← Polska

Umowa ustalająca warunki pracy i płacy dla dojarek, stale zatrudnionych dziennych robotników rolnych na terenie województw: lwowskiego, stanisławowski

pPlata 'pocztowa ałsZCZODa ryczałtem. . Rok XIV. 5 lutego 1931 roku. Warszawa,Czwarłek Ił

  1. OGtOSZENIA, Cefta za ~US& l mim. npatty redakcyjnej po tekście 60 /troszy. Ccaa za ' wiersz 1 m'm. szpalt, ogłoszeniowej 55 gr. Tabetary;'zae i cyfrowe 90 Itr. Ogłoszenia o za~ubi (mych doku· mentach 17 groszy za wyraz. Kaid. ogłoszenie aajmniel Idoty. Za terminowy druk o~ło~u6 Wydawnictwo .ni. odpowiaia. Osobom i fir:ó1om prywatn)'m kredytu na o~loszenia i prenumeratę Wydawnictwo ni. udziela. rRENUMERATA kwartala&J 'W krafu •• • • &I eraniell ••• 15 z'of,etll 20 z!otycIu Numer poiedydcE, 20 I1ro"y. . Koalo pocztowe czekow. Nr.
  2. MONITOR POLSKI DZIENNIK URZĘDOWY RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. WYCHODZI CODZIENNIE Z WY JĄ TKIEM ' NIEDZIEL I ŚWIĄT. Vyrekcja Wydawnictwa: Miodowa Nr.
  3. Dyrektor przyjmuje od 12 - 2 pp. Dyrekcia otwarta od 9 - .1 pp. Tel. działu red. 644-
  4. Tel. dZiału handlowego 644-
  5. Tel. prenumeraty i rachuby 644-
  6. Tel. eksp. 625-
  7. Kasa czvnna od g. 8 i pół r. do 1 pp., w soboty do j!odz.
  8. l TRESć DZIAŁU URZĘDOWEGO: Z a r z ą d z e n i a W ł a d z N a c z e l n V c hl poz.
  9. Umowa, ustalająca warunki pracy i płacy dla dojarek, stale zatrudnionych dziennych robotników rolnych i dla sezonowych robotników rolnych na terenie województw: lwowskiego, stanisławowskiego i tarnopolskiego, z wyłączeniem powiatów: Tarnobrzeg, Kelbuszowa; Nisko, R7;eszów, Łańcut, Przeworsk, Brzozów, Jarosław, SaDOk, Strzyżów i Krosno. _. Ruch służbowy w Ministerstwie Rolnictwa. DZIAŁ URZĘDOWY. -:o:~ Zarządzenia Władz Naczelnych, --:-:0:-
  10. UMOWA, ustalająca warunki pracy i płacy dla dojarek, stalt: zatrudnionych dziennych robotników rolnych i dla- sezonowych robotnikpw rolnych na terenie 1vo~w6dztw: hrowskiego, ' stanisławowskiego . i tarnopólskiego, z wyłączeniem powiatów: Tarnobrzeg, Kolbuszowa, N'lSko, ' Rżeszów, Łańcut, Przeworsk, Brzozów, Jarosław, Sanok, Strzyżów i Krosno. Art.
  11. Umowa ninie;j sza OIbowti-ązuje od dnia 1 kwietnila 1931 do dnia 31 marca 1932 i dotyczy z jednej stwny pracod.a wców rolnych, a z drugiej zatrudnione przez nich d'ofalr1ci, stale zatrudnionych robotników dziennych oraz sezonowych robot_ów rolnych. Art.
  12. Za dojarki uwa·ża się koMety i dziewczęta, których obowiązkiem jest wyłącznie dojenie krów .i mycie stajenne~ naczynia mleczarskiego. Doja~ka obomązana jest do dojenia 8 krów. Art.
  13. Za stałych dziennych robotników .r olnych uważa się tych robotników, których ilość dni pracy ustala indywidualna umowa nie · nmiej, niż na 200 w ciągu roku i pr'zy jednoczesnem oznaczeniu i'\ościdni w okresie letnim i mmowym. Art.
