← Polska

Obwieszczenie Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego z dnia 28 kwietnia 1967 r. o wytycznych wymiaru sprawiedliwości i praktyki sądowej w sprawie postępo

- rvIonitor Pol ski Nr 27 Nr kolejny 9. 10. 1l. 12. 13. 14. 15. 16. 17. 18. '19. '20. 21. 22. 23 . 24. 25. 26. 27. 28. 286 - Nr kolejny Nazwa towant 39. 40. 41. 42. 43. 44. 45. 46. 47. 48: 49. 50. Drewno IEciaste do suchej destylacji. Drewno liściaste do wyrobu p lyt wiórowych. Dre wno garbnikowe. Drewno o palowe iglaste i liściaste. Słupy teleener ~e tyczne. Slupy chmielowe iglaste i liściaste. P<'pierówka sosnowa, świerkowa , jodłowa, fisciasta . Szczapy i walk i uż. ylkowe iglaste i liściaste. Ż. erc17ie ig.laste i l iściaste oyólnego przeznac ze nia. Żerdzie iglaste papiernicze. Żerdzie dyszlowe i ~Jlasle i liściast e . Slupk i iqliJ s le i }iściaste. Tyczki iglaste ' i li ściaste. Paliki do zasło n odśnieżnych wskażnikowe iglaste i liściaste. Kolki fasz ynowe iglaste i liściaste. Drobnica u ży t kowa iglasta i. liściastil. Drobn ica iglasta do wy robu płyt pilśniow yc h. Drobnica opalowa iglasta i liściasta. Karpina u ży tko\\' a iglasta . Karpina opalowa iglasta i liściast a. Tarcica z surowca ig lastego. Tarcica z surowca Iiściasle y o. Fryzy. Łaty meblo'w e bukowe. . Elementy me blowe iglaste i liścia'ste. Ele menty muzyczne liściilste. Elementy budowlane (ościeżnice). E!ementy iqiasle i liściasle do maszyn rolnic zyc h. Craniaki liściaste na klepki uiglone. Tarcica bukowa na młoty spado\\'e. 125 Nazwa towaru Bindra dębowa. Tarcic a portowa. Tarcica szkutnicza . Tarcica okr ę towa iglasta liściasta. Planki pokładowe. Tarcica lotnicza . Tarcica wagonowa liściasta i iglasta. Tarcica na drabiny strażackie. Zrzyn y pa piernicze. Zrzyny defibracyjne. Opoły papiernicze. Zr ę bki. cj W Y r o by z d r e w n a. ' 51. 52. 53. 54. 55. 56. 57. 58. 59. 60. 61. 62. 63. 64. 65. 66. 67. 68. 69.

  1. b)T a r c i c a. 29. 30. 31. 32. 33. 34. 35. 36. 37. 38. Poz. 124 • Okleiny. ObloUi. Sklejka. Płyty pilśn io".... e. Płyty st(llarskie (listewkowe, komórkowe itp .) . . wiórowe. Bec zk i. Skrzynie i komp lety skrzynkowe. Ceszczułki posadzkowe . Pa le ty. Welna drzewna. Liny z we łn y dr zewnej. Kostka brukowa. Ramy inspektowe. Szp unty brow arnicze p apiernic ze. Walki papiernicze. Listwy przyścienne iglaste. Pnekladki akumulatorowe. Lignofol. Pły ty , 125 OBWIESZCZEINIE PIERWSZEGO PREZESA SĄDU NAJWYZSZEGO z dnia 28 kwietnia 1967 r. o wytycznych wymiaru sprawiedliwości i praktyki sądowej w sprawie postępowania i orzekania kary względem recyd)'wistów. Na podstawie arl. 28 ust. 3 ustawy z dnia . 