Wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 19 października 2023 r., sygn. akt II AKa 11/23
Sygn. akt II AKa 11/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 października 2023 r.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku II Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący: SSA Marcin Kokoszczyński Sędziowie: SA Dariusz Malak SA Dorota Rostankowska (spr.) Protokolant: starszy sekretarz sądowy Monika Żylińska przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej w G. A. B. po rozpoznaniu w dniach: 25 maja 2023r., 13 lipca 2023r., 25 września 2023r. i 10 października 2023 r. sprawy D. P. s. S., ur. (...) w G. (1), oskarżonego z art. 258 § 1 i § 3 k.k.; art. 204 § 1 i § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k.
B. M. s. P., ur. (...) w G. (1), oskarżonego z art. 258 § 1 k.k.; art. 204 § 1 i § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k.
K. L. c. J., ur. (...) w E., oskarżonej z art. 258 § 1 k.k.; art. 204 § 1 i § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k.
M. M. c. J., ur. (...) w G. (1), oskarżonej z art. 258 § 1 k.k.; art. 204 § 1 i § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k.
S. M. c. M., ur. (...) w G. (1), oskarżonej z art. 258 § 1 k.k.; art. 204 § 1 i § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k.
P. M. s. P., ur. (...) w G. (1), oskarżonego z art. 258 § 1 k.k.; art. 204 § 1 i § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k.
D. S. s. J., ur. (...) w W., oskarżonego z art. 258 § 1 k.k.; art. 204 § 1 i § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k.; art. 62 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii K. P. s. S., ur. (...) w G. (1), oskarżonego z art. 258 §1 k.k.; art. 204 § 1 i § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k.
L. T. c. Z., ur. (...) w L., oskarżonej z art. 258 § 1 k.k.; art. 204 § 1 i § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k.
M. D. s. L., ur. (...) w G. (1), oskarżonej z art. 258 § 1 k.k.; art. 204 § 1 i § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k.
M. K. s. A., ur. (...) w G. (1), oskarżonego z art. 258 § 1 k.k. i art. 258 § 1 k.k. w zw. z art. 31 § 2 k.k.; art. 204 § 1 i § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. i art. 204 § 1 i § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. w zw. z art. 31 § 2 k.k. na skutek apelacji wniesionych przez prokuratora odnośnie D. P., B. M. i obrońców oskarżonych od wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 29 kwietnia 2022 r., sygn. akt IV K 225/20 zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:
UZASADNIENIE UZASADNIENIE Formularz UK 2 Sygnatura akt II AKa 11/23 Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników:
7.
CZĘŚĆ WSTĘPNA 1.1. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji Wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku z 29 kwietnia 2022r. w sprawie IV K 225/20 1.2. Podmiot wnoszący apelację ☒ oskarżyciel publiczny ☐ oskarżyciel posiłkowy ☐ oskarżyciel prywatny ☒ obrońcy ☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego ☐ inny 1.3. Granice zaskarżenia 1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia ☒ na korzyść ☒ na niekorzyść ☒ w całości ☒ w części ☐ co do winy ☒ co do kary ☐ co do przepadku 1.3.2. Podniesione zarzuty Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji ☒ art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu ☒ art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu ☒ art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia ☒ art. 438 pkt 3 k.p.k.
Oskarżeni Fakty oraz czyn, do którego fakt się odnosi Dowody Numer karty I. M. M.
II. S. M.
III. D. P.
IV. B. M.
V. K. L.
VI. P. M.
VII. D. S.
VIII. K. P.
IX. L. T.
X. M. D.
XI. M. K.
I.1. wypełnianie przez oskarżoną obowiązków rodzicielskich I.2.wykonywanie przez oskarżoną pracy zarobkowej I.3. wywiązywanie się z obowiązku zwrotu korzyści majątkowej I.4. uprzednia niekaralność I.5. dobra opinia w miejscu zamieszkania II.1. wypełnianie przez oskarżoną obowiązków rodzicielskich II.2.wykonywanie przez oskarżoną pracy zarobkowej II.3. uprzednia niekaralność II.4. dobra opinia w miejscu zamieszkania III.1. uprzednia karalność, III.2. wykonywanie przez oskarżonego pracy zarobkowej w okresie od 29.11.2022r. do 8 marca 2023r.
IV.1. uprzednia niekaralność, IV.2. działalność charytatywna V.1. uprzednia karalność VI.1. uprzednia niekaralność, VI.2. wykonywanie przez oskarżonego pracy zarobkowej VII. uprzednia niekaralność VIII. uprzednia karalność IX. uprzednia niekaralność X. uprzednia niekaralność XI. uprzednia niekaralność I.1. zaświadczeniewyjaśnienia oskarżonej, wywiad kuratorski I.2. Opinia o pracowniku, wyjaśnienia oskarżonej, wywiad kuratorski I.3. wyjaśnienia oskarżonej, potwierdzenia przelewów I.4. karta karna I.5. wywiad kuratorski II.1, II.2. wyjaśnienia oskarżonej, wywiad kuratorski, umowa o pracę II.3. karta karna II.4. wywiad kuratorski III.1. karta karna III.2 świadectwo IV.1. karta karna IV.2. podziękowania V.1. karta karna VI.1. karta karna, VI.2. opinia o pracowniku VII. karta karna VIII. karta karna IX. karta karna X. karta karna XI. karta karna I.1. 6533, 6540-6541, 6564 I.2.
6534, 6564 I.3.
6540-6541, 6569, 6587, 6590, 6612 I.4. 6552 I.5. 6564 II.1., II.2.
6541-6542, 6562-6563, 6566-6567 II.3. 6553, II.4. 6562-6563 III.1.
6546-6548, III.2. 6565 IV.1.
6550 IV.2. 6601-6602 V.1.
6551 VI.1. 6554 VI.2. 6606 VII. 6555 VIII. 6556-6557 IX. 6558 X. 6559 XI. 6560 2.1.2. Fakty uznane za nieudowodnione Lp.
Oskarżonai Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi Dowód Numer karty S. M.
Krótszy niż przyjęty w zaskarżonym wyroku okres przestępczej działalności wyjaśnienia oskarżonej 6541-6542 2.2. Ocena dowodów 2.2.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów Lp. faktu z pkt 2.1.1 Dowody Zwięźle o powodach uznania dowodu 1. wyjaśnienia oskarżonej M. M., 2. wyjaśnienia oskarżonej S. M.
Ad.2. Brak podstaw do kwestionowania wiarygodności w zakresie obecnego trybu życia oskarżonej. Zgodne w tym zakresie z uznanymi za wiarygodne dowodami o charakterze dokumentarnym.
Ad.3. Brak podstaw do kwestionowania wiarygodności. Wydane przez organy do tego uprawnione.
2.2.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów (dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów) Lp. faktu z pkt 2.1.1 albo 2.1.2 Dowód Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu Wyjaśnienia oskarżonej S. M.
Sprzeczność z uznanym za wiarygodny materiałem dowodowym.
STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków Lp Zarzuty Apelacja obrońcy oskarżonego D. P.
I. błędy w ustaleniach faktycznych, przyjęte za podstawę do wydania wyroku, mające istotny wpływ na treść skarżonego rozstrzygnięcia, a w szczególności polegające na:
II. obraza przepisów postępowania karnego , mającą istotny wpływ na treść skarżonego rozstrzygnięcia, w szczególności poprzez: naruszenie art. 2 § 2 k.p.k., art. 7 k.p.k. w związku z art. 4 k.p.k. oraz art. 410 k.p.k. art. 366 § 1 k.p.k. i art. 5 § 2 k.p.k., poprzez zaniechanie obowiązku dążenia do ustalenia prawdy materialnej oraz dowolną, opartą jedynie o przypadkowo wybrane elementy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a także niezgodną ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, ocenę dowodów, w postaci: wyjaśnień oskarżonego D. P., który to dowód, Sąd I instancji uznał za niewiarygodny podczas gdy w rzeczywistości zgromadzony materiał dowodowy w postaci wyjaśnień K. L. i A. M., zeznań świadków M. L., J. K.,, K. K., E. Ć., a także dowodowych nagrań z kontroli operacyjnej rozmów telefonicznych zabezpieczonych dla potrzeb niniejszej sprawy, nie pozwalał na uznanie dowodu z wyjaśnień oskarżonego D. P. za niewiarygodny w zakresie w jakim zaprzeczył przypisanej mu roli osoby kierującej przestępnym procederem związanym z czerpaniem korzyści z prostytucji oraz osoby czerpiącej korzyści z tego procederu; naruszenie art. 2 § 2 k.p.k., art. 7 k.p.k. w związku z art. 4 k.p.k. oraz art. 410 k.p.k. art. 366 § 1 k.p.k. i art. 5 § 2 k.p.k., poprzez zaniechanie obowiązku dążenia do ustalenia prawdy materialnej oraz dowolną, opartą jedynie o przypadkowo wybrane elementy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a także niezgodną ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, ocenę dowodów, w postaci: wyjaśnień K. L. i A. M., zeznań świadków M. L., J. K., K. K., E. Ć., a także dowodu z nagrań rozmów telefonicznych zabezpieczonych w toku kontroli operacyjnej prowadzonej dla potrzeb niniejszej sprawy, które to dowody stały się podstawą przypisania oskarżonemu D. P. winy i sprawstwa odnośnie zarzucanych mu czynów i które to dowody Sąd I instancji w sposób bezkrytyczny uznał za wiarygodne, podczas gdy w rzeczywistości ww. dowody we wzajemnej konfrontacji oraz w konfrontacji z pozostałym zgromadzonym w aktach sprawy materiałem dowodowym, nie pozwalały na uznanie, że oskarżony D. P. pełnił rolę osoby kierującej przestępnym procederem związanym z czerpaniem korzyści z prostytucji oraz czerpał korzyści z tego procederu; naruszenie art. 2 § 2 k.p.k., art. 7 k.p.k. w związku z art. 4 k.p.k. oraz art. 410 k.p.k. art. 366 § 1 k.p.k. i art. 5 § 2 k.p.k., poprzez zaniechanie obowiązku dążenia do ustalenia prawdy materialnej oraz dowolną, opartą jedynie o przypadkowo wybrane elementy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a także niezgodną ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, ocenę dowodów, w postaci wyjaśnień oskarżonych M. S. (1), D. S., P. M., M. M., S. M., L. T., M. K. (1), M. D., P. M. (1), K. P., M. B., B. M. oraz A. P., które to dowody nie wskazywały na udział oskarżonego D. P. w przestępnym procederze, a które to dowody Sąd I instancji uznał za wiarygodne jedynie w zakresie w jakim ww. oskarżeni potwierdzali tezy stawiane przez oskarżyciela publicznego w akcie oskarżenia;
naruszenie art. 2 § 2 k.p.k. w związku z art. 4 k.p.k., art. 7 k.p.k. oraz art. 9 § 1 k.p.k. i art. 167 k.p.k., poprzez zaniechanie obowiązku dążenia do ustalenia prawdy materialnej i odstąpienie przez sąd I instancji od wyjaśnienia istniejących wątpliwości w sprawie oraz wnikliwej oceny poszczególnych dowodów skutkiem, czego było niezasadne stwierdzenie, że oskarżony D. P. dopuścił się przestępstw przypisanych mu w punktach 1 i 2 skarżonego wyroku, pomimo że nie zweryfikowano w sposób dostateczny dowodu z wyjaśnień oskarżonych oraz zeznań świadków wraz z dowodami z rozmów telefonicznych zabezpieczonych podczas kontroli operacyjnej, które to dowody Sąd I instancji bezzasadnie uznał za wiarygodne jedynie w części zgodnej z treścią aktu oskarżenia, w wyniku czego dokonano błędnych ustaleń w zakresie roli oskarżonego D. P., któremu niezasadnie przypisano rolę osoby kierującej przestępnym procederem związanym z czerpaniem korzyści z prostytucji oraz osoby czerpiącej korzyści z tego procederu, podczas gdy w rzeczywistości, prawidłowa ocena materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że organizatorami przestępczego procederu oraz osobami kierującymi i czerpiącymi korzyści majątkowe z przestępnego procederu byli B. M. oraz jego ówczesna konkubina K. L. (poprzednio M.); naruszenie art. 2 § 2 k.p.k., art. 7 k.p.k. w związku z art. 4 k.p.k. oraz art. 410 k.p.k. art. 366 § 1 k.p.k. i art. 5 § 2 k.p.k., poprzez zaniechanie obowiązku dążenia do ustalenia prawdy materialnej oraz dowolną, opartą jedynie o przypadkowo wybrane elementy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a także niezgodną ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, ocenę dowodu z wyjaśnień K. L. (poprzednio M.), który to dowód został bezkrytycznie uznany przez Sąd I instancji za wiarygodny, pomimo, że ww. oskarżona miała istotny interes w podawaniu nieprawdy w prowadzonym postępowaniu karnym, przerzucając odpowiedzialność karną na inne osoby, w celu uniknięcia surowszej odpowiedzialności w toczącym się postępowaniu; naruszenie art. 2 § 2 k.p.k., art. 7 k.p.k. w związku z art. 4 k.p.k. oraz art. 410 k.p.k. art. 366 § 1 k.p.k. i art. 5 § 2 k.p.k., poprzez zaniechanie obowiązku dążenia do ustalenia prawdy materialnej oraz dowolną, opartą jedynie o przypadkowo wybrane elementy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a także niezgodną ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, ocenę dowodu z wyjaśnień A. M., który to dowód został bezkrytycznie uznany przez Sąd I instancji za wiarygodny, pomimo, że ww. oskarżona miała istotny interes w podawaniu nieprawdy w prowadzonym postępowaniu karnym, przerzucając odpowiedzialność kamą na inne osoby, w celu uniknięcia surowszej odpowiedzialności w toczącym się postępowaniu przez swoją córkę K. L. (poprzednio M.);
naruszenie art. 2 § 2 k.p.k., art. 7 k.p.k. w związku z art. 4 k.p.k. oraz art. 410 k.p.k. art. 366 § 1 k.p.k. i art. 5 § 2 k.p.k., poprzez zaniechanie obowiązku dążenia do ustalenia prawdy materialnej oraz dowolną, opartą jedynie o przypadkowo wybrane elementy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a także niezgodną ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, ocenę dowodu z zeznań świadka K. K., który to dowód został bezkrytycznie uznany przez Sąd I instancji za wiarygodny w zakresie w którym świadek obciążała oskarżonego D. P., pomimo, że ww. świadek już na etapie postępowania sądowego ewidentnie przekazywał oczywiście nieprawdziwe informacje odnośnie tego, że oskarżony D. P. groził jej w czasie pobytu świadka w Sądzie, albowiem jak wynika z protokołu rozprawy oraz zapisu audio-wideo przebiegu rozprawy, D. P. nie groził ww. świadkowi żadnym gestem jak również słowem i co do zasady nie uczestniczył w jej przesłuchaniu;
Apelacja obrońcy oskarżonego B. M..
