów rządza się, co następuje: i PO\X/ -aków z nowopoświęconemi szt'a ndarami. §
- Gminy wiejskie Kobylanka Wielka, Ko- W·ielo tys:ięc.zne zastępy młod~ieży szkolnej z bylanka Panieńska i Linarczyk w powiede gru- barwnemi chorą~f!iewkami w ręku entuz;.as't ycznie witały przedstawicieli Rządu i gości, zdążających dziądzkim, województwie pomorskiem, znosi się, a te~ytor:jum ich przyłącza się do gminy wńe,jskirej ll'Irucą Kilińskiego na Akademię do sali Kameralnej Pastwisko w tym-te powiecie i województwie. . nowego teatru. przedsiębiorstw §
- Wykonanie niniejszego rozoorządzenia porucza się Ministrowi Spraw Wewnętrznych. §
- Rozporządzenie niniejsze wchodzi w ży cie z dnńem 1 października 1931 r. Prezes Rady Ministrów: (-) A. Prysłor. Minister Spraw Wewnętrznych: (-) Bronisław Pieracki. (D. U. R. P. z dnia 17 września 1931 r., N.r. 84, poz. 652). ----:) ( : : - - Akademji przewodniczył prezes Stawek, a p:rzy stole prezydialnym· zajęli miejsca przedstawiciele Rządu, woi. Padoll"kowsk1i, starosta Kiihn, przedstawiciel woqs:kowości (E dr. Ka.-:imierz Okuszko. Przy napiętej uwadze licznego audytorjum prezes Sł,awek rOIzpoczął przemówienńe przypomnieniem, że przed 30 laty po raz pierwszy przybył do Częstochowy, aby w oparciu o ruch socjalistyczny, który wówcc?:as, dla dławionych przez obcą prz.emoc Polaków" był przedewszysltkielll mchem politycznym, prowadzić robotę podziemną przeciwko moskalom. Mówca w ciepłych slowachprzypomni.ał towanzyszy tych pr:::,c, którzy ponieśł'i ofiarną śmierć. Prz.emówienie swepre- Nr.
- Zie5 Sławek zakończył apelem do legjonistów i Peo- wiaków, wby starali się obudzić w całym nar':>3zie taką samą onarną gotowość służenia Ojczyźnie, · z FaJką ongiś szli sami na zdawało się, beznadziejną , walkę o niepodległość Ojczyzny. Drug~ z kolei prz.emawiał P. Minister Jędrze. jewicz. Na wstępie P. MiniISter scharakłeryzorwaI olbrzymie moralne znaczenie Częstochowy w s.z e regu miast polskich, poczem przeszedł do opńsa· nia znaczenia Legjonów - pierwszego zaczątku annji narodowej. "My legjony, my pierwsza brygada" my peowiacy - rui:ezłomnie trwamy M swych posterunkach. Rola na'sz·a jeszcze nreskoń czon&. Byliśmy pierwszymi żołllJierzami Polski, dziś musimy iść w pilerwszym szel'egu pracy pokojowej. Daleki ,jeszcze ten moment, gdy będziemy mogli dać wytchnienie swym utrudzonym dłolUorm i przekazać te święte sztandrury n:a:Szym następ com. Pam~·ęta;de zawsze, że ŻJadna ofiMa dla do bra Państwa i Ojczyzny nie jest zbyt wielka". Następnie pil"zemawllał P. MiniJsJter Huhidd, nawiązując zarówno do męc'zeńskie.i śmierci ś. p . Gabrjela Narułowicza, jak i do licznych mogiJł, jakiemi gęsto znaczony jest szlak legJonJ!lStów i daw· nych uczestników walk o niepodległość. P. Mini· ster Hubicki rzuca na wstępie mocne słowa, że pisany krwią testament musi być wykonany. Następnie dłuższe prz.e mówienie P. Mini'słer poświęca zag,a dnieniom go'spodarczym, stwieI'dza·· jąc wytęroną troskę sfer rządolwych o konsekwentną reorg.anizacj.