15 Intego 1 ~62 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. Nr 11. poz, 54) i § 6 uchwały Rady Państwa z dnia 22 maja 1962 r. w sprawie regulaminu Sądu Najwyżsżego (Monitor Polski Nr 45, poz. 210) oglaszam uchwałę powz ię tą przez S ą d Najwyższy na posied7.e niu połączonych Izb Karrej i Wojskowej dnia 24 lu t ego 1967 r., a ustalającą wytyczne .../ ymiaru sprawiedliwości i praktyki sądowej w sprawie postępowania i orzekania kary względem recydywi stów. Treść uch wały podana jest w za!ączniku do niniejszego _ obwi~szczenia . Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego: J. Wasilkowski Załącznik do obwieszC7enia PierwszeSądu Najwyżslego z dnia 28 kwietnia 1967 r. (poz. 125). go Prezesa WYTYCZNE WThlIARU SPRAWIEDLIWOŚCI I PRAKTYKI SĄDOWEJ W SPR.t\WIE POSTĘPOWANIA I ORZEKANIA KARY WZCLĘDEM 'RI:CYDYWISTOW Sąd Najwyżs zy na posi e d zeni u p olączonyc h Izb Ka rnej Woj s kowej dni a 24 llit e~! o l S67 r. w skład zie : przewodnic zący : Pierwszy Prezes Sądu , Na! wyżs7ego J. WasiIkowski, prezes i Sądu Najw"{ższego: gen. bryg. K. Janko wski, M. Mazur; sęd zi owie ~:ą du Najwyi.szeUo: pl k J. Badecki, pp'k M. Eieniaszewski, E. Rinkiewicz, M. Eogus lawski, Z. Che/mick i, L Chm ielewski (spra w ozdi.lwca). K. Cza j kowski, S. Dąbrow­ ski, ·W. D ąb rowski, K. IJobesz, J Dz:ow(;O, plk J. Drob nm: re ek i, p ik Z. Furtak, T. CdowsU,. K. Gr Lebu!a , A. Kafarski, Monitor Polski Nr 27 --------.--------------------------- - 287 z'. Kapitimi<lk, Fr. Kar o]u s, H. Kempisty, V'l. Komorniczak, S. Katowski, płk Z. Krasuski, T. Krokosz, pIk A. Kruszka, R. Kryżp (sprawozdawca), Z. Kubec, mjr H. Kwaśny, p pł k C z. Lips k i. J. Ma je wski , T. Maj e w sk i, J . Matysiak, płk K. Mioduski, Z. NenmanI1 , VI. O s trows ld , M. PilI uch, pIk A. Porzecki (spr awozdawca ), J. Pustelnik, A. P yszkow~ki, płk J. R adwańsk i. T. Rek, pl k · YV. Sierac ki, R. Stasl.'.kiewicz, K. Wagner, pik W . W inavvcr, płk Z. Wize lberg, J. Zembiity pro toko l.anci: A. Dembicka i J. Gaj z u działe m zastępcy Prokuratora Generalnego PRL, K. Kukawl<i i podsekretarza stanu w Min isters tw ie Spra wiedliwości, J . Pa w lak a, - po rozpoznaniu w dn ia ch 23 grnd nia 1956 r., 27 sty czni a 1967 r. i '24 lutego 1'S67 r. w niosk u Prokuratora Genera lne~!o PRL orC.z Ministra Sprawiedliwośc i z dnia 2 maja 1966 r . o ustal eni e w y tyc zny ch wymiaru spra wiedli wośc i i praktyki sądowej w sprawie · p os t ępow ania i orze kania :' kar względem r ecyd ywistów ora z po wysłuchaniu o ś wiadc zeil zastę pcy . Prokuratora Ge n eralneuo PRL, K. Kukavi ki, i podsekr etar za sta nu w Ministerstwie Sprawiedliwoś ci , J. Pawlaka - na podstawie art. 24 lit .