G., ul. (...), G., ul. (...), G., ul. (...) podczas gdy z całokształtu materiału dowodowego wynika, iż „domówki” te były zorganizowane przez oskarżoną K. L., która wyłącznie czerpała z nich korzyści majątkowe, zaś złożone przez nią i oskarżoną A. M. wyjaśnienia są w tym zakresie niewiarygodne, albowiem mające na celu pomniejszenie roku tych oskarżonych w tych czynach kosztem oskarżonego B. M. b. art. 413 § 2 pkt. 1 k.p.k. poprzez błędne ustalenie w pkt. 7 tiret 2 czasokresu czerpania korzyści majątkowej z prostytucji M. L., pomimo iż w pisemnym uzasadnieniu wyroku czasokres ten jest ustalony prawidłowo, c. art. 4 k.p.k., art. 7 k.p.k. i art. 192 § 2 k.p.k. poprzez dowolne, czyli sprzeczne z zasadami prawidłowego rozumowania, wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego ustalenie, jakoby świadek A. P. (1) świadczyła usługi seksualne w G. (1) przy ul. (...) w sytuacji gdy świadek ten nie został przesłuchany na rozprawie i ustalenia swe Sąd oparł wyłącznie na podstawie jej zeznań złożonych w toku postępowania przygotowawczego, z których wprost wynika, iż tempore criminis oraz podczas przesłuchania była uzależniona od heroiny i alkoholu, zaś jej zeznania odnoszące się do w/wym. lokalizacji nie zawierają jakichkolwiek informacji o uzyskiwanych przez nią w w/wym. lokalizacji dochodach i działaniach oskarżonego B. M.
Apelacja obrońcy oskarżonego P. M..
I. obraza przepisów postępowania mogącą mieć wpływ na treść orzeczenia tj.:
Apelacja obrońcy oskarżonego D. S..
I. W zakresie pierwszego i drugiego czynu:
II. w zakresie trzeciego czynu rażąca niewspółmierność orzeczonej wobec oskarżonego D. S. kary w wymiarze 1 (jednego) miesiąca pozbawienia wolności, przy której wymiarze Sąd Okręgowy dostrzegł wprawdzie występujące w niniejszej sprawie zarówno okoliczności obciążające jak i łagodzące, ale powyższych okoliczności nie wyważył oraz nie uwzględnił w należyty sposób, nie nadawszy im właściwego znaczenia, co w konsekwencji doprowadziło do orzeczenia względem Oskarżonego rażąco surowej kary, która nie spełnia dyrektyw wymiaru kary określonych w art. 53 k.k.
Apelacja obrońcy oskarżonej K. L.
Apelacja obrońcy oskarżonej M. D.
Apelacja obrońcy oskarżonej M. M..
Z daleko posuniętej ostrożności procesowej, na wypadek nie podzielenie przez Sąd Apelacyjny wyżej podniesionych zarzutów:
Apelacja obrońcy oskarżonej L. T..
Błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia mający wpływ na jego treść, a polegający na bezpodstawnym przyjęciu, że oskarżona L. T. popełniła czyn zarzucany jej w punkcie 56 wyroku ( zarzut 24 aktu oskarżenia), podczas gdy prawidłowa analiza całokształtu materiału dowodowego nie pozwala na poczynienie takiego ustalenia.
Apelacja obrońcy oskarżonego M. K..
I. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mających wpływ na wynik sprawy poprzez nieuprawnione uznanie, że oskarżony nie jest chory psychicznie, podczas gdy oskarżony od wielu lat choruję na depresję, której to objawy nasiliły się w czasie popełnienia przestępstwa;
II. rażąca niewspółmierność orzeczonej kary, poprzez:
Apelacja oskarżyciela publicznego Rażąca niewspółmierność kar orzeczonych wobec D. P. i B. M. do stopnia społecznej szkodliwości popełnionych przez nich czynów i stopnia ich winy, poprzez wymierzenie D. P. za 1 czyn kary 3 lat pozbawienia wolności oraz za 2 czyn kary 3 lat pozbawienia wolności, które to kary na podstawie art.85 § 1 kk w zw. z art.86 § 1 kk Sąd połączył i orzekł karę łączną 4 lat pozbawienia wolności oraz B. M. za 1 czyn kary 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz za 2 czyn kary 3 lat pozbawienia wolności, które to kary na podstawie art. 85 § 1 kk w zw. z art.86 § 1 kk Sąd połączył i orzekł karę łączną 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, a które to kary nie spełnią swej funkcji wychowawczej wobec oskarżonych, jak również nie zadośćuczynią społecznemu poczuciu sprawiedliwości. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny
☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☒ zasadny ☐ częściowo zasadny ☐ niezasadny ☐ zasadny ☒ częściowo zasadny ☐ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☒ częściowo zasadny ☐ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☒ zasadny ☐ częściowo zasadny ☐ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutów za zasadne, częściowo zasadne albo niezasadne Obrońcy oskarżonych: M. M., S. M., L. T., M. D. (D.), M. K. oraz oskarżyciel publiczny nie złożyli wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku Sądu odwoławczego co, w związku z treścią art.423 § 1a kpk w zw. z art.458 kpk, zwalnia Sąd Apelacyjny od czynienia rozważań odnośnie wniesionych przez nich środków odwoławczych.
Apelacja obrońcy oskarżonego D. P..
W pierwszej kolejności Sąd Apelacyjny odniesie się do zarzutów procesowych, gdyż – jak wynika z treści apelacji – skarżący upatruje podstawy błędnych – w jego ocenie - ustaleń faktycznych w błędnie ocenionych dowodach i naruszeniu innych przepisów procesowych. A zatem autor środka odwoławczego nie traktuje błędu w ustaleniach faktycznych jako samoistnego uchybienia w obszarze określenia podstawy odpowiedzialności karnej lecz zarzut takiego błędu wiąże z obszarem procesowym, tj. kompletnością materiału dowodowego (tu art.366 kpk) lub wadliwą i niepełną jego oceną (tu art.7 kpk i art.410 kpk). W takiej sytuacji zarzut błędu w ustaleniach faktycznych należy traktować jako konsekwencję uchybień procesowych, jako pierwotnych; to one bowiem – jak wynika z treści podniesionych zarzutów - generują wadliwe ustalenia faktyczne.
Ad.II. Na wstępie Sąd Apelacyjny poczyni kilka uwag na tzw. przedpolu zarzutów postawionych w tej części apelacji.
Podkreślenia wymaga, że samoistnym zarzutem apelacyjnym nie może być zarzut naruszenia art.2 kpk. Przestrzeganie naczelnych zasad procesu karnego (we wskazanym przepisie to zasada prawdy materialnej), jest bowiem gwarantowane w przepisach szczegółowych i dopiero wskazanie naruszenia tych konkretnych, szczegółowych przepisów może uzasadniać zarzut apelacyjny (tak Sąd Najwyższy w: wyroku z 5 października 2010r. w sprawie III KK 370/09; postanowieniu z 27 marca 2007r, w sprawie III KK 461/06).
O ile argumentacja podniesiona w wywiedzionym środku odwoławczym stanowi uzasadnienie podniesionego zarzutu obrazy art.7 kpk, skarżący kwestionuje bowiem dokonaną przez Sąd I instancji ocenę wiarygodności dowodów, o tyle w żaden sposób nie wskazał argumentów na poparcie podniesionego zarzutu obrazy art.4 kpk, nie wykazał zatem w czym upatruje naruszenia przez Sąd Okręgowy określonej w art.4 kpk zasady obiektywizmu/bezstronności, która stanowi rozwinięcie normy zawartej w art. 45 Konstytucji RP, gwarantującej prawo m.in. do rozpoznania sprawy przez bezstronny sąd oraz zobowiązania przyjętego przez Polskę w art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Tymczasem wykazanie, że w toku postępowania doszło do naruszenia zasady obiektywizmu (art.4 kpk) wymaga wskazania uchybień konkretnych przepisów służących realizacji tej zasady (tak: wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 21 września 2023r. w sprawie II AKa 240/23, orzeczenie Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 15 grudnia 2022r. w sprawie II AKa 22/22, wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 12 grudnia 2019r. w sprawie II AKa 559/19).