ę warsztatów prrucy, obron~ masy robotniczej.,i opiekę nad bezrobotnymi. W zakończeniu P. Minister wskazuje, że Polska, jeśli chodzi o wielki trapiący całą ludzko.Ść kryzys gospoda'l'czy, wychodzri zeń zwycięsko w porówna· nli u z lnnemi państwami. Z kolei odczytano depesze gratulacyjne, nade· slane przez P. Ministra Pierackiego, gen. RydcZ Śmigłego, gen. Góreckiego, gen. Olszyna - W,iil· czyńskliego, gen. Dąbkowskiego, Wiceministra Starzyńskiego i w. in. Pl!'zy dźwiękach I-e,j brygady publiczno.ść i g.oście opuściE a'krademję, udając slię do parku im. Narutowicza na Zawodziu na uroczystość odsłoni~cia pomnika ś. p. Gabtijela Narutowicza. U stóp nieodsłoniętego jeszcze pomnika dłuż sze przemów:i,enie wygłosił komis,arz miasta, Mazur, w słowach pełnych czci, kreśląc mOil'alny i polityczny wizerunek tragicznie zmarłego pierwszego Prezydenta Rzeczypospolitej. -W imien1u nieobecnego P. Prezesa Rady Mi!nistrów Prystora aktu odsłonięcia pomnika dokonał P. Minńster Kozłowski, charakteryzurjąc w przemówieni:u S'Wojem ś. p. Gabrjela Narutowicza, jako dobitny i wyrazilSty symbol say moralnej. Przykład tej piołunowej czary, jaką w wolnej Ojczyźnie podano do. wypicia temu nń:esŁrudzone mu entuzjaście, przykład jego tragicznej śmierci wymownie świaJdczy, że w Polsce za 'każdą prawdziwą wielkością, jak nieodłączny cień, włóczy się małość, którą w imieniu naiświętszyrch interesów Ojczyzny należy zWlalczać za wszelką cenę. Aktowi odslonięc,ia pomnika towarzyszyły salwyarmatni'e w przepisanej ilości 21 strzałów. Pi,erwszy wieniec u stóp pomnika w . imirel1iiu Leg,j onistów i POW. złożył P. Prezes Sławek, następnie składały wieńce różne organ:i1zacje. Pomn~k stori na cokol,e 7-metrowe,j wysokości, na którym osadzone jest olbrzymie popiersie pierwszego Prezydenta Rzecz.y pospolitej. Pomnik jest dłuta inż. Dańczaka:, popiersie wykonał absolwent Akademji Sztuk Pięknych w Krakowie, Pol- aińskil. W uroc'zystości odsłonięcia udzi,ał około 20.000 publiczności. pomnika wzięło TELEGRAM DO P. MARSZAŁKA PIŁSUD SKIEGO. Na wczocajszej akademj~, odbyte.j w Wail's'z aku uczczen~u 50-ej rocznicy działalności Zw~ązku Narodowego Polskiego w Ameryce, uchwalono przez aklamację wysłać następującą wlie depe.szę: "Pan Marrszałek Piłsudski, Belweder. Pierwszemu w c,zlOłorwym zastępie braci i sióstr, Zljednoczonych w Związku Narodowym Polski, Pierwszemu Wojowni'kowii, w najofiamiegszych zmaganiach zagranicą dła sprawy polskiej, Pierwszemu wśród szermierzy idei wS'Zlechświa,towego br.aterst'w a Polakórw, Pwerwszemu MaJrszałkowi Polski., Józdowi Piłsudskiemu, zebI1ail1i w Warszawie w dniu 20 września 1931 r. na akademji pod Jeg.o protektoratem, poświęconej uczczeniu pół w~ekoiWego trudu na zli~mi Stanów Zjednoczonych prz'Odiowlników i ~eregowych, żywych i zm.arłych, Polskiei pracy patrjotycznej - ślą wyrazy czc i llIajżywszej i hołdu nrarygłębsze~o". -- --:)(:-:
🔗 Do źródła urzędowego
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.