Opłata pocztowa uiszczona "Jczałtem. . ", Rok XX. 18 października 1937 roku. W ar.zawa. Poniedziałek Nr 240, --------------------. MONITOR POLSKI DZIENNIK URZĘDOWY RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. • ,W YCHODZI CODZIENNIE Z WYJĄTKIEM NIEDZIEL I SWIĄT, Redakcja, Administracja i Ekspedycja: ul. Miodowa N~
- Telefon Redakcji 11-44-
- Telefon Administracji 11-80-
- Telefon Eks~edycji 11-80-
- Ogłoszenia: ul. Króle,,"ska
- Kasa czynna od godz. 8 l pół do 1 po płd., w soboty do g. 12 w płd. Konto czekowe w P. K. O. - 'bO, Oddziały "Monitora Polskiego": . BYDGOSZCZ Gdańska 22, tel. 15-74; GDAŃSK, Neugarlen 27, tel. 240-79; GDYNIA, Swiętojańska, Dom P. A. M., tel. 17-20; KATOWICE, 3 Maja 34; te\. 305-65 i 310-91; KRAKÓW, Rynek Główny 6, te\. 105-00 i 120-~7; LWóW, Akademicka 11, I p., ~el.. 2~-20, 200-45; ŁÓDŹ, ~iotrkowska 125, tel. 101-11 i 115-24; POZNAN, Aleja Mars.r:. Piłsudskiego 24, tel. 28-57, 28-58 i 28-49; TORUN, Szeroka 41, tel. 263 ; WILNO, MICkieWicza 15 m. 5, tel. 674 1 17-
- i -000- Z a r z ą d z e n i a W ł a d z N a c z e 1n y c h: Zarządzenie Poz.
- o nadaniu ---000-- Złotego Krzyża Zasługi. Poz.
- Zarządz~nie kolegów, jest właśnie tą siłą, która zebrała nal przy kamiennej tablicy w ten cichy wieczór ~.e sienny", DZIAŁ NIEURZĘDOWY. TRE~~ DZIAŁU URZĘDOWEGO: Z Kancelarii p" Prezydenta Z Ministerstwa W. R. j O. P. Rzeczypospolitej. Ministerstwo Wyznań Religijnych i Oświece tlia Publicznego ogłasza konkurs na jedno stypendium im . Joanny Neubauer w kwocie 304 zł na rok szkolny 1937/38 dla ucznia gimnazjum lub odpowiednego zakładu naukowego. Ubiegać się o to stypendium mo'gą niezamoż ni uczniowie dobrej 'konduity, celujący w naukach, wyznania chrześcijańskiego. Podania należy składać do Ministerstwa Wyznań Reli,g ijnych i Oświecenia Publircznego (Warsz.awa, Al. Szucha 25) w terminie do dnia 5 stycznia 1938 r. o nadaniu Srebrnego Brązowego Krzyża Zasługi. Pan Prezydent Rz.e czypospolitej prof. Ignacy pr. zyjął w dniu 16 b. m. p. Stanisława Michalskiego, dyre.ktora Funduszu Kultury Narodowej. Mościcki .--000-- Z Prezydium Rady Ministrów. DZIAŁ URZĘDOWY. P. Prezes Rady Mins,t rów gen. F. Sławoj Składkowski przyjął W dn. 16 bm. b. podsekretarza Zarządzenia Władz Naczelnych stanu w Mim. Skarbu p. Ferdynanda ŚwitaIskie go, a następnie delegację ludności z gminy Bąków pow. łowickiego, która zaprosiła P. Prezesa RadY,. Ministrów na poświęcenie Domu kasy gminnej we wsi Zduny w dn. 19 b. m. -000- •
- ZARZĄDZENIE Na zasadzie art. 5 ustawy z dnia 23 czerwca 1923 r. (Dz. U. R. P. Nr 62, poz. 458) nadaję: ZLOTY KRZYŻ ZASLUGI po raz pierwszy za zasługi na polu budowy kolei Sierpc - Brodnica inż. Janowi Lohrfingowi, naczelnikowi służby drogowej Dyrekcji Okręgowej Kolei Państwowych w Toruniu, - inż. Wacławowi Makarowskiemu, naczelnikowi oddziału drogowegO' Dyrekcji Okręgo' wej Kolei Państwowych w Toruniu. Warszawa, dnia 15 października 1937 r. Prezydent Rzeczypospolitej: (-l l. Mościcki, Prezes Rady Ministrów: (-) Sławoj SkładkowskI. •. • Przemówile nie P. Prezesa Rady Ministrów i Ministra Spraw Wewnętrznych gen. F. Sławoja Składkowskiego w dniu 16 października r. b. w "Domu Medyków": "Magnificencjo, Kol~dzy. · W ten cichy wieczór jesienny-jaki cel wspólny, j,a ka myśl przewod'n~a zebra.