Podkreślenia również wymaga, że bezstronność to kierowanie się przez sędziego obiektywizmem, nie stwarzając korzystniejszej sytuacji dla żadnej ze stron czy żadnemu z uczestników postępowania, w trakcie zarówno toczącej się przed sądem sprawy, jak i orzekania. Traktuje on zatem uczestników postępowania równorzędnie (bezstronność subiektywna). Bezstronność obiektywna to niezależność sędziego polegająca na tym, że - jak stanowi art. 178 ust. 1 i 3 Konstytucji RP - działa on wyłącznie na podstawie prawa, zgodnie ze swoim sumieniem i wewnętrznym przekonaniem. Elementem zasady obiektywizmu jest też zakaz przyjmowania przez organ procesowy kierunkowego nastawienia do sprawy, dopasowywanie czynności procesowych do z góry przyjętego na wstępie wyniku lub oddalanie wniosków dowodowych jednej tylko strony, gdy dążą one do ustaleń sprzecznych z przyjętym na wstępie założeniem.
Ale ocena materiału dowodowego z daniem wiary jednym z dowodów, nie stanowi naruszenia tej zasady (tak też: Sąd Najwyższy w postanowieniu z 9 sierpnia 2017r. w sprawie II KK 206/17). Nie jest bowiem naruszeniem art.4 kpk stan będący rezultatem przeprowadzonego przez sąd procesu dowodzenia, w wyniku którego dokonano selekcji zgromadzonego materiału dowodowego i oparto ustalenia faktyczne o dowody niekorzystne dla strony niezadowolonej z takiego stanu rzeczy. Dlatego właśnie ustrojową prerogatywą sądów jest możliwość ustalania w granicach swobody ocen prawdy materialnej będącej pierwszorzędnym celem procesu karnego (art.2 § 2 kpk). Swobodna ocena dowodów ograniczona jest zaś jedynie powinnością przedstawienia w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia rozumowania, które doprowadziło skład orzekający do dokonanego wyboru.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy temu zadaniu w pełni sprostał. W sporządzonym uzasadnieniu przedstawił, jakim dowodom, w jakim zakresie i z jakich względów dał wiarę, bądź też wiarygodności tej odmówił. Analizując zarzut autora apelacji przez pryzmat powyżej przedstawionych uwag Sąd Apelacyjny – po zapoznaniu się z przebiegiem procesu oraz uzasadnieniem zaskarżonego orzeczenia - stwierdza, że skarżący nie zdołał wykazać, a Sąd odwoławczy nie stwierdza aby Sąd I instancji sprzeniewierzył się zasadzie obiektywizmu, to jest aby naruszył przepisy mające zapewnić jej realizację, w konsekwencji aby doszło do naruszenia przez sąd orzekający tej zasady w zakresie ustalenia winy oskarżonego D.
P..
Podobnie rzecz się ma z zarzutem obrazy art.410 kpk. Również bowiem i w tym przypadku skarżący nie wskazał które to okoliczności miały zostać pominięte przez Sąd Okręgowy w ocenie dowodów. Argumentacja zaprezentowana w tej części apelacji sugeruje natomiast niezrozumienie istoty zarzutu obrazy art.410 kpk. Wskazać zatem należy, że obowiązek wynikający z treści przepisu art.410 kpk związany jest z tym, że sąd rozstrzyga w sprawie, przyjmując za podstawę swego orzeczenia całokształt okoliczności, ale tylko tych, które zostały ujawnione w toku rozprawy głównej, nawet jeżeli nie będą one stanowiły podstawy ustaleń faktycznych (por. wyroki Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z: 21 września 2023r. w sprawie II AKa 240/23, 24 marca 2022r. w sprawie II AKa 278/20; wyrok Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 2006r. w sprawie IV KK 454/05; postanowienia Sądu Najwyższego z: 5 maja 2006r. w sprawie III KK 351/05, 8 marca 2006r. w sprawie III KK 246/05).
Przepis ten określa zatem podstawę dowodową wyroku. W świetle orzecznictwa Sądu Najwyższego uchybienie regułom art.410 kpk następuje poprzez oparcie wyroku na okolicznościach nieujawnionych w toku rozprawy głównej, bądź też przez pominięcie przy wyrokowaniu ujawnionych w toku rozprawy głównej okoliczności tak korzystnych, jak i niekorzystnych dla oskarżonego (wyroki Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z: 21 września 2023r. w sprawie II Aka 240/23, 1 lutego 2023r. w sprawie II AKa 278/20, wyrok Sądu Najwyższego z 17 września 2004r., sygn. IV KK 102/04). Natomiast nie stanowi naruszenia przepisu art.410 kpk dokonanie takiej, czy innej oceny dowodu przeprowadzonego lub ujawnionego na rozprawie (postanowienie Sądu Najwyższego z 2 czerwca 2002r., sygn. akt V KKN 34/01), w tym także nieodpowiadającej interesowi procesowemu skarżącego (orzeczenie Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 15 grudnia 2022r. w sprawie II AKa 22/22).
Wobec braku w omawianej apelacji konkretnych argumentów mających uzasadniać zarzut obrazy art.410 kpk, Sąd Apelacyjny nie może odnieść się do niej zgodnie z treścią art.433 § 2 kpk, Sąd ten zatem ograniczy się do stwierdzenia, że Sąd Okręgowy orzekając w przedmiotowej sprawie ujawnił wszystkie istotne dowody i z pewnością nie oparł się na dowodach nieujawnionych. Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku, jak i przebiegu postępowania przed Sądem I instancji nie pozwala także na stwierdzenie, że wyrok ten został wydany na podstawie części ujawnionego materiału dowodowego. Podnosząc ten zarzut skarżący w istocie kwestionuje dokonaną przez Sąd Okręgowy ocenę dowodów, co – jak wyżej wskazano – nie może stanowić podstawy zarzutu obrazy art.410 kpk; podstawą zarzutu kwestionowania oceny dowodów dokonanej przez Sąd jest bowiem art.7 kpk.
Omawiana apelacja nie zawiera również żadnych argumentów mających uzasadnić zarzut obrazy art.366 kpk.
Wobec tego Sąd Apelacyjny nie może odnieść się do niego zgodnie z treścią art.433 § 2 kpk. Sąd ten zatem, po zapoznaniu się z aktami sprawy w części dotyczącej rozprawy głównej ograniczy się do stwierdzenia, że przewodniczący składu orzekającego prawidłowo wypełnił swoją rolę, zgodnie z dyrektywami zawartymi w przepisie art.366 kpk.
Odnosząc się do podniesionego w tej części apelacji zarzutu obrazy na wstępie podkreślenia wymaga, że Sąd I instancji ma ustawowo zagwarantowaną swobodę w ocenie przeprowadzonych dowodów i ocena ta podlega ochronie przewidzianej w art.7 kpk dopóty, dopóki nie zostanie wykazana jej błędność. Jak słusznie przyjmuje się w orzecznictwie, przekonanie sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną art.7 kpk wtedy, gdy: jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy (art.410 kpk) i to w sposób podyktowany obowiązkiem dochodzenia prawdy (art.2 § 2 kpk); stanowi wynik rozważenia wszystkich tych okoliczności, przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego (art.4 kpk); jest wyczerpująco i logicznie - z uwzględnieniem wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego - argumentowane w uzasadnieniu wyroku (art.424 § 1 pkt 1 kpk); por.m.in. postanowienia Sądu Najwyższego z: 24 lutego 2011r. w sprawie III KK 382/2010r., 7 lipca 2010r. w sprawie II KK 147/2010, 13 czerwca 2007r. w sprawie V KK 5/2007, 25 września 2002r. w sprawie II KKN 79/2000 oraz wyroki Sądu Najwyższego z: 22 lutego 1996r. w sprawie II KRN 199/95, 9 listopada 1990r. w sprawie WRN 149/90.
Sąd odwoławczy rozpoznający apelację dokonuje natomiast kontroli swobodnej oceny dowodów dokonanej przez Sąd pierwszej instancji (porównaj: T. Grzegorczyk, J. Tylman, Polskie postępowanie karne, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2003 r., s. 90 - 94; S. Waltoś, Proces karny - zarys systemu, Wydawnictwo Prawnicze Lexis Nexis, Warszawa 2003r., s. 255 - 259).
Przechodząc na grunt rozpoznawanej sprawy wskazać należy, że Sąd Okręgowy dokonał rzetelnej, zgodnej z dyrektywami określonymi w art.7 kpk oceny dowodów, co znalazło odzwierciedlenie w części motywacyjnej zaskarżonego orzeczenia. Wskazać godzi się, że skarżący argumentuje odnosząc się wybiórczo do przeprowadzonych dowodów, co do których prezentuje odmienne stanowisko. Tymczasem o poprawności dokonanej oceny poszczególnych dowodów nie sposób wnioskować tylko w odniesieniu do każdego z nich z osobna, lecz należy uwzględniać wszystkie wzajemne powiązania pomiędzy dowodami, a zatem ich całościowe znaczenie. Sąd Okręgowy, odmiennie niż apelujący, uwzględnił wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia dowody, we wzajemnych ich powiązaniach i uwarunkowaniach. Warto też podnieść, że udowodnienie jakiegoś faktu nie musi oznaczać, że dane ustalenie zawsze winno wynikać bezpośrednio z konkretnych dowodów. Może ono wypływać także z nieodpartej logiki sytuacji stwierdzonej konkretnymi dowodami, jeżeli stanowi ona oczywistą przesłankę, na podstawie której doświadczenie życiowe nasuwa jednoznaczny wniosek, iż dana okoliczność faktycznie istotnie wystąpiła (patrz: wyrok Sądu Najwyższego z 11 stycznia 2021r. w sprawie V KK 342/20).
W przedmiotowej sprawie nie doszło do obrazy art.5 § 2 kpk, bowiem sąd poczynił nie budzące jego wątpliwości ustalenia faktyczne, a zatem nie powziął wątpliwości w tej kwestii. Unormowana w tym przepisie zasada in dubio pro reo nie może stwarzać pretekstu do uproszczonego traktowania wątpliwości. Jak bowiem wyraźnie wynika z jego brzmienia, reguła ta ma zastosowanie dopiero wtedy, gdy mimo wszelkich starań organu prowadzącego postępowanie nie da się usunąć występujących wątpliwości. Jest to więc swoista „ostateczność” – „dyrektywa ostatecznego wyjścia”. Wszelka wątpliwość w zakresie ustaleń faktycznych powinna być wyjaśniona i usunięta przez wszechstronną inicjatywę dowodową organu procesowego i gruntowną analizę całego dostępnego materiału dowodowego. Dopiero wtedy, gdy po wykorzystaniu wszelkich istniejących możliwości wątpliwość nie zostanie usunięta, należy ją wytłumaczyć w sposób korzystny dla oskarżonego. Należy również podkreślić, że wątpliwości, o jakich mowa w art.5 § 2 kpk to wątpliwości Sądu, nie zaś strony procesowej wyrażającej odmienny pogląd w przedmiocie oceny całokształtu ujawnionego w sprawie materiału dowodowego, a w szczególności oceny wiarygodności dowodów stanowiących podstawę ustaleń faktycznych. Nie można zatem zasadnie stawiać zarzutu obrazy przepisu art.5 § 2 kpk podnosząc wątpliwości strony, a konkretnie obrońcy oskarżonego co do treści ustaleń faktycznych, bowiem dla oceny czy w sprawie doszło do naruszenia zasady in dubio pro reo istotne jest jedynie to czy sąd powziął wątpliwości co do treści ustaleń faktycznych i wobec braku możliwości ich usunięcia rozstrzygnął je na niekorzyść oskarżonego (patrz: wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 15 lipca 2010r. w sprawie II AKa 183/10). W przedmiotowej sprawie Sąd Okręgowy poczynił ustalenia faktyczne w sposób niewątpliwy, po dokonanej w sposób swobodny, zgodny z dyrektywami zawartymi w przepisach art.7 kpk i art.410 kpk ocenie całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. Podkreślenia również wymaga, że zasada in dubio pro reo nie nakazuje sądowi orzekającemu czynienia ustaleń w oparciu o dowody najbardziej korzystne dla oskarżonego.