  2. c)i art. 28 § 1 i 2 ustawy z dnia 15 lutego l S62 r. o Sądzie Najwyższ ym (Dz. U. Nr 11, poz. 54) uchwalił, c o następuje: L W os tatn ich lata ch , mimo zarysowuj ąc y c h się tendencji do p ewnego spadku pr zes t ępczości, obserwuje się sta ły,: wzrost li czby pr ze stępstw p o pe łnionych w warunkach r e cyd ywy. Zjawi sko to jes t w ysoce ni epokojące , j e 'ż e li si ę lnNZ 9iędnL 'i,e znaczna część . recy dywistów to sprawcy parokrotnie już skazywani, którzy pomimo orze czonych lub wykonywan y ch w stosunku do nich kar, popełniają dalsze pr z estępstwa. . Analiza orzecznictwa . sądowego prowadzi do wniosku, . że r eakcj a sąd ów na zjawisko rosną ce j r ecydywy nie zawsze od powiada zc;s2 d om prawi d łowego stosowan ia p raW ił' i postula tom polit yki kr ymi nalne j. S ądy bowiem prze jawia- o j ą w wiel u wypadkach pob r a żli wo ść wobec r ecydywis tów, ni e uwzl:.Jlędniając w s posób dosta te czny n ie b ezpiecz.e ń.st wa społec z nego, wy n i k a j ącego z fak tu powtarzan ia się z ich stron y zamachów na ludowy por zą d e k prawny. Te n stan orzecznic tw a wymaga p oprawy. Należy przy . t y m podkreślić, że s kutecz no ść wa lki ' ze zjawiskie m r ecyd ywy zależy w dużym stopniu od systemfltycznej dz iała l no ­ ś ci profilaktyczn e j zarówno organów ści~l ania i sąd ów , j ak i o rganiza cji spo łe cznych, dzi al aln ości z m ierza j ąc ej d o pr ze 'ci wd zialania prz.estępc7.0ści , między innymi pr zez organizow anie o pinii pu bl icznej przeciwko e lementom pasożytniczym oraz przez mora ln e potępi e nie sprawców prz es t ęp stw, którzy d ezorga nizvj ą życ i e spol eczne . II. Zagadni e nie r ecy dywy ni e j~5t w polsl,im prawie 1;:ornym je dnolicie uno;mow ane. In aczej u jmuje r ecy dywę Kodeks karny i Ko c:eks k a rn y Wojska Polski e go, ina czej zaś us tawy karne s ,:czególn e, jak: ustavi a z dnia 18 cze rwca 1959 r . o odpowiedzialnóś c i k arne j za pr zes t ęps twa przec iw w ła sno śc i społ eczne j (Dz. U. N r 36, poz. 228), ustawa z dnia 22 maja l S58 r. o za ostrzeniu oc1pow iedzialności karn e j za c hu li g ań stwo (Dz. U. Nr 34, poz. 152), m;lawa karna s karbowa z dnia 13 kwietnia 1960 r. (Dz. 1.T. N r 21, p oz. 123), / -------------------------------------P oz. l ~5 lIs tawa z d nia 22k\'!ietni a 1959 r. o zWCllc7.aniu . n ie dozwolonego wyrobl1. s pirytusu (Dz. U. Nr 27, poz. 169), ustawa z dnia 17 cze rwca 1966 r. o przek a zanin ·n iek tórych dr obnych przestE; pstw j Jko wykroczel': do o rzeczn ic t wa karno-ach:n inistracyjn e go (Dz. 11. N r 23, poz. 149). 1. R ecydywą w lI jęciu ar t. 60 § 1 k.k. i art. 51 § 1 k.k. W,P. jest ponov.-ne popełnien i e przestępstwa z tych samych · pobudek lub tego samego ro d 7.aj ll w ciągll 5 la t po odbyciu przy n aj mnie j trzecie j cz ęśc i kary pozbawie ni a wo ln ości orzec zonej za poprzedni e pr z estępstwo. . Orzecznictvł o Sądu Na j wyż s zego wyjaśniło sze reg kweprawn ych, wynikłych na tle s tosowa n ia prze plso w art. 60 k.k. W szc zegó lnoś ci zostal o wy j aśnio n e , że przy ocenie , jakie przestępsL wo na lcż. y u znać za przestt;p stwo t e.go same go rodzi:lju, trzeba