  14. Za robotni'ków sezonowych uważa się tych robolników, którzy się kontraktowo robowirązują do stałei pracy w sezonie od dll1i.a za,k ontraktowania kh aż do ukończenia wszystkich robót rolnych, względnie wszystkkh wykopków. Art. S. Umowa nin iejs z.a stanowl w myśl ustawy z 1.VIII. 1919, Dz. U. R. P. Nr. 65, poz. 394 i z dnia 11.I1I. 1921, Dz. U. Nr.
  15. pOlZ. 147, podst.awę przy zawńieraniu umów indywidualnych. Indywi>dualne umowy o pracę, zawieraiące warunki dla pracowników mniej korzystne, nilż warunki niniejszej umowy, ulegają z mocy wymienionych ustaw zastąpieniu przez warun1ci określone niniejszą Ull,l0wą. Wszelkie indywidualne umpwy, zawie.raJące korzystniJeisze dla: pracownika warunki, n~ż je przewiduje ni'Illiejsza umowa , obowiązują na czas ich zawarcia. . Art.
  16. Pracodawców oraz ich zastępców obowiązuje grzeczne traktowanie robotników i ścisłe przestrzeganie umowy, a zwłaszcza regularne wypła... canie świadczeń i płac, przewidzianych umową. Pracowników obowiązuje grzeczność . wobeo p!'lcoda:wców i ich zastępców, ścisłe przestrze ,~a­ nie zawartych umów, oraz t>ilne i sumienne speł­ ni~nie obowiązków, dąŻD06ć do j.aknajwiększei wydaJnOŚci pracy i stosowanie się do wszystkich za- rządzeń pracodawcy lub jego zastępcy. odnoszą~ cych się do wykonania obowiązków służbowych, oraz "rzestrzega.nD.~ wszystkich przepisów porząd­ kowych w obrębie folwarku, jakoteż dbałe i staranne obchodzenie się z powierzonym ' sobie in- wentarzem żywym i martWfI
  17. Pracownicy oboprzy każdej Sposobności ' za.pobileg.ać wszelkiemu naruszeniu właSności pracodawcy przez współpracowniJków lub osoby trzecie. Art.
  18. Rozwiązanł-e stosunku służbowego w ciągu okresu, na jaki stosunek służbowy został zawarty, może nastąpić na zasadzie orzeczenia Komisji Rozjemc.zej lub też wyroków Sądów Państwo­ wych, dział.ających według obowiązującego prawodaWl'ltw::.. :. według kompetencji. Zatargi, wynikłe na tle umowy o pracę pomiędzy pracodawcami a robotnikami rolnymi, regulują Komisje Rozjemcze, bądź Sądy Państwo­ we, według kompetencjW. Skargi do Komisji Rozjem, wnosi się do Inspektoratu Pracy w 2-ch równobrzmiących egzem plail"za c.h , z których jeden ma być doręczony ,p ozwanemu w~az z wezwa.niem do ja'..v:ienia się przed Komisją Rozj emczą. Do czasu uzyskania wła.ściwego orzeczenia lub wyroku nie wolno: 1) pracodawcy wstrzymywać świadc.zeń, 2) pracownikowi przeryw. ać pra~ cy. W wypadkach wyjątkowo ciężkiego przewinienia może pracod'awca zawiesić pracownika w pr.a cy i wstrzymać przed Oll'zeczeniem lub wyrokiem ws·z ystkie świadczenia, w razie jednak wygraniJasporu przez robotruka, pra,c odawca wifli~n wydać zaległe świadczenia, wta:z z dodatkierr: miesięcznym 1 proc. w zbożu dl 2 proc. w gotówce. Koszta świadków, powołanych przez Komisję Rozjemczą, OJ"az ich stratę czasu, jakateż stratę Czasu pracownika, ponosi ta strona, która spór prz.egrała. O wysokości tych kosztów orzeka Komis.ja Roz.jemcza, względnie Sądy Państworwe. Art.