Ponieważ skarżący w powyższych punktach zarzucił jednocześnie uchybienie przez Sąd Okręgowy przepisom art.7 kpk, art.410 kpk oraz art.5 § 2 kpk odnośnie tych samych okoliczności, należy – niezależnie od argumentacji przedstawionej powyżej - wskazać, że tak sformułowane zarzuty muszą zostać uznane za oczywiście bezzasadne. Naruszenie zasady in dubio pro reo możliwe jest bowiem jedynie wtedy, gdy sąd w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie dowodowe i w sposób zgodny z art.7 kpk ocenił zgromadzone dowody, a pomimo tego z dowodów uznanych za wiarygodne nadal wynikają co najmniej dwie wersje faktyczne i organ procesowy rozstrzyga niedające się usunąć wątpliwości niezgodnie z kierunkiem określonym w przepisie art.5 § 2 kpk. Jeżeli zatem, jak w tej sprawie, kwestionuje się ocenę dowodów, nie może być mowy o naruszeniu art.5 § 2 kpk.
Ad.II.1. Zarzut nie jest trafny. Na wstępie wskazać należy, że w zakresie zarzutów obrazy art.2 § 2 kpk, art.4 kpk, art.410 kpk, art.366 kpk i art.5 § 2 kpk Sąd Apelacyjny odwołuje się do rozważań poczynionych powyżej.
Spod kontroli instancyjnej uchyla się zarzut dowolnej oceny wyjaśnień oskarżonego D. P.. Nie zawiera on bowiem jakiegokolwiek uzasadnienia. Skarżący w żaden sposób nie odniósł się do oceny tego dowodu dokonanej przez Sąd Okręgowy (str.22 uzasadnienia wyroku). Nie jest natomiast rolą Sądu odwoławczego domyślanie się w czym skarżący obrońca upatruje dowolności w ocenie dokonanej przez sąd stawiając nader ogólny zarzut.
Ad.II.2. Zarzut nie jest trafny. Na wstępie wskazać należy, że w zakresie zarzutów obrazy art.2 § 2 kpk, art.4 kpk, art.410 kpk, art.366 kpk i art.5 § 2 kpk Sąd Apelacyjny odwołuje się do rozważań poczynionych na wstępie omawiania zarzutów o charakterze procesowym, gdyż zachowują one pełną aktualność i brak jest podstaw do ponownego przytaczania ich w tym miejscu.
Spod kontroli instancyjnej uchyla się również zarzut dowolnej oceny zeznań świadków: M. L., J. K. i E. Ć.. Nie zawiera on bowiem jakiegokolwiek uzasadnienia, argumentacji. Skarżący w żaden sposób nie odniósł się do wnikliwej oceny tych dowodów dokonanej przez Sąd Okręgowy (str.24, 27-28 uzasadnienia wyroku). Jak już wskazano w niniejszym uzasadnieniu, nie jest rolą Sądu odwoławczego domyślanie się w czym skarżący obrońca upatruje dowolności w ocenie dokonanej przez sąd stawiając nader ogólny zarzut.
Akceptacji Sądu Apelacyjnego nie zyskał zarzut dowolnej oceny wyjaśnień oskarżonej K. L. (M.). Do części argumentacji skarżącego Sąd II instancji odniesie się w dalszej części niniejszego uzasadnienia. Dotyczy to kwestii: wsparcia finansowego dla oskarżonego D. P. w czasie kiedy był pozbawienia wolności (pkt.I.1. zarzutów), interesu procesowego oskarżonej w składaniu zeznań określonej treści (pkt II.5 zarzutów). Skutku oczekiwanego przez skarżącego, tj. uznania braku winy oskarżonego D. P. nie może również przynieść odwoływanie się do roli oskarżonej w przestępczym procederze. Po analizie zgromadzonych w sprawie dowodów Sąd odwoławczy nie podziela stanowiska skarżącego (str.21 apelacji), że oskarżona K.
L. (M.) była obdarzona szczególnym zaufaniem, a w konsekwencji winna lepiej znać oskarżonego D. P., który kierował zorganizowaną grupą przestępczą. Wprawdzie istotnie oskarżona odgrywała w grupie inną rolę niż pozostałe telefonistki lub kobiety informujące o zasadach „pracy” dla grupy, ale wynikało to tylko i wyłącznie z jej relacji osobistej z oskarżonym B. M.. Nie oznacza natomiast, że oskarżona ta miała równorzędną pozycję z oskarżonymi: B. M. i D. P. w zakresie organizacji grupy i podziału uzyskanych korzyści oraz z oskarżoną A. P., która niejako „w spadku” po zmarłym mężu M. P. otrzymywała część dochodów pozyskiwanych przez grupę sama w niej nie uczestnicząc, a zatem tym bardziej nie będąc osobą decyzyjną w grupie.
Wyjaśnienia oskarżonej K. L. (M.) dotyczące oskarżonego D. P. znalazły potwierdzenie w innych dowodach przeprowadzonych w sprawie. Poza wskazywanymi w apelacji: wyjaśnieniami oskarżonej A. M. i zeznaniami świadka K. K., do których Sąd Apelacyjny odniesie się jeszcze w dalszej części niniejszego uzasadnienia, wyjaśnienia oskarżonej K. L. (M.) znajdują potwierdzenie w nagraniach rozmów i wiadomości tekstowych; do których również Sąd Apelacyjny będzie odwoływał się w dalszej części niniejszego uzasadnienia (pkt II.9. zarzutów apelacji). Uwadze skarżącego wydaje się umknęły dowody potwierdzające wiarygodność wyjaśnień oskarżonej K. L. (M.) dotyczących roli oskarżonego D. P. w inkryminowanych zdarzeniach w postaci zeznań świadków:
. Zeznania te świadek podtrzymała w toku kolejnego przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym (k.173 akt sprawy) oraz na rozprawie (k.5483v-5485 akt sprawy), 5. J. O., która nie parała się prostytucją ale jest koleżanką świadka K. K. zeznała (k.3248-3250 akt sprawy), że od niej dowiedziała się, że osoba dla której pracuje stara się unikać kontaktu z dziewczynami aby nie być rozpoznawalnym oraz, że K. K. i inne dziewczyny które tam pracowały bały się go; zeznania te podtrzymała na rozprawie (k.5506 akt sprawy), 6. J. W., która już w toku postępowania przygotowawczego (k.4099-4102 akt sprawy) zeznała, że do mieszkania na ul. (...), gdzie była jedna z „domówek”, przyjechał oskarżony D. P. (którego rozpoznała, również na rozprawie) i zapytał co powiedziała policji. Słyszała wcześniej od dziewczyn, że jest on szefem tych domówek. Zeznała nadto, że boi się tego oskarżonego. Wszystkie te zeznania podtrzymała i powtórzyła na rozprawie (k.5539v – 5542 akt sprawy). Również i ona wniosła o przesłuchanie jej pod nieobecność oskarżonych, który się obawiała (wniosek – k.5529 akt sprawy).
O strachu przed oskarżonym D. P. świadczy również – w ocenie Sądu Apelacyjnego – postawa świadka M. C., która zeznając na rozprawie (k.5842v-5844 akt sprawy) „od razu” powiedziała, że nie poznaje oskarżonego D. P..
Wyjaśnienia oskarżonej K. L. (M.) dotyczące roli oskarżonego D. P. w inkryminowanym procederze znajdują także potwierdzenie w wyjaśnieniach oskarżonych:
Nadto ponownie podkreślenia wymaga, że dowody należy oceniać również we wzajemnym powiązaniu, nie każde zaś ustalenie musi mieć oparcie w dowodzie bezpośrednim. Może być bowiem również tak, że udowodnienie określonego faktu może wypływać także z nieodpartej logiki sytuacji stwierdzonej konkretnymi dowodami, jeżeli stanowi ona oczywistą przesłankę, na podstawie której doświadczenie życiowe nasuwa jednoznaczny wniosek, iż dana okoliczność faktycznie istotnie wystąpiła.
Aprobaty Sądu Apelacyjnego nie zyskała również argumentacja mająca świadczyć o braku podstaw do uznania za wiarygodne wyjaśnień oskarżonej A. M.. Sąd Okręgowy dokonał wnikliwej ich oceny (str.20-21 uzasadnienia wyroku), która spotkała się z akceptacją Sądu II instancji. Poza sporem pozostaje, że oskarżona spotykała się ze świadkiem K. K. (wspólnie w pewnym czasie zajmowały się cateringiem). Całkowicie dowolne jednak, nie potwierdzone bowiem żadnym dowodem jest twierdzenie skarżącego, że wówczas uzgadniały wspólną wersję wydarzeń. Obie bowiem nie zaprzeczając, że rozmawiały o sprawie zatrzymań osób związanych z działalnością „domówek” (wydaje się to oczywiste, skoro sprawa ta dotyczyła ich bezpośrednio) zaprzeczyły aby uzgadniały sprzeczną z rzeczywistym przebiegiem, a w szczególności nieprawdziwą, mającą obciążać oskarżonego D.
P. wersję wydarzeń. Analiza wyjaśnień oskarżonej złożonych zarówno w postępowaniu przygotowawczym, jak i na rozprawie nie pozwala na podzielenie stanowiska skarżącego, że wyjaśniała odmiennie. W kwestiach istotnych dla ustalenia stanu faktycznego, w szczególności w odniesieniu do oskarżonego D. P. jej wyjaśnienia są tożsame. Doświadczenie orzecznicze Sądu Apelacyjnego wskazuje, że w toku rozprawy osobom przesłuchiwanym zadawanych jest więcej pytań niż w toku postępowania przygotowawczego (choćby z uwagi na obecność stron i ich przedstawicieli procesowych), stąd ich depozycje mogą być szersze i bardziej precyzyjne. Nie implikuje to jednak uznania, że są odmienne. Skutku oczekiwanego przez skarżącego nie może przynieść odwoływanie się do zabezpieczonych nagrań rozmów telefonicznych, które mają przeczyć relacji oskarżonej, że do oskarżonego D.
P. nie można było dzwonić. Sam skarżący bowiem w omawianej apelacji zarzucił Sądowi Okręgowemu, że przypisał temu oskarżonemu winę mimo braku nagrań prowadzonych przez niego rozmów telefonicznych. Do wyjaśnień oskarżonej A. M. Sąd II instancji odnosił się już w omawianym zarzucie i do poczynionych tam rozważań odsyła.
Aprobaty Sądu Apelacyjnego nie zyskała również argumentacja mająca świadczyć o braku podstaw do uznania za wiarygodne zeznań świadka K. K.. Sąd Okręgowy dokonał wnikliwej ich oceny (str.23-24 uzasadnienia wyroku), która spotkała się z akceptacją Sądu II instancji. Sąd I instancji w swoich rozważaniach odniósł się również do pewnych różnic w depozycjach tego świadka, stąd cytowanie przez skarżącego fragmentów jej zeznań nie może przynieść oczekiwanego przezeń rezultatu, tj. podważenia prawidłowości oceny tego dowodu przez Sąd Okręgowy. Sąd odwoławczy odnosił się również do zeznań tego świadka w omawianym zarzucie i do poczynionych tam rozważań odsyła.