ły nas tutaj razem? Jaka siła prz.emożna oderwała nas od codziennych trosk i szarpaniny życia codziennego i ustawił.a przed tą kamienną tablicą? Czy jest tO' cześć dla zmarłY'ch? Niewątpliwie tak, ale sama cześć dla zmarłych kazałaby nam dreptać cały dzj'eń za pogrzebami na ulicach mi<l!sta. Może zebrała nas tutaą cześć dla poległych za Oji czyznę? Niewątpliwie tak, ale ziemia nasza tak przesiąknięta jest krwią ż.ołnierską, że tabllic e podobne stanąćby mogły na każdym niemal zagonie, na każdym skrzyżowaniu dróg. Siła, która sprowa:dzi.ła nas do tej tablicy, prowadzi nas,ze myśli po drodze walk tych, których pamil((. ć dZ.is.iai czc.imy. Jakie były te walki, te zasługi, które nazwiska ich na tej tabli.cy wy- I ryły? Przypomnijmy sobie .... W podobnie cichy, j,a k ten, wieczór jesienny ~Oo--mais zerowali za swym batalionem, mającym zająć oddnek bOijowy.
- Je,d na po drugiej kompanie znikały we mgbch jesiennych, dąża,c na wyznaczone stanowiska bo,ZARZĄDZENIE jowe. Wreszcie zostawali sami wśród zmrDku na drodze piaszczystej, sami z kilku sanitariuszami Na zasadzie art. 5 ustawy z dnia 23 czerwca i .... z ogromem odpowiedzialności z'a życie i los 1923 r. (Dz. U. R. P. Nr 62, poz. 458) nadaję rannych w zbliżającej się hi,twie kOIlegów. Wytyczną dla nich była stara prawda, że los SREBRNY KRZYŻ ZASŁUGI rannego zależy od szybkości udzielenia mu pomocy i wyniesienia go z piekła bitwy. Parli więc po raz pierwszy naprz.ód tuż za oddziałami walczącymi w ogniu za z,CJjsługi na polu budowy kolei Sierpc - Brodnica artylerii i piechoty, by być tam, gdzi,e giną i krwawią lic h koledzy. Pomoc ich, udzielana w ogniu inż. Antoniemu Iseppi, architektowi oddziału buwalki, podnosHa nastroje walczących - pra·cowali dowy kolei., - Stanisławowi Koziełłowi, technirazem z nimi dla celu walki, dla zwycięstwa . Gikowi odcinka budowy kolei, - inż. Władysław~ nęli z myślą o zwycięstwie. wi Adamowi Damazemu Młodzianowskiemu, kieInnh, w s'z pitalach z.akaźnych, brodząc po korownikowi odcinka budowy kO'lei, - inż. Janowi }a,na w za:w szonej słemie wśród barłogów, na któPrzybyłowiczowi, kierownilkOWl odcinka budowy rych ratowa!li 'kolegów, maiących jaknajprędzej kolei; wrócić na front, ginęli na tyfus plamisty. Umierali z głębOlką wi,a;rą, że wysyłając na BRĄZOWY KRZYŻ ZASLUGI fmnt wyleczonych kolegów przyśpiesz.ali w granica:ch swej pr.acy moment zwycięstwa. po raz pierwszy Ofiara życia, zło·żona dla zwycięstwa wojny minionej, zebra-ła ich imiona na tej tablicy. za za,sługi na polu budowy kolei Si,e rpc - Brodnica Nie·ch wionie na nas, lekany wDjskowych, T~odor~wi ~uhnowi, :a1diunktow,i: kolejiOwemu,\kamiennych r.am na,jwyższ.e napięcie myśli o z j' e j JOzefOWl Oplale, rachmi's trz·owi materiałowemu. kon1eczności wywa:lcz.