  19. Dojail"'ki stałe. t. j. te. które będą doiły krowy przez 6 miesięcy bez przerwy, ·otrzymu;'ą po 10 zł miesięcznie, inne doj.a rki, wykonywujące tę pracę najmniej przez 1 miJesiąc, otrzymują po 8 zł wiązani są 1) PowiaŁy: Bóbrka, Boc:szczów, Brody, Brze- żany, Buczacz. Czortków, Drohobycz, Gródek Ja- giellońslci, Horooenk.a Kamionka Str., Kołomyj·a. Kopyczyńce, Lwów, Mościska, Podhajce, PrzemyśljPrzemyślany, Radziechów, Rawa ruska, Rohatyn, Rudki. . Sambor, Skałat, Śniatyn, &kal, Stanisławów, Stryj, Tarnopol, Tłumacz, Trembo- wla, Zaleszczyki, Zbaraż, Zborów, Złoczów, Żółkiew i Żydacz6w. ' 2) Powia.ty: Bohorodczany, Dobromil, Dolina. Jaworów, Kałusz, Kosów, Lisko, Lubaczów, . Nadwórna, Peczeni.tyn, St. Sambor, Skole i Turka. Art.
  20. Minimalne ogólne wynagrodzenie dla stałych robotników dziennych za dzień pracy ustala się w złotych według poniższej tabeli: -- Art.
  21. fi I Kwiecień. mai. czerwiec. październik , III IV J -1- -1.20 - 1.50 1.60 · 1.80 - -1.41 - -1.30 - -1.6:)-2- -1.00 1.50 2.00 .2.10 2.40 Lipiec, sierpień. wrzesled -1- -- -- - - 210 2 1.20 - --- - -1.70- -1.80 l Listop"d. grudzień. sty-1.00 - -1.20 - -1.40 - -UiO-czeń. luty. marzec 2 0.80 /1.00 1 20 I 1.40 u waga: Zarobki stałych robotnńików dziennych będą wypłacane co tydzień zdołu, przyczcm przez pierwszych 60 d'ni roboczych pracodawca ma prawo zatrzymać jedną-trzecią c.zęŚć zarobku. tytułem kaucji, którą wypłaca się z końcem okresu, na jaki zawartą została umoWa, nie później jed'nak, jak z końcem marca
  22. Minimalne miesięczne gotówkowe wynagrodzenie sezonowych robotników miejscowych i zamiejscowych ustala się w złotych. według poniż­ szej tabeli: Art.
  23. mieSlięczni-e. Prócz powyższego wynagrodzenia otrzymują dojarki bezpłatnie farluch do doienia, lub 6z10tych rocznie na 'zakupno tegoż. FaTtuch ten .p ozostaje własnością pracodawcy. W razilC zgubienila lub zniszczenia fartucha poza pra.cą przy dojeniu, pracodawca. ma prawo od'kupić fartuch na koszt dojarki. Kategorie Reio-I ny Okresy Rejony K a t I II I III I IV I 25.- I 35.- I 45.- 30.- I 40.- l 15.- 2 10.- e g o r I e I I 20.- Wszystkie powyższe mieSÓlęczne wynagrogodzin pracy dla zatrudnicnych ro- dzeniarobolników sezonowych podwyższają się botników dziennych oraz dla miejscowych ' i za- w miesiącach lipcu i sierpniu o 5 zł. miejscowych sezonowych robotników rolnych, Ponad wyżej ustalone wynagrodzenie go't ówustala się podłu~ poniJższej tabeli (analogiczna ta- . kowe otrzymują robotni<:y sezonowi deputat: bela, jak dla ordynarjuszy). a} miejscowi kwartalnie zdołu 100 kg. żyta, W razle pilnej po.Łrzeby, poniższy podział 30 kg. pszeniq, 30 kg. jęczmienia i 400 kg. ziempracy może być zmieniony, iednakże tylko w ten ni.aków. sposób, by ogólna ilość god'zin została ta sama. bl zamie;scowitygodniowo z.g óry 15 kg. Na żądanie pracodawcy, w razrue pilnej potrzeby, ziemniaków, 3 i pół
  24. mleka niezbieranego, 3 i pracowniJCy są obowiązani do pracy poza niżej pół kg. mąki żytniej, l kg. mąki pszennej, 1 kg. ('kreślonym czasem. lecz za osobnem wynagrokaszy, 0,25 kg. słoniny, 0,25 kg. soLL dzeniem, po cenach za lfodzinę o 50 proc. wyż­ Za obopólnem porozumieniem może być d~ szych od przecięten~o pełne'.!o zarcbku godzinne- ' go odnośnej katego·rji .r obotników w danym ma- konana zamiana ustalonych naturalji na inne, jak również zamiana wynagrodz.e nia gotówkowe~o na jątku. naturalja i odwrotnie. W razie spóźn1enia się rC'botnika w rozpoczę­ ciu pracy, przvsłu!!uje pracodawcy prawo obn~­ U wag a: Wypłatę powyżej ustalonego gożenla wynal!rodzenia w tvmsamym stosunku. co tówkowego wyna.grodzeni.a robotników sezonozapłata za godziny nadliczbowe. wych uskutecznia się co miesiąc zdołu. z tern. że W dn;e ulewne i wyiatkowei niepooody ro- jako kaucję zatrzymuje się zarobek robotnika za boty w polu nie powinny być wykcnywane . pierwsze półtora miesiąca. którą to kaucję wypłaca się robotnikowi najpóźniej w ostatn1m dniu Art.