Reasumując zatem omawiany zarzut – nie ma racji skarżący twierdząc (str.23 apelacji), że wiarygodność dowodów z wyjaśnień oskarżonych K. L. (M.) i A. M. oraz zeznań świadka K. K. rodzi poważne wątpliwości, została w sposób istotny podważona i nie może stanowić podstawy uznania oskarżonego D. P. winnym przypisanych mu czynów.
Ad.II.3. Zarzut nie jest trafny. Na wstępie wskazać należy, że w zakresie zarzutów obrazy art.2 § 2 kpk, art.4 kpk, art.410 kpk, art.366 kpk i art.5 § 2 kpk Sąd Apelacyjny odwołuje się do rozważań poczynionych na wstępie omawiania zarzutów o charakterze procesowym, gdyż zachowują one pełną aktualność i brak jest podstaw do ponownego przytaczania ich w tym miejscu.
Spod kontroli instancyjnej uchyla się również zarzut dowolnej oceny wyjaśnień oskarżonych: M. S. (1), D. S., P. M., M. M., S. M., L. T., M. K. (1), M. D., P. M. (1), K. P., M. B., B. M. oraz A. P.. Nie zawiera on bowiem jakiegokolwiek uzasadnienia. Skarżący w żaden sposób nie odniósł się do wnikliwej oceny tych dowodów dokonanej przez Sąd Okręgowy (str.16-20, 21, 22-23 uzasadnienia wyroku). Jak już wskazano w niniejszym uzasadnieniu, nie jest rolą Sądu odwoławczego domyślanie się w czym skarżący obrońca upatruje dowolności w ocenie dokonanej przez sąd stawiając nader ogólny zarzut.
Ad.II.4. Zarzut nie jest trafny. Na wstępie wskazać należy, że w zakresie zarzutów obrazy art.2 § 2 kpk, art.4 kpk, Sąd Apelacyjny odwołuje się do rozważań poczynionych na wstępie omawiania zarzutów o charakterze procesowym, gdyż zachowują one pełną aktualność i brak jest podstaw do ponownego przytaczania ich w tym miejscu.
Zarzut obrazy art.9 § 1 kpk i art.167 kpk Sąd Apelacyjny rozpoznał łącznie, gdyż przepis art.9 kpk stanowi klauzulę generalną, a zatem jego naruszenie bez wskazania konkretyzującego go przepisu nie może stanowić podstawy apelacyjnej (patrz: postanowienie Sądu Najwyższego z 11 września 2012r. w sprawie IV KK 211/12; wyrok Sąd Apelacyjnego we Wrocławiu z 7 listopada 2018r. w sprawie II AKa 320/18). Brak jest podstaw do uznania za trafny zarzutu obrazy art.167 kpk. Skarżący bowiem nie wskazał jakiego dowodu, który miałby wpływ na treść orzeczenia nie przeprowadził Sąd I instancji. Treść omawianego zarzutu wskazuje – w ocenie Sądu odwoławczego – jednoznacznie, że skarżący kwestionuje dokonaną przez Sąd Okręgowy ocenę wiarygodności dowodów obciążających oskarżonego D.
P.; wystarczającym zatem byłoby podniesienie jedynie obrazy art.7 kpk. Sąd Odwoławczy odnosił się już w niniejszym uzasadnieniu do oceny wiarygodności wyjaśnień oskarżonego D. P. omawiając zarzut podniesiony w pkt. I.1. apelacji obrońcy tego oskarżonego i do poczynionych tam rozważań odwołuje się; brak jest bowiem podstaw do ponownego przytaczania ich w tym miejscu. Podobnie rzecz się ma w odniesieniu do wyjaśnień pozostałych oskarżonych, których dotyczą pkt. II.3. i częściowo pkt. II.2 zarzutów omawianej apelacji. Dowód w postaci zabezpieczonych podczas kontroli operacyjnej nagrań rozmów telefonicznych również jest przedmiotem oddzielnego zarzutu (pkt II.9). Skarżący w omawianym punkcie apelacji podniósł również zarzut braku dostatecznej weryfikacji dowodów z zeznań świadków.
Wskazać zatem należy, że dokonana przez Sąd Okręgowy ocena zeznań świadków: M. L., J. K., K. K. i E. Ć. jest przedmiotem zarzutu w pkt. II.2. W pozostałym zakresie zarzut ten należy uznać za niepoddający się kontroli instancyjnej z uwagi na brak wskazania których świadków dotyczy (podkreślenia wymaga, że w sprawie przesłuchano 48 świadków) oraz braku wskazania argumentacji na poparcie tego zarzutu. Jak już wskazano w niniejszym uzasadnieniu, brak precyzji w formułowaniu zarzutów apelacyjnych przez profesjonalnego reprezentanta strony zwalnia Sąd odwoławczy od odnoszenia się w trybie art.433 § 2 kpk do takich zarzutów. Kontrola instancyjna bowiem środka odwoławczego wniesionego przez obrońcę nie ma charakteru „totalnego”, a odwołuje się co do zasady (pewne okoliczności musi bowiem wziąć pod uwagę z urzędu) do konkretnych zarzutów apelacyjnych i zaprezentowanej argumentacji.
Ad.II.5. Zarzut nie jest trafny. Na wstępie wskazać należy, że w zakresie zarzutów obrazy art.2 § 2 kpk, art.4 kpk, art.410 kpk, art.366 kpk i art.5 § 2 kpk Sąd Apelacyjny odwołuje się do rozważań poczynionych na wstępie omawiania zarzutów o charakterze procesowym, gdyż zachowują one pełną aktualność i brak jest podstaw do ponownego przytaczania ich w tym miejscu.
Dokonana przez Sąd I instancji ocena dowodu z wyjaśnień oskarżonej K. L. (M.) była już przedmiotem zarzutu niniejszej apelacji (pkt II.2.) oraz rozważań Sądu Apelacyjnego, do których w tym miejscu sąd ten odwołuje się nie dostrzegając potrzeby powtarzania ich w tym miejscu. Wskazać jedynie należy, że Sąd Okręgowy dokonał oceny tego dowodu również w kontekście roli jaką oskarżona K. L. (M.) pełniła w procederze będącym przedmiotem niniejszego postępowania (str.13-16 uzasadnienia wyroku). Całokształt zgromadzonych w sprawie dowodów potwierdza wiarygodność wyjaśnień oskarżonej. Sąd I instancji odniósł się również do tego, że K. L. (M.) była zaangażowana w ten proceder. Liczba osób funkcjonujących w tej zorganizowanej grupie przestępczej, ich postawa procesowa i wyjaśnienia oskarżonej K.
L. (M.) ich dotyczące w pełni pozwalają na wyrażenie poglądu, że postawa procesowa oskarżonej przejawiająca się w szczerym i dokładnym zrelacjonowaniu funkcjonowania grupy stanowiłaby okoliczność łagodzącą przy wymiarze kary bez konieczności bezpodstawnego obciążania oskarżonego D. P.. Podkreślenia wymaga, że oskarżona K. L. (M.) nie miała żadnych powodów aby bezpodstawnie obciążać oskarżonego D. P.. Trafnie bowiem Sąd Apelacyjny wskazał (str.14 uzasadnienia wyroku), że powodem jej postawy demaskującej cały proceder było postępowanie oskarżonego B. M., tj. zaniechanie rozwodu z żoną. Gdyby zatem oskarżoną kierowała li tylko chęć zemsty, zapewne tego oskarżonego obciążałaby kierowniczą rolą w grupie.
Ad.II.6. Zarzut nie jest trafny. Na wstępie wskazać należy, że w zakresie zarzutów obrazy art.2 § 2 kpk, art.4 kpk, art.410 kpk, art.366 kpk i art.5 § 2 kpk Sąd Apelacyjny odwołuje się do rozważań poczynionych na wstępie omawiania zarzutów o charakterze procesowym, gdyż zachowują one pełną aktualność i brak jest podstaw do ponownego przytaczania ich w tym miejscu.
Dokonana przez Sąd I instancji ocena dowodu z wyjaśnień oskarżonej A. M. również była już przedmiotem zarzutu niniejszej apelacji (pkt II.2.) oraz rozważań Sądu Apelacyjnego, do których w tym miejscu sąd ten odwołuje się nie dostrzegając potrzeby powtarzania ich w tym miejscu. Wskazać jedynie należy, że Sąd Okręgowy dokonał oceny tego dowodu również w kontekście roli jaką oskarżona K. L. (M.) pełniła w procederze będącym przedmiotem niniejszego postępowania. Oskarżona ta złożyła wyjaśnienia również samoobciążające, szersze nawet niż wyjaśnienia oskarżonej A. M., a zatem nie sposób uznać aby ta ostatnia miała wyjaśniać niezgodnie z prawdą po to aby uchronić swoją córkę przed surowszą odpowiedzialnością karną.
Ad.II.7. Zarzut nie jest trafny. Na wstępie wskazać należy, że w zakresie zarzutów obrazy art.2 § 2 kpk, art.4 kpk, art.410 kpk, art.366 kpk i art.5 § 2 kpk Sąd Apelacyjny odwołuje się do rozważań poczynionych na wstępie omawiania zarzutów o charakterze procesowym, gdyż zachowują one pełną aktualność i brak jest podstaw do ponownego przytaczania ich w tym miejscu.
Dokonana przez Sąd I instancji ocena dowodu z zeznań świadka K. K. również była już przedmiotem zarzutu niniejszej apelacji (pkt II.2.) oraz rozważań Sądu Apelacyjnego, do których w tym miejscu sąd ten odwołuje się nie dostrzegając potrzeby powtarzania ich w tym miejscu. Wskazać jedynie należy, że Sąd Okręgowy uznał zachowanie polegające na przejechaniu palcem po gardle za nie stanowiące przedmiotu postępowania w niniejszej sprawie (str.30 uzasadnienia wyroku). Po wtóre, o takim zachowaniu ze strony oskarżonego D. P. zeznawała świadek J. O. (k.5505-5506 akt sprawy), a informację o tym miała pozyskać od świadka K. K.. Na koniec wreszcie stwierdzić należy, że określona w art.7 kpk zasada swobodnej oceny dowodów pozwala na danie wiary określonemu dowodowi w całości, w części lub omówienie mu waloru wiarygodności. Okoliczność zatem, że nie zostało udowodnione ponad wszelką wątpliwość, że oskarżony D. P. skierował do świadka K. K. gest przejechania palcem po gardle (Sąd Okręgowy podniósł, że ostatecznie świadek odmówiła wskazania kto taki gest do niej skierował - str.30 uzasadnienia wyroku) nie implikuje uznania, że zeznania tego świadka, w szczególności obciążające oskarżonego D. P. są niewiarygodne. Tym bardziej, że – jak już wskazano w niniejszym uzasadnieniu – znalazły one potwierdzenie w innych dowodach uznanych za wiarygodne.
Ad.II.8. Zarzut nie jest trafny. Na wstępie wskazać należy, że w zakresie zarzutów obrazy art.2 § 2 kpk, art.4 kpk, art.410 kpk, art.366 kpk i art.5 § 2 kpk Sąd Apelacyjny odwołuje się do rozważań poczynionych na wstępie omawiania zarzutów o charakterze procesowym, gdyż zachowują one pełną aktualność i brak jest podstaw do ponownego przytaczania ich w tym miejscu. Dokonana przez Sąd I instancji ocena dowodów z zeznań świadków: M. L., J. K. i E. Ć. również była już przedmiotem zarzutu niniejszej apelacji (pkt II.2.) oraz rozważań Sądu Apelacyjnego, do których w tym miejscu sąd ten odwołuje się nie dostrzegając potrzeby powtarzania ich w tym miejscu.