pr zed e wszystkim r ozważyć ' stron ę pr z edmiotową obu czy n ów , a więc że r óż n y rqcl zaj wi ny sam przez si ę nie wyli.jcza w zasad zie możności u znania czyn ów za przes t ę pstwa tego sa m ego rodzaj u. Jednakże konkr e tne okolic zn o śc i danych czynów, przy ich odm ie nnym p odmiotowym chara kterze, mo g ą stano w i ć podstaw ę do uznania , że nie zachodz i r odza jowa to ż samoś ć p'rzestqDstw (por ównaj uch wałę z dnia 14 wr ześ nia 1961 r. , VI KO 9/61. OSN 2, zeszyt 1/62, poz . 2). Stwie r d z i ć takż e n alej,y , że wyt yczne wymi a ru sprawiedliwości i praktyki sądowej w zakresie pra wi dło wego stos owa nia' prze piSÓW ustawy z dnia 18 czen l'c a 1959 r. oraz us tawy z dn ia 21 s Lyc mia 10 58 r. (Moni tor P ol sk i z 1962 r. Nr 54, poz. 251) uznały -- na tle wykładni art. 7 ustawy z 18 c zer wca 1959 r. że paserstwo nie u myślne z art. 161 k.k. ni e jes t prze st ęp stwem p odobny m do u m yśln ego ' pase rs twa ani do z agarni ęci a mienia (d z iał V, ust. 2). stii S ą d N aj wyższy w y jćlśnił r ó wnie ż, że pr zez oclby cie kary, o którym mo\\'a wart. 60 § 1 k.k., nal eży r ozumi eć odbycie kary pozbawienia wolno śc i i że . poprzedn ie skazan ie na u mieszczenie w zakladz!e p oprawczy m nie uzasadnia s tosow ania przepisów o r ecydyw ie usta wowe j (porównaj uchwałę z d nia 4 c ze r wc a 1 ~64 r. VI KO 11 /64, zesz yt 7-8/63 , poz. 129 oraz z dnia 5 li stopada 1964 r. VI KO 34/64, O SN zeszy t 1/65, p oz . 9). 2. W zw i ą.z ku z koniecznośc~ą pr owadzenia zdecydowa- n e j walk i z pr zes t ęp st wami popelnion ymi w warunkach re- z pr zestę[:scwam i gospodarczy mi. ust.awy karne s7czególne r075z.erzyly poję ­ cie re cydywy i zaostrzyły sankc je w st osunku do r e cy dy\vistów . cydywy, w po w o ła ne s zcz ególności wyż e j Tak wi ęc ustawa z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz . U. Nr 36, p oz. 228), pr zew iduj e w arl. 6 i 7, o p r ćcz r ecydywy kou e[.;s owe j, inną posLać rec yd ywy, kt óra wyraża si ę w pon ov,' nym . pop ełnieniu p odobneg o przestępstwa w ciągu 5 la t od dn ia pr awom oc n ego ska zania ża pa serstw o lub za zagarnięcie mie nia społ ecznego , choćby sprawca kar y w o góle ni e odb ywa ł. U stawa karna skarbowa z dnia 13 kw ie tnia 1960 r. (Dz. U. Nrv21, poz. ] 23) w pro wad7.a wart. 25 § 1 ph.t 2 li t.
  3. a)jako podstawE; zaostr zenia kary, obok r ecydywy k Oc1t:'ksow ej, o Ko ii czn05ć po pełnien ia um yśl n e go wystę pku sk arbowego t e~J o sam.ego r odzaju w ciemu 5 lat po w ykonaniu w zględe m sprawcy przynajmniej t rzec iej c z(~ śc i grzyw n y . Art. 7 ustawy z d nia 22 k wie tn ia 1959 r. o zwalczaniu ni edozVl olone~; () wyrobu spir y tusu (Dz. U. N r 27, p oz . 169). uzna je za r e c yclyw istę spr awcę pr7.estępstw o kr eś l on ych w art. 3, 4, 5 ust. 1 lub art. 6 u st. 1, j eżeli dopuści! się on czynu bęcląc j uż skazany za podo bne pr ze stęps t v\'o, i to n iezal eżnie od czasu d z ieląc ego daty skazania i p owro tu d o przest ępstwa (a ż do zatarcia skaza nia), Monitor Polski Nr 27 - 288 Poz. 125 ------,---------------- ,~, Ustawa karna skarbowa (art. 25 § 1 pkt 2 lit.