  25. W celu ustalenia wyna~rodzenia stałych, okresu, na jaki sezcnowy robotnik został zgodzlennych i sezonowych robotników, tworzy się dzony. Art.
  26. 4 kate!!Q";e robotników. a to: . Sez.onowym robolnikom zam1elsoowym do1) dziewczęta i chłopcy do lat 16, 2) kcbiety ponad lat 16 i mężczyźni od lat starcza pracodawca ws"'ólne mieszkanie, oddzielne dla mężczyzn i oddiżóelne dla kobi'et, wspólne 17 - 20, otl:nisko .do gotowania strawy i prania bielizny, . 31 mężczyźni od lat 21 - 24, bezpłatny opal i światło, ot:az inwentarz kuchen4l mężczyźni ponad lat
  27. N a tomń.ast oh~zar województw - lwowskle- ny, jak garnki . d'o gotowania, miski do jedzenia, f!o,· stani~ławowskjec:fo i b\.rnopo1skie~o dzieli się wiadra do wody, kubki do picia i siekierę do rą.. bania drewna. na 2 rejony, a mianowi.cie~ Rozkład
  28. Mq~ITOR POLSKI. Nr.
  29. '. Na 25 robotników przypada jedna kucharka, opłacana prze~ pnlcQd\l:wj::ęi jest ona wtedy zwalDaJona od !nne} pra.cy. Nadleśniczy Inż. Michał Caplak -- z IWldleśn Solec do nadleśn. Twarożnica. . Art.
  30. Koszta . podróży do miejsca pracy ponosi pracodawca. Robotnicy sezonowi zamiejscowi, którzy prze!Jracowali u jedne~o pracedawcy cały ~ezon, na który zawarli umowę o pracę, otr~ymu­ tą takie kQ'sztćl poda"óży powrotnej. we Lwowie: Art.
  31. Wsżelkie narzędzia pracy, potrzebne robot~lkom, dostarcza praccd{lwca bezpłatnile, jednak- . ze musZą. one być po skooczonej pracy zwrócone. Za brakuJące lub rozmvślnńe zepsute narzędzia i inwentarz kuchenny odpC'\viada robotnik. któremu odnośne narzędzia, wz,~lędnie inwentarz wydano. LWQW', · dnią ~Qg·rudnia
  32. Mian owa n y: In~~·ekłor . lasów papstw. w Warszawie Inż Konrad Szu~rt - dyrektorem }a$ów państwo- wych w V st. sł. PrzewNhtilCza cyl Inspektor PlIacy 42 Obwodu. Za Związek Ziemian Wschodn&ch Wojewód~~w Małopolski: P r z e n i e s i o n yl !n~pek~or okrępowy lasów państwowych Inż StaDJ5ław Golczewski - ze Lwowa do Siedlec. p r z e n i e s i o n y w stan spoczynku: StarszY rachmist.rl: Kazimierz Juhre - ~ dn. 31 lipca 1930 T, M i a n o w a n y do odwołania: p r z e n i e s i o n y: Leśniczy S!anh'ław Natorskł - z nadleśnictwa Krasnopol ~) nadleśn. Parczew. - rolno Łucjan Turnau, w Toruniu: (-) Jan Pra~/owski, Za Związe~ Małopoll'.kich Rolników: (-) Dr. Karol Halpern. (-) Dr. Leopold Wahrsa/ler, Za Ch"ześc; 1 ański Związek Dzierżawców; (-) Inż. Franciszek Brzozowski, (-) Ma/ecki Kazimierz, 7"
  33. Związek Robotruitków Rolnych i Leśnych Z.Z. P.: (-) Roman Tyszka. (-) Michał ObllS,ko, (-l Karol ZWQlski, 4 l C W MINISTERSTWIE ROLNICTWA w lipcu 1930 r. w Wilnie: M i a n o wa n i do odwołania: Prowizor. asesor administracyjny Stanisław Polankiewicz - asescrem rachunkowym w VII st. sł. Kontra·k towy prl'lcown~k Włodzimierz Korsak - asesorem w VII st. sł. GT,ndzieńskiegodo nadle~n. Gołąbki, W wojew6dztwach: Dyr. Lo P. w Poz.n.aniu. Białostockienu Z w o l n i o n y ze służby: Radca wojewódzki Marjan Tryburskł- z dn. 31 lipca 1930 r. na własną prośbę. Krakowskiem: M i an owan y: ProwizoT. lekarz weterynaryiny Władysław Casier - pow. lekarzem weterynaryj!Jym w VII I-t. s