Spod kontroli instancyjnej uchyla się również zarzut dowolnej oceny zeznań świadków: M. M. (1), K. P. (1), J. W., E. G., S. R., A. P. M., C., E. M., G. S., M. T., K. R., I. R. i A. P. (1). Nie zawiera on bowiem jakiejkolwiek argumentacji ograniczając się do stwierdzenia, że ocena jest dowolna, a sąd uznał je za wiarygodne jedynie w części zgodnej z tezami aktu oskarżenia (str.24 uzasadnienia wyroku). Skarżący w żaden sposób nie odniósł się do wnikliwej oceny tych dowodów dokonanej przez Sąd Okręgowy (str.24-27, 28-30 uzasadnienia wyroku). Jak już wskazano w niniejszym uzasadnieniu, nie jest rolą Sądu odwoławczego domyślanie się w czym skarżący obrońca upatruje dowolności w ocenie dokonanej przez sąd stawiając nader ogólny zarzut.
Ad.II.9. Zarzut nie jest zasadny. Na wstępie wskazać należy, że w zakresie zarzutów obrazy art.2 § 2 kpk, art.4 kpk, art.410 kpk, art.366 kpk i art.5 § 2 kpk Sąd Apelacyjny odwołuje się do rozważań poczynionych na wstępie omawiania zarzutów o charakterze procesowym, gdyż zachowują one pełną aktualność i brak jest podstaw do ponownego przytaczania ich w tym miejscu.
Podkreślenia wymaga, że skarżący nie zakwestionował wiarygodności nagrań rozmów telefonicznych zabezpieczonych podczas kontroli operacyjnej; oceny ich wiarygodności dokonał Sąd Okręgowy (str.31 uzasadnienia wyroku), ocenę tę w pełni aprobuje Sąd odwoławczy. Wskazał jedynie, że z ich treści nie wynika aby oskarżony D. P. kierował przestępczym procederem związanym z czerpaniem korzyści z prostytucji oraz że czerpał korzyści z tego procederu. Zwrócić zatem należy uwagę skarżącemu na to, że nie sposób oceniać wiarygodności określonego dowodu w oderwaniu od innych dowodów przeprowadzonych w sprawie. Sąd Apelacyjny odwołuje się w tym miejscu do treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku, w którym Sąd I instancji wskazywał wielokrotnie na powiązania dowodu z nagrań operacyjnych z innymi zgromadzonymi w sprawie, w tym w szczególności z uznanymi za wiarygodne zeznaniami świadków i wyjaśnieniami oskarżonych.
Z dowodów tych ocenionych kompleksowo i swobodnie, zgodnie z dyrektywami określonymi w art.7 kpk wynika jednoznacznie, że rola jaką oskarżony D. P. pełnił w zorganizowanej grupie przestępczej została prawidłowo określona w zaskarżonym orzeczeniu. Stąd odwoływanie się do braku rozmów przeprowadzonych przez oskarżonego D. P., w których mówiłby on o kierowaniu zorganizowaną grupą przestępczą i czerpaniu korzyści z cudzego nierządu nie może przynieść oczekiwanego przez skarżącego rezultatu. Odnosząc się do kwestii braku podsłuchów telefonu oskarżonego D. P., słusznie wskazał Sąd Okręgowy (22 uzasadnienia wyroku), że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że oskarżony bardzo dbał o to aby o sprawach dotyczących przestępczego procederu będącego przedmiotem niniejszego postępowania nie rozmawiano z nim przez telefon.
Z zabezpieczonych nagrań wynika jednak, że inni członkowie grupy i świadkowie w sprawie rozmawiali o nim (w tym miejscu Sąd II instancji odwołuje się do treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku - str.31). Podkreślenia również wymaga, że początkowo osoba D. P. nie wypłynęła w postępowaniu, w szczególności jako kierującego zorganizowaną grupą przestępczą czerpiącą korzyści z cudzego nierządu. Dopiero dalsze gromadzenie materiału dowodowego pozwoliło na postawienie mu zarzutów, a następnie skazanie. Okoliczności te w żaden sposób nie deprecjonują jednak dowodów obciążających oskarżonego D. P.. Podkreślenia bowiem wymaga, że dowody te to nie tylko wyjaśnienia współoskarżonych, w szczególności K.
L. (M.) i A. M. ale i zeznania świadków, w szczególności kobiet parających się prostytucją na „domówkach” prowadzonych przez grupę; do których odnosił się już Sąd Apelacyjny w niniejszym uzasadnieniu. Świadkowie zaś nie mają żadnego interesu procesowego aby bezpodstawnie obciążać oskarżonego. Podkreślenia również wymaga, że aprobaty Sądu II instancji nie zyskał pogląd skarżącego, że obciążające oskarżonego D. P. wyjaśnienia współoskarżonych były niewiarygodne i miały li tylko na celu polepszenie własnej sytuacji procesowej; do tej kwestii również odnosił się już Sąd II instancji w niniejszym uzasadnieniu i do rozważań tych odsyła nie widząc podstaw do ponownego przytaczania ich w tym miejscu.
Nie jest zatem tak jak twierdzi oskarżony, jak również w wywiedzionej apelacji jego obrońca, że imię (...) przewijające się w zabezpieczonych nagraniach rozmów telefonicznych i wiadomościach tekstowych dotyczyło innej osoby niż oskarżony D. P., a nawet jeżeli dotyczyły jego, to nie były związane z procederem będącym przedmiotem niniejszego postępowania.
Ad.I.1. Wobec bezzasadności zarzutów o charakterze procesowym, bezzasadne są zarzuty błędów w ustaleniach faktycznych, do których – w ocenie skarżącego – miało dojść po wadliwie przeprowadzonym postępowaniu sądowym. Prawidłowe ustalenia co do istnienia zorganizowanej grupy przestępczej, co do tego, że oskarżony D. P. nie tylko brał w niej udział ale również nią kierował w sposób opisany w przypisanym mu w pkt. 1 zaskarżonego orzeczenia Sąd Okręgowy poczynił w oparciu o zgromadzony i oceniony zgodnie z dyrektywami określonymi w art.7 kpk materiał dowodowy, do czego Sąd II instancji odniósł się już w niniejszym uzasadnieniu.
Zgodnie z wypracowanym w orzecznictwie i piśmiennictwie poglądem zorganizowana grupa przestępcza, o której mowa w art.258 kk powinna składać się z co najmniej trzech osób połączonych wspólnym celem, jakim jest okazjonalne lub stałe popełnianie przestępstw. Zorganizowany charakter grupy nie jest jednak równoznaczny z wymaganiem istnienia specjalnej wewnętrznej struktury organizacyjnej ani stałego składu. Jej członkowie mogą popełniać przestępstwa w różnych układach personalnych, lecz łączyć ich musi wspólna chęć popełnienia przestępstwa, jak i gotowość do takich działań na rzecz grupy, które mogą ułatwić popełnienie przestępstwa, takich jak wybór potencjalnych ofiar i miejsc popełnienia przestępstwa, opracowywanie planów działania, przygotowywanie niezbędnych środków do popełnienia przestępstwa (por. Z. Ćwiąkalski, Wybrane problemy wymiaru kary za przestępczość zorganizowaną, Prok. i Pr. 2001, nr 12, s. 7 i n.). Struktura „zorganizowanej grupy” jest bardziej uproszczona i mniej sformalizowana, niż występująca w związku mającym na celu popełnienie przestępstwa, jednak wyraźniejsza niż w jakiejkolwiek grupie osób popełniających lub zamierzających popełnić przestępstwo. Przystępowanie do grupy może jednak mieć charakter luźny, na zasadzie kontaktów towarzyskich i środowiskowych, nie jest tu wymagane specjalne dopuszczenie do udziału w grupie. „Zorganizowana grupa” to znacznie więcej niż współsprawstwo, czy luźna grupa osób zamierzających popełnić przestępstwo. W pojęciu zorganizowania mieści się wymóg istnienia rzeczywistej struktury organizacyjnej, chociażby z niskim stopniem zorganizowania.
Struktura ta nie musi być jakaś szczególna, wystarczy luźny związek pomiędzy osobami, które jednak działają w jej ramach, gdzie istnieje część osób, które podejmują decyzje i z nich się rozliczają, jakaś trwałość, jakieś więzy organizacyjne w ramach wspólnego porozumienia. Cechami charakterystycznymi zorganizowanej grupy przestępczej są: pewna wewnętrzna struktura organizacyjna (choćby z niskim stopniem zorganizowania), jej trwałość, istnienie więzów organizacyjnych w ramach wspólnego porozumienia, planowanie przestępstw, akceptacja celów, trwałość zaspokojenia potrzeb grupy, podział ról, skoordynowany sposób działania, powiązania socjologiczno-psychologiczne między członkami (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 24 czerwca 2014r. w sprawie II AKa 413/13; wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 10 lutego 2015r. w sprawie II AKa 266/14).
Ustawa nie wymaga wysokiego poziomu zorganizowania grupy. Członków grupy łączyć musi jedynie wspólna chęć popełnienia przestępstwa lub przestępstw, świadomość, że podejmowane także indywidualnie zachowania mają swego rodzaju „zaplecze”, pewność, że w ramach pozyskanych pewnych kontaktów, zaufania, u innych, pozostających w omawianym kręgu osób, możliwe będzie przeprowadzenie każdej w zasadzie transakcji. Oczywiste przy tym jest, że tego typu powiązania pomiędzy poszczególnymi oskarżonymi, oparte na więzach rodzinnych i koleżeńskich, stanowiących bazę dla wzajemnego zaufania, znacznie wykraczają poza pojęcie współsprawstwa, które zawiązuje się zazwyczaj dla ściśle już określonej akcji przestępczej (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 2 grudnia 2014r. w sprawie II AKa 213/14).
Znamiona przynależności do zorganizowanej grupy przestępczej wypełnia samo przystąpienie do niej i pozostawanie w jej strukturze, choćby bez pełnienia w niej funkcji czy wykonywania zadań. Podkreślić należy, że dla przyjęcia udziału w zorganizowanej grupie przestępczej nie jest konieczna wiedza o szczegółach organizacji grupy, znajomość wszystkich osób ją tworzących, czy mechanizmów funkcjonowania. Wystarczy gotowość sprawcy do spełnienia zadań służących grupie, której świadomość istnienia ma sprawca (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 24 marca 2009r. w sprawie WA 9/09). Wszystkie znamiona zorganizowanej grupy przestępczej zostały wyczerpane w przedmiotowej sprawie.
Sąd Apelacyjny w niniejszym składzie podziela zacytowany na str.14-15 omawianego środka odwoławczego pogląd Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 6 marca 2019r. w sprawie II AKa 269/18 dotyczący cech charakterystycznych zorganizowanej grupy przestępczej. Nie ma jednak racji skarżący twierdząc, że Sąd I instancji nie wyjaśnił powodów dla których uznał, że oskarżeni działali w warunkach zorganizowanej grupy przestępczej, którą kierował oskarżony D. P.; uczynił to bowiem na str.31-33 uzasadnienia wyroku. Wykazał zatem i cel działania grupy (a zatem to co skarżący nazywa aspektem funkcjonalnym), stopień jej zorganizowania (aspekt strukturalny) i jej hierarchię (aspekt dynamiczny). Skarżący nie kwestionuje, że celem działania grupy była korzyść majątkowa (str.15 apelacji).