ęni:a, wypracowania zwyWctrszawa, dnia 15 października 1937 r. cięstwa w wo;nie, którahy nam w przyszłości zagwz!ić miała. ' . Prezes Rady Ministrów: Ta myśl o pracy dla przyszłego zwycięstwa :(-) Sławoj Składkowski. myśl jedynie godna w chwili uczczenia poległych --000--- Z Ministerstwa Przemysłu i HandltL Po 2-tygodniowym pobycie w państwach bał tyckich: Estonii, Łotwi:e i Finlandii P. Minister Przemysłu i Handlu Antoni Roman przyjął przedstawicile la P. A T., któremu udzielił następujące go wywiadu: "Podróż moja zaczął P. Minister do państw bałtyckich miała na celu nawiązanie osobistego kontaktu z Estonią, Łotwą i Finlandią, jako z naszymi współpracownikami na morzu Bał tycikim. Dlatego w podróży tej towarzyszyli mi dyrektor departamentu morskiego Leonard Moż dżeński i przedstawiciel Izby Przemysłowo-Han dlowej w Gdyni p. Leon Godlewski. Jeżeli chodzi o sprawy nawigacji, rozwoju portu gdyńskiego i naszej współpracy na mo,r zu BaHyckim, mogę stwierdzić, że we wszystkich państwach bałtY'c kich z wielkim zadowoleniem patrzą na naszą rozwijającą się na Bałtyku pracę. Muszę z przyjemnością podkreślić, że atmosfera zrozumienia kierunku polityki ogólnej i gospodarczej jest duża w tych państwach, któr~ doceniają należycie znaczenie Pols.ki jako bardzo ważnego czynnika w polityce, szcz,e gólnie w poEtyce bałtyckiej. Mogłem stwierdzić bardzo. duży rozw&j gospodarczy wszystkich trzech państw. Bardzo wi.ele rohi się w dziedzinie uprz. emysłowienia, w dziedzinie robót publicznych. To są fakty, które podnoszą te kraje gospodarczo, robiąc z nich bardzo ważny czynnik na Bałt)1iku, co jest dla nas przyjemne nie tylko ze względu na sympatie, j·akie dla nich żywimy, ale i ze względu na nasze interesy gospodarcze. Sk'Oro tamte państwa gospodarczo się podnos.z·ą i stają się bo·g,rutsze, wzrasta równiet możliwość ;intensywniejszych stosunków między tymi państwami a Polską. Mus. zę podkreślić faJkt bardzo jaskrawo świadcz·ący o tych państwach, mianowicie, nie ma t.am zupełnie bezrobocia, a nawet zaczynają potrzebować dopływu rąk rohoczych. Ze względu na wzrastający dobrobyt w pań stwach bałtyckich i wzrastający dobrobyt u nas, mo' żna się spodziewać dalsze.go ożywienia wzajemnych stosunków. Sp.ralWy te były przedmiotem rozmów z posz'c zególnymi moimi kolegami w tych krajach i będą dalej p.r zedmiotem specjalnych cloc.irekań i prac. Prasa wszędzie ba.r dzo interesowała się naszą delega'cją i w szeregu artykułów prasowych wykazała wielkie zainteresowanie i zro.zumienie intencj,i i celów mojej podróży. Przyjemnie mi stwi,erdzić, że w państwach bałtycki.ch istnej·e wielkie z,a interesowanie portem gdyńskim, jego dalszymi możliwościami tranzytowymi czy przeładunkowymi i jego rolą w różnych dziedzinach handlu . We wszystkich tych państwach delegacji naszej zgotowano gorące i serdeczne przyjęcie. Wszędzie spotykaliśmy się z wyrazami sympatii dla Polski i zrozumienia jej potrzeb".