  34. Lwowskiem: p r z e ni e s i o n y: Pow. lekarz weŁerynaryiny Dr. Marian Czajkowski - z Kolbuszowe:j na takież stanowisko do Ra:wy Ruskiej. P r 2l e n i e s i o n y w rtan spoczynku: 1"~1'\ektor lasów Stanisław Hułorowicz - ·z dn. 31VII. 1930 r. w Warszawie: M i a n owa n i: Ins1C'ektor lasów Inż. Włf>dysław Chwallbogowslri - wicedyrektorem w VI st. sł. Nadleśniczy w VITT !>t. . sł. Bolesław Święcic­ ki - nadl eśniczym w VII s
  35. sł. Prowizor. na.dle ś niczy J6zef Glazer - nadleśnicz-vm w VII st. sł. Prowizor. nadleśniczy Konstanty Siwiński referendarzem w VII s
  36. sI. Ad~ UI' Id leśny Inż. Jan Stolarski - nadleśni­ czym w VIII st. sI, P r z e n i e s i e n i: Nowogr6dzkiem: Zm ad: Kontroler majątków Pr ze 'n i e si e n i; Prowizor. podleśniczy Karol Skoczek - z ~adleśn. Dartel W;e 1ki do nadleśn . Panki. Leśniczy BrooUisław Franlsek z nadleśn Pelplin do biura Dyrekcji Lasów Państwowo w T oruniu, na stanowisko referendarza. P r z e n i e s i c n i: Referendarz Robert Wołcza~ki - z Wilna do nad1eśn. Trockie~o . na stanowi~.ko nadleśDlczego. Nadleśni1czy Wacław Nowicki z nad'e~nic­ twa Trockie~o do biU!'a Dvrekcj; L. P. w Wilnie, na stanowisko iTl"nektora la~6w państwowo . Leśniczy Władysław Mi 4 uła - z nad1e~n. Ruch służbowv ' Paruszewski - , w Poznaniu: (-l Dr. Kazimierz Pa,para, . - Witold Szulc - asesorem administracyjnym w VII st. sł. ' . . . w Siedlcach; (-l Inż. Zwo!iński, (-)Inż. -:0:--- państwowych Allred w dn. 7.VII. 1930 r. Poznańskiem: P r z e n i e s i o n y: . Prcwizor. inspektor rybacki inf. Aleksander K07-łowski z Bydgoszczy na takież stanowisko do Wilna. Prowizor. referendarz Inż. Stefan Bock z biura Dvrekcji L. P. do narf1eśnictwa Grodzisko. lespektor lasów In~. Kazimierz Dra~lla z Dyr. L. P. do "aństw. zarządu dóbr b. KomOtry Cieszyńskiej w Cieszynie. Prowi·z or. adiunkt leśny Inż. Gustaw Paweł Kleindinst - z nadleśn. Drewnica do nadleśn . Pawlikowice; Prowor. adiunkt leśny Julian Plntyński z państw. zarządu dóbr b. Kf'mory Cieszyńskiej w Cieszynie, do nadleśnictwa Paruszewice. Tamopo1skiem: Mian owani: Pracownik kontraktowy Eugen;usz Dubiel powiatowym lekarzem weterynaryjnym w VII st. sł. Prowizor. referendarz rolny w Tarnopolu Jnż. Lesław Lamparski referendarzem w VII It.sł. w centralnym zarządzie M-twa Roln. W Dyrekcjach Lasów Państwowych: w Bydgoszczy: Mianowani: Prowizor. adjunkt leśny Inż. 'Zdzisław Sakowski - nadleśniczym w VTII st. sI. Prowizc.r. adiunkt leśny Stanisław RomanowIki - nadleśniczym w VIII st. sŁ P r z e n ie s i e n i: Nadleśniczy Zygmunt Kozłowski nictwa Rytel do nadleśn. Solee. z nadleś­ DZIAŁ NIEURlĘDOWY. o Z Ministerstwa Spraw W ewnętrzn ych. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych na podstawie art. 33 dekretu z dnia 7 lutego 1919 r. w przedmiocie tymczasowych przepisów prasowych (Dz. Pr. P. P. Nr. 14, poz. 186), oraz § 26 ustawy prasowej z dnia 17 grudnia 1862 r. (Dz. Pr. P. Nr. 6 ex 1863) od'ebrało debit pocztoWY drukowi wydawanemu w Berlinie przez firmę "Verlag fur KuJturpolitik" w języku niemieckim p. 1.: "Polnische Auferstehung W. K. von Korostowetza", ponieważ druk ten w treści swej zawiera cechy przestępstw przewidzianych wart. 129 i 263K. K. i par. 58' i 65 U. K. Na posiedzeniu 7-em Seimu P. Minister Spl'~w Wewnętrznych Sławoj Składkowski wy- głOSił przemówienie następujące: .. Wyscka Izbo! Panowie mówcy, którzy pod- tr~ywali wniosek, mówili wszyscy o tern, co się dz~ało na początku pacyfikacji, a o tern, co się dZJ.ało prl:ed lem, :Ue mĆ'wili zupełnie. Mówił. o tem zato p. referent i uważam, że mnie wyręcżył w tej s?rawie, gdyż odmalował stan rzeczy w spo~ób ~bJe~tywny i rzeczywisty. Z tego powodu, lak rowmeż dlatego, że o tych sp.rawach miałem ~aszczy.t mówić na Komisji Budżetowej, powtarzać te) sprawy szeroko nie będę. Stwierdzam p~prostu "':' imieniu Rządu, że cała pacyfikacra mlała sw01e przyczyny, swój przebieg i swój skutek. Przyczyną, jak panowie wiecie, a wszyscy co do te20 mamy podstawę pewną. przyczyną był dwumiesięczny sabotaż i ten sabotaJŻ staraliśmy ~ię ukrócić za pomocą będących w naszych rękach środków lokalnych. roolicyjnych: Pomimo to. tego sabotażu nle mMliśmv ukrócić. A d'acze~o nie rno~liśmy ukrócić? Dlate{!o,te po pi-erwsze: posi:adał on niezwykłe rozmmry w porównaniu z dawnemi jakiernikolwiek wystąpieniami, a nastęnnie dlatego. że był podtrzymvwany nrzez systematyczną akcję, przez sztab ukra;h;kiJej or15anizadi wo;~~owei. Że tak iest, mówi'łem o tern na Komis;i Budżetowej, a ponjeważ widzę. że panowie o tem za-omnieli. przeczytam kTó+ka notatkę z amervkańskielło czasot');~ma. wychod7."'t"~­ <f() w 'Chicatfo p . t : ..Ukraina" Nr. 19 z dnia 17 X. 1930 r .. 15dzie art.,lrll l :esŁzat-"tułowany: .. Częścio­ we wysł. ~pienje PWO"; rprb 1< cia specialnie ood'lr~e~la. że arŁvkuł ten pochodm ze sfery ukraiń­ .,1... : e j i miarodajnej. Dosłownie przeczytam: (czy. ta): ,.A oto. po r~z d.rf1<fi ma miejsce cześciO'We wystąpien!e UWO Takie cześdowe wy~+ao;enj,e ma na celu w sposóbzor15;m;'z"w"Inv !':7e T Z"Ć w krl'l1U nienokói. nanikę wśród pol~k~ei ludności ła­ mać ducha ekspan~vwnego W e 1eT"enC'ie f'ol!