Okoliczność, że nie jest to cecha charakterystyczna jedynie zorganizowanych grup przestępczych żadną miarą nie implikuje uznania, że w realiach rozpoznawanej sprawy oskarżonym nie można przy pisać działania w warunkach zorganizowanej grupy przestępczej. Skarżący przyznał również, że oskarżeni mieli określone role w przestępczym procederze: przyjmowanie telefonów i umieszczanie ogłoszeń w prasie, podwożenie prostytutek do klientów oraz zatrudnianie prostytutek i bezpośrednia organizacja ich pracy (str.15 apelacji). Nie ma jednak racji skarżący twierdząc, że jedyną osobą decyzyjną w tym procederze był oskarżony B. M.. Przeczy temu bowiem zgromadzony i oceniony w sposób swobodny przez Sąd Okręgowy materiał dowodowy, do czego odnosił się już Sąd Apelacyjny w niniejszym uzasadnieniu i do poczynionych tam rozważań odwołuje się nie widząc potrzeby ponownego przytaczania ich w tym miejscu.
Za nieprzekonującą Sąd odwoławczy uznał argumentację skarżącego, że stopień zaangażowania oskarżonego B. M. w działanie zorganizowanej grupy przestępczej czerpiącej korzyści z cudzego nierządu wyklucza potrzebę zaangażowania w nią oskarżonego D. P. i oskarżonej A. P.. Co do oskarżonej zarzut jest całkowicie chybiony przede wszystkim z tego powodu, że nie zarzucono jej (a zatem tym bardziej nie przypisano) zarzutu działania w zorganizowanej grupie przestępczej. Na marginesie zatem jedynie wskazać należy, że skarżący nie posiada gravamen do kwestionowania wyroku w odniesieniu do oskarżonej A. P. (co do której nota bene nie została wywiedziona apelacja). Odnosząc się natomiast do oskarżonego D. P. skarżący stawia taką tezę w całkowitym oderwaniu od dokonanej przez Sąd Okręgowy oceny dowodów i poczynienia na ich podstawie ustaleń co do sprawstwa tego oskarżonego. To bowiem, że apelujący kwestionuje tę ocenę nie oznacza, że przestaje on funkcjonować w realiach rozpoznawanej sprawy. Być może „domówki” funkcjonowałyby bez oskarżonego D. P. ale nie zmienia to faktu, że na podstawie przeprowadzonych i swobodnie ocenionych dowodów jego udział i rola w przestępczym procederze zostały wykazane. Sąd Okręgowy ustalił, że wprawdzie to oskarżony B. M. był osobą bezpośrednio wykonującym określone zadania mające na celu sprawne funkcjonowanie przestępczego procederu ale wykonywał on polecenia oskarżonego D.
P., który co do zasady nie pojawiał się na „domówkach” ale zarówno pozostali członkowie grupy, jak i prostytuujące się kobiety miały świadomość, że to do oskarżonego D. P. należy głos decydujący. Sąd Apelacyjny odnosił się już w niniejszym uzasadnieniu do dowodów potwierdzających te ustalenia Sądu I instancji i do poczynionych tam rozważań odsyła nie widząc potrzeby ponownego przytaczania ich w tym miejscu. Wskazać w tym miejscu należy, że ilość „domówek” wzrosła po opuszczeniu przez oskarżonego D. P. zakładu karnego. Nie ma również racji skarżący twierdząc, że w okolicznościach sprawy grupie brakuje aspektu dynamicznego, gdyż pomiędzy oskarżonymi nie istnieje hierarchia ani dyscyplina (str.15 apelacji).
Poczynione przez Sąd I instancji ustalenia faktyczne wskazują bowiem na rolę poszczególnych członków grupy (sam wskazał je skarżący na str.15 apelacji, do czego odnosił się już Sąd odwoławczy w niniejszym uzasadnieniu). Argumentacja dotycząca tego, że prostytutki mogły pracować w dowolnym czasie i w dowolnym czasie odejść z pracy jest całkowicie chybiona, gdyż nie były one członkami tego grupy; prostytucja bowiem w Polsce nie jest karnie sankcjonowana. W realiach zorganizowanej grupy będącej przedmiotem niniejszego postępowania występowała również wzajemna pomoc (w tym finansowa) i ochrona. Jak wynika bowiem z zeznań świadka K. K. (k.3820v-3821v, k.5464v-5469v akt sprawy), czy wyjaśnień oskarżonej A.
M. (k.3698v-3700, k.5387v-5389 akt sprawy) zatrzymanie członków grupy skutkowało koniecznością wzmożenia pracy celem zapewnienia środków na koszty ustanowienia obrońców. Odwoływanie się zatem w tym zakresie do orzeczeń Sądu Apelacyjnego w Lublinie (str.16 apelacji) nie może przynieść oczekiwanego przez skarżącego rezultatu. Nie ma również racji apelując twierdząc, że nie było określonych „procedur” mających na celu zatajenie istnienia grupy na wypadek wyjścia na jaw przestępczej działalności polegającej na czerpaniu korzyści z cudzego nierządu. Zgromadzony bowiem w sprawie materiał dowodowy, w szczególności w postaci zeznań świadków – kobiet parających się prostytucją, z której korzyści czerpali członkowie grupy jednoznacznie wskazuje na to, że „w razie wpadki”, a miało to miejsce po ujawnieniu procederu, kobiety te miały zgodnie utrzymywać, że parają się prostytucją na własną rękę, z nikim nie dzieląc się zyskami, a część zarobków, której nie pozostawiają sobie przeznaczona jest na utrzymanie mieszkania i porządku w nim (tak: zeznania świadków: K.
K. – k.488-490 akt sprawy, J. W. – k.495v-496v akt sprawy, E. B. – k.480-482, k.4581-4584 akt sprawy, E. Ć.
Kamuflażem dla działania grupy miało być również to, że mieszkania były wynajmowane na prostytutki. Nie bez znaczenia dla omawianej kwestii pozostaje również fakt, że po wyskoczeniu z okna 5 kwietnia 2017r. jednego z klientów – M. G., obecne w mieszkaniu prostytutki miały zataić przed organami ścigania, że w tym czasie obecny był tam również kierowca-ochroniarz, oskarżony P. M.. To również miało na celu utrzymywanie pozoru, że prostytutki pracują wyłącznie na własną rękę, nie oddając części zarobków członkom zorganizowanej grupy; nie ma zatem racji skarżący, że świadczy to o czymś odwrotnym, że ma to zaprzeczać istnieniu zorganizowanej grupy przestępczej.
Ad.I.2. Wobec bezzasadności zarzutów o charakterze procesowym, bezzasadny jest zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, do którego – w ocenie skarżącego – miało dojść po wadliwie przeprowadzonym postępowaniu jurysdykcyjnym. Prawidłowe ustalenia co do tego, że oskarżony D. P. czerpał korzyść z cudzego nierządu w sposób opisany w przypisanym mu w pkt. 2 zaskarżonego orzeczenia Sąd Okręgowy poczynił w oparciu o zgromadzony i oceniony zgodnie z dyrektywami określonymi w art.7 kpk materiał dowodowy, do czego Sąd II instancji odniósł się już w niniejszym uzasadnieniu. Brak szczegółowych zarzutów co do kwoty uzyskanej korzyści majątkowej jaką przypisano oskarżonemu D. P. zwalnia Sąd odwoławczy od czynienia szerszych rozważań w tym zakresie i pozwala na odwołanie się do części motywacyjnej zaskarżonego orzeczenia, w którym Sąd Okręgowy wskazał na jakiej podstawie poczynił ustalenia co do wysokości korzyści majątkowych uzyskanych przez oskarżonych w przedmiotowej sprawie, w tym również przez oskarżonego D.
P. (str.33-34 uzasadnienia wyroku), które Sąd II instancji w pełni podziela. Aprobuje bowiem pogląd Sądu Najwyższego zwarty w postanowieniu z 2 marca 2022r. w sprawie II KK 58/22, zgodnie z którym dokonanie przez Sąd I instancji wszechstronnej oceny wszystkich istotnych okoliczności, tak w zakresie ustaleń faktycznych, jak i argumentacji prawnej, co wynika z uzasadnienia wyroku, uprawnia Sąd odwoławczy do ograniczenia swojego uzasadnienia w tym zakresie do odesłania do tej argumentacji. W powyższym kontekście godzi się wskazać, że w myśl art.427 § 2 kpk to po stronie obrońcy leży obowiązek wykazania, dlaczego nie zgadza się z zaskarżonym orzeczeniem, jak też przedstawienia rzeczowej w tym przedmiocie argumentacji.
W ocenie Sądu odwoławczego skarżący w żaden sposób nie wykazał, aby Sąd I instancji dopuścił się uchybień w trakcie orzekania w przedmiotowej sprawie, w zakresie ustalonych kwot korzyści majątkowych uzyskanych przez oskarżonych (w tym oskarżonego D. P.). Tymczasem Sąd Okręgowy wyczerpująco omówił w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia przyczyny, dla których określił kwoty owych korzyści. Sąd odwoławczy zauważa przy tym, że zaprezentowane rozważania Sądu Okręgowego są klarowne i logiczne, umożliwiające poddanie motywów, które legły u podstaw zaskarżonego orzeczenia i odtworzenie toku rozumowania Sądu orzekającego w pierwszej instancji. Skarżący tymczasem nie wskazał, które elementy zaprezentowanej i szczegółowo omówionej przez Sąd Okręgowy oceny ustalonego w sprawie stanu faktycznego w omawianej kwestii obarczone są błędem, skutkującym niewłaściwym określeniem wysokości korzyści majątkowej uzyskanej przez oskarżonego D.
P.. Tym samym skarżący nie sprostał elementarnym zasadom, wymaganym przy formułowaniu zarzutów, stanowiących element niezbędny środka odwoławczego wnoszonego i popieranego przed Sądem odwoławczym przez obrońcę jako podmiot kwalifikowany. Podobna praktyka obrońcy nie tworzy przy tym po stronie Sądu odwoławczego obowiązku poszukiwania w zaskarżonym rozstrzygnięciu wszelkich uchybień, jakie mogły zaistnieć w danej sprawie, a jedynie badanych z urzędu, o których mowa w art.439 kpk. Nie jest bowiem rzeczą sądu odwoławczego przejmowanie roli skarżącego i doszukiwanie się w oparciu o nieskonkretyzowane sformułowanie zarzutu uchybień w zaskarżonym orzeczeniu ponad to, co wyraźnie wskazał skarżący.
Ad.I.3. Zarzut jest całkowicie bezzasadny. Sąd I instancji ustalił bowiem jaką rolę w przestępczym procederze odgrywali: B. M. oraz K. L. (M.), o czym świadczy treść uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia, tak w sferze ustaleń faktycznych, jak i przyjętej kwalifikacji prawnej. Nie sposób również za zasadny uznać zarzutu odstąpienia od weryfikacji linii obrony oskarżonego D. P.. Oskarżony bowiem miał możliwość składania wyjaśnień, z której to możliwości korzystał. Podobnie jak z innych procesowych uprawnień jak np. składania oświadczeń po przeprowadzaniu kolejnych dowodów. Dowody te zostały poddane przez Sąd Okręgowy swobodnej ocenie. Okoliczność, że skarżący nie zgadza się z nią nie implikuje uznania, że odstąpiono od weryfikacji linii obrony oskarżonego D. P. i wadliwie ustalono jego rolę w inkryminowanych zdarzeniach.