  4. d)oraz usta wa o zw alczani u niedozwo lone go wyrobu spir ytusu (art. 7) wi ąż ą ponadto określone skutki prawne z fak tem, że spra wca uczynił sobie s tale żr ó clio dochodu z popełni a ­ nia pr zes t ęps t w wymienion yc h w tych prze pisach . Ustawy karne s7czeDóln e, w odrÓ"Ż.nieniu od art. 60 k. l;:. i art. 51 § 1 k.k. W.P ., · n ie tylko pod n oszą 9Ófłlą gra n icę ka r y za p rze stępstwó pope lnione w warHnkach recydywy, lecz nad to po dwyższa ją minimum te j kary. Znac zenie recydywy zostalo szczególnie uwypuk lone w usta w ie' z dnia 17 czer wc a 1966 r. o przekazaniu ni ek tór yc h dr obn ych prz eslęrs t w jako wykroczeń d o orzeczn ictwa karno-aclmi nis tra cy jn e~! o (Dz. U. Nr 23, poz. 149). Ustawa t,3 stanow i (a rt. 16 § 1 pkt 1), że wymie nione w niej w yk roczenia n je pod leg ają ro zp oznaniu w try bie karn o-ad ministr c: c y jnym, lecz s ą ś c i g ane w drodze s ądowej, je?el i ich sprawcą jest osoba , która dopuściła si ę czyn u okr eślo n e cJ o wart. 1--10 ustawy w ciąg u 5 lat oc! uprawomocnienia s ię orzecze nia skazl1j ące 90 za prz es t ę pstwo tf"go same go rodzaju lub za przestępstwo pop e :nione z tyćh samy'c h pobudek albo w dąsu 2 la t od uprawomocnienia się orzeczenia skazuj ąceg o za wykroczenie tego samego rodzajno -~ , -~ ~ 3. poprzednią karalność , sprawcy, j eże li nie zachodzi wypadek r ecy d ywy ustawowej, nale ży z reg uly traktować jako ol: olic z ność obciążającą. PItY wyk ł adni n orm art. 54 k.k. oraz ar t. 49 i 50 k .k. W.P . s ądy powinn y s ię stosować do wytyc znych wym iaru spraw i edliwośc i i praktyki s ądowe j w sprawie pra widłowe~ o or ze kan 1a k ar .przez sądy (Moni tor Polsl, i z 1957 r. t\ r 86, · poz. 5F!) oraz do wy tycznyc h wymianl sprawi ed liwo ś ci i praktyki s ą dow e j w zak res ie or zekania kar przez s ą dy wojskowe z dn ia 23 grudn;a 1?65r. (obwiEs7czenie Pi erws7eg o Pre7f'·sa Sąda Na jw yższeg o Dziennik Rozkazó'.'J' MO N z 1966 r. Nr 2, poz. 10) . 4. Ska z uj ąc recydywis tę , są d powini e n zawsze ustalić w sen te n cji wyroku fa kt recydywy us tawowej i powo ! ać, oprócz przepisu zastosowan e j ust;:; wy karnej. przepis ar t. 60 § 1 k,k. (art. 51 § 1 k.k. W .P.), je;:.eli sama kwalilikacja czy nu nie wskazuje na t o, że zosialon popeln iony w warunkach recydywy. Takie uwypukleni.e w sentencji wyroku fa ktu pope1nie nia pr7€stępst wa w warunkach r ec ydywy ma znaczenie n ie ty lk o dla realizucji cel ów pe ni tencja rnych w odniesieniu do k onkre tnego s pr Ć!w cy, ~ecz b ę d zie ~ak ż e dawać w y raz te mu, czy i w Jakim stopniu sąd przy wymia rze kary mia ł !la u wa dze jej gra nice określone no rmą a rt. 60 § l k.k.' (art. 51 § 1 k.k. W.P.). III. IV. 1. Fakt ustavvowepo unormowania nowyc h kryteriów r,ecydywy oraz wprowadzenia o~trzejszy c ll sankcji w powołan yc h wyżej akt.ach ustawodawczych nasuwa potrzebę rozwa7.enia probl emu recydywy t akże na tl e a rt. 60 k.k. i art. 51 k.k . W .P. w as p ekcie p.rowadzenia przez sądy wła ­ ściw e j, odpowiuuającej aktualnym potrzebom polityki · k ryminalne j . - Zar ó wno w s tC' diull- przygotowania do ro zprawy g łów n e j, jak i w loku [Q:;·,prawy , sądy powinny bad ać . C7y zarzucony czy n ni e stanowi' po wrot u clo pr ZEs t ęps twa. Nie nale~.y przy lym poprzestawać na z ał ączo n yc h do akt dany c h o k a raln ośc i z rejestru skazanych, zw 1aszc7.a gdy dopi ero zaznajomien ie si-ę z wyrokiem s k azując ym w poprzed n iej s pra\y;e lub l1C1 WP.