>kim, po,,3ać w niem niewiarę w powonzenie ochTony władz państwowych przed atakiem elementu ukraiń~kierfo tak teraz.. ia.k i w przyszłoś d OT~Z WYWrzeć wpływ p!':vchicznv na m1'l!;y ludności ukraińskie; wskrainie wroQ'i·m kierunku dlO. p 'lń­ stwa pohkie c5 o i narodu. WTesz.ci.e OT"z·ęz wvwołv­ wan:e nienol<Oiu t a,n ardrii porłłębić ' za\t!ranl,"", przekonanie o ni e"" ewn oś ci I!ranic naństw:'l 00.1skie<fo oraz br1'l1<u ie~o we"metrzne; konso1idac.:il, a tak~e z."Im.llJ1;lp"łować przeciwpolskie nastroje ludn",~ci ukraiń~k:ei". Proszę panów. to bvła akcja zo..-!!an i7f'.wan a, ZRI',:·l ana ni-eni.f'dz:m:i z za c5ranicv. Ni,c d7iwne 6 ')., że nawet .. silny RZ<'ld", j.ak szydza niektórzv p,a' nnwie z lewicv. którzv niby Z'walC'7aia nadonalizm, ale nacionalizm ukraińl'ki doc.Konale ponieraia. uważaia. że toie~t dl)~konała odżywka. rOHa"ld) Otf,ż ci panrwie: którzv właśnie z nacjonalistami chod'z.ą razem kiedy ie"t im wv~od­ nie, szydzą. że "mocny Rząd" powinien bvł UŻ"'Ć innych środków. Stwierdz.am, że ,.mocnv Rząd" stanął wobec za~a.dn:~mi,a mocne.lSo subsydiowania 7'll~Tanicv i kierowani.a całvm ru,.hem z za<franicy. Stwierdzam, że rozgałęzienie ruchu było tak duże, że ..mecny Rząd" - panov.r:ie wiecie o tern -..: ni" posi.ada tak mocne~o tchu. żeby dmuchnąć i zdu~.ić, lecz musiał użYĆ mocnvch ' ~rod.ków. M/)(:ny Rząd miał do wvkonania albo o6ło-sić st.an nblę7enia i rozstrzeliwać ludność . s,ie1{ać ia ka<rCl binarni masz"ncwemi na skrzyżowaniach dró~ dn cze~o miałby prawo, ddybv ~łosił stan wV'1<Jtkowv, albo miał do spróbOwania po dwóch miesiącach niepowodzenia spacyfikowani'a mile:scowerr.i środ­ b .mi. przez użycie szkrły policyjnei w MOt"t a ch Wielkich i kilku od.bvwaiącvch ćwiczenila oddzj~ łów wois.k owych. Rzad wybrał tę (iro~ę ;. mam wrażenie. że wvbrał drr~ę humanitarną. (Wrza- wa na lewicy. Różne okrzV'ki). . Jeżeli porównamy straty. jeżeli pOTównamy metody postęnowania w c7.asi-e sabotażu z teml metodami prstęp.owania, które zarządz.ił Rz~d. to są one niechybnie raczej humanitarne. fGłosy: A fotogra·fje?). Fot~rafje, to są te~o rodza:iu rzeczy. które preparuje się ' tak. jak jest \<omu wy110nnie. Zn.aia panowie takie fa.k ty. W Parvżu był f.a,k t, ż-e jednemu panu. któremu chciano ZTl"bić u je!1o żony przvk.-ość, zrobi:ono . fotografię. która 110 ca:łkowide kł::t cHa wopi":; :ronv. Ił pomimo to fotografia była fałszywa. (Wesołość) . Nie chcę twierdzić. że wszystkie foto~rafie są hłszywe. Chcę tylko stwierdzić, te zarzc>dzenia Rządu dą­ żyły za pomocą masowych rewizji. k t6re tu opisał p. pos. LadlV'ka, żeby za pomocą masowego rzucenia oddziałów policyjnych i częściowo wO:$.kowych ścią~nąć przedewszy~tkiem teror
  37. ludności. która nie ~m.i:ała komunikować władzom o jakimkolwiek fakcie sa b.otażu. dlatet!o, te teroryści byli tak mocni, że właściwie przez parę, tyg01ni rządzili ludnością, nie Rząd, tylko teroryści.Lud­ ność wiedziała. że Rząd jest daleko, a ~erorysta miejscowy był we wsi i groził, że jeżeli ktokolwiek wyda ~o, to spali pol()w~ wsi. Ci teroryści (

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.