Ad.I.4. Zarzut jest całkowicie chybiony. Na wstępie wskazać należy, że aby skutecznie podnieść zarzut błędu w ustaleniach faktycznych należy wykazać nie tylko, że doszło do owego błędnego ustalenia, ale – co równie ważne – że miało to wpływ na treść orzeczenia. Wobec powyższego, wskazane w zarzucie „zaniechanie ustalenia” nie mogło stanowić trafnego zarzutu. Podkreślenia bowiem wymaga, że inkryminowane zdarzenia nie stanowiły działalności gospodarczej rejestrowanej i dokumentowanej. Truizmem byłoby stwierdzenie, że sprawcy osiągający korzyści majątkowe z popełnianych przestępstw nie ujawniają ich; również organy państwa niejednokrotnie nie potrafią ustalić miejsca ich ukrycia. Okoliczność ta sama w sobie nie oznacza, że do popełnienia takiego przestępstwa nie doszło. Czyniąc ustalenia faktyczne Sąd orzekający bowiem opiera się nie tylko na dowodzie w postaci ujawnienia określonego majątku pochodzącego z przestępstwa (do ujawnienia takiego często nie dochodzi), a opiera się na ocenie istniejącego materiału dowodowego.
Ad.I.5. Zarzut nie jest trafny. Na jego wstępie wskazać należy, że po raz kolejny skarżący stosuje konstrukcję „braku ustalenia”, że do pewnych zdarzeń nie doszło. Sąd Okręgowy formułując część motywacyjną orzeczenia nie zastosował konstrukcji tabeli, a sporządził uzasadnienie w tradycyjnej formie. W takim przypadku sąd na jego wstępie czyni ustalenia faktyczne, tzn. przedstawia przebieg zdarzeń istotnych dla sprawy taki, jaki - w jego ocenie – po przeprowadzeniu postępowania dowodowego – miał miejsce, na podstawie dowodów uznanych za wiarygodne. W dalszej części uzasadnienia ocenia wszystkie przeprowadzone, a istotne w sprawie dowody; następnie uzasadnia – przy wyroku skazującym - przyjętą kwalifikację prawną czynu i wymiar kary.
Nie ma tutaj zatem miejsca na ustalenia co do zdarzeń, które – w ocenie Sądu – nie miały miejsca. Poza sporem pozostaje (skarżący bowiem nie kwestionuje dowodu w postaci ewidencji widzeń), że oskarżony D. P. w czasie pobytu w zakładzie karnym w latach 2014-2017 był odwiedzany 33 razy przez oskarżonego B. M. w okresie od 9 września 2016r. do 21 kwietnia 2017r., w okresie od 8 września 2014r. do 15 listopada 2014r. 4 razy przez zmarłego 24 listopada 2024r. M. P., zaś 5 razy przez oskarżoną A. P. (wdowę po M. P.) w okresie od 11 kwietnia 2015r. do 4 kwietnia 2017r. (k.3870-3882 akt sprawy). Okoliczność czy wówczas otrzymywał pieniądze od współoskarżonych nie ma decydującego znaczenia dla uznania jego winy.
Skarżący tego wpływu nie wykazał, a Sąd Apelacyjny nie stwierdza jego zaistnienia. Okoliczność zatem, że oskarżona K. L. (dawniej M.) podała, że oskarżony B. M. wpłacał oskarżonemu D. P. pieniądze gdy ten był w więzieniu (k.3847v-3849 akt sprawy) pozostaje bez wpływu na odpowiedzialność karną oskarżonego D. P. w przedmiotowej sprawie. Wskazać nadto godzi się, że wiedzę o tym oskarżona miała pozyskać od oskarżonej M. M.. Skarżący nie zdołał również przedstawić przekonującej argumentacji na poparcie swojego poglądu, że oskarżona K. L. (M.) miała procesowy interes w obciążaniu oskarżonego D. P.. Sąd Apelacyjny odnosił się już w niniejszym uzasadnieniu do dokonanej przez Sąd Okręgowy oceny wiarygodności wyjaśnień oskarżonej K.
L. (M.) i do poczynionych tam rozważań odwołuje się nie stwierdzając konieczności powielania ich w tym miejscu. Należy jedynie wskazać, że oskarżona składając wyjaśnienia obciążające współoskarżonych, obciążała również samą siebie. Szczegółowo odniósł się do tego Sąd Okręgowy (str.13-16 uzasadnienia wyroku).
Ad.I.6. Zarzut nie jest zasadny, a przede wszystkim – w ocenie Sądu Apelacyjnego – jest wewnętrznie niespójny. Dobrowolność pracy prostytutek na tzw. domówkach nie pozostaje bowiem – zdaniem instancji odwoławczej - w związku z tym jak organizatorzy tego procederu dzielili zyski. Poza sporem pozostaje, że kobiety parające się prostytucją godziły się na oddawanie połowy wynagrodzenia. Dobrowolność ich zajęcia polegała na tym, że same chciały pracować w tym zawodzie, a nie były do tego zmuszane. Dzięki temu jak same – zeznawały - miały lepiej zorganizowaną pracę i więcej klientów (np. zeznania świadka K. K. - k.5464v-5469v akt sprawy).
Podkreślenia przy tym wymaga, że skarżący w omawianym zarzucie nie kwestionuje czerpania korzyści z cudzego nierządu przez B. M. i K. L. (M.), a jedynie ustalenie, że partycypowali w nich również: oskarżony D. P. i M. P., a po jego śmierci – jego żona – oskarżona A. P.. Udział, a tym bardziej kierownicza rola oskarżonego D. P. w tym procederze wiązała się, co wydaje się oczywiste, z czerpaniem z niego korzyści. W przeciwnym wypadku jego zaangażowanie w ten proceder – na co wskazują omówione już w niniejszym uzasadnieniu dowody – byłoby pozbawione racjonalnych podstaw. Jak wynika z poczynionych, po swobodnej ocenie dowodów, przez Sąd Okręgowy ustaleń, po opuszczeniu przez oskarżonego D. P. zakładu karnego ilość funkcjonujących „domówek” znacznie wzrosła. Słusznie Sąd Okręgowy uznał to za przejaw wpływu jaki na ten proceder miał ów oskarżony. To zaś w sposób wydaje się oczywisty implikuje uznanie, że czerpał z tego korzyści i prowadzący je bezpośrednio współoskarżeni przekazywali mu część zysków. Odnośnie zaś oskarżonej A. P. to podkreślenia wymaga, że obrońca oskarżonego D. P. nie ma gravamen do skarżenia orzeczenia w zakresie tej oskarżonej (na korzyść której nota bene nie wywiedziono apelacji). Wskazać zatem jedynie w tym miejscu należy, że z poczynionych przez Sąd Okręgowy ustaleń wynika, że pierwotnie procederem sutenerstwa kierowali: oskarżeni D. P. i B. M. oraz M. P.. Po jego śmierci zaś część na niego przypadającą otrzymywała jego żona – oskarżona A. P.. Już choćby z jej wyjaśnień (k.4456v-4457 akt sprawy) wynika, że oskarżeni: D. P. i B. M. byli znajomymi M. P. od kilkudziesięciu lat, a oskarżony D. P. jest ojcem chrzestnym syna A. i M. P.. Z wyjaśnień oskarżonej K. L. (M.) - k.3847v-3849 akt sprawy wynika również, że oskarżony B. M. nie był zadowolony z tego, że oskarżona A. P. czerpie korzyści z przestępczego procederu, mimo że nie angażuje się w jego prowadzenie, a nadto wydaje na siebie pieniądze, które miały być przeznaczone dla dzieci zmarłego M. P..
Ad.I.7. Zarzut nie jest zasadny. Sąd Okręgowy w wystarczającym zakresie wskazał bowiem jakie czynności wykonywał oskarżony D. P. w ramach kierowania zorganizowaną grupą przestępczą; wynika to z treści zarzutu przypisanego oskarżonemu w pkt. 1 zaskarżonego wyroku. Znalazło to potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym, do którego Sąd odwoławczy odnosił się już w niniejszym uzasadnieniu, przy omawianiu zarzutów związanych z dokonaną przez Sąd I instancji oceną dowodów. Nie jest przy tym koniecznym drobiazgowe ustalanie jakie konkretne czynności podejmował w odniesieniu do każdej z „domówek”. Wszystkie bowiem funkcjonowały w z góry określonym schemacie, gdzie każda z osób zaangażowanych w proceder miała swoje obowiązki.
Ad.I.8. Zarzut całkowicie chybiony. To, że oskarżony miał inne źródła utrzymania nie implikuje uznania, że nie czerpał korzyści z prostytucji. Jak wynika z wyjaśnień oskarżonej K. L. (M.) – k.3847v-3849 akt sprawy, przekazywane mu były pieniądze uzyskane z przestępczego procederu gdy przebywał za granicą. Nadto nieobecność w kraju nie oznaczała że nie kierował zorganizowaną grupą przestępczą. w grupie. Jest to bowiem przestępstwo formalne, do którego popełnienia wystarczy sam fakt przynależności, a w szczególności kierowania grupą bez konieczności podejmowania osobiście czynności związanych z jej funkcjonowaniem.
Apelacja obrońcy oskarżonego B. M..
Ad.1. Na wstępie omawiania zarzutów o charakterze procesowym, Sąd Apelacyjny odwołuje się do rozważań natury ogólnej poczynionych przy omawianiu apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego D. P., a odnoszących się do obrazy art.4 kpk i art.7 kpk; zachowują one bowiem pełną aktualność i brak jest podstaw do powtarzania w tym miejscu przedstawionej tam argumentacji. Również i w omawianej aktualnie apelacji skarżący, mimo formalnie podniesionego zarzutu obrazy art.4 kpk w żaden sposób tego zarzutu nie uzasadnił, a przedstawiona argumentacja co najwyżej uzasadniają zarzut obrazy art.7 kpk. „Co najwyżej”, bowiem w zarzutach opisanych w pkt. 1 apelacji skarżący kwestionuje poczynione przez Sąd I instancji ustalenia, co wynika wprost z treści wszystkich zarzutów sformułowanych w pkt. 1.
Odwoływanie się do „całokształtu materiału dowodowego przy podnoszeniu zarzutu naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów unormowanej w art.7 kpk nie może przynieść oczekiwanych przez skarżącego rezultatów, gdyż – jak już wskazano w niniejszym uzasadnieniu – to na obrońcy jako profesjonalnym reprezentancie procesowym oskarżonego ciąży obowiązek wskazania które z dowodów uznaje za ocenione w sposób dowolny, a jeżeli odnosi się to do wszystkich dowodów przeprowadzonych w sprawie to w odniesieniu do każdego dowodu skarżący winien wykazać w czym upatruje owej dowolności. W przeciwnym razie – jak już również podkreślano w niniejszym uzasadnieniu – Sąd odwoławczy, bez narażenia się na zarzut obrazy art.433 § 2 kpk – może odwołać się do oceny dowodów dokonanej przez Sąd I instancji jeżeli uznaje ją za trafną.
Wobec powyższego Sąd Apelacyjny w niniejszym uzasadnieniu nie będzie odnosił się do wszystkich dowodów, na których Sąd Okręgowy oparł poczynione ustalenia faktyczne, w tym zakresie odwołując się do jego oceny, którą uznaje za trafną. Odniesie się jedynie do tych dowodów, których ocenę wiarygodności zakwestionował skarżący wprost w wywiedzionej apelacji.
Wskazać również w tym miejscu należy, że pomimo objęcia zakresem zaskarżenia całości wyroku, zarzuty o charakterze procesowym i dotyczące ustaleń faktycznych odnoszą się jedynie do czynu przypisanego oskarżonemu B. M. w pkt 7 zaskarżonego wyroku. Wniosek o uniewinnienie oskarżonego z zarzutu udziału w zorganizowanej grupie przestępczej nie znajduje bowiem oparcia w jakimkolwiek zarzucie apelacyjnym.