\. z aktami tej snrowy muże clc> ć podstawę do lIs ta le nia pow r0lu do pr7estępstwa (np. ze w hg l ędu na icJ entyczn o sć pobudek dzia{?l}ia sJ-lraw~y). W ymienione przepisv zezwal aj ą w ra zie stv..'ierdzenia r ecydywy na pI7ekroczen ir ustawowe go maksimum kary przewidzianej Za dane przestępstwo . Z teg o upr<1wnienia s ądy prawie wCelIe nie . kor z ystają, chociaż za potrzebą nadzwyczaj nego zaostrzenia kary w wypadkach szczególnie nie b ezpieczn e j recydywy pr ze m a w iaj ą wana pf7es tę pstwa lub t "kie oko li cz no ści , j ak wielokrotna kaw in ość sprawcy , je r; o paso7.ytniczy tr y b ży tt:ia, Vi szczeqóln o ś ci nie chęć do z ajęc i a ' s ię pracą spolecznie pożyteC7ną, Cl lho nie wielki np; yw czaSll m ię d zy odbyciem kary ż a popr zednie przestępstwo ci. dale( popełni e nia no weg o przestQpslwp. ' '2. , w wypadkach recydywy , które nie lIzasaclniaj'1 stosowania nadzwyczajneCio zaos l rzeąia kary w myśl ar t. eo § llLk. (51 ' § 1 k.k. W .P. ), powrót do przest()j:stwa powinie n być przy wymiarze k ary oceniany z nal (' ~: y ty m u względn i e ­ ni f' m postulatów polityki kr y mina ln ej, kt óre znajdują " -yra z w fakcie, ż e ustawy sZC7 ególn e zw i ~ksz ~,ią mini.mulD za gro;7.eni a karnego VI ra zie po'v'n otLl do przest0pslv.' a. ~ (~ ­ d ziowsk i wymiar kar y w w ypa cJku ol:re ślony m w Rr t. 60 § l k.k. i 51 § 1 k.k . W .P. po winien zatem POzo<;lCiwa r': w rEI le ży tej r e lacji clo llsta woweno ' Ul inimum 7.i)gro~·e ll ia Z3 dane p rzes t ęp t wo. N al eży mieć na wzqk;c17 je , ż e czy n r ecydy wisty , zwłaszcz a je że li r ecydywista odb yw ał ki'r ę , nie tylko god zi w olaeślon e dobro bqdące pod o~:hroną prfiwa karn ego, ale na dto osl~H bia wydatn ie zau fanie spo:p.czeń<; t wa do sk utecznośc i środków tej ochrony. Dotychczil sowe ż y cie sprawcy, jako islolna przeslanka sęclz i owskj, e~lo wymiar u kar y , llzasadnia z ' r eg uly potr z ehę o rzeczenia i{ilry potęCJ ująr e j efek t powściąg anie'. or az wspó'miem e j do spo lec7n c j szk od!i '\ĄI\)ści przestępstwa (a r t. 384 pkt 2 k.p.k .), skoro okazala s ię , że \ zClwiodły zastos owane wzg l ędem s~) ra wcv ~rr)r! ki wpresj i i r esoc jalizac ji. V. Je że li' r ec ydywista w n os i ' o odroczenie wykon an ia kary, a zaci1.odzą warunk i p'rzewic:ziane w art. 41~-420 k .p.k., nal eży w ka 7.dy m wypadku r ozw a żyć potrzebę wslosowan ia prze pisów art. 422 k .p.k. . W granicach wykonY"'.. anego nadzoru penit e ticjarnego powinnv czuwać -n iJ cl przestrzega,niem reż y mu , jaki w slosl 'n k u clo recyd ywistów o c1 b ~ ' waj fl cych kar ę pozbawienia ,volnofci zos Łał 'wprowadzony przez odrębn e a k ty norma t y wn e. Nadzór ten ni e powini e n ze zrozu miałych powod ó w pomijać za qadnieni a ochrony inny ch WięŻlliow przed nie korzysln y m na n ic h v.r plywem v.' ię ż niów recydywistów. s ądy VI. Recydyw is tom, k tórych nie obejmuje z.::kaz prwwidziany wa rt. 2 § 2 usta wy z dnia 29 ma ja 1957 r. o warunkowym nvOlnieni u oS0b Orl,IJywa.j~cycł-; karę pozbawi en ia wol- ' ności (Dz. U. z i SS 1 r. Nr 58, poz. 3'2 1). m ożn a u dzielić war l111k owe CI o zwolnienia ty lko wlecly , ncly pr zem awiają za tym szc7euólne oko l iczności . :Wan~ nko wo zwo lni oneGO nale ż.y z reg u ły oddać n a o kr es próby pod nadzor kur a tora In IJ instytucji ok r eś lo nej 'w § 1S r ozporządzenia J\.1inislra S pra wiec1!lwo!:ci z dn ia 3 marca 1965 r. w sprawie d ozoru ochronn e(ja nad osobami, któr y m ' ''''Y·konanie kar y pozbaw ienia w,oln c:ś ci war unkowo 7.awies 70n o, oraz w spra wie nadzo ru' nad osobami ' wa nm l~owo zwolnionym i (Dz. U. Nr 12, poz. 80).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.